Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Sisi

"Zabawa w chowanego"

Polecane posty

Sisi

Kolejny film braci Sekielskich udowodnił, że nic nie zmieniło się w sprawie pedofilii w kościele. Ile jeszcze musi powstać takich reportaży, by ktoś jednoznacznie stwierdził, że problem jest?

Ile jeszcze musi być ofiar, by zaczęto karać sprawców zgodnie z KK. Dlaczego, kiedy schwytany zostaje pedofil będący np. trenerem, procedury działają szybko, sprawa w sądzie, itd., a w przypadku kleru już tak nie jest?

Ciągle wiele pytań, a mało odpowiedzi....

  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wyczerpany
BrakLoginu

Samego filmu nie będę komentować, bo zwyczajnie już tyle zostało powiedziane, sam też tu nie raz pisałem o tym "zjawisku" (nie wiem jak to nazwać, lepiej chyba po imieniu).
Nawet już mnie przestaje dziwić brak reakcji polityków i wymiaru sprawiedliwości. Kościół sam w sobie zawsze lubił to zamiatać pod dywan, a dzisiejsza władza ich nie ruszy, bo elektorat się zbuntuje.

Zapowiedzieli już kolejny film. Chyba będzie sporo mocniejszy od dwóch pozostałych, który ma zająć się kryciem przestępstw pedofilii przez Watykan i Jana Pawła II.

23 godziny temu, Sisi napisał:

Ile jeszcze musi być ofiar, by zaczęto karać sprawców zgodnie z KK. Dlaczego, kiedy schwytany zostaje pedofil będący np. trenerem, procedury działają szybko, sprawa w sądzie, itd., a w przypadku kleru już tak nie jest?

Nie jest na rękę PiS, wolą liczyć głosy. Nawet Latkowskiemu opłacili film "Nic się nie stało", by spróbować przykryć dokument, o pedofilii. Więcej będzie się mówić o znanych osobach, które będą pozywać autora tego filmu, niż o poważnym problemie.
No, ale taki mamy aktualnie "klimat".

Dla tych, co nie widzieli, a chcieli, by obejrzeć:

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 20.05.2020 o 21:12, Sisi napisał:

Dlaczego, kiedy schwytany zostaje pedofil będący np. trenerem, procedury działają szybko, sprawa w sądzie, itd., a w przypadku kleru już tak nie jest?

Niestety, ale tak nie jest. Pedofile dostają bardzo małe wyroki, a jeżeli jest celebrytą lub ma odpowiednie plecy to jest nie do ruszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Napisano (edytowany)
19 godzin temu, BrakLoginu napisał:

 Nawet Latkowskiemu opłacili film "Nic się nie stało", by spróbować przykryć dokument, o pedofilii. Więcej będzie się mówić o znanych osobach, które będą pozywać autora tego filmu, niż o poważnym problemie.

Film trochę wyśmiany z racji tego, że to, co opisuje było już omawiane kilka lat wstecz w innych telewizjach. Taki odgrzewany kotlet, by tuszować co nieco. Do tego nie trzyma się faktów i padły pomówienia.

 

Choćby nie wiem, co robili dywan powoli zaczyna się kurczyć i wszystko widać , jak na dłoni. O tym, że J.P.II wiedział, co się dzieje mówi się i pisze od wielu lat.

Sekielscy są dobrymi reportażystami i trzymają się faktów. Obawiam się, że przy kolejnym filmie będzie trochę więcej szoku. O ile w ogóle może coś takiego w tej tematyce jeszcze wystąpić, bo ja widzę rządzących nic nie szokuje, wręcz przeciwnie. Udawanie, że problemu nie ma.

Edytowano przez Sisi (zobacz historię edycji)
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
BrakLoginu
3 godziny temu, Sisi napisał:

O tym, że J.P.II wiedział, co się dzieje mówi się i pisze od wielu lat.

Nie wiem na ile on sam był świadom, bo wiadomo, że polityka Watykanu mogła doprowadzić do tego, że sporo przed nim ukrywali.

3 godziny temu, Sisi napisał:

O ile w ogóle może coś takiego w tej tematyce jeszcze wystąpić, bo ja widzę rządzących nic nie szokuje, wręcz przeciwnie. Udawanie, że problemu nie ma.

Zapewne jedni nie widzą w tym problem, inni są obojętni, a są pewnie też tacy, którym to nie jest na rękę. Wystąpi taki przeciw kościołowi i może zakończyć się jego polityczna kariera. Podejrzewam, że nawet lewica tak bardzo krzycząca za bardzo, by nie zrobiła porządku.

Ważne, że powstają takie reportaże i filmy dokumentalne, chociaż zwykły "Kowalski" spojrzy na to inaczej. Potrzeba lat, by się coś zmieniło i wierzę, że nowe pokolenia już trochę inaczej wychowywane może zrobią z tym porządek. Oby to nie było moje naiwne myślenie.
Najgorsze jest w tym to, że ludzie wierzący (nie wszyscy) tak obojętnie obok tego przechodzą, a wręcz nawet chętnie takiemu "prześladowanemu" księdzu, by postawili pomnik za żywota. To mnie najbardziej przeraża w tym wszystkim, bo tak to się nie ukróci tego procederu. a dzieci dalej będą cierpieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Napisano (edytowany)
47 minut temu, BrakLoginu napisał:

Wystąpi taki przeciw kościołowi i może zakończyć się jego polityczna kariera. Podejrzewam, że nawet lewica tak bardzo krzycząca za bardzo, by nie zrobiła porządku.

I tu tkwi problem - KK czuje się bezkarnie i jako nietykalni, bo nikt nie ma odwagi. Jakoś ludziom trudno uwierzyć i zrozumieć, że ksiądz to człowiek, a nie osoba boska. To nie Bóg krzywdzi dzieci, lecz człowiek. Niestety, kiedy ma na sobie sutannę, to skusił go diabeł i trzeba mu wybaczyć, bo on żałuje. Gdy nie ma koloratki - to zbir i należy się nawet samosąd.

 

 

47 minut temu, BrakLoginu napisał:

 Potrzeba lat, by się coś zmieniło i wierzę, że nowe pokolenia już trochę inaczej wychowywane może zrobią z tym porządek. Oby to nie było moje naiwne myślenie.
Najgorsze jest w tym to, że ludzie wierzący (nie wszyscy) tak obojętnie obok tego przechodzą, a wręcz nawet chętnie takiemu "prześladowanemu" księdzu, by postawili pomnik za żywota. 

Te lata już nadchodzą. Młodzi ludzie mają inne spojrzenie na kościół, aniżeli 60 czy 80-latkowie. Nie dadzą się już omamiać i są odważniejsi. W nich cała nadzieja, że kiedyś ten łańcuch tłumaczenia paskudnych rzeczy zostanie zerwany.

Edytowano przez Sisi (zobacz historię edycji)
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
tośka

mnie do tematu najbardziej zrazaja takie osoby jak lisinski z poporzedniego filmu sekielskich. można odniesc wrażenie ze żadna z ofiar nie mowi prawdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
BrakLoginu
54 minuty temu, Sisi napisał:

To nie Bóg krzywdzi dzieci, lecz człowiek. Niestety, kiedy ma na sobie sutannę, to skusił go diabeł i trzeba mu wybaczyć, bo on żałuje. Gdy nie ma koloratki - to zbir i należy się nawet samosąd.

No właśnie, ale wiernym zwłaszcza tego nie przetłumaczysz. Kościół sam w sobie tym zamiataniem pod dywan oberwie. Ludzie myślący przestaną tam chodzić, bo będą mieli złe skojarzenia, dzieci na ministrantów też nie będą posyłać. Myślę, że już jest problem z frekwencją na mszach (nie licząc pandemii).
Ja nie jestem wierzący, ale pierwszym bym zaczął bić brawo jakby się chociaż starali oczyścić z takiego "towarzystwa" w swoim gronie.

58 minut temu, Sisi napisał:

W nich cała nadzieja, że kiedyś ten łańcuch tłumaczenia paskudnych rzeczy zostanie zerwany.

Też wierzę w tych młodych, bo jak nie oni to kto?
A tak w ogóle ilu niewinnym księżom się oberwie? Przecież nie będzie miał nic na sumieniu to przynajmniej dziwne spojrzenia będą go czekać.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
8 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Kościół sam w sobie tym zamiataniem pod dywan oberwie. Ludzie myślący przestaną tam chodzić, bo będą mieli złe skojarzenia, dzieci na ministrantów też nie będą posyłać. Myślę, że już jest problem z frekwencją na mszach

Najczęściej tak jest, że jak ktoś próbuje uciszyć, zakamuflować, to wychodzi niekontrolowane na wierzch. Nie wiem dlaczego nie dociera do władz kościelnych, że szczególnie w ich kręgach powinno być krystalicznie. Skoro za grzechy dają wiernym pokutę, wytykają zło i nie dziwią się, że ktoś odsiaduje wyrok za morderstwo, pedofilię czy kradzież, to również na własnym podwórku powinno się pozamiatać. A tutaj nie tylko nie sprząta się, lecz jeszcze udaje, że problemu nie ma. Winny z kolei broni się dziwnymi metodami.

9 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Ja nie jestem wierzący, ale pierwszym bym zaczął bić brawo jakby się chociaż starali oczyścić z takiego "towarzystwa" w swoim gronie.

Też wierzę w tych młodych, bo jak nie oni to kto?
A tak w ogóle ilu niewinnym księżom się oberwie? Przecież nie będzie miał nic na sumieniu to przynajmniej dziwne spojrzenia będą go czekać.

Uważam, że wierzący czy nie byłby zadowolony z innego obrotu sprawy, niż takiej, jak jest dzisiaj. Nie sądzę, by ktoś płakał, że wreszcie sprawiedliwości stałoby się zadość. Pozwoliłoby to, jak piszesz ochronić tych, którzy są księżmi z powołania i żadnych niecnych zamiarów wobec dzieci nie mają. Można by pisać, że pedofile są wszędzie - wśród trenerów, nauczycieli, celebrytów, itd. W końcu to prawda. Ale na taką skalę i przez tyle lat wśród grupy, która powinna świecić przykładem w myśl zasady, że Bóg za dobre wynagradza, a za złe karze, to zobowiązuje. Gdzie są te kary? Jak na razie widać ukrywanie, a nie karanie i to jest olbrzymi błąd, który jak pisałeś prędzej czy później przyniesie swoje katastroficzne skutki.

 

Społeczeństwo zmienia się. W wielu krajach kościoły świecą pustkami i to nie z powodu pandemii. U nas już tez tłumów nie ma. Ludzie zauważają różnicę miedzy wiarą i Bogiem, a kościołem i księżmi.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Maybe

Wiele zależy od rządu. To MS powinno ustalić działania prokuratorów w tych sprawach i nakazać, aby zachowali takie procedury wobec księży, jakie obowiązują wobec każdego innego obywatela podejrzanego o dokonanie czynów karalnych. 

Księża są chronieni bo prokuratorzy nic w tych sprawach nie robią. 

Prawo kanoniczne odnosi się jedynie do ich stanu duchownego i rozstrzyga co z takim delikwentem zrobić w ramach wykonywanej posługi. Jednak prócz tego każdy ksiądz jest zwykłym obywatelem, którego obowiązuje również prawo świeckie i chyba o tym wszyscy zapomnieli. Wszyscy tzn rząd i sam kościół. 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
22 godziny temu, Maybe napisał:

każdy ksiądz jest zwykłym obywatelem, którego obowiązuje również prawo świeckie i chyba o tym wszyscy zapomnieli. Wszyscy tzn rząd i sam kościół. 

Jak widać zapomniano na długie lata. Chociaż przypomnień bez liku, nic się nie dzieje. Podobnie, jak przed rokiem powołuje się komisje i obawiam się, że znów z tego nic nie wyjdzie. Trzeba będzie poczekać na kolejną część filmu/reportażu i na przykrywkę w TVP1, z której jak się okazało wyszło więcej szkody, niż pożytku. tak to jest, kiedy próbuje się kijem zawracać rzekę.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Maybe
19 minut temu, Sisi napisał:

Jak widać zapomniano na długie lata. Chociaż przypomnień bez liku, nic się nie dzieje. Podobnie, jak przed rokiem powołuje się komisje i obawiam się, że znów z tego nic nie wyjdzie. Trzeba będzie poczekać na kolejną część filmu/reportażu i na przykrywkę w TVP1, z której jak się okazało wyszło więcej szkody, niż pożytku. tak to jest, kiedy próbuje się kijem zawracać rzekę.

Myślę że jeszcze dużo wody upłynie. Nawet ci, którzy teraz głośno krzyczą przeciwko występkom Kościoła, gdy dojdą do władzy znów schowają głowę w piasek i będą tylko wprowadzać powierzchowne zmiany. Nie ukrywajmy ale na panoszenie się Kościoła przyzwalało i SLD i PO, i teraz dopiero krzyczą głośno a tylko dlatego żeby dokopać PiS. 

Podobnie bylo i jest z neofaszystowskimi ugrupowaniami. 

Nie wierze politykom. Dobrze byłoby też, żeby mentalność ludzka się zmieniła i sami wyznawcy przestali przymykac oczY na takie zachowania i otwarcie negowali Koscioł za ich butę, kłamstwa. Bo niestety póki co każdy niby neguje, a później księdza po kolędzie w pierścienie całuje i przytakuje. 

Straszne to jest w Polakach. 

  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
2 godziny temu, Maybe napisał:

Myślę że jeszcze dużo wody upłynie. Nawet ci, którzy teraz głośno krzyczą przeciwko występkom Kościoła, gdy dojdą do władzy znów schowają głowę w piasek i będą tylko wprowadzać powierzchowne zmiany. Nie ukrywajmy ale na panoszenie się Kościoła przyzwalało i SLD i PO, i teraz dopiero krzyczą głośno a tylko dlatego żeby dokopać PiS. 

Podobnie bylo i jest z neofaszystowskimi ugrupowaniami. 

Nie wierze politykom. Dobrze byłoby też, żeby mentalność ludzka się zmieniła i sami wyznawcy przestali przymykac oczY na takie zachowania i otwarcie negowali Koscioł za ich butę, kłamstwa. Bo niestety póki co każdy niby neguje, a później księdza po kolędzie w pierścienie całuje i przytakuje. 

Straszne to jest w Polakach. 

Trudno z tą opinią się nie zgodzić. Proceder kwitnie od pokoleń, zatem żaden obóz rządzący nic nie zrobił, chociaż wiedział.

Za czasów PRL wiedzieli, ale było im to na rękę. Zawsze jakiś hak na księdza był. Później wiedziano, ale społeczeństwo niedojrzałe, a i w sondażach źle by się wypadło. Dzisiaj wykorzystuje się totalnie religię do swoich celów. Na dodatek obu stronom to nie przeszkadza, bo każdy ma z tego zysk. Pozostaje tylko pytanie, co z ofiarami? Co z dziećmi, bo o nich mowa?

Czy musi ta sytuacja dotknąć kogoś ważnego, by wreszcie zaczęto karać kler tak, jak zwykłego obywatela?

 

Obłuda, o której piszesz tylko pomaga tego typu sytuacjom. Niestety w dalszym ciągu powiedzenie: "Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą", czy też wpajanie od pokoleń, że ksiądz to świętość powoduje, iż trudno konkretnie zadziałać. Cieszy fakt, że to już się zmienia. Nie wszyscy wpuszczają księdza po kolędzie, zwłaszcza w dużych miastach. Wielu młodych ludzi do kościoła nie chodzi, bo nie dają sobą manipulować. Na lekcjach religii zachowują się niejednokrotnie fatalnie. Coraz częściej  na katechezę nie uczęszczają. Mają już wiedzę, jakiej my i nasze babcie nie miały. Apostazja zatacza coraz szersze kręgi. Można by wymieniać i wymieniać.

Jeśli KK nie zacznie wyciągać z tego wniosków i nie przejrzy na oczy powoli zacznie się kurczyć.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Maybe
20 godzin temu, Sisi napisał:

Trudno z tą opinią się nie zgodzić. Proceder kwitnie od pokoleń, zatem żaden obóz rządzący nic nie zrobił, chociaż wiedział.

Za czasów PRL wiedzieli, ale było im to na rękę. Zawsze jakiś hak na księdza był. Później wiedziano, ale społeczeństwo niedojrzałe, a i w sondażach źle by się wypadło. Dzisiaj wykorzystuje się totalnie religię do swoich celów. Na dodatek obu stronom to nie przeszkadza, bo każdy ma z tego zysk. Pozostaje tylko pytanie, co z ofiarami? Co z dziećmi, bo o nich mowa?

Czy musi ta sytuacja dotknąć kogoś ważnego, by wreszcie zaczęto karać kler tak, jak zwykłego obywatela?

 

Obłuda, o której piszesz tylko pomaga tego typu sytuacjom. Niestety w dalszym ciągu powiedzenie: "Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą", czy też wpajanie od pokoleń, że ksiądz to świętość powoduje, iż trudno konkretnie zadziałać. Cieszy fakt, że to już się zmienia. Nie wszyscy wpuszczają księdza po kolędzie, zwłaszcza w dużych miastach. Wielu młodych ludzi do kościoła nie chodzi, bo nie dają sobą manipulować. Na lekcjach religii zachowują się niejednokrotnie fatalnie. Coraz częściej  na katechezę nie uczęszczają. Mają już wiedzę, jakiej my i nasze babcie nie miały. Apostazja zatacza coraz szersze kręgi. Można by wymieniać i wymieniać.

Jeśli KK nie zacznie wyciągać z tego wniosków i nie przejrzy na oczy powoli zacznie się kurczyć.

Z czasem na pewno będzie jak w Irlandii. Z narodu bardzo wierzacego, po rozliczeniu pedofilii, teraz praktykuje mniej niż 50%. Szkoda ze nasz kościół nie potrafi uczyc się na błędach innych,  tylko na tym straci. Zamiast uderzyć się w pierś i zrobić porządek z przestępcami, woli iść w zaparte. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
2 godziny temu, Maybe napisał:

Z czasem na pewno będzie jak w Irlandii. Z narodu bardzo wierzacego, po rozliczeniu pedofilii, teraz praktykuje mniej niż 50%. 

Na chwilę obecną u nas nie ma rozliczenia pedofilii. To jeden błąd. Drugi, to może nie tyle błąd, co żenujące - wiedzą i udają, że problemu nie ma. Przykre i jednocześnie obrzydliwe, jak dla mnie.

 

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelRat

Ja odnoszę zgoła inne wrażenie, może dlatego, że z prawem mam do czynienia na co dzień zawodowo. Zacznijmy od tego czym taki czyn pedofilski jest - jest wykorzystaniem seksualnym dziecka. Tego nie robi się publicznie, to się robi za zamkniętymi drzwiami. Jeśli przy tym nie używa się przemocy  - nie zostają ślady. Zostaje słowo.

 

Cytat

Niestety, ale tak nie jest. Pedofile dostają bardzo małe wyroki, a jeżeli jest celebrytą lub ma odpowiednie plecy to jest nie do ruszenia.

To tak nie do końca. Jeżeli jest celebrytą lub ma odpowiednie plecy to stać go na to, żeby wymusić rzetelny proces. Analogicznie za obecnej władzy ksiądz zawsze będzie miał proces rzetelny. Natomiast zwykły Kowalski zostanie skazany bez przekonania sędziego, bo dziecko albo matka powiedziała, bez sprawdzania jakichkolwiek dowodów, na słowo. Sędzia dobrze wie, że nie może być pewien winy - więc skazuje na skandalicznie niski wyrok. Bo powinien uniewinnić w świetle "dowodów". Historii gdzie rzekoma pedofilia jest wykorzystywana przy rozwodach i podziałach majątków są setki, jeśli nie tysiące - sam windykuję tego typu długi, które przy okazji powstają. Nie jestem sędzią, ale ludzie skazani pokazują mi czasem akta sądowe, których kopie posiadają - bo mają do nich prawo. Akty oskarżenia oparte na "dziecko opowiada w obecności matki, która podpowiada" są na porządku dziennym, a Kowalski nie mając kasy i władzy nie jest w stanie wymusić zastosowania zasady "w razie wątpliwości - niewinny". Celebryta obstawiony trzema najlepszymi obrońcami jakich można za pieniądze wynająć - jest w stanie bez problemu. A ksiądz takich dostanie z urzędu.

 

To samo zresztą dotyczy gwałtu (osoby dorosłej) dokonanego bez użycia przemocy (np. bez zgody w sytuacji upojenia alkoholowego). Wystarczy pomyśleć przez 5 minut, żeby się zorientować, że w takiej sytuacji po prostu nie mogą istnieć żadne dowody na winę oskarżonego. Bo jakie? Ślady biologiczne? Ale do aktu doszło, tylko, że za zgodą. Pozostaje słowo ofiary - i nic więcej, bo tego się nie robi przy świadkach.

 

I teraz - de lege artis - taki człowiek nigdy nie powinien być skazany. A jednak takie wyroki skazujące zapadają. Wtedy - są bardzo niskie - bo sędzia, który taki wyrok wydaje - doskonale wie, że nie powinien go wydać, ale robi to pod naciskiem "opinii publicznej". Nisko - żeby w razie czego odszkodowanie nie rozwaliło mu kariery.

Tylko, że należy zadać pytanie - czy aby nie powinno być tak, że każdy ma prawo do rzetelnego procesu, a nie tylko ksiądz i celebryta?

Edytowano przez SteelRat (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności