Skocz do zawartości


Sisi

Wybory prezydenckie 2020

Polecane posty

Dżulia
Przed chwilą, alan napisał:

Nie zgodzę się, że gospodarka była  w dobrej kondycji:

Takie Twoje prawo.

Ja chciałbym nadmienić, że obecność porównuje się w stosunku do przeszłości, ale obecność tamta i w tym kontekście pisałam o gospodarce.

O aferach to od pisowców można lepiej się dowiedzieć tylko po to by ze swoich mogli się wybielić.
Nudne są w dyskusji hasła, dlatego ja podejdę inaczej...do wybranych

Cytat

inwigilacja

Teraz mniejsza, czy zlikwidowana?

Cytat

Nałożenie na Lasy Państwowe gigantycznego haraczu - podatek od przychodu, a nie dochodu, co miało wzbogacić budżet państwa o 800 mln zł 

No tak...lepszym rozwiązanie m jest wycinka puszczy, bo kornik i haracz zlikwidowany.

Do każdego z tych przekrętów mogłabym podejść podobnie jak to tych dwu.?

A szerzej  do tych:

Przed chwilą, alan napisał:

Potężne osłabienie publicznej służby zdrowia

Na czy polegało osłabienie i na czy polega wzmocnienie obecnie działu zdrowotnego?
Dla mnie nic się nie zmieniło, oby nie powiedzieć, że się pogorszyło (np. wydłużenie kolejek do specjalistów i planowanych zabiegów chirurgicznych), to przed, a w czasie epidemii wszystko zwalone jest na samorządy, a tam rządzą przedstawiciele PO i jakoś muszą dać radę i dają radę dzięki ludziom dobrej woli, darczyńcom  (fundacjom, prywatnym i WOŚP).
Podwyżki dla budżetówki rząd obiecał, ale dofinansowania wedle umowy z państwowego budżetu nie przekazał, a samorządy nie były wstanie tyle wypłacić, a teraz zamiast 2 mld przekazać na służbę zdrowia to dostała i będzie dostawać TVPiS znaczy publiczna tv.

Przed chwilą, alan napisał:

Wydłużenie obowiązku pracy o 7 lat u kobiet i 2 lata u mężczyzn, pomimo protestów i wniosku o referendum ws. wieku emerytalnego

I co?  Co dobrego z tego wynikło?

Teraz wiele osób będących na emeryturze (60-latków) po tych protestach jak piszesz szuka pracy...tylko żaden pracodawca nie chce ich przyjąć i co?
Ano bluźnią na wspaniałą reformę, bo pracodawcy jak przyszedł czas wysyłali ich na emeryturę...nie było to tamto.
Osobiście uważam, że do 65 r.ż. człowiek jest sprawny i może wykonywać swoją pracę (zdrowy człowiek).

A samorządy teraz gratis organizują dla nich/emerytów zajęcia, by nie zanudzili się na śmierć.

Przed chwilą, alan napisał:

Wprowadzenie obowiązku szkolnego dla 6-latków, pomimo sprzeciwu społecznego

No i tutaj powstrzymują się, by nie określić jednym słowem co napisałeś.
Temat znam. 
1. Obowiązek szkolny znaczył, że to jest pora do podjęcia nauki, ale nawet bez udokumentowania rodzic mógł nie posłać 6-ciolatka do szkoły, bo życzył sobie by edukację
zaczynał w wieku 7 l. Z tego tytułu nie było żadnych konsekwencji.
2. Piszesz o sprzeciwie, a tenże jeśli był,  to był  li w kampanii wyborczej, a to wynikało z nieuctwa i braku wiedzy; jaka możliwość jest wcześniejszej nauki. 
Na zachodzie, zresztą i w Polsce (prywatne szkoły Montessori) dzieci edukują się od 5. r życia.

Przed chwilą, alan napisał:

Ponad 2 mln Polaków żyło w skrajnej biedzie, w tym aż 700 tys. dzieci"

I co teraz lepiej?

Tak mają lepiej, ale to my jako społeczeństwo obdarowujemy ich jak leci 500+ i dajemy biednym by robili zakupy wg uznania.

Przed chwilą, alan napisał:

Na takich ludzi nie oddam głosu.

A na jakich oddasz?

Jakiego wybierzesz?

Przed chwilą, SteelRat napisał:

Znam. Żółtek. B. Prezes UPR, obecny KNP. Konkrety bez narodowcowo-podobnej pompy. Czysta prawa ekonomia, nic więcej.

Jeśli masz na myśli Janusz K-M to przepraszam , ale konserwatyzm mnie osobiście zasmuca.
Tak co to pamiętam z jego wypowiedzi i książki, to wg niego wszystko jest złe i że kiedyś było lepiej, ale kiedy?  Tego on sam pewnie nie wie; czy to było za króla ćwieczka, w średniowieczu, czy przed wojną?
K-M uważa, że w naszej cywilizacji dość dobrze działają jedynie Kościół, firmy (jakie?), policja (szczególnie obecna) i mafie.

JKM preferuje demokrację chrześcijańską, jako rzekomo bardziej moralną (haha...pedofilia i homo w Kościele) , ale uważa, że "ludek musi mieć bożków", żeby nie kradł i nie mordował. 
A o ekonomii, gdybyś zechciał to napisz, ale krótko, bo moim zdaniem ona też mętnie wygląda.

Przed chwilą, Sisi napisał:

Kilku by się znalazło.

Podaj, może mnie jakiś przypadnie do gustu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sisi
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

 

Podaj, może mnie jakiś przypadnie do gustu.

Do gustu, to nie przypadł mi żaden. Niemniej wspomniany przez kolegę p. Bosak, podobnie jak obecnie nam panujący p. prezydent na mój głos liczyć nie może.

Do gry włączył się p. Trzaskowski - kandydatura zdecydowanie lepsza niż poprzednia, ale taka niestabilność w obozie partii nic dobrego nie wróży. Mogli od razu postawić na konkret, czyli na p. Jaśkowiaka lub na wspomnianego p. Trzaskowskiego.

Podobają mi się działania p. Hołowni, ale mam mieszane uczucia. Z kolei p. Kosiniak-Kamysz znany jest z tego, że dobrze mówi, ale gorzej z działaniem. Lubi też przyklejać się tam, gdzie władza. Podobnie jak p. Kukiz. Pewnie dlatego się dogadali :)

Pan Biedroń z kolei - moim skromnym zdaniem, to jeszcze nie czas. Reszta kandydatów to wg mnie tło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Mam takie zapytanie na forum: Co zrobić w pakietem wyborczym jak ktoś wstrzymuje się od wyborów? Pytam, bo martwi mnie ów artykuł poniżej zacytowany:

 

Art.18.1. Kto kradnie kartę do głosowania lub oświadczenie, o którym mowa w art. 3 ust. 3 pkt 5 – podlega karze pozbawienia wolności do lat 3

 

Czyli co? Jak ktoś nie odda owej karty do głosowania, to tą osobę będą ścigać prawem? Toż to jakiś absurd jest!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
22 minuty temu, contemplator napisał:

Mam takie zapytanie na forum: Co zrobić w pakietem wyborczym jak ktoś wstrzymuje się od wyborów? Pytam, bo martwi mnie ów artykuł poniżej zacytowany:

 

Art.18.1. Kto kradnie kartę do głosowania lub oświadczenie, o którym mowa w art. 3 ust. 3 pkt 5 – podlega karze pozbawienia wolności do lat 3

 

Czyli co? Jak ktoś nie odda owej karty do głosowania, to tą osobę będą ścigać prawem? Toż to jakiś absurd jest!

A nie wiadomo..

Ale jak to Twoja karta to nie kradniesz więc możesz z niej zrobić samolocik i przez okno wypuścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, contemplator napisał:

Mam takie zapytanie na forum: Co zrobić w pakietem wyborczym jak ktoś wstrzymuje się od wyborów? Pytam, bo martwi mnie ów artykuł poniżej zacytowany:

 

Art.18.1. Kto kradnie kartę do głosowania lub oświadczenie, o którym mowa w art. 3 ust. 3 pkt 5 – podlega karze pozbawienia wolności do lat 3

 

Czyli co? Jak ktoś nie odda owej karty do głosowania, to tą osobę będą ścigać prawem? Toż to jakiś absurd jest!

Myślę, że Jacek źle doradza.

W lokalu wyborczym pobierając kartę podpisujesz i obserwator kontroluje czy każdy wrzuca ją do urny.

Nie jest wiadome jak zarządzą władze z głosowaniem korespondencyjnym: Czy listonosz wrzuci do skrzynki, czy trzeba będzie pokwitować odbiór.

Przy odbiorze za pokwitowaniem sprawa jasna, bo nie chcesz głosować i karty nie bierzesz, to tak jakbyś do lokalu wyborczego nie dotarł i to będzie w porządku.

Natomiast w przypadku wrzucenia do skrzynki trudno powiedzieć jak zrobić, ale na pewno 

kartę trzeba zwrócić, tylko wtedy może być różnie, bo mogą brak Twego udziału potraktować jako głos nieważny, a co gorsza może ktoś za Ciebie zagłosować.

Przed chwilą, Sisi napisał:

Do gustu, to nie przypadł mi żaden. Niemniej wspomniany przez kolegę p. Bosak, podobnie jak obecnie nam panujący p. prezydent na mój głos liczyć nie może.

Do gry włączył się p. Trzaskowski - kandydatura zdecydowanie lepsza niż poprzednia, ale taka niestabilność w obozie partii nic dobrego nie wróży. Mogli od razu postawić na konkret, czyli na p. Jaśkowiaka lub na wspomnianego p. Trzaskowskiego.

Podobają mi się działania p. Hołowni, ale mam mieszane uczucia. Z kolei p. Kosiniak-Kamysz znany jest z tego, że dobrze mówi, ale gorzej z działaniem. Lubi też przyklejać się tam, gdzie władza. Podobnie jak p. Kukiz. Pewnie dlatego się dogadali :)

Pan Biedroń z kolei - moim skromnym zdaniem, to jeszcze nie czas. Reszta kandydatów to wg mnie tło.

No to możemy podać sobie rękę, bo moje podejście takie same.

Też myślałam o Hołowni, ale on nie jest politykiem, a dziennikarz niemający wiedzy to doradcy wszystko mu wmówią, dlatego skłaniam się bardzie ku Trzaskowskiemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 19.05.2020 o 11:30, Dżulia napisał:

 

Wydaje mi się, że podchodzisz do tego zbyt impulsywnie. Oczywiście każdy odda głos na kogo chce.

Dla mnie kandydat powinien być z po za ugrupowania, które się nie sprawdziło i to jest mój główny punkt doboru, choć nie jedyny. Oczywiście może być tylko prawicowy ;)

Bosak merytorycznie i intelektualnie za przeproszeniem wciąga nosem resztę kandydatów. Chodzi mi o wiedzę w sferach gospodarczych, wydarzeniach politycznych,  zawartych umowach czy traktatach. Nie tylko dysponuje szeroka wiedzą na temat polityki, czy gospodarki tak w Polsce czy na świecie, ale potrafi to ując właściwymi słowami. I jak do tej pory żaden dziennikarz go w niczym nie zagiął.

Po objęciu rządów przez Trzaskowskiego w Warszawie wrzało właśnie za sprawą wychowania seksualnego dzieci projektu WHO. Próbował zmusić szkoły grożąc obcięciem funduszy oby przyjęły ten program do nauczania. To oraz, że jest z ramienia PO niestety ale odpada.

Hołownia to człowiek służb : szefem jego kampanii jest Jacek Cichocki, minister koordynator służb specjalnych, a wcześniej sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych w kancelarii premiera Donalda Tuska. Innym zaś członkiem sztabu jest gen. Mirosław Różański z zaciągu „złotego funduszu” gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Dodatkowo to tzw neo-katolik. Biedroń - brak słów. Duda kompromitacja, do tego bliżej mu do Izraela niż do Polski. Zresztą tak jak połowie posłów w sejmie. Żółtek Stanisław jest prawicowcem jednak wolę Bosaka. Są i inni, ale na Bosaka zwróciłem uwagę już kilkanaście lat temu i jak do tej pory mam o nim cały czas dobre zdanie. Nie jest to królik z kapelusza wyciągnięty na obecne wybory. Zdaje sobie sprawę, że jest mało znany i to jest główny czynnik, który może zniechęcać. Nie agituję i nie narzucam nikomu by głosować akurat na niego jednak SiSi zareagowała na niego w taki sposób jak był przeklęty, trędowaty lub niegodny. Nie wiem, o co chodziło jednak mi nie było do żartów. Każdy kto chce może sobie poszukać, co mówi i jak rozmawia z dziennikarzami, czy innymi politykami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
14 minut temu, alan napisał:

SiSi zareagowała na niego w taki sposób jak był przeklęty, trędowaty lub niegodny. Nie wiem, o co chodziło jednak mi nie było do żartów.

Szczerze powiedziawszy też nie wiem, o co Ci chodzi?  Co ma zdziwienie z podkładem uśmiechu do pojęć: przeklęty, trędowaty czy niegodny? Natomiast nie dziwi mnie jedno, że słabo odczytujesz przekaz innych. 

 

6 godzin temu, Dżulia napisał:

No to możemy podać sobie rękę, bo moje podejście takie same.

Też myślałam o Hołowni, ale on nie jest politykiem, a dziennikarz niemający wiedzy to doradcy wszystko mu wmówią, dlatego skłaniam się bardzie ku Trzaskowskiemu.

Patrząc na sondaże, to zależy, kto je robi. Raz masz Trzaskowskiego, innym razem Hołownię. Gdzieś tam Kosiniak -Kamysz się też przewija. Wśród nich należy szukać kontrkandydata do obecnie nam "panującego". Szukałam kandydatury prezesa, ale nigdzie nie znalazłam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelRat
Dnia 19.05.2020 o 11:30, Dżulia napisał:

Jeśli masz na myśli Janusz K-M to przepraszam , ale konserwatyzm mnie osobiście zasmuca.

Tak co to pamiętam z jego wypowiedzi i książki, to wg niego wszystko jest złe i że kiedyś było lepiej, ale kiedy?  Tego on sam pewnie nie wie; czy to było za króla ćwieczka, w średniowieczu, czy przed wojną?
K-M uważa, że w naszej cywilizacji dość dobrze działają jedynie Kościół, firmy (jakie?), policja (szczególnie obecna) i mafie.

JKM preferuje demokrację chrześcijańską, jako rzekomo bardziej moralną (haha...pedofilia i homo w Kościele) , ale uważa, że "ludek musi mieć bożków", żeby nie kradł i nie mordował. 
A o ekonomii, gdybyś zechciał to napisz, ale krótko, bo moim zdaniem ona też mętnie wygląda.

Podaj, może mnie jakiś przypadnie do gustu.

Zechcę, ale nie łącz może Żółtka z JKM, bo mimo działania w jednej partii ten drugi z niej odszedł, bo nie został wybrany prezesem... Żółtek z nim się pożarł bo uważa, że państwo nie powinno mieć nic wspólnego z konserwatyzmem, a tenże - jeśli istnieje - to istnieje samoistnie. Bądź nie. Wolna ludzka wola.

Jeśli chodzi o ekonomię, to są podobni. Z lektur hm... Ludwig von Mises "Ludzkie działanie: Traktat o ekonomii" tak na początek. Bo krótko to się niespecjalnie da, chyba, że hasłami - każdy jest kowalem swojego losu, a państwo nie powinno ingerować w dobrowolne umowy między ludźmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 godzin temu, Dżulia napisał:

Myślę, że Jacek źle doradza.

@Jacekz bardzo dobrze doradza i dobrze kombinuje. W Internecie się rozejdzie i wyborcy PiS naprodukują samolocików. Dlaczego akurat oni? Najbardziej są podatni na sugestie :D

1 godzinę temu, Sisi napisał:

Patrząc na sondaże, to zależy, kto je robi. Raz masz Trzaskowskiego, innym razem Hołownię. Gdzieś tam Kosiniak -Kamysz się też przewija. Wśród nich należy szukać kontrkandydata do obecnie nam "panującego". Szukałam kandydatury prezesa, ale nigdzie nie znalazłam ;)

  Trzaskowskiego plusem i zarazem przekleństwem może być to, że był/jest za bardzo związany z Tuskiem. O Hołowni też myślałem, o jako dobrym kandydacie, ale trochę zaczął pajacować, a ta akcja z płaczem nad konstytucją to nie wiem czy mu pomogła.
Kosiniak-Kamysz taki wydaje się trochę "bezpłciowy", za spokojny, jakiś bez większych emocji.
A co do Prezesa, on nie musi kandydować, bo jak jego człowiek wygra to dalej będzie rządził tym krajem :D

1 godzinę temu, alan napisał:

Wydaje mi się, że podchodzisz do tego zbyt impulsywnie. Oczywiście każdy odda głos na kogo chce.

Bosak chyba nie ma szans głównie dlatego, że stoi za nim Korwin, a on nie ma sam zbyt wielu zwolenników, co widać przy każdych wyborach. No i mogę się mylić, ale już sam wiek Bosaka może być sporym minusem. Jakoś u nas młodych za bardzo nie cenią, a szkoda i tu nie mówię tylko o nim, bo w końcu ten beton powinny skruszyć nowe twarze i im mniej związane z jakimiś starymi twarzami sceny politycznej tym lepiej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
15 minut temu, BrakLoginu napisał:

A co do Prezesa, on nie musi kandydować, bo jak jego człowiek wygra to dalej będzie rządził tym krajem :D

Do był sarkazm i przytyk :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Sisi napisał:

Do był sarkazm i przytyk :)

Przeca kobieto ja wiem. Wiem, ciężko w to uwierzyć, ale taki głupi to nawet ja nie jestem, by nie zatrybić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Przeca kobieto ja wiem. Wiem, ciężko w to uwierzyć, ale taki głupi to nawet ja nie jestem, by nie zatrybić :P

Ja tez nie taka głupia, by zobaczyć, że zaczepiasz  i dobrze.

Co prawda piszę, jak widać niezbyt składnie, ale ciężko mi biegać paluchami po klawiaturze, kiedy są owinięte bandażem. Później "d" czy"t" to dla mnie bez różnicy ?

 

Wracając do tematu - nie ma ustalonej jeszcze oficjalnej daty, Trzaskowski jeszcze podpisów nie zebrał, ale już walczy, wiceminister zdrowia atakowany przez opozycję. Zatem chyba na nowo ruszyła kampania :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Sisi napisał:

Ja tez nie taka głupia, by zobaczyć, że zaczepiasz  i dobrze.

I kto się czepia? :P  Minister zdrowia, że firmie, w której ma udziały (teraz już żona) załatwił "trochę" milionów? Niby, że maseczki nieatestowane kupili za nasze? Przypadek goni przypadek :D
Co zrobiłaś z rencoma, że paluchy w bandażu?
Żeby tylko Trzaskowski zdążył zebrać te podpisy, bo nie wiadomo, co pani marszałek wymyśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

I kto się czepia? :P  Minister zdrowia, że firmie, w której ma udziały (teraz już żona) załatwił "trochę" milionów? Niby, że maseczki nieatestowane kupili za nasze? Przypadek goni przypadek :D
Co zrobiłaś z rencoma, że paluchy w bandażu?
Żeby tylko Trzaskowski zdążył zebrać te podpisy, bo nie wiadomo, co pani marszałek wymyśli.

Prezes też tego nie rozumie. Właśnie czytam na Interii, że ma jego jednoznaczne poparcie hehe. Od opinii prezesa lepsze są te pod artykułem :D

btw

co do paluchów - chciałam być strongwomen, a wyszło jak zawsze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Sisi napisał:

co do paluchów - chciałam być strongwomen, a wyszło jak zawsze ?

Wyszło jak zawsze czyli zamiast strongwomen KruchenPaluchen :P  Niech się szybko zagoją, bo kogo ja będę zaczepiał? :D


Taka prawa i uczciwa partia, a wszyscy się ich non stop czepiają <zdziwiony>.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Taka prawa i uczciwa partia, a wszyscy się ich non stop czepiają <zdziwiony>.

I nie dadzą sfałszować wyborów, ani nie ma 100% poparcia dla ich kandydata na prezydenta. Też tego nie rozumiem.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Trochę pogrzebałem i o Trzaskowskim jest więcej ciekawych info.

 

Dr Krajski o Trzaskowskim w Klubie Bilderberga: Reprezentuje najgorszą część masonerii

 

 

 

 

Szymon Hołownia jest znany dzięki TVN. Kto stworzył tą stację: Jan Wejchert - TW "Konarski",  Mariusz Walter - TW "Mewa"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
6 minut temu, alan napisał:

Trochę pogrzebałem i o Trzaskowskim jest więcej ciekawych info.

 

Dr Krajski o Trzaskowskim w Klubie Bilderberga: Reprezentuje najgorszą część masonerii

 

 

 

 

Szymon Hołownia jest znany dzięki TVN. Kto stworzył tą stację: Jan Wejchert - TW "Konarski",  Mariusz Walter - TW "Mewa"

Tego typu aluzje raczej kierowałabym do prezesa, w myśl pewnie znanej mu zasady: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie". A jak się znajdzie taki paragraf nie po jego myśli, to prezydent ułaskawi jeszcze przed wyrokiem sądu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
3 minuty temu, Sisi napisał:

Tego typu aluzje raczej kierowałabym do prezesa, w myśl pewnie znanej mu zasady: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie". A jak się znajdzie taki paragraf nie po jego myśli, to prezydent ułaskawi jeszcze przed wyrokiem sądu :D

 

Przecież sam o tym mówi. Czy Ty nic nie wiesz o kandydatach? To jakimi kryteriami się kierujesz przy wyborze?

"Trzaskowski: Byłem na spotkaniu grupy Bilderberg"

https://www.tvp.info/48116533/trzaskowski-bylem-na-spotkaniu-grupy-bilderberg

https://nczas.com/2020/05/19/trzaskowski-na-spotkaniu-swiatowej-masonerii-mial-go-zaprosic-sikorski/

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 minutę temu, alan napisał:

Przecież sam o tym mówi. Czy Ty nic nie wiesz o kandydatach? To jakimi kryteriami się kierujesz przy wyborze?

Znowu nie zrozumiałeś. Dobra, będę Twoje wpisy ignorowała.

 

Co do kandydatów - najwięcej wiem o Bosaku, bo najmniej o nim piszą.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Dnia 21.05.2020 o 11:46, jodan napisał:

Myślę, że wybory wygra Andrzej Duda

A ja mam nadzieję, że nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olga22

Na siebie to bym zagłosowała, a na  nikogo innego nie będę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
51 minut temu, Olga22 napisał:

Na siebie to bym zagłosowała, a na  nikogo innego nie będę;)

to się da zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, SteelRat napisał:

Zechcę, ale nie łącz może Żółtka z JKM, bo mimo działania w jednej partii ten drugi z niej odszedł, bo nie został wybrany prezesem... Żółtek z nim się pożarł bo uważa, że państwo nie powinno mieć nic wspólnego z konserwatyzmem, a tenże - jeśli istnieje - to istnieje samoistnie. Bądź nie. Wolna ludzka wola.

Jeśli chodzi o ekonomię, to są podobni. Z lektur hm... Ludwig von Mises "Ludzkie działanie: Traktat o ekonomii" tak na początek. Bo krótko to się niespecjalnie da, chyba, że hasłami - każdy jest kowalem swojego losu, a państwo nie powinno ingerować w dobrowolne umowy między ludźmi.

Dobrze, że zwróciłeś mi uwagę...dzięki.

Tak naprawdę to nie wiedziałam, że on startuje do wyborów prezydenckich i nie wiedziałam, że jest prezesem partii. Jakoś słabo o Żółtku słychać, a tu zmienił się pogląd partii.

Zdaje sobie sprawę, że krótko się nie da, ale ja z wygodnictwa pytam bom ciekawa, a za opasłymi książkami a tej dziedziny nie przepadam, ale hasełko wiele wyjaśnia.

Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

@Jacekz bardzo dobrze doradza i dobrze kombinuje. W Internecie się rozejdzie i wyborcy PiS naprodukują samolocików. Dlaczego akurat oni? Najbardziej są podatni na sugestie :D

Oni teraz maja inne zmartwienie...Trzaskowski i Hołownia.

Musza szukać haków, by powstały awanturki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 632
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      to pewnie dzięki tej pizzy🤔
    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...