Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
BrakLoginu

Wybory prezydenckie 2020. Na kogo oddasz swój głos?

Na kogo zagłosujesz w wyborach prezydenckich 2020?  

8 użytkowników zagłosowało

Ankieta jest zamknięta na nowe głosy
  1. 1. Kto według Ciebie zasługuje na prezydenturę?

    • ROBERT BIEDROŃ
      1
    • KRZYSZTOF BOSAK
      2
    • ANDRZEJ DUDA
      0
    • SZYMON HOŁOWNIA
      1
    • MAREK JAKUBIAK
      0
    • WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ
      1
    • MIROSŁAW PIOTROWSKI
      0
    • PAWEŁ TANAJNO
      0
    • RAFAŁ TRZASKOWSKI
      1
    • WALDEMAR WITKOWSKI
      1
    • STANISŁAW ŻÓŁTEK
      1


Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu

Jestem ciekawy na kogo oddacie swój głos drodzy forumowicze :)
Ja mam cały czas mętlik, ale na nowo Kamysz jakoś bardziej mnie przekonuje. Ostatnio była debata prezydencka i tutaj dla niektórych będzie szok... Bosak mi się, co raz bardziej podoba (chyba @alana faworyt) jeszcze nie mój kandydat, ale facet jest zawsze przygotowany, nie wiem jeszcze, czy to aż taka wiedza, czy zwyczajnie się szykuje na każdą ewentualność. To i chłodne podejście do różnych pytań/tematów to ode mnie szacun. Nie podpala się, mówi rzeczowo, no i co mnie bardzo zaskoczyło ta jego trzeźwość umysłu i zwyczajny ludzki odruch (jako jedyny), który bez ogródek powiedział o nagonce na kontrkandydata Dudy - Trzaskowskiego. Szkoda, że PiS z KO się ustawili tak, że nie będzie rzeczowej debaty z sensownymi pytaniami w TVN. Niestety publiczna od pewnego czasu szoruje już po dnie, a może nawet mule lub nawet pod nim? :)
Niektórzy kandydaci jak dało się zauważyć są z przypadku, a Jakubiak... oj dużo już zostało powiedziane na jego temat i nawet nie będę komentował "kontrkandydata" wystawionego przez sam PiS :D
Proponuję w tych ostatnich dniach rzeczową dyskusję. Może ktoś kogoś przekona do słusznego głosu? Pewnie i tak większość tutaj czeka na II turę i obojętnie kto, by nie był i tak zagłosuje na NIE DUDĘ :)
Zrobiłem sondaż anonimowy i jeśli możecie oddajcie tam swój wirtualny głos na kandydatów. Jestem ciekaw jak to będzie wyglądać na tym forum przed samymi wyborami, które chyba aktualnie mają bardzo duże znaczenie dla dalszych naszych losów :)

Edytowano przez BrakLoginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Tako rzeczka Brahmaputra

Mam niestety dylemat podwójny. Po pierwsze, czy głosować w tych wadliwych (pod względem prawa) wyborach, a jeśli tak, to mam dwóch kandydatów. Na tego, który bardziej mi się podoba (spokojny, merytoryczny, poważny) oddałem głos w powyższej ankiecie. Drugi kandydat to Szymon Hołownia, który zaplusował u mnie stosunkiem do kwestii rozdziału państwa od Kościoła. I tak sobie myślę, że gdyby o ten rozdział zadbał gorliwy katolik, to byłaby szansa na powodzenie tego eksperymentu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawaixanax

Nie sądzę by jakikolwiek wybór wiele zmienił. Polityka to brudna gra, politycy to urodzeni kłamcy. Pojedynczy wybór raz na cztery lata rzadko jest w stanie radykalnie zmienić życie wyborców, to raczej złudne nadzieję. Dobra praca nad codziennymi małymi sprawami, to zdecydowanie lepsza alternatywa. Wychodzimy wtedy z roli zakładników własnego państwa czy systemu politycznego. Tym niemniej w II turze dobrze było by oddać głos na kontrkandydata obecnie urzędującego prezydenta, by wprowadzić powiem świeżości w ten ponury polityczny krajobraz. 

Edytowano przez kawaixanax

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 19.06.2020 o 23:59, BrakLoginu napisał:

Jestem ciekawy na kogo oddacie swój głos drodzy forumowicze :)
Ja mam cały czas mętlik, ale na nowo Kamysz jakoś bardziej mnie przekonuje. Ostatnio była debata prezydencka i tutaj dla niektórych będzie szok... Bosak mi się, co raz bardziej podoba (chyba @alana faworyt) jeszcze nie mój kandydat, ale facet jest zawsze przygotowany, nie wiem jeszcze, czy to aż taka wiedza, czy zwyczajnie się szykuje na każdą ewentualność. To i chłodne podejście do różnych pytań/tematów to ode mnie szacun. Nie podpala się, mówi rzeczowo, no i co mnie bardzo zaskoczyło ta jego trzeźwość umysłu

Zawsze jest opanowany i rzeczowo przygotowany do dyskusji. Obserwuję go od dziesięciu lub więcej lat i nigdy dziennikarz nie był wstanie go "zagiąć". Szkoda, że debata nie była prowadzona na zasadzie - kandydaci sami siebie przepytują. Ludzie by przejrzeli na oczy, a może dla tego była jaka była ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawaixanax
2 godziny temu, alan napisał:

Zawsze jest opanowany i rzeczowo przygotowany do dyskusji. Obserwuję go od dziesięciu lub więcej lat i nigdy dziennikarz nie był wstanie go "zagiąć". Szkoda, że debata nie była prowadzona na zasadzie - kandydaci sami siebie przepytują. Ludzie by przejrzeli na oczy, a może dla tego była jaka była ;)

Generalnie mediom nie zależy na tym by ludzie przejrzeli na oczy. Taka ich rola. Ogłupiać. Nakręcanie spirali wzajemnej pogardy, wytykanie cudzych ułomności, kreowanie afer mających odwrócić uwagę opinii publicznej od rzeczy ważnych, to ich zadanie. Radziłbym unikać jak ognia nakręcania się tym. Oni porządzą, swoje za to zgarną, Świat o bieżących sprawach zapomni, a my żyć będziemy z perspektywą zmarnowanego czasu na świnki taplające się we własnym bagienku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
23 godziny temu, alan napisał:

Zawsze jest opanowany i rzeczowo przygotowany do dyskusji.

Dokładnie. To mnie właśnie w nim zaciekawiło i zacząłem go bardziej obserwować. Plus taki, że nikogo nie obrzuca błotem, czasem coś wspomni, że ten czy inny coś robi źle, ale nie zniża się do poziomu większości polityków.

Co do samej debaty to szkoda czasu, by się nad tym rozwodzić.

21 godzin temu, kawaixanax napisał:

Świat o bieżących sprawach zapomni, a my żyć będziemy z perspektywą zmarnowanego czasu na świnki taplające się we własnym bagienku. 

Amen :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain
43 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Dokładnie. To mnie właśnie w nim zaciekawiło i zacząłem go bardziej obserwować. Plus taki, że nikogo nie obrzuca błotem, czasem coś wspomni, że ten czy inny coś robi źle, ale nie zniża się do poziomu większości polityków.

Już myślałem że o Hołowni mowa a tu taki surprise niemiły. Moje zdanie jest takie: na bosaka się nie głosuje bo można się pokaleczyć. Bardziej dosadnych słów używać nie będę, bom kulturalny i takie tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Vertlain napisał:

Już myślałem że o Hołowni mowa a tu taki surprise niemiły. Moje zdanie jest takie: na bosaka się nie głosuje bo można się pokaleczyć. Bardziej dosadnych słów używać nie będę, bom kulturalny i takie tam.

Ja nie napisałem, że na niego zagłosuję. Jestem lewakiem, ale... no szukam swojej opcji, bo lewica jakby się odrodziła, ale jakoś słabo.
O Hołowni osobiście myślałem, ale zrobił parę błędów jak np. filmik z Konstytucją. Kamysza też brałem pod uwagę, ale niestety nie ma szans.
Pozostaje znowu wybierać pomiędzy PiS (chaos), a PO (nic nie robienie) i dlatego na I turę nie pójdę. Oby ktoś się za Trzaskowskiego w niej znalazł, ale małe raczej szanse :(

6 minut temu, Vertlain napisał:

Bardziej dosadnych słów używać nie będę, bom kulturalny i takie tam.

No właśnie, a dlaczego nie Bosak? Bądź mniej kultucośtam :D Nie jest moim kandydatem, bo Korwin za nim stoi, ale mimo wszystko obserwuję i doceniam to co robi, no i za wszystko, co wyżej pisałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelRat

No i po ciszy wyborczej.

 

Exit poll:

Duda 41,8

Trzaskowski 30,4

Hołownia 13,3

Bosak 7,4

Biedroń 2,9

Kosiniak-Kamysz 2,6

 

Reszta poniżej 1%.

 

Przepływ Hołownia+Biedroń+Kosiniak-Kamysz na rzecz Rafała Trzaskowskiego jest oczywisty, ale to daje mu 49,2. Pytanie co zrobią wyborcy Bosaka. Głosowałem na Bosaka, w drugiej turze - nie wiem. Zastanowię się, zobaczę co kandydaci zaproponują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawaixanax

Na wyborach nie byłem ale tak sobie myślę że jeśli się wszyscy zmobilizujemy mamy szansę w II turze odsunąć Dudę. Czasy trudne ale jest dobra energia w narodzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelRat

To nie są głosy, tylko exit polls. Czyli sondaż robiony na wyjściu z lokali wyborczych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
50 minut temu, SteelRat napisał:

To nie są głosy, tylko exit polls. Czyli sondaż robiony na wyjściu z lokali wyborczych.

Tak teraz widzę, że napisałeś. Zatem to może nie być zbyt adekwatne z prawdziwymi wynikami. Ale na pewno druga tura będzie Duda - Trzaskowski. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
Dnia 26.06.2020 o 23:22, BrakLoginu napisał:

 

No właśnie, a dlaczego nie Bosak?

Nie jest moim kandydatem, bo Korwin za nim stoi, ale mimo wszystko obserwuję i doceniam to co robi, no i za wszystko, co wyżej pisałem.

Nie bardzo rozumiem dlaczego skreślacie Bosaka bo Korwin za nim stoi? To niesprawiedliwe wg mnie. Czy tak naprawdę wiecie kto stoi za innymi kandydatami? i ich nie skreślacie poprzez to? Dziwne rozumowanie i zauważyłam, ze wiele osób skreśla Bosaka bo Korwin jest w tym samym ugrupowaniu. To w końcu na kogo głosujecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
666
1 godzinę temu, example123 napisał:

Nie bardzo rozumiem dlaczego skreślacie Bosaka bo Korwin za nim stoi? To niesprawiedliwe wg mnie. Czy tak naprawdę wiecie kto stoi za innymi kandydatami? i ich nie skreślacie poprzez to? Dziwne rozumowanie i zauważyłam, ze wiele osób skreśla Bosaka bo Korwin jest w tym samym ugrupowaniu. To w końcu na kogo głosujecie?

Haha. Dobrze ujęte. Byle nie na Dudę. Zresztą kiełbaska przedwyborcza już rzucona. Liczy się, który lepiej zbajeruje, oczaruje i chwyci za serduszko. Obietnic nie trzeba dotrzymywać, bo co im kto zrobi? Zrobią jednemu i drugiemu podsumowanie jak zawsze z czego się nie wywiązał i tyle. Ważne, żeby iść zagłosować, bo nie głosując też wybierasz, bo innym oddajesz władzę, bo to obowiązek, bo inteligentni ludzie głosują. 

Pozory, pozory...

Pozorny wybór z wachlarza kilku podsuniętych pod gęby kart. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiochmen

nie zmiennie od 15 lat popis 70 % poparcia Polacy to jednak za głupi narod na demokracje ☹️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

No i po głosowaniu. Ja do końca nie miałem 100% kandydata i wybrałem pomiędzy Hołownią i Kamyszem. Zagłosowałem na tego pierwszego.
Teraz jestem ciekaw jak te głosy się rozłożą. Decydujące będą chyba głosy Bosaka. Nie jestem pewien, ale nie wydaje mi się, by on się układał z innymi i w ten sposób dał jednemu z kandydatów oficjalne poparcie.

Tak się wczoraj zastanawiałem, że zmiana kandydata KO jest raczej PiS na rękę. Lepiej walczyć ze starym wrogiem, bo nie wiadomo na, co, by było stać i jakby się rozłożyły głosy, gdyby II tura, by była z innym kandydatem.

5 godzin temu, example123 napisał:

Nie bardzo rozumiem dlaczego skreślacie Bosaka bo Korwin za nim stoi? To niesprawiedliwe wg mnie. Czy tak naprawdę wiecie kto stoi za innymi kandydatami? i ich nie skreślacie poprzez to? Dziwne rozumowanie i zauważyłam, ze wiele osób skreśla Bosaka bo Korwin jest w tym samym ugrupowaniu. To w końcu na kogo głosujecie?

Janiołku nie nerwuj się :D Jakoś ostatnio napięte politycznie towarzystwo. Jeden na mnie krzyczy, że popieram Bosaka, druga, że nie chce na niego głosować :P
Zagłosowałem na Hołownię jako antysystemowca (czy taki jest to się z czasem okaże).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain
9 godzin temu, example123 napisał:

Nie bardzo rozumiem dlaczego skreślacie Bosaka bo Korwin za nim stoi? To niesprawiedliwe wg mnie. Czy tak naprawdę wiecie kto stoi za innymi kandydatami? i ich nie skreślacie poprzez to? Dziwne rozumowanie i zauważyłam, ze wiele osób skreśla Bosaka bo Korwin jest w tym samym ugrupowaniu. To w końcu na kogo głosujecie?

Skreślam bosaka (specjalnie z małej litery) bo pamiętam kolesia nie tylko z kampanii prezydenckiej. Pamiętam go z polityki z dobrych paru lat wstecz i na fana haseł "bóg-honor-ojczyzna", "polska dla polaków" itp itd, nie ważne jak bardzo elokwentnego głosować nie byłbym w stanie i do niedawna wydawało mi się że każdy normalny człowiek postrzega to podobnie. Najwidoczniej nie. Bo przecież to miły młody człowiek i tak ładnie opowiada. Wrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, Vertlain napisał:

Skreślam bosaka (specjalnie z małej litery) bo pamiętam kolesia nie tylko z kampanii prezydenckiej. Pamiętam go z polityki z dobrych paru lat wstecz i na fana haseł "bóg-honor-ojczyzna", "polska dla polaków" itp itd, nie ważne jak bardzo elokwentnego głosować nie byłbym w stanie i do niedawna wydawało mi się że każdy normalny człowiek postrzega to podobnie. Najwidoczniej nie. Bo przecież to miły młody człowiek i tak ładnie opowiada. Wrrr

Hitler też był dobrym mówcą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Ano był płomiennym mówcą, tyle że tyż również - kompletnie niespełnionym artystą malarzem (akwarelki, pastelki, takie substelne i kapkę bez wyrazu). Znaczy: kciał być artystą, a był ...malarzem pokojowym.

 

A żeby nie offtopować, nie oddawam swoich głosów, apolityczna jestem.?

Na Kukiza kiedyś coś skreśliłam, ale to tak, prywatną sempatią się kierując.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
9 godzin temu, BrakLoginu napisał:

No i po głosowaniu. Ja do końca nie miałem 100% kandydata i wybrałem pomiędzy Hołownią i Kamyszem. Zagłosowałem na tego pierwszego.
Teraz jestem ciekaw jak te głosy się rozłożą. Decydujące będą chyba głosy Bosaka. Nie jestem pewien, ale nie wydaje mi się, by on się układał z innymi i w ten sposób dał jednemu z kandydatów oficjalne poparcie.

Tak się wczoraj zastanawiałem, że zmiana kandydata KO jest raczej PiS na rękę. Lepiej walczyć ze starym wrogiem, bo nie wiadomo na, co, by było stać i jakby się rozłożyły głosy, gdyby II tura, by była z innym kandydatem.

Janiołku nie nerwuj się :D Jakoś ostatnio napięte politycznie towarzystwo. Jeden na mnie krzyczy, że popieram Bosaka, druga, że nie chce na niego głosować :P
Zagłosowałem na Hołownię jako antysystemowca (czy taki jest to się z czasem okaże).

Czesc ?

 

nie do konca sie zgadzam z ta zmiana kandydatow. Byc moze, Malgosia byla szansa na zwyciestwo Dudy w I turze. Trzaskowski moze w II jeszcze namieszac. 

11 godzin temu, Wiochmen napisał:

nie zmiennie od 15 lat popis 70 % poparcia Polacy to jednak za głupi narod na demokracje ☹️

Tez to mnie najbardziej martwi. Kiedy wieje  wiatr zmian, POlacy naciagaja czape na oczy i uszy i mowia  ze przeciagow nie lubia. 

 

Szkoda. Z drugiej strony  brakuje mi konkretow a wskazywanie, ze Duda jest chlopcem na Posylki to za malo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelRat
Dnia 29.06.2020 o 12:11, BrakLoginu napisał:

Teraz jestem ciekaw jak te głosy się rozłożą. Decydujące będą chyba głosy Bosaka. Nie jestem pewien, ale nie wydaje mi się, by on się układał z innymi i w ten sposób dał jednemu z kandydatów oficjalne poparcie.

Ja również. To przede wszystkim interesujące. Nie no Bosak może i jest narwany, ale nie strzeliłby sobie w stopę popieraniem jednego z dwóch kandydatów, bo spowodowałby tym rozpad Konfederacji (Korwiniści nie wybaczyliby poparcia komunisty Dudy, a Narodowcy poparcia LGBT+ Trzaskowskiego). Zresztą już powiedział, że pozostawia to w gestii wyborców, sam nie będzie nikogo wskazywać. A wyborcy - jak ja - no nie wiem.

 

Elektorat Bosaka to tak naprawdę połączone ze sobą dwa elektoraty (Ruch Narodowy i KORWiN) - połączone właśnie jak słusznie nazwę dobrali panowie konfederacją, a nie unią. W ramach partii parlamentarnej ok, ja będąc wolnorynkowcem mogę tolerować narodowców o ile będą głosować pro-rynkowo, a narodowcy mogą tolerować wolny rynek o ile rynkowi będą głosować pro-life i konserwatywnie - i na tym ten dziwny mariaż się trzyma.

 

Tyle, że teraz ten elektorat staje przed wyborem komunisty Dudy albo postępowego socjalisty Trzaskowskiego. Dla części wolnorynkowej nie ma tu żadnej różnicy pomiędzy obydwoma panami programowej. Dla części narodowej to jest "nie idę ze wskazaniem na Dudę, jeśli pójdę" - tyle nastroje przynajmniej wśród sympatyków Konfy z ostatniego spotkania w moim województwie.

 

Ja osobiście widzę ten wybór jako przedłużenie agonii (Trzaskowski) systemu gospodarczego opartego na deficycie i długu, którego nie da się spłacić, lub szybką i spektakularną katastrofę (Duda). Oba wybory to nieuchronne bankructwo, pytanie czy chcę go szybciej, czy później. I chyba chcę szybciej. Na zgliszczach cywilizacji zawsze powstaje nowa. Trwanie w marazmie to nie mój kierunek.

 

Ale tutaj obawiam się, że zgodnie z tradycją zarówno Piłsudskiego jak i Adolfa - narodowi socjaliści będą starali się "wyciąć" wszystko na prawo od nich samych, by pozować na prawicę. A to może oznaczać, że Konfederacja do upadku nie dotrwa. To z kolei przemawia za głosem na Trzaskowskiego.

 

Także - na dziś nie wiem. Mam jeszcze czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 29.06.2020 o 21:42, Amani napisał:

nie do konca sie zgadzam z ta zmiana kandydatow. Byc moze, Malgosia byla szansa na zwyciestwo Dudy w I turze. Trzaskowski moze w II jeszcze namieszac. 

Trzaskowskiemu będzie strasznie ciężko, co prawda Hołownia już się z nim ustawił, ale i tak będzie brakować głosów. Tu nawet już nie idzie walka o głosy innych kandydatów, a bardziej o przekonanie ludzi, by mimo wszystko poszli zagłosować. Nie jeden z braku swojego kandydata zwyczajnie zrezygnuje i w tym przypadku niestety Duda ma dużą szansę na wygraną.

Dnia 30.06.2020 o 15:11, SteelRat napisał:

Ja osobiście widzę ten wybór jako przedłużenie agonii (Trzaskowski) systemu gospodarczego opartego na deficycie i długu, którego nie da się spłacić, lub szybką i spektakularną katastrofę (Duda). Oba wybory to nieuchronne bankructwo, pytanie czy chcę go szybciej, czy później.

No właśnie, niby duża część wyborców będzie wybierać tzw. "mniejsze zło", ale żaden z nich nie zasługuje, by w pełnym przeświadczeniem oddać na niego głos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani

PO złe się zabiera do tej kampanii. Ja np. nie przyjęłabym zaproszenia do TVP. Niech sobie sami szopkę robią.

 

moim zdaniem ludzi może mobilizować chęć zmian. Tylko trzeba pamiętać, ze w przypadku prezydenta to nie będą te oczekiwane zmiany... trochę zakręcone ale w przerwie na prace...to skrótowo lecę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

To przykre, że jedyny wybór jaki pozostał to - mniejsze zło....ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...