Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Ada

Wpływ muzyki na życie

Polecane posty

Ada

Jaki wykonawca lub jego utwór miał w waszym życiu duży wpływ i dlaczego? Może coś przeżyliście, a w tle można było posłuchać jakiegoś utworu muzycznego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pablo

Tak na początek ,to jedna osoba na tym forum pokazała mi ,że nie warto być szczerym i ona dalej kłamie.
Pisaliśmy ze sobą tutaj ,a w tle podałem muzykę i mimo ,że ta osoba lubi z siebie robić ofiarę losu to proszę w to nie wierzyć .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo

Stejink alajf Bidżisów. 

Bosze co za noc. Był 93, potańcówka w stodole i wtedy zaiskrzyło między mnom a Pałliną  na tej piosence. Był seks,  a do teraz alimenty płacę. Tak ten kawałek na pewno wywarł wpływ ne me życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Po tym jak usłyszałem ten ambitny zespół nigdy już nie byłem sobą.. ?

Taki wpływ właśnie był.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

O tak zespół U2 odcisnął na me życie duży wpływ, gdy córka mi powiedziała, że gdy słyszy tego wykonawcę, to zawsze przypomina się jej dzieciństwo, bo ciągle ich puszczałam.  Hmmmm nie żebym nie lubiła U2 ale nie puszczałam ich utworów.... Zastanawiam się od tego czasu, czy moja córka nie ma innej matki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nepomucen
3 godziny temu, Maybe napisał:

O tak zespół U2 odcisnął na me życie duży wpływ, gdy córka mi powiedziała, że gdy słyszy tego wykonawcę, to zawsze przypomina się jej dzieciństwo, bo ciągle ich puszczałam.  Hmmmm nie żebym nie lubiła U2 ale nie puszczałam ich utworów.... Zastanawiam się od tego czasu, czy moja córka nie ma innej matki ?

 A co na to babcia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 22.08.2020 o 01:44, Ada napisał:

Jaki wykonawca lub jego utwór miał w waszym życiu duży wpływ i dlaczego?

aż tak, to nie,

ale muzyka jest dla mnie bardzo ważna,

słucham na okrągło,

pobudza mnie jak kawa, poprawia nastrój itp.

z każdego urlopowego wypadu wracam z jakimś utworem/ami, które w jakiś sposób wpadły mi w ucho i od teraz w pewnym stopniu kojarzyć mi się będą z konkretną wyprawą,

wędrując ostatnio górskimi szlakami wpadło mi coś takiego:

 

kto wędrował, ten zna ten smak wolności,

fraza "chcę leżeć goły przez cały dzień z telefonem wyłączonym" świetnie oddała mój ówczesny stan,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

W młodości, po rozstaniu z chłopakiem, przez tydzień (a może dłużej ?) słuchałam na okrągło jedną piosenkę. Znudziła mi się w końcu, ale już zawsze będzie mi się kojarzyć z tamtym okresem. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
15 godzin temu, Sany napisał:

słuchałam na okrągło jedną piosenkę

 

zapomniałaś wkleić,

nie ma za co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
Dnia 24.08.2020 o 15:04, Gość w kość napisał:

zapomniałaś wkleić,

 

Nie zapomniałam, nie o tę piosenkę mi chodziło. :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, Sany napisał:

Nie zapomniałam, nie o tę piosenkę mi chodziło. :P

 

 

a teraz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

taka melancholijna,

zupełnie nie "sunny"?

a to drań!

nie chciał długo chodzić?!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, Sany napisał:

@Gość w kość też nie. ;)

Dobra, wrzucę i nie męcz się już. ?

 

 

Myślę że każda z nas ma za sobą taką piosenkę ? moja jest inna... bo charakter mam inny ale.... 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, Wyszeptał imię napisał:

 

Kiedyś lubiłam ONA. Bardzo. 

Ale to kiedyś, teraz mniej, ale lubię Chylińską. Mądrze gada. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koła czasu
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Kiedyś lubiłam ONA. Bardzo. 

Ale to kiedyś, teraz mniej, ale lubię Chylińską. Mądrze gada.

Już nie te lata ;)

Nie wiem, czy mądrze, ale na pewno ma tupet, a to nie zawsze z mądrością w parze idzie. Spoko babka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Koła czasu napisał:

Już nie te lata ;)

Nie wiem, czy mądrze, ale na pewno ma tupet, a to nie zawsze z mądrością w parze idzie. Spoko babka.

Bo ja wiem czy nie te lata? Myślę, że trochę się zmienił profil jej muzyki, nawet pomijając ten epizod "seksi laski", ale mam wrażenie, że kiedyś jej piosenki były ambitniejsze, a może mi się wydaje i masz rację ?

 

Brak taktu nie jest głupotą, tylko szczeroscią, czasem odwagą, bo można wiele stracić w życiu. Kalkulacja, co się lepiej opłaci nie jest prawdziwą mądrością, tylko manipulacją. Owijanie w sreberka to domena polityków, ludzie ich uparcie naśladują, choć jednocześnie negują. Tak to widzę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gej morderca
2 godziny temu, Maybe napisał:

Bo ja wiem czy nie te lata? Myślę, że trochę się zmienił profil jej muzyki, nawet pomijając ten epizod "seksi laski", ale mam wrażenie, że kiedyś jej piosenki były ambitniejsze, a może mi się wydaje i masz rację ?

 

Brak taktu nie jest głupotą, tylko szczeroscią, czasem odwagą, bo można wiele stracić w życiu. Kalkulacja, co się lepiej opłaci nie jest prawdziwą mądrością, tylko manipulacją. Owijanie w sreberka to domena polityków, ludzie ich uparcie naśladują, choć jednocześnie negują. Tak to widzę. 

Chodzi o to, że kiedy było się młodszym muzyka rockowa miała inne znaczenie w życiu. Właściwie była wszystkim.

Brak mądrości nie jest z automatu głupotą. Tupet wiąże się z odwagą, to fakt.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Gej morderca napisał:

 

Brak mądrości nie jest z automatu głupotą. 

To fakt, bo prawdziwie mądry jest mało kto. Zresztą zawsze jest coś pomiędzy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
Dnia 27.08.2020 o 00:43, Gość w kość napisał:

taka melancholijna,

zupełnie nie "sunny

 

Dnia 27.08.2020 o 08:55, Maybe napisał:

Myślę że każda z nas ma za sobą taką piosenkę

Kiedyś tak... ;)

 

Dnia 27.08.2020 o 00:43, Gość w kość napisał:

a to drań!

nie chciał długo chodzić?!

:D Cztery lata, to stanowczo za krótko. ? ;););) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
40 minut temu, Sany napisał:

Cztery lata, to stanowczo za krótko.

zgadza się!

bo jak się mają te 4 marne lata do wieczności?!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Oczywiście. Ten utwór natchnął mnie do pisania tkliwej i romantycznej poezji. Uwielbiam

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 747
    • Postów
      265 230
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      995
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    anatol
    Najnowszy użytkownik
    anatol
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
      Kusych powiadasz... a czy obcisłe też są ? 😉
    • Wikusia
    • Wikusia
    • pewna pisząca
      Ezdra nie pisz tak, bo Papież Leon nie miał na myśli kataklizmów przyrody.  Akurat te jak wiesz prowadzą do Boga, nie tylko dlatego, że jakaś tam trwoga. Leon XIV ostrzega ludzi przed światem ziemskim , w którym jest ukryty wojujący chaos , którego  mało kto zauważa. W tym temacie nie ma bohaterów na całym świecie. Wszyscy co pragną ziemskich bogadztw , władzy , majątku, wielkości...  itp zostają w niedługim czasię osaczeni .   Ezdro mój wpis miał być oświeceniem dla jego intelektu , tzn. Astafakasty..... . On nie zdaję sobie sprawy jakie to batalie zostały wytoczone przeciwko niemu, jak i każdemu innemu młodemu człowiekowi zaczynającemu swe samodzielne życie. Oprócz tego niektórzy co tu jego obrażali na tym forum , to nawet nie chcą przeprosić . Żeby wszystkie przeciwności życiowe pokonać nie wystarczą własne siły. Działane samodzielne będzie nieskuteczne i bezowocne dopóki nie wspomożemy się naszą orędowniczką z nieba naszą Matką Najświętszą . Tylko Ona tylko potrafi wszystko co złe nas spotyka , potrafi przemienić w dobro.  
    • Nafto Chłopiec
      Jeśli chodzi o brzuch to badania wyszły super, w gastro i kolono wszystko dobrze 🤷
    • Vitalinka nolog
      Ale bardzo, bardzo śmiesznym🙂
    • Vitalinka nolog
      Kurczę, Ty naprawdę bardzo często masz te kłopoty z brzuchem. Odkąd tu jestem nie miałam żadnego zatrucia, czy też problemów z żołądkiem, a i chyba wcześniej też latami nic z tych rzeczy, a u Ciebie tak jakby to już norma, codzienność. Co z tymi badaniami Nadto? Na czym stanęło?🥺
    • Vitalinka nolog
      Tak wiem🙂 Film ten został obsypany wieloma nagrodami🙂 ja wyrażam tylko swoją opinię : męczył, był wręcz nudny, przedstawiał światopogląd wprost proporcjonalnie odwrotny do mojego, na każde "odkrycie Ameryki" w tym filmie byłam w stanie podać od ręki milion kontrargumentów. Nie, nie. Nic mnie nie zaskoczyło, nic mną nie wstrząsneło jak to było zapowiadane w promocji. Przerabiałam ten temat jako nastolatka w podstawowce i myślę, że bardziej sensownie i odkrywczo niż te "arcydzieło". Zbyt dobra jestem z porstaw biologii i psychologii żeby nabrać się na takie farmazony😉 Myślę też, że autor miał tworząc ten film ogromną nieleczona depresję. Być może fani tego filmu również 😉🙃 Zdrowym psychicznie osobom nie polecam, nie wczują się w ładowany nachalnie temat filmu 😉😄 Nawet klimat był odpychający. To jakby opowieść nie o moim świecie, mogę tylko współczuć twórcy, że tak świat widzi. Żal mi go. Żal mi wszystkich, którym film przypadł do gustu: depresja to straszna choroba. I tylko jako jej studium można uznać film za całkiem niezły. Jednak taplanie się w chorobie nie jest tym co mogłabym komukolwiek polecić🙂
    • KapitanJackSparrow
      Sprecyzuj proszę obecnie, czy istnieje przybliżona data, punkt odniesienia od którego Ziemia , co ja mówię ...raczej Półwysep Iberyjski zmierza ku przepaści...?    ps Gość w kość dobrze że mamy internet  wekuj mięso w słoiki na czarną godzinę
    • KapitanJackSparrow
      Moze w kościele,  bo to niedziela była 
    • KapitanJackSparrow
      Rozbudziła moją chorą wyobraźnię.  Co tam się wyprawiało pod tym kamieniem 🤨
    • KapitanJackSparrow
      Pewnie nie uwierzysz a może uwierzysz  nie wiem co w tym poście moim się wydarzyło ". x osoba " ? yyyy 😅 pewnie to coś w stylu ,,szczupaków " Vitalinki 
    • la primavera
      I dobrze się starzeje, ciągle tak głupia, że aż dobra 😁  Podobnie jak Hot Shots - mega!   Ale nie muchy, jakby muchy zabijali to wtedy byłoby dziwne 🙃
    • la primavera
      Są takie cudaczne filmy, wydaje się, że robione dla ćwierćinteligentów. Niedopracowane, z błędami bijącymi po oczach. A jednak.komus się podobają i mają widzów  niekoniecznie wśród  ćwierćinteligencji 😉  
    • la primavera
      "Mademoiselle Chambon"  Francuski melodramat opowiada o dwojga zakochanych w sobie osób, którzy spotkali się gdy jedno z nich miało już rodzinę. Oboje mieli zbyt duże poczucie przyzwoitości, odpowiedzialności-  czy jak by to nazwać, by pozwolić sobie na szaleńczą miłość. Co im zatem pozostało? Gesty, spojrzenia, dotknięcie dłoni, zamyślenie.. Nie ma więc w filmie wyznań, nie ma wybuchów namiętności,  nie ma deklaracji. To spokojny, oszczędny w rozmowy film. Bywa, że na chwilę schodzi z tego schematu, jednak po chwili wraca spokój, powściągliwość, cisza, subtelność.    Bardzo mi się podobał ten film, pięknie  zagrany przez Vincenta Lindona i Sandrine Kiberlain, ktorzy w prawdziwym życiu byli kiedyś małżeństwem.  Lindon w filmie jest pracownikiem.budowlanym, jest w tej jego roli sporo realizmu. Gdy stawia mur operuje kielnią jakby naprawdę potrafił to robić. Ona jest nauczycielką. Dzieci ją lubią, dyrektorka  chce ją zatrzymać w szkole. Zatem zawodowo  dobrze sobie radzą. Ale jak poradzą sobie z tą miłością  która przyjdzie z melodią skrzypiec, która choć taka piękna to przecież kogoś krzywdzi, bo jest żona i syn- fajna rodzina która przecież też wzięła się z miłości?       
    • Nafto Chłopiec
      Ale to było w Mediolanie 😴
    • Nomada
      Błędne skały w Stołowych, moja pierwsza wycieczka szkolna w trzeciej klasie ;  ) Tego się nie zapomina!
    • Nomada
      I na tym to polega, dzielić przestrzeń która zapiera dech w piersi z kimś kto czuje podobnie. A gdzie ja byłam w tym czasie , że mnie tam nie było.  Oj umknęłaby mi x osoba😁, tylko dlaczego robi się dziwnie. No dobrze nie wnikam ;  )
    • Nomada
      Gneralnie ja też ;  )
    • Nomada
      Niepełnoletnie 🤔
    • Gość w kość
      ciągle wyskakiwało mi to w reklamie, niby nie moje, ale jakoś ciągle gra mi to w głowie, podejrzewam, że chodzi o to ciągłe "ah-ah-ah" po tytułowych słowach, mam słabość do takich wstawek🤨  
    • Gość w kość
      doskonale Cię rozumiem, ale w filmach wolę... flaki🤨 (OK, nie zawsze)   ... i coś takiego dostaniemy w "Oni cię zabiją". w Twojej (zbyt wąskiej) skali dałbym jednak tylko 2, bo czegoś mi tu zabrakło, coś tu nie zagrało... to takie ogólniki, ale takie właśnie mam odczucia po seansie,   ... to tak jak np. z parodiami: jest Naga Broń, która jest po prostu głupim filmem, ale jako parodia jest naprawdę dobra, ale mamy mnóstwo nieudanych parodii, które są żenującymi filmami,   no, więc ten film jest co najwyżej średni w kategorii krwawych jatek: jest głupi, ale taki musi być (taka konwencja), tylko że ta głupota jest tu chyba trochę przesadzona, fajna główna bohaterka i jej przeciwniczka, podobały mi się niektóre sceny, wyglądały jakby wyjęte z koszmarnego snu, oczywiście mnóstwo krwi, sporo fajnych scen walki i humoru,   PS. jak to jest, że takie krwawe filmy mają elementy humorystyczne, których zadaniem jest rozbawienie widza? lubię takie filmy, bawią mnie, ale czy to nie dziwne? przecież tam ciągle kogoś zabijają! ... a ja przecież oprócz muchy (i tylko takiej wyjątkowo namolnej) nikogo bym nie skrzywdził,          
    • ezdra
      Świat ziemski tak , zmierza obecnie ku przepaci . Wskazuje na wiele znaków nawet w pztrzyrodzie:  trzęśienia ziemi. susza i pożary w Hiszpanii , powodzie we Francji ,  obudzone wulkanywzdłuż obrysu płyt kontynentalnych, epidemia cholery w Hiszpanii , wojny i przemieszczanie setek tysięcy imigrantówi itd..
    • Gość w kość
      pewnie też, nieleczone choroby mogą doprowadzić do śmierci🤨
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...