Skocz do zawartości


Lubczyk

Witam!

Polecane posty

Zadowolony
Lubczyk
6 minut temu, Aco napisał:

Nie będę gorszy? Jako że jestem tradycjonalistą?

Screenshot-20220220-171935-2.png

wprawdzie wódkę pije się z głową, a nie z kiełbasą...no ale kto bogatemu zabroni :)

1920x810

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

No dobra babeczki. A w życiu naprawdę takie fajne drinki pijecie czy częściej wujek Zenek serwuje czystą z orange z Biedry? ?

Szczerze? 

Jeśli piję, to białe Martini, malibu, ajerkoniak.

Każdy kto mnie zna, nie proponuje mi czystej, nawet z coca-colą ze szklanej butelki. 

Kiedyś przywoziliśmy alkohol z Czech. Ja zawsze prosiłam o likiery w różnych smakach. 

Dodawałam mleczko z puszki, kostki lodu, shaker w dłoń i góra-dół, góra-dół ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Frau napisał:

Dodawałam mleczko z puszki, kostki lodu, shaker w dłoń i góra-dół, góra-dół ?

O pani! Masz shaker, godnie. U mnie drina musiałabyś termosem wytrząsać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Lubczyk napisał:

? nie kojarzę, nie znam...rozwiń temat :) 

Papeteria, to umowna nazwa forum, którego nazwy nie można wymieniać. Większość osób je zna ☕ ?

A przypominasz mi kogoś, kto bardzo lubi koty.

I to "oesu" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
3 minuty temu, Frau napisał:

Szczerze? 

Jeśli piję, to białe Martini, malibu, ajerkoniak.

Każdy kto mnie zna, nie proponuje mi czystej, nawet z coca-colą ze szklanej butelki. 

Kiedyś przywoziliśmy alkohol z Czech. Ja zawsze prosiłam o likiery w różnych smakach. 

Dodawałam mleczko z puszki, kostki lodu, shaker w dłoń i góra-dół, góra-dół ?

Ja lubię whisky , jeśli chodzi o kolorowe drinki to najbardziej smakuje mi malibu z sokiem pomarańczowym, i blue curacao

Tequila Sunrise też nie jest najgorsza :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
5 minut temu, Frau napisał:

Papeteria, to umowna nazwa forum, którego nazwy nie można wymieniać. Większość osób je zna ☕?

A przypominasz mi kogoś, kto bardzo lubi koty.

I to "oesu" ?

aaaaa to już wiem, trzeba było tak od razu ;) 

Ja koty lubię, ale nigdy tam na tej pape nie zaistniałam, chyba że już zapomniałam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

O pani! Masz shaker, godnie. U mnie drina musiałabyś termosem wytrząsać ?

Możesz to robić w zwykłym szklanym słoiku. 

Cały pic polega na tym, aby drinka "nie zabić" mikserem. 

Mój shaker jest szklany. 

Już nie kupuje tych czeskich likierów i nie bawię się tym.

Chcę nadmienić, że mogę siedzieć w klubie, kawiarni, u cioci na imieninach i 5 godzin bez kropli alkoholu. 

Nigdy procenty nie wpływały na mój lepszy humor. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 minuty temu, Lubczyk napisał:

Ja lubię whisky , jeśli chodzi o kolorowe drinki to najbardziej smakuje mi malibu z sokiem pomarańczowym, i blue curacao

Tequila Sunrise też nie jest najgorsza :) 

Wow ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NITA
13 minut temu, Pieprzna napisał:

Na odchudzanie, dużo błonnika.

Na kolacyjkę, banan ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
4 minuty temu, Frau napisał:

Też się przy tej czynności śmiałam z samej siebie ?

Problem w tym, że @Aco to chyba myślał o zupełnie czymś innym ? i raczej się cieszył niż śmiał ?? 

? świntuszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Aco napisał:

Ciekawe?

Dawno temu, towarzystwo mi dokuczało. Coś w stylu: jaka paniusia... Nie pije... pfff

Nikt mnie nie złamał, a w trakcie imprezy szybko udowodniłam, że potrafię się dobrze bawić bez alko.

Może tego "nie czuć" w necie, ale mnie da się lubić i bawić ze mną do białego rana bez wspomagaczy. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Lubczyk napisał:

Według życzenia ...?

 

Drinków jest ilość spora,

wystarczy do późnego wieczora

każdy dostanie co preferuje

żadna kropelka się nie zmarnuje ;) 

Lubczyk butelki wspomina

W każdej Jacka się dopomina

Lubczykowi skoczy oksytocyna

Gdy Jakuś szepnie dyna dyna ?

 

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Lubczyk napisał:

Problem w tym, że @Aco to chyba myślał o zupełnie czymś innym ? i raczej się cieszył niż śmiał ?? 

? świntuszek

On myślał o tym co ja ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
4 minuty temu, Frau napisał:

Może tego "nie czuć" w necie, ale mnie da się lubić

Ja to czuję @ Frau  ?, lubię Cię od 15 dni 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
6 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Lubczyk butelki wspomina

W każdej Jacka się dopomina

Lubczykowi skoczy oksytocyna

Gdy Jakuś szepnie dyna dyna ?

 

Bo Jacek gdzieś się ukrywa i @Lubczyka zbywa :( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 minuty temu, Frau napisał:

Dawno temu, towarzystwo mi dokuczało. Coś w stylu: jaka paniusia... Nie pije... pfff

Nikt mnie nie złamał, a w trakcie imprezy szybko udowodniłam, że potrafię się dobrze bawić bez alko.

Może tego "nie czuć" w necie, ale mnie da się lubić i bawić ze mną do białego rana bez wspomagaczy. 

 

Nie przeczę, ale żeby tańczyć to ja akurat muszę sobie strzelić kilka głębszych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 minut temu, Lubczyk napisał:

Problem w tym, że @Aco to chyba myślał o zupełnie czymś innym ? i raczej się cieszył niż śmiał ?? 

? świntuszek

A skąd Ty możesz wiedzieć o czym ja myślałem ? Może myślałem o ubijaniu białek na pianę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
7 minut temu, Aco napisał:

A skąd Ty możesz wiedzieć o czym ja myślałem ?

To Ty nic nie wiesz? ?

Już kiedyś wspomniałam, że jestem japońską wróżką ( na umowie zleceniu)

mam nick Jo-to czuła ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Lubczyk napisał:

mam nick Jo-to czuła ?

???

Tego akurat byłem pewny od początku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

gallery_479415_2858661392377345535637292

 

Ktoś pamięta te wisienki w likierze? 

Jak w/w, moi bliscy wiedzieli, że jestem jakaś nie teges w kwestii picia alkoholu, a na imprezki przychodziłam i zawsze robiłam fajne prezenty. 

Najczęściej robili specjalnie dla mnie ajerkoniak. 

Raz dostałam słoiczek tych wiśni.

Bierz Ewcia, jedz, pij, czy co chcesz z tym zrobić, my mamy czystą ? 

To jest chyba słabe jak lubisz...

Zjadłam chyba 5  i rzucało mnie na boki. 

Wszyscy zaczęli sprawdzać skąd taka moc w wisienkach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
11 minut temu, Aco napisał:

Czyli pracujesz nosem?

No i mam szósty zmysł też ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 759
    • Postów
      266 277
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 002
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ratel
    Najnowszy użytkownik
    Ratel
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • brum
      Eeee, pewnie jest jakiś sposób, żeby zniknęło. Jeśli się kasuje nicka, to całą twórczość chyba też?  
    • Pieprzna
      A tu to zostanie na wieki...
    • brum
      Może i dobrze, że nie przerobiłeś. Ja czasami nie wierzę, że takie rzeczy wyszły spod moich palcy. 🤭
    • brum
      Ja nawet myślę, że jest najlepszą ze wszystkich Lalek.Podobala mi się. 
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      hm niestety nie przerobiłem waszej całej  konwersacji więc wątku o służbach których nie chcesz rozpraszać swoją golizną zwyczajnie, po ludzku 🤷 nie fersztein, ps może i nie zawsze w negliżu wypada, ale są na szczęście sytuacje kiedy w ubraniu nie wypada🙂
    • KapitanJackSparrow
      Zahaczyłem jadąc, niestety tylko jadąc  Widzę żeby cię pokonać muszę cytować po kolei górki od zachodniej granicy 🙃   
    • Wikusia
    • Wikusia
      Oj tam , oj tam 😁  w końcu ..  
    • la primavera
      Ten na zaś wykorzystam od razu- Góry Choczańskie.  Chyba, że zahaczyłeś jadąc w Niżne. 
    • la primavera
      A.mnie się wydaje, że najwięcej czerwonego jest właśnie w Pieninach.     
    • la primavera
      Proszę bardzo 🙂 ciekawe, czy Tobie również sue spodoba.  Rzeczywiście zdarzało mu się używać oczu za często.  Dla mnie zbyteczne były jego odloty, slanianie się na nogach jakby był w gorączce.  To miałam na myśli pisząc o zbędnej teatralności.   Ja z nią miałam.problem, bo wydawalo mi się, że mówi jakby miała ściśniętą  szczękę. Potem.pomyslalam, że przecież wszystkie Łęckie takie były, denerwujące, z manierą w głosie i wyższością. Czyli,  że dobrze zagrała 🙂
    • la primavera
      ,,Niebo nad Normandią "   Przeglądając  filmy w poszukiwaniu czegoś wartego zobaczenia mam czasem wrażenie,  że wszystko  co dobre, zostało już nakręcone.  A wtedy trafia się taka perełka jak wspomniany już wczesniej,,Tenzing " . Albo  niezwykłe ,,Niebo nad Normandią"- mnie  zachwycil.    ,,Dunkierka" byla wojennym filmem  bez Niemców, a ,, Niebo.." jest wojennym filmem bez wojny. Zamiast tego mamy spoglądanie w mapy, zbieranie danych i prognozowanie pogody na dzień, który ma zmienić losy wojny. Widzimy swiat generałów, ludzi odpowiedzialnych za losy swoich żołnierzy,  decydujacych o ataku czy o jego zaniechaniu. Nad nimi wszystkimi jest Eisenhower, to on po wysłuchaniu wszystkich podejmie decyzję ostateczną i on zostanie z niej rozliczony. Jego głównym doradcą od pogody zostaje Stagg, meteorolog  kierujący zespołem zbierającym pogodowe dane i który, choć nigdy nie będzie miał.pewnosci co do prognoz,  również musi jasno zadeklarować własne stanowisko.    W roli Stagga występuje Andrew Scott. Mam wrażenie, że ten człowiek nie wykonał w filmie ani jednej zbędnej miny, kazde spojrzenie, odwrocenie glowy, przełknięcie sliny bylo idealne. Świetnie oddał skupienie na pracy, powagę sytuacji, profesjonalizm, przeżywanie jednocześnie ze światowymi własnych życiowych dramatów. Z nim.idziemy przez ten film, to on zabiera nas w świat prądów i huraganów.  Zadziwiające, że chociaż znamy historię, wiemy, jak się potoczyła, to film potrafi nas tak zakręcić,  że te wiedzę odkładamy na półkę i w niepewności patrzymy co będzie dalej.   Dla mnie ten film o kawał dobrego kina.      
    • Gość w kość
      byłem🤨 byłem🤨 może to ja byłem...🤨 no, jeśli widoki żadne,... ... to nie mogłem być ja🤨     kiedyś wpadłem na pomysł, żeby wystartować sobie w krótkim biegu w Pieninach, ... więc ledwo żyję, bo tam są podbiegi!🤨 i nagle ten moment, kiedy wybiegłem na otwarte pole i moim oczom wyraźnie ukazały się... Tatry... powiem Pani, że zaczynam oswajać się z myślą, że jesienią wszędzie jest pięknie...🙂    
    • brum
      Czasem też wina brakuje, ale generalnie tak w negliżu przy obcych to chyba nie do końca wypada. W końcu, to są ludzie na służbie. Nie można ich rozpraszać. 
    • KapitanJackSparrow
      Wyspowy to tak z okien samochodu jednie, bo jest tym, czym dla mnie Góry Kaczawskie, niby są po drodze ale ciągnie w ciekawsze miejsca. Punkt dla ciebie i jeszcze jeden ode mnie na zaś 🙂
    • KapitanJackSparrow
      nie każda koszula zdobi 😀
    • brum
      To już się robią poważne sprawy. Forum to, co wiadomo milczy dalej. 
    • brum
      Nie każda kobieta.
    • Gość w kość
      co Ty z tymi zagadkami?😁   to było zdjęcie z Gór Stołowych, co zresztą, wydawało mi się, jasno opisałem😬   z niezagadkami w ogóle Ci nie idzie, może z zagadkami będzie lepiej🤷‍♂️   wygooglowałem, no, pięknie to wygląda na zdjęciach🤨
    • KapitanJackSparrow
      po co ci koszula nocna jak kobieta najlepiej wygląda bez niej 
    • Gość w kość
      widzę,... ... że poniosła Cię wyobraźnia😁    
    • brum
      ❤️ Mam podobne wrażenia. Różnię się oceną Dorocińskiego. Lubię go bezkrytycznie, ale przeczytałam  w jakiejś recenzji, że grał głownie wytrzeszczem oczu i to chyba prawda, niestety. Myślałam, że zrobią ze Stacha bardziej współczesną wersję przedsiębiorcy, chłopaka z ikrą a on jest do szpiku kości pozytywistyczny, poprawny, bez skazy najmniejszej. Uśmiecha się czasem półgębkiem i to wszystko. Aż mi się chciało walnąć go w w łepetynę, żeby mu się zmieniło i żeby pokochał inną.  Podobała mi się bardzo Pani Urzędowska. Była taka, jaka według mnie powinna być - dziecko epoki, w której żyła oraz warstwy społecznej. Taki trochę słodki głuptasek, której los wyznaczył ścieżkę życia no i Stach, niestety, nie skradł jej serca. Choć miał bardzo do zaoferowania. Nawet zupełnie przyjemną aparycję.  A wszystko przez Bolesława Prusa! Filmy bardzo dobry choć przydługawy. Ale nie chciałam wychodzić w trakcie. Lepsze od "Znachora".   Dzięki za "Tenzinga". Będę szukała, żeby obejrzeć. 
    • la primavera
      Byłeś Waść na Sokolicy    Pieniny jesienią to coś pięknego. Pewnego razu zdarzyło mi się pójść na Trzy Korony spotykając po drodze tylko jedna osobę.  Oczywiście  pogoda była wtedy okropna i widoki żadne   Zobacz, jak tam dbają o turystów    Cóż, terra incognita. Na razie.   Ale mam takie przypuszczenie, graniczące  z pewnością,  że w Beskidzie Wyspowy to żaden z Was nie był. Czyli punkt dla mnie.   Ech  stamtąd to się wybitnie nie chce wracać.  Gdzie byłeś? Klasyka czy coś nieoczywistego?      
    • la primavera
      Filmowa Lalka" okazała się caikiem poprawna. Dobrze się oglądało- piękne stroje, scenografia przenosząca w inne czasy, oddana obyczajowość epoki-wszystko to cieszy oko. Calości dopelniała muzyka, która jednak bywała za glośna, jakby jej bylo za dużo. Podobne odczucia miałam w Znachorze, gdzie chwilami byla zbyt dominująca. Ma to jednak ten plus, że zagłusza szeleszczacych  papierkami, uzaleznionych od jedzenia, ludzi   W filmie występuje dużo znanych aktorów, (ty|ko Lindy brakowało) zatem aktorsko też jest na bogato. Czy to dobrze? Nie wiem, mialam mieszane uczucia. Dorociński jakoWokulski świetny, aż za dobry, bo zeby on się Łęckiej nie podobal to ta musialaby być ślepa.   Historia przedstawiona bez udziwnień, z szacunkiem dla oryginalu. Myślę, że to ważne, bo latwo dodac coś do filmu, co zrobi go intrygujacych, kontrowersyjnym i  będzie się o nim mówić ale tak naprawdę będzie to zupełnie inna historia, podpięta  do oryginału, niczym uboga krewna licząca na jakiś zapisek w testamencie.    Na minus w filmie byly dla mnie  momenty teatralności, milosc Wokulskiego i bez tego była wystarczająco dobrze pokazana. I trochę za dużo sentencji, jedna złota mysl wystarczy, bo potem latwo popaść w kicz. Moglby być też krótszy. Ale to takie czepianie się, bo ogólnie  film odbieram pozytywnie.    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...