Skocz do zawartości


Helena

Wiosna w poezji.

Polecane posty

Zadowolony
Alina

~Co lubi czerwiec...?🌹

Zmieniać ton pogody

niepoprawny bałaganiarz,

gdy grusza gubi kwiaty,

jak on kłębi chmury...

Sprowadzać gorące dni,

by czereśnia się różowiła,

i wakacje zapowiada

dla uczących się dzieci...

Zbierać słodki nektar,

jako zawodowy bartnik,

co kosi pola oraz łąki;

szósty roku bohater...

Autor:Aleksandra Baltissen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
Alina

Truskawka

 

Ze śmietaną tak lekką jak puch,

czy ze smukłym kieliszkiem szampana,

nie smakuje truskawka jak tu,

prosto z krzaka przez ciebie zerwana.

 

Z mgiełki piasku wytarta o biust

i podana na smukłej twej dłoni

lub włożona mi prosto do ust...

Tak do ciebie mam słabość, jak do niej.

https://zapodaj.net/plik-ZNjdev6YK7

Edytowano przez Alina
Autor-Parlicki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Dni czerwcowe


Mak zakwita z chabrem w parze,
czereśnie dojrzały,
co nam jeszcze w letnim darze
czerwiec da zuchwały?

Kwiaty pachną oraz zioła,
zboże z pól wyrasta,
czują lato wsie i sioła,
czują je i miasta.

Dni czerwcowe woń darują
i czas satysfakcji;
rolnik z plonów się raduje,
a młodzież - z wakacji.

(z netu)

Edytowano przez Alina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Zapach truskawek.🍓🍓🍓

Lato wolno nadchodzi,

zapachem truskawek napływa,

na trawy zielonym kobiercu,

barwny motyl wśród kwiatów pływa.

Słońce promienie rozsyła,

na niebie obłok różowy,

czy czujesz zapach truskawek?

zapach cudowny, czerwcowy.

Choć lato szybko przeminie,

snując nici babiego lata,

ten zapach zostanie w pamięci,

zapach truskawek słodki.

Czerwień to kolor miłości,

miłości do słońca i lata,

kochaj więc zapach truskawek,

pełen kolorów lata.

(z netu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Czerwiec w wiośnie zakochany♥️

słońcem swą wybrankę pieści

chabry wplata w zboża łany

i kolczyki da z czereśni:wisienki:

rozgniewany fuknie burzą

w skrusze maźnie tęczy skrawki

aż dmuchawce głowy puszą

i czerwienią się truskawki🍓

tłusty rzepak kwieciem złoci

on odwdzięczy nam się za to

nocą wabi kwiat paproci

gdy się wiosna zmienia w lato.(z netu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 21.03.2022 o 12:34, la primavera napisał:

 

"Oto i wiosna! Wszystko wzrasta. Trawa, liście...Ale wiosna to pragnienie, czyste pragnienie! (...)I w nas wiele rzeczy przypomina wiosnę. Lepiej ich doświadczyć, niż interpretować. Wiecie, pragnienie to coś bardzo prostego, jak pójście spać, chodzenie po ulicach, może i zakochanie..."

Pierre Péju

„Kwiat, który się otwiera nie czyni przy tym hałasu.” (Wilhelm Raabe)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Czerwcowe ranki🦋

Nic nie dorówna rankom czerwcowym,
pachnie maciejka, że zawrót głowy.
Piwonii kolor wciąż mnie zachwyca,
nocami cieszy tarcza księżyca

Jaśminy w rosach srebrnych skąpane,
powietrze rześkie pogodny ranek.
Już bladym świtem słońce buszuje,
w takich momentach, super się czuję.

Przy ganku róża, jak panna młoda,
dziś cała w bieli, cóż za uroda .
Choć trawy mokre, nie wyjść nie sposób,
każda minuta podarkiem losu.

Koncert słowików? wysłucham chętnie.
nikt nie zaprzeczy, w czerwcu jest pięknie.

(z netu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Marzena Szczepańska

Czerwiec:wisienki:

Czerwiec w zieleń przebogaty,
kwitną łąki, zboże kłosi,
dojrzewają już topole,
polne kwiaty deszczyk rosi.
Cicho szumi ozimina,
fruwa motyl nad łąkami,
zakwitała już ożyna,
lato pieści promieniami.
Wiatr kołysze młode sosny,
spod mchu rydze wyglądają,
do radości powód prosty,
dzieci już wakacje mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Przyjście lata🌼

Autor: JAN BRZECHWA
I cóż po­wie­cie na to,
Że już się zbli­ża lato?

Kret skrzy­wił się po­nu­ro:
- Przy­je­dzie pew­nie furą.

Jeż się na­je­żył sro­dze:
- Ra­czej na hu­laj­no­dze.

Wąż syk­nął: - Ja nie wie­rzę.
Przy­je­dzie na ro­we­rze.

Kos gwizd­nął: - Wiem coś o tym.
Przy­le­ci sa­mo­lo­tem.

- Skąd zno­wu - rze­kła sro­ka -
Nie spusz­czam z nie­go oka

I w ze­szłym roku, w maju,
Wi­dzia­łam je w tram­wa­ju.

- Nie­praw­da! Lato zwy­kle
Przy­jeż­dża mo­to­cy­klem!

- A ja wam to do­wio­dę,
Że wła­śnie sa­mo­cho­dem.

- Nie­praw­da, bo w ka­re­cie!
- W ka­re­cie? Cóż pan ple­cie?

- Oświad­czyć mogę krót­ko,
Przy­pły­nie wła­sną łód­ką.

A lato przy­szło pie­szo -
Już łąki nim się cie­szą

I sto­ją całe w kwia­tach
Na po­wi­ta­nie lata.🌹🦋

 

Już chyba ?przyszło?
  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Pierwszy dzień astronomicznego lata to jednocześnie najdłuższy dzień i najkrótsza noc w roku.

Dzień dzisiejszy to najdłuższy dzień w 2024 :czwartek 20 czerwca. Dzień trwać będzie 16 godzin i 46 minut. Będzie dłuższy od najkrótszego dnia w roku o 9 godzin i 4 minuty.

Wszystkim najpiękniejszego lata życzę !:przytul:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

"Ja jestem noc czerwcowa, królowa jaśminowa..." (Gałczyński).

Jeszcze tylko kilka dni (i nocy) czerwca, nie przegapmy ich :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Dnia 25.02.2019 o 10:53, la primavera napisał:

...to ten niezbyt ładny dla oka, przygnębiający, gdy topniejący śnieg ukazuje brud i kiedy czeka się na deszcz który umyje świat z burości

 

 

,,Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną 
na klombach mych myśli sadzone za młodu 
Pod słońcem co dało mi duszę błękitną 
i które mi świeci bez trosk i zachodu. 

Rozdaję wokóło mój uśmiech, bukiety 
rozdaję wokoło i jestem radosną 
wichurą zachwytu i szczęścia poety 
co zamiast człowiekiem powinien być wiosną! "

 

Kazimierz Wierzyński. Pisał za młodu takie ładne, radosne, wiosenne wiersze. Jeszcze nietknięty wojennymi doświadczeniami. Zdążył się światem nacieszyć. Dostrzec jego barwy. Niezwykłość przyrody. I rymami niepospolitymi opisać. 

Zachwyca mnie.

 

<3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Dnia 5.03.2019 o 14:27, la primavera napisał:

A w kraju dziadka mroza o wiośnie pisali tak;

 

Aleksander Puszkin


"O wiosno, poro miłowania!
Jakże mi ciężkie twe zjawienie
I jakieś ciemne krwi wzburzenie...
Że dziś się serce moje wzbrania
Przyjąć rozkoszne upojenie...
Wszystko, co błyszczy, ciesząc wzrok,
Przywodzi czczość i utrapienie.

Zwróćcie mi zamieć i śnieżycę,
I długi, mroźny nocy mrok!"
 

<3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Dnia 21.03.2022 o 12:34, la primavera napisał:

 

"Oto i wiosna! Wszystko wzrasta. Trawa, liście...Ale wiosna to pragnienie, czyste pragnienie! (...)I w nas wiele rzeczy przypomina wiosnę. Lepiej ich doświadczyć, niż interpretować. Wiecie, pragnienie to coś bardzo prostego, jak pójście spać, chodzenie po ulicach, może i zakochanie..."

Pierre Péju

<3<3<3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...