- Niebo
- Borówka
- Szary
- Porzeczka
- Arbuz
- Truskawka
- Pomarańcz
- Banan
- Jabłko
- Szmaragd
- Czekolada
- Węgiel
Zaloguj się, aby obserwować
Obserwujący
0
What you do to me I can do to you, babe set me free then I'll let you be, come on, come on now don't you fool around, cause your hurting me, won't you let me be
Przez
syn fubu, w Rozmowy w toku
-
Statystyki forum
-
Tematów9 731
-
Postów263 416
-
-
Statystyki użytkowników
-
Użytkowników980
-
Najwięcej dostępnych13 845
Najnowszy użytkownik
Erazma
Dołączył -
-
Nowe Posty
-
-
-
-
-
-
Przez la primavera · Napisano
,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce. Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę, dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole. I ma siostrę w Moskwie. Taki socjalistycznych VIP. Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat, więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z wyczuciem, nie ośmiesza, nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda. Świetnie portretuje rodziców, czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu inne poważanie. Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała. -
Przez Vitalinka · Napisano
hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄 czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony, hmmm, czyli raczej NIE🙂 jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉 -
Przez Astafakasta · Napisano
Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte. -
-
Przez Vitalinka · Napisano
Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? -
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Przez Nafto Chłopiec · Napisano
Ale piękne medale będą na Półmaratonie w Gdańsku. Aż by się człowiek zapisał... -
Przez Vitalinka · Napisano
Moja powyższa odpowiedź jest na ten post cytowany powyżej w tym poście, nie wiem dlaczego nie zacytowało. Ogólnie mam problem z cytowaniem np. z poprzedniej strony, a już z innych tematów to wogóle, nie wiem jak Kość to robi😟, bo on zawsze jakieś te swoje wyrywki z innych tematów potrafi powklejać! A mi nie cytuje z innej strony w tym samym temacie🙂 -
-
-
Przez Vitalinka · Napisano
Na początku by odkazić mięso (to kwestia psychiki😄), ale... to jest bez sensu, bo jak się pieni to zbieram i sól (a to wiem odkąd używam różową himalajską, bo piana jest różowa😆) , no ale najważniejsze, by nie za dużo, vo zawsze lepiej dosolić potem, niż odsalać ziemniakiem. A po za tym rosół robi się "słońszy" na drugi dzień🙂 Strasznie śmieszny ten temat🙂
-
-
Najnowsze Tematy
-
