Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Zigi

Volant - Sexcatcher

Polecane posty

Zigi

Czytając książkę Sexcatcher Volanta natrafiłem na arcyciekawe spostrzeżenie i wytłumaczenie czemu kobiety lgną do badboyów. Na forum tłumaczyliśmy to sobie, trafnie zresztą, hajem emocjonalnym który potrafi wzniecić w kobiecie taki gość. Volant ładnie i w rozsądny sposób wytłumaczył, co jeszcze powoduje popyt na bedbojstwo. Otóż ... błąd systemu :D Już spieszę z cytatem:

 

Cytat

Nie wiem, ile znasz naprawdę zamożnych osób i z iloma z nich
przebywałeś w codziennych sytuacjach, więc powiem ci jak to wygląda.
W stosunku do nich każdy jest usłużny, podziwia ich, pyta o rady, szuka
kontaktu, pozwala im za siebie decydować oraz schodzi im z drogi. Tak
na wszelki wypadek. Oni w stosunku do innych wymuszają posłuch, są
egoistami, nie podziwiają i nie dążą do poznania nikogo, decydują za
wszystkich, bo są przekonani, że potrafią to robić lepiej od nich i żyją z
przekonaniem, że należy im się wszystko, co mają i to, czego jeszcze nie
mają. Łącznie z twoją dziewczyną.
Generalnie zachowują się jak kawał kutasa. Jak ja kiedy
zaliczam passę zwycięstw.

Wymienione wyżej cechy z automatu posiadają osoby o wysokim
życiowym statusie. Okoliczności bycia bogatym, sławnym albo
przystojnym automatycznie wymuszają ich posiadanie. Wiele osób
pomstuje, że celebryci są oderwani od rzeczywistości i nie przejmują się
troskami zwykłych osób, ale zapewniam cię, że po setnym mailu z
pytaniem: „Masz kopsnąć stówę, bo jesteś moim idolem", też pewnie
nabrałbyś dystansu. Im wyżej jesteś w hierarchii, tym częściej myślisz o
ludziach: „Ty nędzna kurwo!" bez względu na ich płed, bo zwiększa się
liczba osób, które czegoś od ciebie chcą nie dając nic w zamian, a więc
jednocześnie liczba osób, które wypada mied w dupie.
Zabawny błąd systemu występuje w przypadku złych chłopców,
czyli kiedy ktoś posiada zachowanie typowe dla osób o wysokim statusie
(bycie kutasem), chociaż obiektywnie tego statusu nie posiada.
Kobiety przyzwyczajone są do faktu, że symulowanie bogactwa jest
proste i każdy może na jedną noc wypożyczyd sportowy samochód,
więc znacznie większą wagę przywiązują do męskich zachowao,
a w tym przypadku myślą, że skoro ktoś zachowuje się jak kawał kutasa,
to ma wszystkie cechy i zasoby, które go do tego uprawniają.
Jest to postawa nieświadoma, ale to dzięki niej istnieje mit badboya,
a tekst: „Nie powinnaś się we mnie zakochiwad", jak również
dziary, motocykl i słuchanie Lynyrd Skynyrd znajduje się w czołówce
dobrych sposobów na to, żeby zawsze spad z kimś, kto dobrą dziewczynką
jest tylko na niedzielnym obiedzie u mamy.

 

Dla mnie ma to sens. Poza tym idealnie wpasowuje się w kwestię 'kobiecej intuicji' i jej przewodniej roli w życiu kobiety. Cała ta zmitologizowana intuicja to nic innego jak podświadome skupienie się na kwestiach niewerbalnych, w tym zachowaniu. Więc jeśli ktoś zachowuje się jak król - pewnie jest królem, jak żebrak - pewnie jest nikim. Stąd niebywała rola pewności siebie, naturalnego luzu i perfekcyjnej umiejętności odgrywania ról przy kobiecie.

 

Czyli naturalna skłonność do badboyów to ... luka w systemie do której Matka Natura nie wydała jeszcze łatki aktualizującej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...