Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


lisek

Teoria „Wieloświatów” o wiele więcej wyjaśnia

Polecane posty

lisek

Wynika z niej, że nawet „Wielki Wybuch” nie jest czymś osobliwym. Obecnie co raz częściej naukowcy przychylają się do teorii „Wieloświatów”. Wg której istnieją tryliony (czyli nieskończenie wiele) „Wszechświatów”. Nasz „Wszechświat” jest jednym z nich który powstał ponad 13 miliardów lat temu w skutek „Wielkiego Wybuchu”.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Layne

Jest mnóstwo teorii i wszystkie wydają się takie fantastyczne, a jednak mogą być prawdopodobne. Nawet jeżeli teoria wielkiego wybuchu jest prawdziwa i wszechświat sie rozszerza, to co jest poza granicą? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Może wszechświat wygląda podobnie jak na tym filmiku?

*Chyba Onil na Arenie wstawił to..(żeby nie było,że kopiuję czyjeś trudy wyszukiwania w internecie)..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
1 godzinę temu, Jacekz napisał:

Może wszechświat wygląda podobnie jak na tym filmiku?

Wow. Prześwietny filmik!!!!!! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
W dniu 26.12.2018 o 12:25, lisek napisał:

Wynika z niej, że nawet „Wielki Wybuch” nie jest czymś osobliwym. Obecnie co raz częściej naukowcy przychylają się do teorii „Wieloświatów”. Wg której istnieją tryliony (czyli nieskończenie wiele) „Wszechświatów”. Nasz „Wszechświat” jest jednym z nich który powstał ponad 13 miliardów lat temu w skutek „Wielkiego Wybuchu”.

Jak dla mnie to jest to tak prawdziwe, jak wierzenia starożytnych Egipcjan.

Wybujała fantazja pseudonaukowców, za które biorą niemałe pieniądze. Obłuda nauki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Może tak jest, może tak nie jest. W gruncie rzeczy nie ma to większego znaczenia, bo i tak się tego nie dowiemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 19.01.2019 o 16:41, Rutlawski napisał:

Może tak jest, może tak nie jest. W gruncie rzeczy nie ma to większego znaczenia, bo i tak się tego nie dowiemy.

No tak, ale w takim razie po co uczy się tych teorii niczym udowodnionych praw nauki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 9.06.2019 o 19:33, Rutlawski napisał:

Zależy których.

Czy to ważne których? Teoria pozostanie teorią, dopóki ktoś nie udowodni, iż jest ona faktem.

Zatem naucza się kłamstw.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 9.06.2019 o 14:48, contemplator napisał:

No tak, ale w takim razie po co uczy się tych teorii niczym udowodnionych praw nauki?

Nie uczy się, tylko przedstawia koncepcje, wymienia myśli. To nie tak, że  uczeni siedzą zamknięci w swoich pracowniach i nagle wychodzą z nich z gotowymi prawdami nie podlegającymi dyskusji.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 11.06.2019 o 11:24, aliada napisał:

Nie uczy się, tylko przedstawia koncepcje, wymienia myśli. To nie tak, że  uczeni siedzą zamknięci w swoich pracowniach i nagle wychodzą z nich z gotowymi prawdami nie podlegającymi dyskusji.

 

Hm,...
To dlaczego np: teorię kwantową, przedstawia się często jako fizykę kwantową, a przecież z definicji słowa "fizyka" to «nauka zajmująca się badaniem ogólnych właściwości materii i zjawisk w niej zachodzących». Zatem fizyka to badanie namacalnych, realnych zjawisk już udowodnionych, - a nie badanie pustych teorii. Gdyż te raczej przypominają fantazjowanie, oparte na zgadywaniu, - a to już w moim mniemaniu fizyką nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
20 godzin temu, contemplator napisał:

Hm,...
To dlaczego np: teorię kwantową, przedstawia się często jako fizykę kwantową, a przecież z definicji słowa "fizyka" to «nauka zajmująca się badaniem ogólnych właściwości materii i zjawisk w niej zachodzących». Zatem fizyka to badanie namacalnych, realnych zjawisk już udowodnionych, - a nie badanie pustych teorii. Gdyż te raczej przypominają fantazjowanie, oparte na zgadywaniu, - a to już w moim mniemaniu fizyką nie jest.

Nie ma Twoim zdaniem atomów, cząsteczek, ani cząstek elementarnych, którymi zajmuje się fizyka kwantowa?...

To jak najbardziej jest dział fizyki, odkrywający prawa, dzięki którym działa choćby cała współczesna elektronika.

Bez tej "pustej teorii" i "fantazjowania" nie byłoby lasera, smartfonów, rezonansu magnetycznego, tomografii pozytonowej do wykrywania nowotworów, baterii słonecznych, światłowodów...

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 13.06.2019 o 17:27, aliada napisał:

Nie ma Twoim zdaniem atomów, cząsteczek, ani cząstek elementarnych, którymi zajmuje się fizyka kwantowa?...

To jak najbardziej jest dział fizyki, odkrywający prawa, dzięki którym działa choćby cała współczesna elektronika.

Bez tej "pustej teorii" i "fantazjowania" nie byłoby lasera, smartfonów, rezonansu magnetycznego, tomografii pozytonowej do wykrywania nowotworów, baterii słonecznych, światłowodów... 

Atomy i cząsteczki zastały udowodnione, że istnieją - ba! Nawet je zobaczono!

Nie myl proszę teorii i filozofii naukowej z tym co namacalne.

To, że do owych teorii naukowych wpina się elementy faktycznie istniejące, nie oznacza zaraz, iż dana teoria staje się zaraz prawdziwa.

I co ma filozofia naukowa i jej teorie do lasera, smartfonów, rezonansu magnetycznego, tomografii pozytonowej?

Wynalazki te oparte są na tym co udowodniono, że istnieje, a nie na gdybaniach teoretycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
18 godzin temu, contemplator napisał:

co ma filozofia naukowa i jej teorie do lasera, smartfonów, rezonansu magnetycznego, tomografii pozytonowej?

Wynalazki te oparte są na tym co udowodniono, że istnieje, a nie na gdybaniach teoretycznych.

Te wszystkie wynalazki opierają się właśnie na osiągnięciach fizyki kwantowej, którą Ty nazywasz "pustą teorią" i "fantazjowaniem" i zarzucasz jej, że nie zajmuje się istniejącą materią, tak jakby cząsteczki mniejsze niż atomy nie istniały.

 

Tymczasem w nauce ciągle się zdarza, że najpierw jest koncepcja, myśl, dotycząca wyjaśnienia jakiegoś niezrozumiałego zjawiska, a dopiero potem otrzymujemy jej doświadczalne potwierdzenie. W fizyce też tak jest. Np. Wielki Zderzacz Hadronów potwierdził niedawno istnienie czegoś, co już dawno fizycy kwantowi przewidzieli na podstawie wyliczeń (czyli według Ciebie "gdybań teoretycznych"...) że istnieje, czyli cząsteczki zwanej bozonem Higgsa.

 

Podobnie - tablica Mendelejewa.  Pełno w niej było pustych miejsc na pierwiastki, które w jego czasach nie były znane, a których istnienie wyszło mu wyłącznie  z "teoretyzowania".  I te miejsca dopiero stopniowo się zapełniają. Jego koncepcję też nazwiesz "pustą teorią" lub "filozofowaniem"?

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 15.06.2019 o 13:22, aliada napisał:

Te wszystkie wynalazki opierają się właśnie na osiągnięciach fizyki kwantowej, którą Ty nazywasz "pustą teorią" i "fantazjowaniem" i zarzucasz jej, że nie zajmuje się istniejącą materią, tak jakby cząsteczki mniejsze niż atomy nie istniały.

  

Skoro fizyka kwantowa to teoria, - to jak teoria, może tworzyć np: Smartfona?

Udowodnij, iż wynalazki wymienione przez Ciebie opierają się właśnie na osiągnięciach fizyki kwantowej.

Dnia 15.06.2019 o 13:22, aliada napisał:

Tymczasem w nauce ciągle się zdarza, że najpierw jest koncepcja, myśl, dotycząca wyjaśnienia jakiegoś niezrozumiałego zjawiska, a dopiero potem otrzymujemy jej doświadczalne potwierdzenie. W fizyce też tak jest. Np. Wielki Zderzacz Hadronów potwierdził niedawno istnienie czegoś, co już dawno fizycy kwantowi przewidzieli na podstawie wyliczeń (czyli według Ciebie "gdybań teoretycznych"...) że istnieje, czyli cząsteczki zwanej bozonem Higgsa.

 

 

Podobnie - tablica Mendelejewa.  Pełno w niej było pustych miejsc na pierwiastki, które w jego czasach nie były znane, a których istnienie wyszło mu wyłącznie  z "teoretyzowania".  I te miejsca dopiero stopniowo się zapełniają. Jego koncepcję też nazwiesz "pustą teorią" lub "filozofowaniem"?

Wybacz, ale bozon Higgsa, czy tablica Mendelejewa były przewidziane obliczeniami matematycznymi. A matematyka to nauka ścisła, na której opiera się cały wszechświat. Nie były to zatem puste teorie, a słuszne wnioski oparte na matematyce, które późniejsza nauka udowodniła za pomocą dokładniejszej aparatury. Ja tu widzę różnicę po między matematyką, a teoretyzowaniem.

Jeszcze w osiemnastym wieku fizyka opierała się o takie teorie jak: teoria flogistonu, czy teoria cieplika, które to zostały obalone.

Co dowodzi, iż fizycy też potrafią się mylić, a ich pomyłki często cichaczem usuwane są z książek.

Gdyby nauka o fizyce kwantowej była potwierdzaną nauką - miała by miano prawa,  - a jednak nadal to teoria, i tylko teoria.

Pogadamy jak to się zmieni.

Przepraszam, ale takie mam na razie swoje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odnaleziony

Z wieloświatami ja się spotykam we śnię, jest tam ich mnóstwo na wielu poziomach. Jak się budzę to pamiętam kilka z nich, jednak tam też można niekiedy zaginąć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Na ten temat jest ciekawy wykład na YT na kanale Copernicus Center for Interdisciplinary Studies. 

Wykłady są po polsku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Wielki wybuch jak i teoria Ewolucji zostały już dawno temu obalone dzięki matematyce. To, co się obecnie uczy w szkołach to science fiction. Pewnym grupom zależy aby ludzie żyli w niewiedzy bo tak lepiej nimi sterować. Wystarczy jednak wykazać minimum dobrej woli i wszystkie informacje są dostępne na wyciągnięcie ręki.

Może dla niektórych wyda się to abstrakcją, ale matematyka na poziomie szkoły podstawowej jest w stanie obalić B.B. i T.E.

Dzieciakom podaje się fałsz i prawdę w jednej szkole tylko nie uczy ich się myśleć i później jak dorosną mówią, że B.B. to nauka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
logik
Dnia 19.08.2019 o 12:05, alan napisał:

Wielki wybuch jak i teoria Ewolucji zostały już dawno temu obalone dzięki matematyce. To, co się obecnie uczy w szkołach to science fiction. Pewnym grupom zależy aby ludzie żyli w niewiedzy bo tak lepiej nimi sterować. Wystarczy jednak wykazać minimum dobrej woli i wszystkie informacje są dostępne na wyciągnięcie ręki.

Może dla niektórych wyda się to abstrakcją, ale matematyka na poziomie szkoły podstawowej jest w stanie obalić B.B. i T.E.

Dzieciakom podaje się fałsz i prawdę w jednej szkole tylko nie uczy ich się myśleć i później jak dorosną mówią, że B.B. to nauka.

Big Bang należy odrzucić od razu. Aby coś mogło wybuchnąć musiałoby już na początku coś być.  A tu właśnie jedyny przekaz mówi,  że na początku był chaos w próżni.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...