Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Monika

Temat Mary i Moniki o psychologii i jej pokrewnych

Polecane posty

Monika
na30 minut temu, zielona_mara napisał:

A wracając do tematu depresji to przypomniałam sobie jedno nazwisko... Mate... Gabor Mate porusza temat traumy, uzależnień i depresji. 

Może znajdę to co kiedyś oglądałam...

Nie widzę... w każdym razie materiałów w tej postaci czy książek jest sporo.

Dobranoc 

Jego nie znam.z chęcią obejrzę🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Monika
1 godzinę temu, zielona_mara napisał:

🤓

Takich wywiadów jest bardzo niewiele, i tak mamy to szczęście że można go posłuchać choć człowieka już dawno nie ma... to lepsze niż książki bądź inne osoby które własnymi słowami próbują przekazać to co on miał do powiedzenia. W ogóle ma to coś, że dobrze się go słucha. Wkleje inny wywiad, ale tak jak napisałam jest tego bardzo mało w necie. : ) 

Też chyba wolę lżejsza tematykę... ale wrzucenie czegoś od czasu do czasu też nie zaszkodzi jak się trafi na ciekawe rzeczy.

Ta emotka wyżej to przypadkiem wskoczyła, miałam problem z dodaniem odp. 

 

Wiem Maro. Myślałam, tylko, że może i ostała się pierwsza część🙁 Emotka spoko🙂 Jakbyś założyła okulary do wykładu😉🙃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara
2 godziny temu, Monika napisał:

Pamiętam tylko, że można popaść w nerwicę jak się nie wie kiedy przestać😄 i w tej książce o tym przestrzegają, że też takie ryzyko istnieje. Jak ktoś nadgorliwy bądź perfekcjonista 😄🙂

A ok o tym nie pomyślałam :) taki melancholik perfekcjonista może przesadzić w drugą stronę nie dając sobie chwili na złapanie oddechu... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara
2 godziny temu, Monika napisał:

Wiem Maro. Myślałam, tylko, że może i ostała się pierwsza część🙁 Emotka spoko🙂 Jakbyś założyła okulary do wykładu😉🙃

Sorki za taką ilość filmików... weekend mamy : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
3 minuty temu, zielona_mara napisał:

Sorki za taką ilość filmików... weekend mamy : )

No co Ty!🙂 Będę oglądać, 🤗tyle, że może już jutro🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara
2 godziny temu, Monika napisał:

Jego nie znam.z chęcią obejrzę🙂

Obejrzałam bo wrzuciłam przed... od momentu nagrania na świecie troszkę do przodu ruszyło, ale nie o tym chciałam napisać... to taki mały fragment ale wspominał o etykietowaniu pisalysmy wcześniej na ten temat (mając na myśli testy) on ujął to inaczej ale jego podejście wydaje się spoko... powiedział, że etykietowanie jest ok w momencie kiedy nas nie ogranicza a rozwija... a te testy wyniki właśnie temu służą no chyba, że ktoś czuje się ograniczony... wtedy nie warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liliana

Czasem mam wrażenie, że testy osobowości są jak lustra z lekko krzywą taflą — pokazują nasze odbicie, ale nigdy całej nas. Można w nich dostrzec pewne kształty, kontury, może nawet emocje, ale nie tę prawdziwą głębię, która czasem wymyka się słowom. Bo przecież człowiek to nie zestaw liter ani procentowy rozkład cech — to opowieść, która tka się każdego dnia, w spotkaniach, decyzjach, ciszy i niespodziewanych odkryciach.

Psychologia próbuje uchwycić to, co w nas nieuchwytne — i to jest piękne, choć jednocześnie pełne ograniczeń. Żaden test nie odda w pełni doświadczenia bycia sobą. Dlatego coraz częściej myślę, że warto traktować je nie jak wyrok, lecz jak zaproszenie do rozmowy ze sobą. Czasem potrzebujemy czegoś, co pomoże nam nazwać to, co czujemy — ale równie ważne jest pozwolić sobie na zmienność, na bycie różną w różnych chwilach.

Może właśnie o to w tym wszystkim chodzi — nie o znalezienie etykiety, ale o odnalezienie siebie. Nie po to, by się zamknąć w definicji, tylko po to, by z niej świadomie wyjść — z łagodnością, ciekawością i odwagą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
9 minut temu, zielona_mara napisał:

Obejrzałam bo wrzuciłam przed... od momentu nagrania na świecie troszkę do przodu ruszyło, ale nie o tym chciałam napisać... to taki mały fragment ale wspominał o etykietowaniu pisalysmy wcześniej na ten temat (mając na myśli testy) on ujął to inaczej ale jego podejście wydaje się spoko... powiedział, że etykietowanie jest ok w momencie kiedy nas nie ogranicza a rozwija... a te testy wyniki właśnie temu służą no chyba, że ktoś czuje się ograniczony... wtedy nie warto.

Tak, tak, ale to druga część wywiadu. Ruszyło, ruszyło, jak po Korczaku - też na całym świecie szanowanym i znanym, podwaliny dzisiejszej pedagogiki stworzył🙂

 

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara
14 minut temu, Liliana napisał:

Czasem mam wrażenie, że testy osobowości są jak lustra z lekko krzywą taflą — pokazują nasze odbicie, ale nigdy całej nas. Można w nich dostrzec pewne kształty, kontury, może nawet emocje, ale nie tę prawdziwą głębię, która czasem wymyka się słowom. Bo przecież człowiek to nie zestaw liter ani procentowy rozkład cech — to opowieść, która tka się każdego dnia, w spotkaniach, decyzjach, ciszy i niespodziewanych odkryciach.

Psychologia próbuje uchwycić to, co w nas nieuchwytne — i to jest piękne, choć jednocześnie pełne ograniczeń. Żaden test nie odda w pełni doświadczenia bycia sobą. Dlatego coraz częściej myślę, że warto traktować je nie jak wyrok, lecz jak zaproszenie do rozmowy ze sobą. Czasem potrzebujemy czegoś, co pomoże nam nazwać to, co czujemy — ale równie ważne jest pozwolić sobie na zmienność, na bycie różną w różnych chwilach.

Może właśnie o to w tym wszystkim chodzi — nie o znalezienie etykiety, ale o odnalezienie siebie. Nie po to, by się zamknąć w definicji, tylko po to, by z niej świadomie wyjść — z łagodnością, ciekawością i odwagą.

Wg mnie można je traktować jako narzędzia, drogowskazy do samopoznania... Bardziej chodzi o akceptację siebie tu każdy typ posiada wady i zalety... a miejsca wystarczy dla każdego. Te ramki moim zdaniem nie ograniczają... ale ktoś może mieć inny odbiór. W sumie chyba po części to samo mamy na myśli (?) :)

Edytowano przez zielona_mara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara
11 minut temu, Monika napisał:

No co Ty!🙂 Będę oglądać, 🤗tyle, że może już jutro🙂

Spoko, ja to jestem już trochę zmęczona... lubię ale trzeba odpocząć : ) zmienić tematykę na inną ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika

Tak, ale testy nie są od tego, by ukazywać człowieka od a do z. To tylko pewna forma określenia naszej części :charakteru, silnych cech, słabości a wszystko po to by móc się rozwijać nie zaś się etykietować. Test to takie narzędzie, którego możemy użyć bądź nie. Może być wskazówką, może na coś nieuświadomionego otworzyć oczy, może pomóc lepiej zrozumieć siebie i innych

 Nie służy do obrazowania człowieka, ale do wskazania jego pewnych cech i tyle.

Zgadzam się więc z Tobą, zaznaczając jednak, że nauka ta sporo tych nieuchwytnych cech o których piszesz opracowała przez lata i nazwała je, robiąc je bardziej zrozumiałymi ku korzyści mam ludziom. Choroby, zaburzenia, tendencje, wpływy z dzieciństwa, traumy ect.

Nauka jest po to by służyć człowiekowi i służy najlepiej jak może. A powstaje na podstawie analizy milionów przypadków, współpracy wybitnych umysłów i cały czas się rozwija. Każda nauka. Psychologia i psychiatria też.🙂 Witamy w temacie🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
14 minut temu, zielona_mara napisał:

Spoko, ja to jestem już trochę zmęczona... lubię ale trzeba odpocząć : ) zmienić tematykę na inną ;)

Zmieniaj, na zdrówko😄😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara
13 minut temu, Monika napisał:

Tak, tak, ale to druga część wywiadu. Ruszyło, ruszyło, jak po Korczaku - też na całym świecie szanowanym i znanym, podwaliny dzisiejszej pedagogiki stworzył🙂

 

.

Kilka wątków zostało poruszonych... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
1 minutę temu, zielona_mara napisał:

Kilka wątków zostało poruszonych... :)

To odpoczywasz czy rozwijasz? 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara
3 minuty temu, Monika napisał:

Tak, ale testy nie są od tego, by ukazywać człowieka od a do z. To tylko pewna forma określenia naszej części :charakteru, silnych cech, słabości a wszystko po to by móc się rozwijać nie zaś się etykietować. Test to takie narzędzie, którego możemy użyć bądź nie. Może być wskazówką, może na coś nieuświadomionego otworzyć oczy, może pomóc lepiej zrozumieć siebie i innych

 Nie służy do obrazowania człowieka, ale do wskazania jego pewnych cech i tyle.

Zgadzam się więc z Tobą, zaznaczając jednak, że nauka ta sporo tych nieuchwytnych cech o których piszesz opracowała przez lata i nazwała je, robiąc je bardziej zrozumiałymi ku korzyści mam ludziom. Choroby, zaburzenia, tendencje, wpływy z dzieciństwa, traumy ect.

Nauka jest po to by służyć człowiekowi i służy najlepiej jak może. A powstaje na podstawie analizy milionów przypadków, współpracy wybitnych umysłów i cały czas się rozwija. Każda nauka. Psychologia i psychiatria też.🙂 Witamy w temacie🙂

 

Z drugiej strony gdyby faktycznie były aż tak dokładne to zmiana jakąkolwiek nie byłaby możliwa... wtedy te testy byłyby ograniczające bo jesteś taki taka i już... zgodnie z wytycznymi. Tu jest mowa bardziej o tendencjach do... tak jak piszesz. Z jednej strony faktycznie można przeczytać zarzuty że nie są dokładne ale gdyby były dokładne to też źle i niedobrze bo od takiej etykiety nie da rady się odkleić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara
9 minut temu, Monika napisał:

Zmieniaj, na zdrówko😄😉

Nom zmiana jest wskazana :)

Spokojnej nocy :)

Edytowano przez zielona_mara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara
9 minut temu, Monika napisał:

To odpoczywasz czy rozwijasz? 😄

Odpoczywam rozwijając coś innego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
1 minutę temu, zielona_mara napisał:

Z drugiej strony gdyby faktycznie były aż tak dokładne to zmiana jakąkolwiek nie byłaby możliwa... wtedy te testy byłyby ograniczające bo jesteś taki taka i już... zgodnie z wytycznymi. Tu jest mowa bardziej o tendencjach do... tak jak piszesz. Z jednej strony faktycznie można przeczytać zarzuty że nie są dokładne ale gdyby były dokładne to też źle i niedobrze bo od takiej etykiety nie da rady się odkleić.

To nie tak. To żadna etykieta. Ot kolejna porcja wiedzy dla nas samych, z czego chcemy korzystamy jak widzimy coś co nam umknęło, z reszty przecież nie musimy. A jeśli chodzi Ci o innych...to Ci i bez testów przykleją łatkę i to wiele gorszą, o to bądź spokojna😄 Czyli nie przejmuj się wcale

 Nie ważne co myślą, ważne KTO myśli🙂. A tych najważniejszych, których opinią możemy się przejmować wybieramy  na szczęście sami🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
3 minuty temu, zielona_mara napisał:

Odpoczywam rozwijając coś innego ;)

Oki 🙃 

 

6 minut temu, zielona_mara napisał:

Nom zmiana jest wskazana :)

Spokojnej nocy :)

Pa🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
7 godzin temu, zielona_mara napisał:

Kilka wątków zostało poruszonych... :)

Oj tak, można się zmęczyć🙂 Ja nadal poszukuje kanału tego żywiołowego gościa obcokrajowca, zależy mi by znaleźć ten odcinek gdzie mówił o pierwiastku kobiecym w mężczyźnie i pierwiastku męskim w kobiecie. Jak one wzajemnie na siebie wpływają i jak potrzebna jest równowaga tychrzech ( Kość! Jest takie słowo, czy coś pokręciłam znów?😄). Jak wzrost pierwiastka kobiecego w mężczyźnie powoduje wzrost pierwiastka męskiego w kobiecie i odwrotnie...oraz jaki to ma destrukcyjny wpływ na związki (nie jestem feministką i wierzę w to, że nie jesteśmy tacy sami, że kobieta jest kobietą, a mężczyzna mężczyzną, nikt gorszy czy lepszy, ale nie równi po prostu odmienni  ). No trudno, będę szukać dalej. Widziałam ten odcinek, jak niezbyt mnie to interesowało i teraz chciałabym posłuchać raz jeszcze, bo aktualnie ta wiedza jest mi potrzebna.

 

Ale pomijając już powyższe nie mogę oprzeć się, by wkleić jeszcze jedno przesłanie oparte na nauce Junga. Piękne, wartościowe, dające nadzieję...

 

Dla wszystkich osób walczących z uzależnieniami. Proszę posłuchajcie:

 

 

 

 

.❤️ moze zmiana myślenia o sobie pomoże... Z całego serca tego Wam życzę❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara
9 godzin temu, Monika napisał:

To nie tak. To żadna etykieta. Ot kolejna porcja wiedzy dla nas samych, z czego chcemy korzystamy jak widzimy coś co nam umknęło, z reszty przecież nie musimy. A jeśli chodzi Ci o innych...to Ci i bez testów przykleją łatkę i to wiele gorszą, o to bądź spokojna😄 Czyli nie przejmuj się wcale

 Nie ważne co myślą, ważne KTO myśli🙂. A tych najważniejszych, których opinią możemy się przejmować wybieramy  na szczęście sami🙂

No tak, ale szkoda że tak te testy są odbierane... z drugiej strony może to i lepiej : ) ciekawe jak by to wyglądało gdyby wszyscy byli nimi zainteresowani... może fajnie, a może nie. : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara
1 godzinę temu, Monika napisał:

Oj tak, można się zmęczyć🙂 Ja nadal poszukuje kanału tego żywiołowego gościa obcokrajowca, zależy mi by znaleźć ten odcinek gdzie mówił o pierwiastku kobiecym w mężczyźnie i pierwiastku męskim w kobiecie. Jak one wzajemnie na siebie wpływają i jak potrzebna jest równowaga tychrzech ( Kość! Jest takie słowo, czy coś pokręciłam znów?😄). Jak wzrost pierwiastka kobiecego w mężczyźnie powoduje wzrost pierwiastka męskiego w kobiecie i odwrotnie...oraz jaki to ma destrukcyjny wpływ na związki (nie jestem feministką i wierzę w to, że nie jesteśmy tacy sami, że kobieta jest kobietą, a mężczyzna mężczyzną, nikt gorszy czy lepszy, ale nie równi po prostu odmienni  ). No trudno, będę szukać dalej. Widziałam ten odcinek, jak niezbyt mnie to interesowało i teraz chciałabym posłuchać raz jeszcze, bo aktualnie ta wiedza jest mi potrzebna.

 

Ale pomijając już powyższe nie mogę oprzeć się, by wkleić jeszcze jedno przesłanie oparte na nauce Junga. Piękne, wartościowe, dające nadzieję...

 

Dla wszystkich osób walczących z uzależnieniami. Proszę posłuchajcie:

 

 

 

 

.❤️ moze zmiana myślenia o sobie pomoże... Z całego serca tego Wam życzę❤️

Piszę jeszcze raz bo musiałam się wylogować żeby móc dodać odp a nie skopiowałam : ) coraz częściej tak mam może za wolno piszę i strona się wiesza a tu trzeba szybko : )

Oki jeśli interesuje Cię tematyką energii męskiej i żeńskiej to Maya Ori sporo o niej mówiła (dawniej ją słuchałam) jest tego dużo w necie jak widzę to nawet Leszek Możdżer mi się wyświetlił.

Ale wrzucę Justynę Bartnik i Pawła Rawskiego kiedyś często razem nagrywali teraz chyba nie, nie wiem...

 

Fajny jak wkleilam na tamten forumek to było kojarzone z ezo mezo ezoteryka : ) 

 

Edytowano przez zielona_mara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielona_mara

Ponoć dusza podpisuje kontrakt z ciałem na przeżycie konkretnych doświadczeń to jedna z teorii to tak odnośnie tego filmiku...  : ) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...