Astafakasta 136 Napisano 26 Grudnia 2019 Wymyślili sobie coś, pod pretekstem tego, że może być lepiej. Spotkali Boga w spożywczym sklepie. To był sklep mięsny. Zadał sobie jedno pytanie: Czy to co jest możliwe, to ja widzę, że jest potrzebne? O co chodzi? - ktoś zapytałby. Tego dnia, nikt tam nie wchodził. Mimo tego, że była dobra pogoda, myliłem się, ktoś stwierdził lub uznał. Zgubiłem sens, szedłem dalej, lecz może to było wcześniej. Pani w sklepie nawiązała do dyskusji, o tym, że Bóg wyborny jest, bo On daje wszystkim życie. W sklepie spożywczym. 2 BrakLoginu i Dionizy zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 26 Grudnia 2019 Dobre. Można sie zamyślić tylko powiedz mi czy nie trzymanie sie jednorodnego podmiotu lirycznego jest celowe czy to tylko przypadek? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 136 Napisano 26 Grudnia 2019 Cześć. Dzięki za odpowiedź! To co napisałem bierze się raczej z odczucia, trochę z tego co już ktoś, kiedyś, gdzieś zauważył, a ja to powtórzyłem, nie wiem czy parafrazując go, ale uważam, że to było dla niego jedną z najważniejszych spraw do ogarnięcia, więc stosowałem celowo (jakoby celowo) zabiegi, żeby wyłuskać, z tego co już było, to o co mogło mu chodzić, w rzeczy samej. Nie znam się na terminach literackich, ale raczej jestem, jak to jedna ze znajomych powiedziała: (chyba) nadwrażliwy, (chyba, żeby nie skłamać, a nie to, że tak powiedziała dokładnie). Dlatego to co napisałem wzięło się być może z mojego też odczucia narzuconego z zewnątrz po odczuwaniu wszechświata i zauważaniu oraz odczuwaniu ludzkich postaw, co jest niekiedy bardzo denerwujące i męczące zarazem też bywa niekiedy. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Leszek Żukowski Napisano 26 Grudnia 2019 ,,... nadwrażliwość jest jak bilet w jedną stronę stąd..." Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 136 Napisano 27 Grudnia 2019 Rozbudowała się tamta Warszawa! Nie ma co! Liposukcja by mi się przydała? A tobie? Mi może tak? Kot zmrużyłby oczy niczego nieświadomy spałby później, a ty, czy wierzysz mu nadal, że nie okłamuje cię i kocha nadal? 2 BrakLoginu i Dionizy zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Strefa Napisano 27 Grudnia 2019 Zgadza się Panie Leszku! Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 27 Grudnia 2019 2 godziny temu, asta napisał: Rozbudowała się tamta Warszawa! Nie ma co! Liposukcja by mi się przydała? A tobie? Mi może tak? tak mi też ułóżmy smalec w oponkach a wspomnienia? do kubła raz na zawsze rozprawmy się z marzeniami i tęsknotą z życiem też? ps. Cieszę sie żeś tu się przyplątał Asto Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 136 Napisano 27 Grudnia 2019 Cyferbunkier? Przydasz się, bo zdegraduję cię i wtedy okażesz swą moc w podziemiu, bo ile można czekać na ciebie, a ty nie przychodzisz, więc? Oddział baczność! Na komendę patrz! Narazie incredible „zorbi”. Dzikus, szedł w miasto ulicą, „wytykany palcami...” Nic się nie podoba, wszystko jest dobre, dlatego zostajesz z nami! Chyba nie masz wątpliwości, że Lexy są? 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 136 Napisano 27 Grudnia 2019 Najprawdopodobniej dziewiętnaście, pyłków zaniknęłoby, gdyby nie to, że nie mogłoby tego zrobić, bez czyjejś pomocy, a potem musiałoby jeszcze rozkładać się i tak w nieskończoność przestrzeni nuklearnej. 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 136 Napisano 27 Grudnia 2019 Nie miałby mi kto użyczyć rozumu? Kiedy zgasło światło, zrobiło się ciemno. a wtedy: gazem! Ale nieszybko! Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 537 Napisano 27 Grudnia 2019 19 minut temu, asta napisał: Nie miałby mi kto użyczyć rozumu? Ja bardzo chętnie kolego bym użyczył, ale sam jestem poszukiwaczem własnego musku. Nadal jego nie stwierdzono, nikt nie widział i nikt nie słyszał o jego istnieniu Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 136 Napisano 27 Grudnia 2019 Dziura w spodniach po wieki wieków, a tam jadła ciastko, to jak będzie, co? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach