syn fubu 493 Napisano 7 Czerwca 2022 pośród innych warzyw, mieszam i myślę jaki film obejrzeć w nocy. Taki żeby zawierał wątek miłosny ale był niekonwencjonalny. Patrzę się na tą paprykę i patrzę, i już wiem... DESPERADO! Miałem okresy w życiu, że oglądałem codziennie jakiś film ale były i takie że nie miałem na to ani czasu i ochoty i raz było tak że przez 2 lata żadnego filmu nie obejrzałem między 22 a 24 r. życia. I wtedy po takim poście kinowym odpaliłem Desperado (1994). Co za Sajgon w głowie po tym miałem. To nie jest film charakterystyczny ani gatunkowy. To jest coś nie do opisania słowami. Kicz który w gruncie rzeczy jest zobrazowaniem zapadłego Meksyku, komedia, gore, dramat i romans w jednym. Antonio i Salma wspaniale zapisali się na filmowej taśmie forever. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacennty 2 952 Napisano 8 Czerwca 2022 Też poszedłem popatrzeć na patelnię,bez papryki patelnię.To już nie te czasy aby mieć na patelni rarytasy i oglądnąłem dokument o bitwie pod Płowcami. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach