Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Ireneo

Sztafeta pamięci pokoleń

Polecane posty

Ireneo

Alejki, tuje zielone,
spojrzenia bez słów
i płomyki oszklone,
nieme strażniczki,
na zawsze ukrytych snów.

Jest matka z córką,
jak inni,
którzy tu przyszli
pamięć oczyścić
z umarłych liści.

Jutro przykucnie tu czas,
z kolejna jesienią,
a z nim,
córka z dzieckiem,
by się tak samo...
pochylić nade mną..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Tomasz

Sługami, Boże, jesteśmy twymi w grobach,
Bo praw za życia równych nie ma.
Kamienny dom w sądny dzień
Zwolni stary szkielet z robaka szczęk.

Czy płaczesz tam? Nikt się nie dowie, człowieku.
Czy płaczesz tam? A może drwisz?
Z tego, co wiem, to robaków mrowie tańczy, klaszcząc w dłonie,
Powoli zjada cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Miałam zamiar wcześniej, ale jakoś klimy forumowe biegły zbyt dynamicznie...

 

Zacznę Borowskim i nie tylko dlatego, że wielkim połetą był...

Niewątpliwie władał i panował nad słowem sugestywnym; i w prozie, i w rymach dobitnie rytmicznych...

 

Nad nami noc. Goreją gwiazdy,

dławiący, trupi nieba fiolet.

Zostanie po nas złom żelazny

i głuchy, drwiący śmiech pokoleń.

 

...a to ode mnie...dla wieczystej niepamięci człowieka jako mieszkańca ziem gościnnych...

 

Matka Natura cicho westchnie,

nastanie era nowych istnień

i będzie rodził się, umierał

ktoś inny, wpięty w czasu kierat.

 

Odpomni las ludzkie grabieże.

Zostanie po nas kilka ścieżek,

co w błędne koła pozwijane,

prawie jak struny, zbyt zaspane,

                                  by chcieć z nas drwić...

 

Zostanie po nas zaśpiew ptaków,

menuet ślimakowych tańców,

upartych mchów wzrost nieuchronny

i 'Wielki błękit' nareszcie wolny...

                                    ...od nas, profanów wszystkochciejskich,

                                     w ogłady szatach, a wciąż dantejskich....

 

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
W dniu 27.10.2018 o 15:58, Tomasz napisał:

Sługami, Boże, jesteśmy twymi w grobach,
Bo praw za życia równych nie ma.
Kamienny dom w sądny dzień
Zwolni stary szkielet z robaka szczęk.

Czy płaczesz tam? Nikt się nie dowie, człowieku.
Czy płaczesz tam? A może drwisz?
Z tego, co wiem, to robaków mrowie tańczy, klaszcząc w dłonie,
Powoli zjada cię

Cały Tomasz ze swoimi makabreskami

dobitne i raczej dobre

8 godzin temu, Alma napisał:

Miałam zamiar wcześniej, ale jakoś klimy forumowe biegły zbyt dynamicznie...

 

Zacznę Borowskim i nie tylko dlatego, że wielkim połetą był...

Niewątpliwie władał i panował nad słowem sugestywnym; i w prozie, i w rymach dobitnie rytmicznych...

 

Nad nami noc. Goreją gwiazdy,

dławiący, trupi nieba fiolet.

Zostanie po nas złom żelazny

i głuchy, drwiący śmiech pokoleń.

 

...a to ode mnie...dla wieczystej niepamięci człowieka jako mieszkańca ziem gościnnych...

 

Matka Natura cicho westchnie,

nastanie era nowych istnień

i będzie rodził się, umierał

ktoś inny, wpięty w czasu kierat.

 

Odpomni las ludzkie grabieże.

Zostanie po nas kilka ścieżek,

co w błędne koła pozwijane,

prawie jak struny, zbyt zaspane,

                                  by chcieć z nas drwić...

 

Zostanie po nas zaśpiew ptaków,

menuet ślimakowych tańców,

upartych mchów wzrost nieuchronny

i 'Wielki błękit' nareszcie wolny...

                                    ...od nas, profanów wszystkochciejskich,

                                     w ogłady szatach, a wciąż dantejskich....

 

Czemu tak mało piszesz Almo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

...a wiesz, Dionizy, że Janko tyż tak czasem zamarudził... ?

Jestem u Wasz kwilkę małą, oswajam siem :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
13 minut temu, Alma napisał:

...a wiesz, Dionizy, że Janko tyż tak czasem zamarudził... ?

Jestem u Wasz kwilkę małą, oswajam siem :)

 

Nie licz czasu.... nie warto. on i tak wszystkich pogania w stronę chryzantem i płonących zniczy

zwyczajnie bądź tak jak jest powiew wiatru Czasem ciepłym miło innym razem mrożącym serce. Bądź nawet taka marudząca.....

Może łatwiej będzie oswoić mnie? Niż samej się oswajać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Lubiem czas, nawet nie domyślasz siem, jak bardzo lubiem...i jak jestem z nim zrośnięta...

Nie czekają mnie znicze i doniczki kwietne.

...bezpotomnie, bezmężowo, może nawet komplitnie anonimowo do ziemi ostatniej doczłapię...

Nic to, jak mówił Wołodyjowski, nic to... ;)

 

Dionizy, z Ciebie jest Wysoce Oswojony, Ciepłolubny Kocurro :)

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Zaciekawiasz mnie Almo:) 

A z Dyziem nie ma co dyskutować, ma nosa do talentów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Nie wiem, co odpowiedzieć, Zizi.

Pisałam dużo jako młódka, czasem siem odzywa cosik...

Jedno jest pewne: gdyby nie kilka strof Ireneo, żaden rym-cym-cym by ze mnie nie uszedł :)

To Ireneo jest tu 'kompozytorem', inspiracją...

 

 

 

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 759
    • Postów
      266 277
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 002
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ratel
    Najnowszy użytkownik
    Ratel
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • brum
      Eeee, pewnie jest jakiś sposób, żeby zniknęło. Jeśli się kasuje nicka, to całą twórczość chyba też?  
    • Pieprzna
      A tu to zostanie na wieki...
    • brum
      Może i dobrze, że nie przerobiłeś. Ja czasami nie wierzę, że takie rzeczy wyszły spod moich palcy. 🤭
    • brum
      Ja nawet myślę, że jest najlepszą ze wszystkich Lalek.Podobala mi się. 
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      hm niestety nie przerobiłem waszej całej  konwersacji więc wątku o służbach których nie chcesz rozpraszać swoją golizną zwyczajnie, po ludzku 🤷 nie fersztein, ps może i nie zawsze w negliżu wypada, ale są na szczęście sytuacje kiedy w ubraniu nie wypada🙂
    • KapitanJackSparrow
      Zahaczyłem jadąc, niestety tylko jadąc  Widzę żeby cię pokonać muszę cytować po kolei górki od zachodniej granicy 🙃   
    • Wikusia
    • Wikusia
      Oj tam , oj tam 😁  w końcu ..  
    • la primavera
      Ten na zaś wykorzystam od razu- Góry Choczańskie.  Chyba, że zahaczyłeś jadąc w Niżne. 
    • la primavera
      A.mnie się wydaje, że najwięcej czerwonego jest właśnie w Pieninach.     
    • la primavera
      Proszę bardzo 🙂 ciekawe, czy Tobie również sue spodoba.  Rzeczywiście zdarzało mu się używać oczu za często.  Dla mnie zbyteczne były jego odloty, slanianie się na nogach jakby był w gorączce.  To miałam na myśli pisząc o zbędnej teatralności.   Ja z nią miałam.problem, bo wydawalo mi się, że mówi jakby miała ściśniętą  szczękę. Potem.pomyslalam, że przecież wszystkie Łęckie takie były, denerwujące, z manierą w głosie i wyższością. Czyli,  że dobrze zagrała 🙂
    • la primavera
      ,,Niebo nad Normandią "   Przeglądając  filmy w poszukiwaniu czegoś wartego zobaczenia mam czasem wrażenie,  że wszystko  co dobre, zostało już nakręcone.  A wtedy trafia się taka perełka jak wspomniany już wczesniej,,Tenzing " . Albo  niezwykłe ,,Niebo nad Normandią"- mnie  zachwycil.    ,,Dunkierka" byla wojennym filmem  bez Niemców, a ,, Niebo.." jest wojennym filmem bez wojny. Zamiast tego mamy spoglądanie w mapy, zbieranie danych i prognozowanie pogody na dzień, który ma zmienić losy wojny. Widzimy swiat generałów, ludzi odpowiedzialnych za losy swoich żołnierzy,  decydujacych o ataku czy o jego zaniechaniu. Nad nimi wszystkimi jest Eisenhower, to on po wysłuchaniu wszystkich podejmie decyzję ostateczną i on zostanie z niej rozliczony. Jego głównym doradcą od pogody zostaje Stagg, meteorolog  kierujący zespołem zbierającym pogodowe dane i który, choć nigdy nie będzie miał.pewnosci co do prognoz,  również musi jasno zadeklarować własne stanowisko.    W roli Stagga występuje Andrew Scott. Mam wrażenie, że ten człowiek nie wykonał w filmie ani jednej zbędnej miny, kazde spojrzenie, odwrocenie glowy, przełknięcie sliny bylo idealne. Świetnie oddał skupienie na pracy, powagę sytuacji, profesjonalizm, przeżywanie jednocześnie ze światowymi własnych życiowych dramatów. Z nim.idziemy przez ten film, to on zabiera nas w świat prądów i huraganów.  Zadziwiające, że chociaż znamy historię, wiemy, jak się potoczyła, to film potrafi nas tak zakręcić,  że te wiedzę odkładamy na półkę i w niepewności patrzymy co będzie dalej.   Dla mnie ten film o kawał dobrego kina.      
    • Gość w kość
      byłem🤨 byłem🤨 może to ja byłem...🤨 no, jeśli widoki żadne,... ... to nie mogłem być ja🤨     kiedyś wpadłem na pomysł, żeby wystartować sobie w krótkim biegu w Pieninach, ... więc ledwo żyję, bo tam są podbiegi!🤨 i nagle ten moment, kiedy wybiegłem na otwarte pole i moim oczom wyraźnie ukazały się... Tatry... powiem Pani, że zaczynam oswajać się z myślą, że jesienią wszędzie jest pięknie...🙂    
    • brum
      Czasem też wina brakuje, ale generalnie tak w negliżu przy obcych to chyba nie do końca wypada. W końcu, to są ludzie na służbie. Nie można ich rozpraszać. 
    • KapitanJackSparrow
      Wyspowy to tak z okien samochodu jednie, bo jest tym, czym dla mnie Góry Kaczawskie, niby są po drodze ale ciągnie w ciekawsze miejsca. Punkt dla ciebie i jeszcze jeden ode mnie na zaś 🙂
    • KapitanJackSparrow
      nie każda koszula zdobi 😀
    • brum
      To już się robią poważne sprawy. Forum to, co wiadomo milczy dalej. 
    • brum
      Nie każda kobieta.
    • Gość w kość
      co Ty z tymi zagadkami?😁   to było zdjęcie z Gór Stołowych, co zresztą, wydawało mi się, jasno opisałem😬   z niezagadkami w ogóle Ci nie idzie, może z zagadkami będzie lepiej🤷‍♂️   wygooglowałem, no, pięknie to wygląda na zdjęciach🤨
    • KapitanJackSparrow
      po co ci koszula nocna jak kobieta najlepiej wygląda bez niej 
    • Gość w kość
      widzę,... ... że poniosła Cię wyobraźnia😁    
    • brum
      ❤️ Mam podobne wrażenia. Różnię się oceną Dorocińskiego. Lubię go bezkrytycznie, ale przeczytałam  w jakiejś recenzji, że grał głownie wytrzeszczem oczu i to chyba prawda, niestety. Myślałam, że zrobią ze Stacha bardziej współczesną wersję przedsiębiorcy, chłopaka z ikrą a on jest do szpiku kości pozytywistyczny, poprawny, bez skazy najmniejszej. Uśmiecha się czasem półgębkiem i to wszystko. Aż mi się chciało walnąć go w w łepetynę, żeby mu się zmieniło i żeby pokochał inną.  Podobała mi się bardzo Pani Urzędowska. Była taka, jaka według mnie powinna być - dziecko epoki, w której żyła oraz warstwy społecznej. Taki trochę słodki głuptasek, której los wyznaczył ścieżkę życia no i Stach, niestety, nie skradł jej serca. Choć miał bardzo do zaoferowania. Nawet zupełnie przyjemną aparycję.  A wszystko przez Bolesława Prusa! Filmy bardzo dobry choć przydługawy. Ale nie chciałam wychodzić w trakcie. Lepsze od "Znachora".   Dzięki za "Tenzinga". Będę szukała, żeby obejrzeć. 
    • la primavera
      Byłeś Waść na Sokolicy    Pieniny jesienią to coś pięknego. Pewnego razu zdarzyło mi się pójść na Trzy Korony spotykając po drodze tylko jedna osobę.  Oczywiście  pogoda była wtedy okropna i widoki żadne   Zobacz, jak tam dbają o turystów    Cóż, terra incognita. Na razie.   Ale mam takie przypuszczenie, graniczące  z pewnością,  że w Beskidzie Wyspowy to żaden z Was nie był. Czyli punkt dla mnie.   Ech  stamtąd to się wybitnie nie chce wracać.  Gdzie byłeś? Klasyka czy coś nieoczywistego?      
    • la primavera
      Filmowa Lalka" okazała się caikiem poprawna. Dobrze się oglądało- piękne stroje, scenografia przenosząca w inne czasy, oddana obyczajowość epoki-wszystko to cieszy oko. Calości dopelniała muzyka, która jednak bywała za glośna, jakby jej bylo za dużo. Podobne odczucia miałam w Znachorze, gdzie chwilami byla zbyt dominująca. Ma to jednak ten plus, że zagłusza szeleszczacych  papierkami, uzaleznionych od jedzenia, ludzi   W filmie występuje dużo znanych aktorów, (ty|ko Lindy brakowało) zatem aktorsko też jest na bogato. Czy to dobrze? Nie wiem, mialam mieszane uczucia. Dorociński jakoWokulski świetny, aż za dobry, bo zeby on się Łęckiej nie podobal to ta musialaby być ślepa.   Historia przedstawiona bez udziwnień, z szacunkiem dla oryginalu. Myślę, że to ważne, bo latwo dodac coś do filmu, co zrobi go intrygujacych, kontrowersyjnym i  będzie się o nim mówić ale tak naprawdę będzie to zupełnie inna historia, podpięta  do oryginału, niczym uboga krewna licząca na jakiś zapisek w testamencie.    Na minus w filmie byly dla mnie  momenty teatralności, milosc Wokulskiego i bez tego była wystarczająco dobrze pokazana. I trochę za dużo sentencji, jedna złota mysl wystarczy, bo potem latwo popaść w kicz. Moglby być też krótszy. Ale to takie czepianie się, bo ogólnie  film odbieram pozytywnie.    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...