Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Dionizy

Szczęściara

Polecane posty

Dionizy

Pamiętam tą chwilę gdy siedzieliśmy bardzo blisko siebie. Piliśmy kawę rozmawialiśmy i pokonując zaciekawienie uciekaliśmy oczami gdzieś  w dal chyba by…popatrzeć na swoje dotychczasowe życie. Wsłuchany w Twoją opowieść albo trafniejsze będzie określenie ,, pretensja do życia,, skojarzyła mi się z opowiadaniem które kiedyś napisałem wcielając się w kobietę. ,, Szczęściarę,,

Kolejny dzień jak co dzień.
Łazienka. Szybki zimny prysznic. Bardzo lubię tą chłodną kąpiel o poranku. Potem suszenie włosów i modelowanie. Naj dłużej schodzi mi zawsze na makijażu. Te wszystkie podkłady pudry kremy tusze. Nigdy nie mogę tego wszystkiego przyspieszyć. Potrzebny jest czas. Jutro muszę wstać wcześniej by znowu nie było pośpiechu a teraz gdy w naszym pensjonacie są goście z Mazowsza to musze jakoś wyglądać atrakcyjnie.
Czy ja jestem atrakcyjną kobietą?
Chyba tak. Mimo ze skończyłam niedawno czterdzieści lat na mojej twarzy jeszcze nie ma ani jednej zmarszczki. Sylwetkę też mam jeszcze bardzo młodą i na pośladkach i udach ani śladu cellulitisu, ale to już zasługa codziennej godziny w siodle. Lubię hippikę szczególnie teraz gdy Andrzej kupił mi tą pół krwistą arabkę na rocznicę naszego ślubu.
Surma. Ładne imię dla klaczy. Jest bardzo dobrze ułożona i posłuszna chociaż jak każda kobieta ma też czasem swoje fochy. Nie pozwalam nikomu jej dosiadać. Jest tylko moja.
Andrzej mój mąż teraz jest już lekko podtatusiały, ale kiedyś zaraz po naszym poznaniu?
Wysoki, szczupły z bujną fryzurą i te jego oczy błękitne aż do nieprzyzwoitości. Byłam zazdrosna o każde spojrzenie kierowane w jego stronę przez inne kobiety. Śmiał się wtedy ze mnie. Przytulając patrzył w moje oczy i mówił:
-Przecież wiesz że tylko Ciebie kocham i wszystko inne się nie liczy.
Ja też go bardzo kochałam wtedy i kocham do dziś. Pamiętam naszą pierwszą wspólną noc jeszcze sporo przed ślubem. Nie mogliśmy nasycić się sobą. Wycałował mnie caluśką. Począwszy od czubka głowy aż po ostatni paluszek moich stóp. Nie ominął ani jednego miejsca chociaż wstydliwie odpychałam jego twarz od mojej muszelki to i tak rozpalając moje uda i brzuch dotarł do celu. Nie wiedziałam jak ukryć swoje zawstydzenie gdy wytrysnął ze mnie gorący strumień mocząc pościel. Oboje byliśmy wtedy jeszcze......Hmm....jak to nazwać?  To był nasz pierwszy raz w życiu. Niby wiedzieliśmy jak to wszystko ma się odbywać ale...... Często tą noc wspominaliśmy kiedyś. Teraz już coraz rzadziej
Strasznie nie lubię robić zakupów. To znaczy takie prywatne uwielbiam ale te dla naszego pensjonatu są koszmarem. Męczy mnie ciągłe wypisywanie faktur, kwitków, rachunków i tej całej masy niepotrzebnych nikomu papierzysk. Dobrze że wszystkie sprawy załatwia Andrzej. Ja robię to tylko niekiedy gdy on musi gdzieś pilnie wyjechać lub ma jakieś  inne ważne sprawy na głowie. A ma ich faktycznie sporo. Jest jednocześnie zaopatrzeniowcem konserwatorem, ogrodnikiem, stajennym i głównym ekonomistą tego całego przedsięwzięcia.
Ostatnio z powodu  mocno napiętego grafika nie zawsze znajduje czas dla naszych dzieci.
Nie ma czas by je przytulić pograć w piłkę. A ja zostaję całkiem gdzieś tam z boku.
Kiedyś chętnie chodził ze mną na spacery do leśnego żródełka, a potem dalej do małej zapory. Stoją tam  ławki zrobione z pni drzew. Nie są one przecięte na połowice ale w całym ogromnym pniu wyciosane są zagłębienia by wygodnie można było usiąść. Niektóre są podwójne dla zakochanych w których siadywaliśmy my.
Przytulał mnie bardzo czule jednocześnie gładząc drugą ręką moje włosy, policzki, ramiona. Pocałunki wcale nie były rzadkością. Nie rozmawialiśmy prawie wcale nie chcąc zakłócać harmonii odgłosów lasu. Szczególnie piękne było późne lato. Gdzie nie gdzie już widać było złocące się liście w koronach buków i jaworów w jaskrawym świetle zachodzącego słońca. A całe to misterium dopełniała durowa symfonia wieczornego ptactwa. Teraz nie jestem nawet pewna czy te ławki jeszcze tam stoją
Nieraz zastanawiam się czy on mnie jeszcze kocha A może to wszystko jest już tylko przyzwyczajenie. Jakiś taki stan rzeczy który uznany jest za obowiązkowy bez zbędnych sentymentów i rozczulania.
Kolację zrobiliśmy dziś na werandzie. Nasi goście zawsze to bardzo lubią. Palący się gril i Andrzej ubrany w ten dziwaczny strój kucharza. Wesoły, kokieteryjny,. obsługuje gości zabawiając ich rozmową. Pomagam mu jak umiem wydaje się że docenia to. Uśmiecha się do mnie czasem przelotnie przytula, jakieś muśnięcie ust. Widzę uśmiechnięte życzliwie oczy naszych letników, ale  mimo wszystko nie mogę się oprzeć wrażeniu że coś robię nie tak. Z  ukrytych głośników cichutko rozlega się muzyka ,,Genesis”
Zaraz po ślubie tańczyliśmy do tej muzyki bardzo często. Nie koniecznie w lokalu. Czasem tak po prostu  w naszym pokoju czy sypialni, a wtedy finał tańców był zawsze taki sam.
Szalony sex, pełen perwersji i wyuzdania przeplatany głośnymi okrzykami i odgłosami klapsów wymierzanych mi w pośladki powodujących u mnie bardzo mocny orgazm i głośne wykrzykiwanie czasem dość nieprzyzwoitych słów. Jak ja kochałam te tańce wieczorne i te klapsy. Na samo wspomnienie przechodzą mnie ciarki i czuje że w majtkach pojawia się kisiel.

Po wieczornej  wizycie w łazience położyłam się w łóżku. Niedługo potem zjawił się w nim też mój ukochany. Tak. Ukochany. Ja przecież ciągle go bardzo kocham. Przegląda chwilę w świetle lampki nocnej jakieś czasopisma. Nie pada ani jedno słowo.
Przytulam się do niego bardzo mocno. Przez dłuższą chwilę wcale nie reaguje. Potem odkłada
Gazetę i bez żadnych większych wstępów układa się między moimi nogami. Ani jednego słowa. Ani jednego pocałunku. Patrzę na moje stopy poruszające się rytmicznie na tle błękitnego sufitu.
Dlaczego tak to właśnie się odbywa?  Bez emocji, bez podniecenia.  W mojej głowie przemykają wspomnienia dawnych uniesień erotycznych.
Czuję że chyba już skończył a ja nawet go nie zdążyłam przytulić w tej chwili jego ekstazy.
Próbuję to teraz nadrobić. Przytulam go czule ale chyba jest bardzo zmęczony bo prawie od razu usypia. Patrzę na jego spokojny sen głaszcząc jego piersi i nie mogę powstrzymać łez.
Dlaczego tak się z nami stało?

Rano otwieram bramę by wyjechać samochodem. Przechodzi sąsiad i głośno mówi:
-Pięknie dziś wyglądasz sąsiadeczko, zresztą jak zwykle. Autko umyte aż lśni. Widziałem jak twój mąż go wczoraj szorował. Dobrego masz męża. Inne mogą pozazdrościć.
-Tak. Pewnie zazdroszczą bo ja jestem szczęściara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zuzia

No rzeczywiście - szczęściara..... echhh.....

Będzie cd.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Chcesz Zizi?

Jeśli tak to napiszę ciąg dalszy.

Tak się dzieje że ludzie gonią za złudnym bogactwem z zaniedbują to co jest największym skarbem. Głównie myślę tu o dzieciach ale nie tylko. Gdyby trochę pozmieniać płcie jest to w jakimś stopniu też moja historia . Czy jest realny ciąg dalszy? Tak!!!! Chyba że dotrze do głów że nie ma połówek tago samego jabłka czy pomarańczy,że każdy jest oddzielnym owocem ze swoim smakiem i zapachem. Że trzeba na co dzień o niego dbać i zabiegać  bo moze się zdarzyć ze ktos inny podniesie, przytuli, zaopiekuje się.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

No tak, masz rację

Trzeba wspólnie dorzucać drewienek do domowego ogniska, by nie przygasło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 710
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Sezon biegowy zakończony, można zamoczyć ryja 😁
    • KapitanJackSparrow
      aha
    • Wikusia
    • Vitalinka
      Na wschód od Edenu🙂
    • KapitanJackSparrow
      ja ! mialbym cię podejrzewać! w zyciu 😎 ps  ojj,  coś tam obejrzałem dalej, hmm lekko nie będzie, bo coś mnie intryguje i odrzuca zarazem...🤔 ale korzystając z okazji wrzucam dla przeciwwagi inną netflixową ekranizację powieści  Powrót do Edenu  nooooo-  iiii tooo się ogląda 😁
    • albatros
      Instalacja fotovotaiki jest energetycznie zależna od światła słonecznego. O wiele bardzej energetyczne są turbiny wiatrowe. które potrafią pracować nawet w nocy. Najnowsze turbiny wiatrowe z Chin są w kształcie kolumny 2.5 metra wysokości i niewiekliej średnicy do 90 cm. Obracają się cicho i wystarczy im niewielki przeciąg między budynkami. Przy dobrym wietrze mogą dać nawet do 2 kW energii i w dzień i w nocy.  
    • Nomada
      Sztuką jest szarość, niezmienność i zwykłą codzienność pokochać. No chyba, że się jest introwertykiem ; )       To prawda, ktoś kiedyś zapytał dlaczego istotę myślącą stawiam na pierwszym miejscu, swoją kobiecość odsuwając na drugi plan. Czy ktoś zrozumie gdy odpowiem, by być ponad podziałami?   I sto płci nas nie podzieli jeśli nie pozwolimy sobie odebrać tego, co nas wyróżnia od reszty fauny żyjącej na ziemi ;  )
    • Nafto Chłopiec
      Filiżankę do espresso 😎
    • Nafto Chłopiec
      Ale nie chcę za bardzo spamować, może ktoś się wybierze.
    • Nomada
      Ryboflamina- witamina B2   Ryboflawina (witamina B2) – co to jest? Ryboflawina (witamina B2) to organiczny związek chemiczny, który stanowi połączenie rybitolu i flawiny. Należy do witamin z grupy B i jest rozpuszczalna w wodzie. Ryboflawina występuje we wszystkich tkankach organizmu i jest niezbędnym składnikiem dwóch głównych koenzymów, mononukleotydu flawinowego (FMN) i dinukleotydu flawinoadeninowego (FAD). Te koenzymy odgrywają główną rolę w produkcji energii, funkcjonowaniu komórek, wzroście i rozwoju oraz metabolizmie tłuszczów, leków i steroidów. Bakterie jelitowe zasiedlające nasz przewód pokarmowy naturalnie wytwarzają wolną ryboflawinę, która może być wchłaniana przez jelito grube w ilościach zależnych od diety. Jednak nie wiadomo, w jakim stopniu synteza ta pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. W dobie powszechnej dysbiozy powodowanej kiepską dietą efektywność tej produkcji nie jest wiadoma, więc ryboflawina musi być dostarczana organizmowi z pożywienia. Co ciekawe, ryboflawina jest żółta i naturalnie fluoryzuje pod wpływem światła ultrafioletowego. Natomiast światło ultrafioletowe i widzialne może szybko inaktywować ryboflawinę i jej pochodne. Ciekawe Ryboflawina została wyodrębniona przez Richarda Kuhna w 1933 roku z drożdży, białka jaja kurzego i serwatki mlecznej. Czy ryboflawina jest szkodliwa? Intensywne żółte zabarwienie ryboflawiny sprawia, że jest powszechnie stosowana jako naturalny barwnik spożywczy – E101. Stosowanie barwników spożywczych w aspekcie zdrowia ludzkiego stanowi temat żywych dyskusji od wielu lat. Otóż w badaniach metodą in vitro (Merinas–Amo et al., 2019) wykazano, że stosowanie barwników (m.in. ryboflawiny) zwiększało wzrost komórek nowotworowych, ale nie indukowało uszkodzenia DNA ani modyfikacji metylacji DNA przy dopuszczalnych dziennych stężeniach (ADI). Naukowcy konkludują, że potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić pogląd, że przewlekłe spożywanie barwników spożywczych w dużej ilości przez całe życie nie jest wskazane. Ryboflawina – rola witaminy B2 w organizmie człowieka Ryboflawina bierze udział w licznych procesach, które są kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ważna w przebiegu podstawowych szlaków metabolicznych oraz w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Wspiera układ odpornościowy, układ nerwowy i ma kluczowy wpływ na wzrok. Ryboflawina (witamina B2): jest niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów, odgrywa ważną rolę w procesach przemiany materii, bierze udział w procesie tworzenia czerwonych płytek krwi, reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, odpowiada za naprawę DNA, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu narządu wzroku, wpływa na prawidłową czynność nabłonka naczyń krwionośnych, skóry i błon śluzowych, bierze udział w metabolizmie tłuszczów, białek i węglowodanów, pośredniczy w wytwarzaniu energii, aktywuje oraz produkuje glutation (silny antyoksydant), odpowiada za syntezę kwasów tłuszczowych, aminokwasów, wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, uczestniczy w syntezie hormonów (m.in. jest niezbędna do wydzielania kortyzolu „hormonu stresu” i insuliny), uczestniczy w metabolizmie niektórych leków, przemian folianów, witamin B3 i B5, występuje w siatkówce oka i uczestniczy w prawidłowym przebiegu procesu widzenia o zmierzchu. Suplementacja witaminy B2 wpływa na zmianę zabarwienia moczu na bardziej intensywny kolor. Zmiana zabarwienia moczu jest zatem fizjologiczna i nie ma powodu do obaw. Zofia Winczewska Magister farmacji Ryboflawina a migrena W starszym badaniu (Boehnke et al., 2008) opublikowanym w European Journal of Neurology, grupa 23 uczestników przyjmowała wysokie dawki (400 mg) ryboflawiny przez 6 miesięcy. Po ukończeniu zgłosili oni, że zarówno liczba, jak i czas trwania migren zmniejszyły się o około 50% po 3–6 miesiącach stosowania suplementu. W przeglądzie 11 badań klinicznych (Namazi et al., 2015) opublikowanym w International Journal for Vitamin and Nutrition Research stwierdzono, że stosowanie witaminy B2 może zmniejszyć zarówno częstotliwość, jak i czas trwania migreny, bez poważnych skutków ubocznych. Produkty bogate w ryboflawinę Ryboflawina (witamina B2) znajduje się w podrobach (wątroba, serce, nerki), produktach mlecznych (serach twarogowych, dojrzewających), drożdżach spożywczych, brokułach, orzechach oraz wzbogacanych produktach spożywczych np. płatkach śniadaniowych. Najwięcej witaminy B2 zawiera wątróbka wołowa – w 100 g jest 3,4 mg ryboflawiny. W czym jest ryboflawina? Grupa produktów spożywczych Przykład Mięso wołowina – wątróbka, serce, nerki, polędwica Ryby i owoce morza małże, łosoś, tuńczyk, ostrygi Produkty mleczne mleko i przetwory mleczne – jogurty, sery twarogowe, sery podpuszczkowe, sery dojrzewające Zielone warzywa brokuł, szpinak, szparagi, rukola, ogórki, karczochy, groszek zielony Orzechy i pestki migdały, orzechy włoskie, pestki słonecznika, kasztany jadalne Inne tofu, wzbogacane płatki śniadaniowe, drożdże spożywcze, grzyby, woda kokosowa Około 95% ryboflawiny w postaci koenzymów FAD lub FMN z żywności jest biodostępne do maksymalnie 27 mg na posiłek. Biodostępność wolnej ryboflawiny jest podobna do FAD i FMN. Ponieważ ryboflawina jest rozpuszczalna w wodzie, około 2 x więcej ryboflawiny jest tracone w gotowanej wodzie, niż gdy jest przygotowywana w inny sposób, na przykład na parze lub w kuchence mikrofalowej. Ryboflawina jest łatwo przyswajalna z pokarmów, choć może tracić część swoich cennych właściwości, np. pod wpływem światła słonecznego lub gotowania produktu w zbyt dużej ilości wody. Niedobór witaminy B2 Niedobór witaminy B2 występuje po dłuższym okresie niskiego jej spożycia. Objawy niedoboru witaminy B2: zapalenie kącików ust („zajady”), zaczerwienienie i suchość spojówek, łzawienie oczu, złuszczanie naskórka, zapalenie języka, łojotokowe zapalenie skóry, wypadanie włosów, skurcze mięśni, zawroty głowy. Niedobór ryboflawiny może także powodować dysfunkcję układu nerwowego czy endokrynnego. Ponadto u dzieci zbyt niski poziom ryboflawiny może spowodować spadek masy ciała, a nawet zatrzymanie rozwoju umysłowego. Nadmiar ryboflawiny – czy jest możliwy? Nie stwierdzono objawów nadmiernego spożycia ryboflawiny – jej nadmiar jest wydalany głównie z moczem. Ponadto nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć z przewodu pokarmowego jednorazowo więcej niż 27 mg. Duże dawki witaminy B2 powodują zmianę barwy moczu na jasną (mocz przyjmuje barwę wodnego roztworu ryboflawiny). Zalecane spożycie ryboflawiny Zapotrzebowanie na ryboflawinę jest zróżnicowane i zależy od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Aktualne Normy żywienia dla populacji Polski opracowane przez Instytut Żywności i Żywienia wskazują następujące zalecane dzienne spożycie (RDA) na ryboflawinę (witaminę B2): Kobiety >19 lat – 1,1 mg Mężczyźni >19 lat – 1,3 mg Kobiety w ciąży – 1,4 mg Kobiety w okresie laktacji – 1,6 Dziewczęta 13–15 lat – 1,1 mg Dziewczęta i chłopcy 10–12 lat – 1 mg Chłopcy 13–15 lat – 1,3 mg Chłopcy 10–12 lat – 1 mg Dzieci 7–9 lat –0,9 mg Dzieci 4–6 lat –0,6 mg Dzieci 1–3 lat – 0,5 mg Niemowlęta 7–11 miesięcy – Niemowlęta do 6. miesiąca – 0,5 Kto ma zwiększone zapotrzebowanie na ryboflawinę? Seniorzy: wraz z wiekiem dochodzi do zwiększonego ryzyka niedoborów witamin w wyniku pogarszającego się wchłaniania i zmniejszonego spożycia wraz z dietą. Osoby aktywne fizycznie: wykorzystanie ryboflawiny przez organizm wzrasta w przypadku wzmożonej aktywności. Kobiety w ciąży i w czasie laktacji: ryboflawina jest ważna zarówno w rozwoju płodu, a następnie karmionego dziecka, jak i dla matki, która ma zwiększone zapotrzebowanie na witaminy w tych stanach fizjologicznych. Osoby stosujące niektóre leki: stosowanie chloropromazyny i spironolaktonu wpływa na obniżenie zawartości ryboflawiny w organizmie człowieka. Osoby z chorobą alkoholową: Niedobory ryboflawiny mogą wystąpić u osób spożywających nadmierne ilości alkoholu, gdyż badania wskazują, że etanol wpływa zarówno na przyswajanie ryboflawiny, jak i jej uwalnianie z żywności. Osoby żyjące w stresie: Przewlekły stres może prowadzić do zwiększonej produkcji hormonów stresu (np. kortyzolu), które powodują ubytek witamin i składników mineralnych z organizmu. Zwiększone zapotrzebowanie pojawia się u chorych na nowotwory, nadczynność tarczycy, mających problemy z jelitami i wątrobą, u młodzieży w czasie intensywnego wzrostu, osoby odchudzające się. Optymalny poziom witaminy B2 w organizmie można utrzymać, stosując różnorodną i zbilansowaną dietę. Gdy zapotrzebowanie jest większe, można zastosować suplementację ryboflawiny jako monoskładnika lub w formie kompleksu witamin z grupy B. Zawsze jednak warto skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.
    • Nomada
      To tylko grafika  ;  )
    • Vitalinka
      To w sumie jest tylko ok, z wymienionych powyżej przez autora tematu.
    • Vitalinka
      Piszesz o mężczyznach patologicznych, bądź zakompleksionych nastolatkach.
    • Vitalinka
      Istnieje też kruche wytrawne.
    • Vitalinka
      zostanę modelką dloni! Będę nosić wszystko!!!
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • la primavera
      ,,To był zwykły przypadek " Czyli iranskie kino moralnego niepokoju  Panahiego. Samochodem jedzie rodzina- mama w zaawansowanej ciąży, tata i ich córeczka. Nagle nimi zatrzęsie, jakby coś potrącili. Ojciec wychodzi sprawdzić co to było. Mocno utykajac na jedną nogę,  obchodzi samochód  i mówi, że to był.pies. Dziewczynce jest żal psa ale rodzice tlumacza jej, że to właściwie wina samego psa, że go przejechali,  bo po co im wszedł pod koła, a w ogóle skoro tak się zdarzyło to pewnie  dlatego, że Bóg tak chciał.  Niedługo potem samochód się psuje, podjeżdżają do warsztatu. Mlodszy pracownik obiecuje pomoc a jego szef - Vahid,w tym czasie załatwia sprawy przez telefon. Widać, że ma bardzo napięty czas, juz jest spóźniony, bo obiecał pomoc rodzinie w przewozeniu rzeczy. I nagle słyszy utykanie. To właściciel auta powłócząc nogą wchodzi do warsztatu i rzuca w przestrzeń pytanie, gdzie jest skrzynka z narzędziami, bo młody, który naprawia im auto, jej potrzebuje. Vahid chowa się przed nim, zmienionym głosem mówi mu,   gdzie znajduje się skrzynka. O co chodzi? Skąd taka reakcja? Dlaczego Vahid naraz porzuca wszystko, co bylo ważne, by śledzić kulejącego mężczyznę? Dlaczego Czeka cała noc w aucie, by przy nadarzającej się okazji ogłuszyć go, wciągnąć do auta, wywieź na pustynie i chcieć pochować żywcem? Dowiemy się właśnie tam, gdy waląc na niego ziemię będzie mu.mowil, że wie kim jest, że jest Eghbalem, zwanym Kuternogą, jego oprawcą z więzienia,  który znęcał  się nad nim, pozbawił go zdrowia i poprzedniego życia. I teraz przyszła pora zemsty. Ale jest jeden problem- ten facet leżący w dole, ze sztuczna noga wcale się do tego nie przyznaje. Twierdzi, że nigdy pracował dla reżimu, a nogę stracił w zeszłym.roku w wypadku. Vahid podczas tortur nie widział  swojego oprawcy, miał zasłonięte oczy, rozpoznał go po chodzie.  Ale wolałbym mieć pewność,  ze to na pewno on, zatem zabiera chłopa I jedzie do innych byłych więźniów, nad którymi znęcał się Kuternoga,  by oni go w nim rozpoznali. I tak poznajemy kolejne osoby, dla których zatrzymuje się świat gdy tylko usłyszą, kogo w skrzyni w aucie trzyma Vahid.  I co myślą o zemście. I co zrobią.    Lubię iranskie kino, chociaż akurat Panahi  jest reżyserem, który mi.podoba się średnio. Wydaje mi się, ze gdy kreci się filmy za które sadzają do więzienia, rzutuje to na odbiór filmu, bo albo się myśli, że kręcony w konspiracji,  półlegalnie, na pewno ma  wiele niedoróbek, albo, że chociaż jakiby nie był zły, to jest dobry, bo ma wymowę antyrezmżimową. Ten film w moim odbiorze jest tym z tych lepszych, które zrobił Panahi. Pokazuje złożoność człowieka,  jego wybory, które mogą się zmienić w chwili próby, albo jeszcze bardziej wybrzmieć. Pokazuje, jak można nie zapomnieć być dobrym człowiekiem. Mówi, jak zyje sie w kraju, gdzie z lekkością zrzuca sie całe zło, które się samemu wyrządziło na wolę bożą.     
    • Vitalinka
      Trzeba obejrzeć wszystkie cztery, poznamy róznicę pomiędzy ekranizacją i jej wariacjami reżyserskimi, a  luznym "na podstawie powieści".😉
    • Vitalinka
      Ale świnia! Strasznie Ci wpółczuję😢
    • Vitalinka
      Co dostałeś na Dzień Chłopaka?🙂
    • Vitalinka
      Oczywiście, że tak, wszystko wynosi się z domu, to rodzic jest wzorcem. No chyba, że mieszkają w slumsach, albo spotka ich wojna, trauma to wtedy nie za wszystko. Chociaż, też ostateczny wpływ na wszelkie nieszczęścia mają oni i ich reakcje.  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      miaw jazz
    • Vitalinka
      otatnie ciepłe dni  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...