Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
koronawirus

Świat obawia się koronawirusa z Chin

Polecane posty

koronawirus

Chiny wciąż nie uporały się z epidemią wirusa z Wuhan. Jest już kilkaset zarażonych, a wiele osób zmarło. Rosjanie pracują nad szczepionką, a temat chińskiego koronawirusa pojawił się podczas tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Biznes pamięta, ile stracił na wcześniejszej, międzynarodowej epidemii SARS - również koronawirusa - w latach 2002-2003.

Pytanie: Jaka skala będzie zachorowań w Europie i czy dotrze do Polski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
10 godzin temu, koronawirus napisał:

Chiny wciąż nie uporały się z epidemią wirusa z Wuhan. Jest już kilkaset zarażonych, a wiele osób zmarło. Rosjanie pracują nad szczepionką, a temat chińskiego koronawirusa pojawił się podczas tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Biznes pamięta, ile stracił na wcześniejszej, międzynarodowej epidemii SARS - również koronawirusa - w latach 2002-2003.

Pytanie: Jaka skala będzie zachorowań w Europie i czy dotrze do Polski?

Zajmijmy się może lepiej tym co pozytywne, a nie rozmiarach jakie przybierze. Czarnowidztwo ani nie zatrzyma wirusa, ani nie polepszy sytuacji. Bezkonstruktywne martwienie się na zapas czyli biadolenie, to chyba polska domena.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Realizm do bólu

Racoon city w natarciu. I tak wszyscy umrzemy, a tak to przynajmniej nie będziemy osamotnieni w tym umieraniu. No bo w grupie zawsze raźniej. Na jednej sali. Dzielić ten sam nieunikniony los. To by było coś! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
5 godzin temu, Realizm do bólu napisał:

I tak wszyscy umrzemy, a tak to przynajmniej nie będziemy osamotnieni w tym umieraniu.

W takim razie, żeby tylko żywi nadążyli grzebać umarłych. Mamy rozsiane po całym kraju zbiorowe mogiły choleryczne, pamiątkę czegoś podobnego i oby się to nigdy nie powtórzyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Służba zdrowia praktycznie nie istnieje.Rząd chyba dopiero dzisiaj(jeżeli to prawda wstrzymał loty) a i tak fruwają po jakieś pojedyncze osoby.Bajzel i brak kompetencji.

Total Deaths:

259 - 3 dni temu było 107... ?

Total Confirmed:

12 036

Confirmed Cases by Country/Region:

11 871 Mainland China

20 Japan

19 Thailand

16 Singapore

13 Hong Kong

12 Australia

12 South Korea

10 Taiwan

8 Malaysia

7 Germany

7 Macau

7 US

6 France

6 Vietnam

4 Canada

4 United Arab Emirates

2 Italy

2 Russia

2 UK

1 Nepal

1 Cambodia

1 Spain

1 Philippines

1 Finland

1 Sweden

1 India

1 Sri Lanka

11 871 Mainland China

20 Japan

19 Thailand

16 Singapore

13 Hong Kong

12 Australia

12 South Korea

10 Taiwan

8 Malaysia

7 Germany

7 Macau

7 US

6 France

6 Vietnam

4 Canada

4 United Arab Emirates

2 Italy

2 Russia

2 UK

1 Nepal

1 Cambodia

1 Spain

1 Philippines

1 Finland

1 Sweden

1 India

1 Sri Lanka

-To aktualne dane..!

Edytowano przez Jacekz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
15 godzin temu, Realizm do bólu napisał:

Racoon city w natarciu. I tak wszyscy umrzemy, a tak to przynajmniej nie będziemy osamotnieni w tym umieraniu. No bo w grupie zawsze raźniej. Na jednej sali. Dzielić ten sam nieunikniony los. To by było coś! 

Kiedyś była dżuma i cholera a ludzkość przetrwała. Teraz żyjemy bez większych wartości, bezmyślnie, na wszystko wokół narzekamy, ale nic nie zmieniamy, a mimo to, tak kurczowo trzymamy się tego życia ?

 

PS. A przecież śmierć jest jego częścią. 

 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skala nicości
9 godzin temu, Maybe napisał:

Kiedyś była dżuma i cholera a ludzkość przetrwała. Teraz żyjemy bez większych wartości, bezmyślnie, na wszystko wokół narzekamy, ale nic nie zmieniamy, a mimo to, tak kurczowo trzymamy się tego życia ?

 

PS. A przecież śmierć jest jego częścią. 

 

 

 

Instynkt. To uzasadnia, że ludzie szukają na próżno jakiegoś głębszego sensu, albo oparcia w wymyślonych bytach, aby cokolwiek sobie uzasadnić. Ma przetrwać gatunek, co jest zapisane w genach i to nie tylko ludzi, ale i innych stworzeń na tej jakże ogromnej dla nas, a maleńkiej w skali wszechświata kulce. Popęd seksualny już swoje zrobi. Do tego parę procesów w mózgownicy i nawet chcemy zakładać rodziny, które rozpadają się jak domki z kart po okresie przejściowym. Oczywiście nie wszystkie, bo są też tacy, którym ego nie dyktuje warunków.   Sens i owszem można nadać życiu, ale indywidualny, ale to jest nasza praca do wykonania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 godzin temu, Skala nicości napisał:

Instynkt. To uzasadnia, że ludzie szukają na próżno jakiegoś głębszego sensu, albo oparcia w wymyślonych bytach, aby cokolwiek sobie uzasadnić. Ma przetrwać gatunek, co jest zapisane w genach i to nie tylko ludzi, ale i innych stworzeń na tej jakże ogromnej dla nas, a maleńkiej w skali wszechświata kulce. Popęd seksualny już swoje zrobi. Do tego parę procesów w mózgownicy i nawet chcemy zakładać rodziny, które rozpadają się jak domki z kart po okresie przejściowym. Oczywiście nie wszystkie, bo są też tacy, którym ego nie dyktuje warunków.   Sens i owszem można nadać życiu, ale indywidualny, ale to jest nasza praca do wykonania.

Dla większości sensem życia jest obietnica życia po życiu. Zatem tym bardziej śmierci nie powinni się bać. 

A można żyć dla samego życia, celebrować je jako przygodę, doświadczanie, bez nadawania mu żadnego większego sensu. Jedynie, gdy doświadczyło się zbyt mało, można rozpaczać, że trwało za krótko. 

 

 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sensytywna
26 minut temu, Maybe napisał:

można żyć dla samego życia, celebrować je jako przygodę

To jest jakiś sens w pewnym sensie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Nie jestem fanem teorii spiskowych, a już się mówi, że ten czy tamten rząd (i inni) mieli w tym interes.
Dla tych, co się martwią, że prawda nigdy nie ujrzy światła dziennego to mam świetną wiadomość. Don Antonio Maciar ma nową misję i już ponoć jest ku ukończeniu raportu odnośnie tego wirusa :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 2.02.2020 o 22:20, Sensytywna napisał:

To jest jakiś sens w pewnym sensie

No jest, ale niektórzy potrzebują większego, samo życie dla życia i doświadczania nie ma dla nich sensu, więc upatrują go w obietnicach życia po życiu. 

2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Nie jestem fanem teorii spiskowych, a już się mówi, że ten czy tamten rząd (i inni) mieli w tym interes.
Dla tych, co się martwią, że prawda nigdy nie ujrzy światła dziennego to mam świetną wiadomość. Don Antonio Maciar ma nową misję i już ponoć jest ku ukończeniu raportu odnośnie tego wirusa :) 

Najpierw musi stworzyć komisje grube hajsy, w których da zarobić krewnym królika, a później latami będzie badał sprawę - inaczej to mu się nie opłaci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Z czegoś Antonio musi żyć, a bardziej wybitnego od rozwiązywania afer itp. to nie mamy :D 
Coś go ostatnio mało w mediach. Szkoda, bo było z czego się pośmiać. Krysia też jakby przygasła lub oboje prezes wyciszył :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Korona-wirus nie jest z Chin tylko z USA. Został stworzony sztucznie jak wszystkie ostanie wirusy o jakich słyszymy. Jeśli dobrze pamiętam to został opatentowany w 2003 roku i amerykanie mają rzekomo też szczepionkę przeciw niemu.

Wirus jest nie groźny dla ludzi z nieosłabionym układem odpornościowym. Objawy chorobowe przypominają zwykłe przeziębienie.

W wypadku kiedy mamy osłabiony układ odpornościowy może dojść (choć nie musi) do powikłań i to one są przyczyną zgonów.

Zastanawia tylko jakim cudem pojawił się w Chinach i kto się do tego przyczynił. Choć motywy tych działań są nazbyt oczywiste by ich nie zauważyć. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

 W naszym kraju jest się czego obawiać, pomimo przechwałek, że jesteśmy dobrze przygotowani do walki z tym wirusem. Od tygodnia nie mogę dostać się do lekarza, no ale mam (chyba) tylko zwykłą grypę, to może dlatego. ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
2 godziny temu, słoneczna napisał:

 W naszym kraju jest się czego obawiać, pomimo przechwałek, że jesteśmy dobrze przygotowani do walki z tym wirusem. Od tygodnia nie mogę dostać się do lekarza, no ale mam (chyba) tylko zwykłą grypę, to może dlatego. ;)

 

Polecam witaminę C 4x dziennie  po 1gram i w dzień wyzdrowiejesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Coraz więcej jest wyleczeń z tego wirusa.Ale u nas jak by co to chyba nie będzie bo lekarze jak by to powiedzieć aby żadnego nie obrazić..no nie da się -więc milczę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Na targach w Poznaniu wielkie odkażanie i czyszczenie wszystkiego. Nie wiem czy to dmuchanie na zimne czy rzeczywiste obawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
20 godzin temu, alan napisał:

Polecam witaminę C 4x dziennie  po 1gram i w dzień wyzdrowiejesz :)

Dzięki za radę dobry człowieku, :) 

Walczę dzielnie i mam wrażenie, że wygrywam. ;)

Edytowano przez słoneczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
8 godzin temu, słoneczna napisał:

Dzięki za radę dobry człowieku, :) 

Walczę dzielnie i mam wrażenie, że wygrywam. ;)

Witamina najlepsza C-Lewoskrętna...jedna miarka 1x dziennie, ale na wirusy najlepsze jest Oregano i to 6 kropli, a nie jedną jak zalecają w ulotce...aaa najlepsze 100% ale 81 dobre.

Niektórzy 2 kr. pod język biorą.

I jeszcze imbir 1 plaster ze skórką + plaster pomarańczy + 2 goździki zalać wrzątkiem.

10 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Na targach w Poznaniu wielkie odkażanie i czyszczenie wszystkiego. Nie wiem czy to dmuchanie na zimne czy rzeczywiste obawy.

A co społeczeństwo może wiedzieć.

Chiński lekarz dużo wcześniej informował o nowej postaci wirusa...władze go ukarały za sianie propagandy, ale w końcu z opóźnieniem musieli ogłosić światu, jednakże dla lekarza skończył sie tragicznie...dziś poinformowano, że zmarł.

Myślę, że jest i w Polsce, ale może jakiś ułomny, albo nie służy mu klimat i nie atakuje tak bardzo, ale dobrze, że dmucha sie na zimno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 minut temu, Dżiulia napisał:

Myślę, że jest i w Polsce, ale może jakiś ułomny, albo nie służy mu klimat i nie atakuje tak bardzo, ale dobrze, że dmucha sie na zimno.

Masz rację. Lepiej dmuchać na zimne. Jest wiele pogłosek, że to sztucznie stworzony wirus. Niektórzy twierdzą wręcz, że powstał lata temu (w 2003r.) w USA i nawet są na to szczepionki i inne takie.
Z jednym się zgodzę, że jeśli ktoś to stworzył, to ma potężną broń i testuje to na żywym organizmie, by kiedyś wykorzystać do niecnych celów. Wiadomo, że taka "broń" użyta w wiadomych celu jest niezastąpiona, ale "ale" nie ma co siać złych myśli i popadać w chore myślenie (zapędziłem się) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Masz rację. Lepiej dmuchać na zimne. Jest wiele pogłosek, że to sztucznie stworzony wirus. Niektórzy twierdzą wręcz, że powstał lata temu (w 2003r.) w USA i nawet są na to szczepionki i inne takie.
Z jednym się zgodzę, że jeśli ktoś to stworzył, to ma potężną broń i testuje to na żywym organizmie, by kiedyś wykorzystać do niecnych celów. Wiadomo, że taka "broń" użyta w wiadomych celu jest niezastąpiona, ale "ale" nie ma co siać złych myśli i popadać w chore myślenie (zapędziłem się) :)

No i z choroby wychodzi polityka. To nie jest zły trop, ale dzis już nie mam głowy.

A na marginesie czemu się chichrasz z moich rad.

Spokojnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Dżiulia napisał:

No i z choroby wychodzi polityka. To nie jest zły trop, ale dzis już nie mam głowy.

A na marginesie czemu się chichrasz z moich rad.

Spokojnej.

Może i niezły trop, bo nigdy nie wiadomo. Ja się sam z siebie chichram, ale to zauważysz jak się wyśpisz :) 
A tak w ogóle, to z czego ja się nie chichram? Takie usposobienie mam, ale nie żeby kogoś urazić. Taki ze mnie dziwny typ i to bez wspomagaczy. Widocznie mam wadę zbyt dobrego usposobienia do wszystkiego i wszystkich :)  

Dobrej nocy koleżanko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TupoLEW
6 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Niektórzy twierdzą wręcz, że powstał lata temu (w 2003r.) w USA i nawet są na to szczepionki i inne takie.

A Ziemia jest płaska itd. Ludzie zapominają (albo po prostu nie wiedzą), że zawsze były wirusy i choroby. Dżuma, cholera. 

Ludziki i ich teorie spiskowe. Lepiej się nie szczepić, bo jeszcze zarażą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klej do tapet
6 godzin temu, Dżiulia napisał:

jeszcze imbir 1 plaster ze skórką + plaster pomarańczy + 2 goździki zalać wrzątkiem

Do tego rolka papieru toaletowego i godzinka zleci jak z bicza strzelił. Albo z bata? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Widocznie mam wadę zbyt dobrego usposobienia do wszystkiego i wszystkich

To nie jest prawda.

 

 

Dnia 31.01.2020 o 20:41, koronawirus napisał:

Chiny wciąż nie uporały się z epidemią wirusa z Wuhan. Jest już kilkaset zarażonych, a wiele osób zmarło.

 

Kilkaset czy kilka tysięcy mniej Chińczyków nie robi im żadnej różnicy.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 729
    • Postów
      263 158
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • la primavera
      No przecież! Na przykład takich jak : ,,Spokój w duszy " Ten słowacki film.opowiada historię mężczyzny, który wychodzi po 5 latach z więzienia,  gdzie odsiadywał wyrok za kradzież drzewa. Nie wydał wspólnika i dużo przez to stracił. Niby ten wspólnik wybudował mu dom, jednak teraz żada za niego zaplaty, bo Tono nie chce dać mu się ponownie wciągnąć do złodziejskiego interesu.  Jego sytuacja jest trudna, bo niełatwo znaleźć pracę w miejscu, gdzie wszyscy się znają, czyli wiedzą co zrobił.  Przeżycia więzienne nie pozostały bez wpływu na niego, zwłaszcza, że badania lekarskie  ujawniły jego bezpłodność  a w domu ma przecież syna, tylko nie wie czyjego.    Tak, moznaby ten film zobaczyć, ale jest on bardzo przeciętny. Zaczęte wątki pozostawiono bez ciągu dalszego- rola naszego Więckiewicza  jako przyjaciela Tono i biznesmena, który wlasnie ,,układa" swoje interesy zostawiona  bez jakiegoś wyjaśnienia po co w ogóle była w tym filmie.  Plusem są widoki.   Zatem jeśli nie ten, to można zobaczyć  ,,Rust. Legenda zachodu " Całkiem przyzwoity western z Aleckiem Baldwinem, znany zapewne z tragicznego zdarzenia na planie.  Film mi się podobał. Twórcy wzięli do siebie slowa Platona, które sami w filmie cytują, że,,mądry mówi, gdy ma coś do powiedzenia,  a glupi bo musi coś powiedzieć " i  zrobili film nie rozbudowując go niepotrzebnymi dialogami.  Ciekawa fabuła, piękne zdjęcia, dobrzy aktorzy - to wszystko złożyło się na dobry western,  w którym jest wszystko, co trzeba- dobry, zły(a bawet brzydki ) strzelby, pościgi, konie, Indianie  ( choć oni tu są do odklepania jako czynnik składowy westetnu, bez roli).    Historia  opowiada o chłopcu,  który po śmierci rodziców  mieszka z małym bratem na farmie, jakoś sobie radząc. Chcąc zastrzelić wilka zabija sasiada i zostaje skazany na śmierć przez powieszenie.  Interwencja ciotki niewiele daje, zatem pojawia się dziadek, tytułowy Rust, który porywa chlopca i rusza z nim w stronę Meksyku. A za nimi jeden łowca nagród, drugi łowca nagród, trzeci łowca...   Ok, dzięki za informację, zatem w Niżne można jechać bez obawy, że będzie tłum. A w ogóle to jest niesprawiedliwe,  że oni mają tyyyyle Tatr a my tylko trochę.    Jak Johnny Depp uslyszy, że mu psujesz piracką reputację...   Monia 🙂   
    • Argen
      Ja podobnie, jak LadyTiger - też przybyłem z „dawnego” forum. Dlaczego Nastroik? Po prostu dostałem link, zarejestrowałem się i wszedłem z ciekawości - no i wsiąkłem 
    • KapitanJackSparrow
      🙆  
    • KapitanJackSparrow
    • KapitanJackSparrow
      Kosciu bo nie wiem czy składać gratulacje czy kondolencje? 😁
    • Gość w kość
    • Gość w kość
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      because🤨  
    • KapitanJackSparrow
      4 dni 🤷  Odwiedziliśmy też Chopok, polecam , zwlaszcza że można super pomyszkować na najwyższy szczyt Tatr Niżnych. Jedzenie słowackie rzeczywiście do ulubionych nie należy, myślę że restauracyjne zostawiliśmy Słowaków daleko w tyle. Ale tereny mają piękne, widoki,  ludzi akurat tyle ile powinno być. Nie ma kolejek ludzi i jakiegoś permanentnego przytłoczenia turystami.  Tak. Nie chcę zbytnio się dzielić prywatą..powiem tyle.... i ja również widziałem siedemdziolatków którzy formą i kondycją nie ustępowali młodszym o kilkadziesiąt lat. W moim przypadku akurat nie o wiek chodzi a ogólnie mówiąc o problemy medyczne. Gdyby nie te ograniczenia latał bym se po skałkach mimo słusznego wieku. 
    • Vitalinka
      darmowe ebooki fajowe przepisy KLIK
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      😄 Lubię jak jesteś wesoły🙂 Ja przecież też tylko żartuję😉
    • Vitalinka
      jak pięknie odpowiedziałeś🤗❤️
    • Vitalinka
      No, a co ja poradzę? No to się do- wiedz! A kazał Ci ktoś się oświadczać? A po co? Teraz już za późno, słowo się rzekło, jesteś moim narzeczonym.🤷‍♀️
    • Vitalinka
      😄 ...na szczęście Ciebie to nie dotyczy🙂
    • Gość w kość
      ja nic nie wiem😶
    • Gość w kość
      ... i telewizor do całkiem niezłych filmów🤨 uwzięły się🤨
    • Gość w kość
      z serca?🤨  
    • la primavera
      Miałam na myśli miejscowość. Ale ok, tam chyba gdzie by się nie zatrzymał to wszedzie będzie blisko.  Mnie aneks kuchenny akurat  jest bardzo potrzebny, i to mi się podoba  u Słowaków,  że jest w każdym.pokoju kuchenka na dwa palniki i lodówka,  bo mi ichniejsze  dania w ogóle nie smakują i wolę swoje. To musiał być krotki pobyt, jeśli tylko jedną trasę  zrobiliście.   Wycofy - kontuzje, pogody...chyba nie ma takiego zucha co by ich nie zaliczył,   Pozazdrościć,  bo były to zapewne  czasy, gdy tłumów na Orlej nie było.    Jeśli się postarać to kondycja tak szybko nie poleci, tak to widzę u siebie,  a też mam swoje lata. Nie wiem ile masz lat ale widywałam.juz siedemdziesieciolatków i na Polskim Grzebieniu i na Trzech Kopach i osiemdziesięciodwulatkę na Nosalu. Taka starość to byloby coś 🙂      
    • Gość w kość
      ja nic nie wiem, i tej wersji uparcie będę się trzymać🤨  
    • KapitanJackSparrow
      Iiiii bazę mieliśmy wyśmienitą bo wpisywała się w nasze potrzeby, ale czy potrzebujesz domek z czterema sypialniami i salonem z aneksem kuchennym? Nie sądzę.  Warunki ?😁 Warunkiem było żeby mimo wielu przeciwności losu jednak wejść 😅 Demanowska góra z kolei ma w zasadzie jeden szlak żółty i nie ma wielu kombinacji.  Musisz jednak wiedzieć że szczyt możliwosci mojego traperstwa po górach już od pewnego czasu jest za mną. Trudno przy tych przeciwnościach losu, no licznych kontuzjach grupy, liczyć  na jakieś spektakularne wejścia. I w tej sytuacji Demanowska góra to jest dla nas,  jak Czomolungma dla himalaisty.  Ale jeszcze kilka lat temu biegało się po Orlej Perci czy też innych szczytach szczęśliwy jak młody Bóg. No cóż dodać ...przemijanie?
    • la primavera
      To mi przypomina taki kawał: Żona pyta męża: - Kochanie, jakie kobiety podobają Ci się najbardziej, piękne czy mądre? Mąż odpowiada: - Ani takie, ani takie, Ty mi się najbardziej podobasz 🙂   Ale jeśli zostać w temacie kobiet, to:  ,,Na pełny etat" Francuski film o kobiecie, która po rozwodzie próbuje pogodzić pracę z opieką nad dwójką  dzieci. Mieszka poza miastem, aby dzieci miały przestrzeń, ogród,  ale przez to dużo czasu traci na dojazd do pracy . Jest pokojówką  w dobrym paryzańskim hotelu. Szuka innej pracy, co też pochłania czas. Niesprzyjające okoliczności,  czyli strajki w Paryżu  sprawiają, że trudno jej dostać się na czas do pracy i wrócić przed nocą do domu. Pociągi i autobusy  albo wcale nie jeżdżą  albo jeżdżą w ograniczonym rozkładzie.  Towarzyszymy jej dzień po dniu i podobnie jak ona jesteśmy zmęczeni  tą jej codzienną walką  z przeciwnościami.    Ten film to swietny portret samotnej matki, który powinni  obejrzeć wszyscy niedorosli tatusiowie.     Demianowska Góra - to widzę, resztę zasłaniają butelki z kolorowym piwem ( fuj)    Chodziło mi o jakąś relacje, gdzie byłeś, którym szlakiem, jakie warunki. Może jakieś miejsce bazowe godne polecenia? Nie znam Niżnych, są w planach i chętnie bym przeczytała coś więcej. 
    • Nafto Chłopiec
      Nie znacie się i tyle 😴
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...