Skocz do zawartości


dozgonny

strach rządzi moim życiem

Polecane posty

RabinChan7
Dnia 7.02.2023 o 09:07, Lili ♡ napisał:

No dobra, ale mam trzy podejścia, oki? 😀 Pierwszy na myśl przychodzi mi Byk. 

Trochę za daleko na osi czasu :)

 

Mogę lać wodę, albo też ją nosić. Nawet po dodaniu trzynastego znaku, mój znak się nie zmienił, kiedyś byłem prawie pod koniec, a teraz na samym początku. Wodnik :) Ale pewnie miałaś to na myśli w drugim albo w trzecim podejściu :) Miłej niedzieli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Lili ♡
4 godziny temu, RabinChan7 napisał:

Trochę za daleko na osi czasu :)

 

Mogę lać wodę, albo też ją nosić. Nawet po dodaniu trzynastego znaku, mój znak się nie zmienił, kiedyś byłem prawie pod koniec, a teraz na samym początku. Wodnik :) Ale pewnie miałaś to na myśli w drugim albo w trzecim podejściu :) Miłej niedzieli :)

W sumie totalnie strzelałam, bo jakby nie mam podstaw żeby móc przypisać jakiś konkretny znak zodiaku do Ciebie. Ale w zanadrzu miałam jeszcze Wodnika i Skorpiona 😅

 

Wodnik jest całkiem spoko, może jak dobrze pójdzie, to się nawet dogadamy 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
20 godzin temu, Lili ♡ napisał:

Wodnik jest całkiem spoko, może jak dobrze pójdzie, to się nawet dogadamy 😜

No raczej się dogadamy. Ja też tak myślę :) Z tego co czytałem o wodnikach, nawet fajny obraz się wyłania, i trochę rzeczy do mnie pasuje, ale z tą anarchią przesadzili :D To znaczy pisali tam, że wodniki mają skłonności do buntowania się nawet wtedy, gdy nie ma ku temu żadnych podstaw :)

 

Teraz może ja powinienem zgadnąć Twój znak, choć zodiakarzem nie jestem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
10 godzin temu, RabinChan7 napisał:

No raczej się dogadamy. Ja też tak myślę :) Z tego co czytałem o wodnikach, nawet fajny obraz się wyłania, i trochę rzeczy do mnie pasuje, ale z tą anarchią przesadzili :D To znaczy pisali tam, że wodniki mają skłonności do buntowania się nawet wtedy, gdy nie ma ku temu żadnych podstaw :)

 

Teraz może ja powinienem zgadnąć Twój znak, choć zodiakarzem nie jestem :)

Podobno mają, fakt. Ale wiesz, znak zodiaku nie jest całkowitym odzwierciedleniem. Ja uważam, że tak 80% się sprawdza. 

 

Próbuj 😌 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
Dnia 28.12.2022 o 16:52, skosik napisał:

 

Chwalisz się czy zaliż?

Stwierdza fakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
Dnia 29.12.2022 o 15:27, dozgonny napisał:

Czyli w zasadzie nie ma o czym pisać... taka patowa sytuacja. Wszystko jasne, ale nie do końca da się z tym coś zrobić. Pozostaje trwać i dźwigać swój krzyż. Tak wiem i zdaje sobie sprawę z pewnych spraw, ale każdy jest inny. Niektórzy są podatni inni nie na sugestie i rady. Czasami śmieję się, że tutaj nawet Boska interwencja by nie pomogła. W zasadzie to niepotrzebnie ten temat zakładałem. Czasami łudzę się, że coś lub ktoś mnie olśni i znajdę rozwiązanie... Musze pogodzić się z sytuacją i wspierać mamę, a przy tym sam walczyć ze swoimi zmorami. Kilka lat temu spotkało mnie coś z czym trudno było mi się pogodzić. Dziś dziękuję Bogu za to, że sytuacja tak się potoczyła. Może nieraz jeszcze wraz z czasem docenię coś co spotkało mnie w przeszłości i zrozumiem istotę przeznaczenia. Pokora... uczę się jej każdego dnia. 

Ludzie mają różne problemy. Na szczęście nic nie trwa wiecznie.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Dnia 13.02.2023 o 20:14, Lili ♡ napisał:

Podobno mają, fakt. Ale wiesz, znak zodiaku nie jest całkowitym odzwierciedleniem. Ja uważam, że tak 80% się sprawdza. 

 

Próbuj 😌 

Panna :) Ale moja "zgadywanka" się nie liczy, na pierwszej stronie tego wątku napisałaś, przeglądałem ten wątek od początku, więc wiem :)

 

Tak więc nasze znaki mogą, choć nie muszą być kompatybilne :D Przynajmniej według tej stronki

https://astroweb.pl/horoskop-partnerski-panna-wodnik.php

 

Dla wodnika ponoć dobrymi znakami są waga i bliźnięta, a tak się składa że byłem w związkach z dwiema wagami, i jakoś nie było różowo. O dziwo z koziorożcem było dużo lepiej, choć horoskopy twierdzą inaczej :D

 

A jeśli o mnie chodzi, ja nie wierzę w żadne horoskopy dzienne, partnerskie itp, i nie mam żadnego zamiaru kierowania się nimi, traktuję to tylko jako zabawę, ciekawostkę itp :)

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
Dnia 24.02.2023 o 12:47, RabinChan7 napisał:

Panna :) Ale moja "zgadywanka" się nie liczy, na pierwszej stronie tego wątku napisałaś, przeglądałem ten wątek od początku, więc wiem :)

 

Tak więc nasze znaki mogą, choć nie muszą być kompatybilne :D Przynajmniej według tej stronki

https://astroweb.pl/horoskop-partnerski-panna-wodnik.php

 

Dla wodnika ponoć dobrymi znakami są waga i bliźnięta, a tak się składa że byłem w związkach z dwiema wagami, i jakoś nie było różowo. O dziwo z koziorożcem było dużo lepiej, choć horoskopy twierdzą inaczej :D

 

A jeśli o mnie chodzi, ja nie wierzę w żadne horoskopy dzienne, partnerskie itp, i nie mam żadnego zamiaru kierowania się nimi, traktuję to tylko jako zabawę, ciekawostkę itp :)

Łeee to faktycznie zepsułeś. Miałam Ci napisać ostatnio żebyś nie oszukiwał, bo pamiętam że już o tym gdzieś napisałam, ale cóż, przepadło 😅

 

Z tego co napisali, to dzięki wysokiej inteligencji dobrze nam się rozmawia 😄

No z tą kompatybilnością to różnie bywa, do panny nikt tak nie pasuje jak byk. I z nikim mi się tak źle nie układało jak z bykiem 🤣

 

Wiadomka, najlepiej podchodzić do tego z dystansem, a nawet jeśli się w to wierzy, to i tak patrzeć na te wróżby i horoskopy z przy mrożeniem oka 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
Dnia 30.12.2022 o 06:08, KapitanJackSparrow napisał:

@Pieprzna chcesz o tym pogadać? Zapraszam na kozetkę. 😁 Zaraz was tu wszystkich kur....aaa wyleczę 🤣

@KapitanJackSparrow🤏🤣😁😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
Dnia 30.12.2022 o 15:06, używaj mózgu napisał:

Dozgonny nikogo nie obraża, nie zaczepia, siedzi spokojnie na swoim temacie, więc nie rozumiem skąd ten atak w jego kierunku.

Opanuj się majtku pokładowy (bo do kapitana ci daleko) xD

@dozgonny @KapitanJackSparrow 👍😁😄😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
Dnia 29.12.2022 o 22:17, KapitanJackSparrow napisał:

Ożesz...kuuur...😂 Napisz nam jak zaruchaleś 😁

@KapitanJackSparrowAleż wy jesteście tępi 😂😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Łoooo co za akcja mojej wielbicielki, bo jak to mówią kto się czubi ten się lubi, 😁tak tak 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Dnia 25.02.2023 o 21:28, Lili ♡ napisał:

Łeee to faktycznie zepsułeś. Miałam Ci napisać ostatnio żebyś nie oszukiwał, bo pamiętam że już o tym gdzieś napisałam, ale cóż, przepadło 😅

 

Z tego co napisali, to dzięki wysokiej inteligencji dobrze nam się rozmawia 😄

No z tą kompatybilnością to różnie bywa, do panny nikt tak nie pasuje jak byk. I z nikim mi się tak źle nie układało jak z bykiem 🤣

 

Wiadomka, najlepiej podchodzić do tego z dystansem, a nawet jeśli się w to wierzy, to i tak patrzeć na te wróżby i horoskopy z przy mrożeniem oka 😉

Gdybym miał zgadywać, to bym nie zgadł, wśród typów na pewno byłaby waga, ale o pannie raczej nie pomyślałbym :)

 

O tę inteligencję to bym siebie nie posądzał :D Pisałaś o 80%, zatem myślę że ta inteligencja to akurat te 20% w których horoskop się myli. Przymrużę na to oko :)

 

Z wielkim dystansem, no i dziwi mnie że niektórzy ludzie się kierują w życiu horoskopami i zodiakami :)

 

A ta w ogóle, to ciekawe jak ja się tu znalazłem, raz że psychologia to dla mnie magia, a dwa - strach nie rządzi moim życiem, póki co :)

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
1 godzinę temu, RabinChan7 napisał:

Gdybym miał zgadywać, to bym nie zgadł, wśród typów na pewno byłaby waga, ale o pannie raczej nie pomyślałbym :)

 

O tę inteligencję to bym siebie nie posądzał :D Pisałaś o 80%, zatem myślę że ta inteligencja to akurat te 20% w których horoskop się myli. Przymrużę na to oko :)

 

Z wielkim dystansem, no i dziwi mnie że niektórzy ludzie się kierują w życiu horoskopami i zodiakami :)

 

A ta w ogóle, to ciekawe jak ja się tu znalazłem, raz że psychologia to dla mnie magia, a dwa - strach nie rządzi moim życiem, póki co 

W sumie takie obstawianie w ciemno jest bez sensu, bo nie ma podstawy do której można przypisać znak 🙃

 

Haha, tak tak 😄 Ja się z tym akurat nie zgadzam, z tego co podczytuje czasami, to jednak myślę, że nikt się nie myli 😜

 

Horoskopami jak horoskop ami, ale akurat charakterystyka znaków się czasami przydaje, bo przynajmniej w jakiejś części wiadomo z kim ma się doczynienia. 

 

Hmm, a tego to nie wiem 🤔 Skoro przypadków nie ma, to coś Cie tutaj podświadomie przyciągnęło. 

Psychologia jest fajna i nie jest trudna. Niemniej, nie ma tutaj tematów stricte psychologicznych. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

A ja uważam że horoskopy to wierutne bzdury. Gdybym pomieszał wszystkie te zdania wypowiadane w horoskopach każdy odnalazłby coś dla siebie i dalej myślał że wszystko się zgadza. Ja to po trochu jestem wodnikiem ryba rakiem lwem panna strzelcem itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
Dnia 27.02.2023 o 11:26, KapitanJackSparrow napisał:

A ja uważam że horoskopy to wierutne bzdury. Gdybym pomieszał wszystkie te zdania wypowiadane w horoskopach każdy odnalazłby coś dla siebie i dalej myślał że wszystko się zgadza. Ja to po trochu jestem wodnikiem ryba rakiem lwem panna strzelcem itd.

Tak, to prawda że horoskopy to często przypadkowe myśli pisane w sposób taki żeby pasował do każdego. Mam na myśli takie horoskopy gdzieś na przypadkowych stronach w internecie. Jest możliwe, żeby mniej więcej dowiedzieć się co w najbliższym czasie będzie nam towarzyszyć, na czym się skupić i na co uważać. 

Każdy po trochu jest innym znakiem zodiaku, to prawda. Po pierwsze mamy znak słoneczny, ascendent itd. Po drugie kosmogram dzielimy na 12 części. Każda z nich odpowiada innej sferze życia. Tak więc na codzień możesz być strzelcem, w miłości możesz być rakiem a w biznesach bykiem 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Napisano (edytowany)
Dnia 27.02.2023 o 10:48, Lili ♡ napisał:

Hmm, a tego to nie wiem 🤔 Skoro przypadków nie ma, to coś Cie tutaj podświadomie przyciągnęło. 

Psychologia jest fajna i nie jest trudna. Niemniej, nie ma tutaj tematów stricte psychologicznych. 

O tak, chyba przeznaczenie, albo przypadek :)

 

No nie wiem, dla mnie jest magią :) Trochę czytałem o projekcjach atrybutywnych, ponoć hejterzy lubią przypisywać swoje wady swoim ofiarom w internecie, świadomie czy nieświadomie, ale ponoć to prawda :)

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja nie wiem jak miałbym pomóc koledze? 

Może jakieś dobre i pozytywne rady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
9 godzin temu, RabinChan7 napisał:

O tak, chyba przeznaczenie, albo przypadek :)

 

No nie wiem, dla mnie jest magią :) Trochę czytałem o projekcjach atrybutywnych, ponoć hejterzy lubią przypisywać swoje wady swoim ofiarom w internecie, świadomie czy nieświadomie, ale ponoć to prawda :)

Nie ma przypadków, więc...😏

 

Tak, bardziej nieświadomie tak robią. Ale takie zachowania też występują np w relacjach, gdzie jeden partner coś robi złego, za plecami drugiego. Dlatego zdradzająca osoba, często zaczyna robić jazdy swojej drugiej połówce, posądzając ją bezpodstawnie np właśnie o zdradę. 

Ja lubię sobie czasami poczytać coś z psychologi, ułatwia to relacje z ludźmi 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
2 godziny temu, Miejscowy napisał:

Ja nie wiem jak miałbym pomóc koledze? 

Może jakieś dobre i pozytywne rady?

Nie to żeby coś, ale temat jakby jest nieaktualny, i został przejęty. Kolega z problemem, się już nie udziela i generalnie temat ucichł, ale jeżeli chcesz dołączyć do dyskusji, to możesz nam powiedzieć jaki masz znak zodiaku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Dnia 9.03.2023 o 17:52, Lili ♡ napisał:

Nie ma przypadków, więc...😏

 

Tak, bardziej nieświadomie tak robią. Ale takie zachowania też występują np w relacjach, gdzie jeden partner coś robi złego, za plecami drugiego. Dlatego zdradzająca osoba, często zaczyna robić jazdy swojej drugiej połówce, posądzając ją bezpodstawnie np właśnie o zdradę. 

Ja lubię sobie czasami poczytać coś z psychologi, ułatwia to relacje z ludźmi 😉

:) Ja tam wolę opcję z przypadkami, nie podoba mi się opcja z przeznaczeniem, i z tym że moglibyśmy rodzić się z od góry spisanym scenariuszem :D

 

W relacjach partnerskich jestem tak samo zielony jak w temacie psychologii :) Ale może to tak jest, że tacy ludzie posądzają swoje drugie połówki o to, co sami zrobili lub byliby skłonni zrobić.

 

Moja bratanica umie manipulować, pewnie nieświadomie :D Raz, jak miała rok, siedziałem z nią na kanapie i bawiliśmy się jej zabawkami, wyszedłem na moment do kuchni żeby wstawić wodę na herbatę, i słyszę płacz. Wracam szybko do niej, a tu momentalnie po łzach prawie nie ma śladu, i słychać tylko jej śmiech :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Dnia 6.03.2023 o 15:19, Lili ♡ napisał:

Tak, to prawda że horoskopy to często przypadkowe myśli pisane w sposób taki żeby pasował do każdego. Mam na myśli takie horoskopy gdzieś na przypadkowych stronach w internecie.

Kilka lat temu obejrzałem jakiś program na temat horoskopów i magii, nie pomnę teraz tytułu. Ale zrobiono uliczny eksperyment, wybrano jeden opis horoskopu, ale podpisano go na dwanaście znaków zodiaku, i pokazano przypadkowym ludziom. Ludzie mówili że się zgadza :D

 

Z racji tego że to było dawno temu, mogłem trochę się pomylić w opisie tego ulicznego eksperymentu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
Dnia 16.03.2023 o 12:38, RabinChan7 napisał:

:) Ja tam wolę opcję z przypadkami, nie podoba mi się opcja z przeznaczeniem, i z tym że moglibyśmy rodzić się z od góry spisanym scenariuszem :D

 

W relacjach partnerskich jestem tak samo zielony jak w temacie psychologii :) Ale może to tak jest, że tacy ludzie posądzają swoje drugie połówki o to, co sami zrobili lub byliby skłonni zrobić.

 

Moja bratanica umie manipulować, pewnie nieświadomie :D Raz, jak miała rok, siedziałem z nią na kanapie i bawiliśmy się jej zabawkami, wyszedłem na moment do kuchni żeby wstawić wodę na herbatę, i słyszę płacz. Wracam szybko do niej, a tu momentalnie po łzach prawie nie ma śladu, i słychać tylko jej śmiech :)

Może nie do końca rodzimy się ze spisanym scenariuszem, ale ja tam twierdzę że nic nie dzieje się przypadkiem i pewne rzeczy są nam przeznaczone 😌

 

Nie może tak jest, tylko to jest psychologiczny fakt. Co prawda nie jest to regułą, że zawsze tak jest, ale często.

Nevermind, jesteś zielony w temacie psychologi, więc się nie rozwijam dalej😜

 

To się mała będzie umiała ustawić w życiu 😉 Bardzo możliwe, że jest to świadome, zależy jeszcze w jakim wieku jest, ale już kilkumiesięczne dziecko obserwuje otoczenie i widzi, że jak zapłacze to zwróci uwagę. Cóż, ale możemy tylko zgadywać czy jest to świadome czy nie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
Dnia 16.03.2023 o 12:41, RabinChan7 napisał:

Kilka lat temu obejrzałem jakiś program na temat horoskopów i magii, nie pomnę teraz tytułu. Ale zrobiono uliczny eksperyment, wybrano jeden opis horoskopu, ale podpisano go na dwanaście znaków zodiaku, i pokazano przypadkowym ludziom. Ludzie mówili że się zgadza :D

 

Z racji tego że to było dawno temu, mogłem trochę się pomylić w opisie tego ulicznego eksperymentu :)

Cóż, i tak właśnie zazwyczaj działają horoskopy czy wróżki, szczególnie te w tv. Ja też uważam, że są to bzdury niczym nie potwierdzone zazwyczaj a wymyślają je osoby które z astrologíą i kartami nie mają nic wspólnego.

Ale jeżeli chodzi np o tarota samego w sobie to może on nam nakreślić sytuację. Niemniej, trzeba wyciągać wnioski z kart ale nie traktować ich jako wyrocznie tylko luźną podpowiedź. 

Układ planet i fazy księżyca też mają wpływ na ludzi i otoczenie, więc jeżeli ktoś umie w te klocki, będzie wiedział na co ma zwracać uwagę w danym okresie. To żadna filozofia, ale trzeba umieć to robić lub mieć sprawdzone źródła, a nie brać do siebie horoskopu z jakiejś głupiej strony 🙃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
4 godziny temu, Lili ♡ napisał:

Układ planet i fazy księżyca też mają wpływ na ludzi i otoczenie

 

A jak to czynią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 703
    • Postów
      261 113
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      954
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    virgilawightman
    Najnowszy użytkownik
    virgilawightman
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Don Joanni
      A czy w zasadzie nie jest tak, że w religijnej wizji Raju, w Królestwie Niebieskim, wszyscy uczestnicy Raju będą właśnie takimi idealnymi ludźmi, pozbawionymi ego i swoich wad i będą czerpać swoje szczęście z bliskości z Bogiem i z wielbienia Boga? Tam zdaje się też nie będzie zabijania "mrówek".
    • Butylec
      Może to nie kwestia kolonizacji, ale... 27 lutego 1886 r. na stanowisko arcybiskupa metropolity poznańsko-gnieźnieńskiego i prymasa Polski został powołany (pierwszy obcokrajowiec od czasów średniowiecza) niemiecki duchowny rzymskokatolicki Julius Dinder.  
    • Don Joanni
      Przyznam, że sam pomysł wydaje mi się ciekawy. Może trochę wyświechtany i kiczowaty jest ten początek, czyli przeszczepienie czegoś szczurowi i niekontrolowany "wyciek" i zarażenie... ale jakiś starter musieli znaleźć. Interesujące jest to, o czym piszesz w dalszej kolejności, ta gra światów - idealnego z nieidealnym. Miałem napisać, że z nieidealnym niepozbawionym wad, ale wygląda na to, że ten idealny też ma wadę, a przynajmniej można to tak interpretować. Myślę, że to fajnie, że głównymi "bohaterami" całego pomysłu są idee, wartości (tak chyba można do tego podejść abstrahując od rzeczywistych bohaterów. I pewnie wcale efektem tej gry między światami wartości nie muszą być pytania retoryczne ani oczywiste odpowiedzi. Na przykład pytanie o to, czy "stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest dobre?" wcale nie jest pytaniem retorycznym i można dać odpowiedź, która nie spodobałaby się pytającemu. Bo z kolei, czy stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest złe? Jeśli tak, to dlaczego? Z czego wynika potrzeba większej dbałości o interes człowieka? Przez wieki wkładano nam do głów, że jest tak dlatego, że tylko człowiek jest w stanie odróżnić dobro od zła, jest istotą wartościową, świadomą, potrafiącą działąć etycznie. A czy właśnie nie jest etycznym wyłożeniem się i potknięciem traktowanie istot, którym odmawiamy zdolności rozróżniania dobra i zła w sposób, jaki etycznie jest uznawany za coś złego? (zabijanie, niewolenie, eksploatowanie, sprowadzanie do roli produktów). Okazuje się, że najbardziej stabilną podstawą do empatycznego podejścia do innych zwierząt, jest postawa religijna a nie filozoficzna. Religijna, odwołująca się do kategorii dobra i zła. Z drugiej strony jednak żyjemy przecież w rzeczywistości. w określonym świecie. I te zwierzęta, których może byśmy nie chcieli nawet zabijać w empatycznym odruchu, same zabijają inne zwierzęta, mogą też zniewolić inne i wykorzystywać. Dlaczego więc im można a nam nie? A my sobie narzucamy taki zakaz? I tu pojawia się pytanie, czy ci, którzy potrafią rozróżnić dobro od zła powinni bez obaw wzorować się na działalności istot nieodróżniających dobra od zła?  Bardzo trudno o prostą odpowiedź i może takiej nie ma. Są wybory drogi życiowej, intuicja itp. Przepraszam, trochę mnie poniosło, ale to dlatego, że sam ten pomysł serialu jest taki refleksjogenny. Daje też wiele możliwości do zajęcia się różnymi problemami. Ty zauważyłaś problem samotności. Ja też chyba bym zwrócił na to uwagę. Ciekawe, jak to rozwiązali w tym pomyśle idealnego społeczeństwa. Czy ci idealni ludzie tworzą pary? To by było dziwne, bo na jakiej zasadzie, jeśli wszyscy są identyczni. Co z seksem w takim razie? Jeśli ktoś ma potrzebę współżycia, może zwrócić się o to (o pomoc?) do dowolnej osoby? Jest w tym pomyśle szerokie pole do eksploracji. Ale jak to bywa w życiu - nawet najlepszy pomysł można spieprzyć. W każdym razie ja spróbuję obejrzeć
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, Piątunio      
    • Gość w kość
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Haaa... :)
      Dzięki za uwagę. Może rzeczywiście niepotrzebnie mnie to skrzywiło? Zwrócę na tę scenę uwagę następnym razem. O ile dobrze pamiętam, kobieta wrzucała wiadro trzymając za ten ruchomy uchwyr lub za sznur, czyli raczej dnem do dołu. Nie widać sceny zanurzenia. Przypuszczam, że wiadro upadło na bok, ale... można też przyjąć, że obróciło się dnem do góry 🙂
    • la primavera
      A to jest ciekawe. Sprawdzę, mam taką studnię na oku. Gdy zrobi się cieplej to pójdę  sprawdzić tę metodę Dziennikarstwo już dawno przeniosło się do internetu.      Z powodu kilkudniowego uziemienia miałam czas by serial obejrzeć. Myslalm, że to historia  zamknięta w dziewięć odcinków,  a to dopiero pierwsza  seria,  nie wiem ile jest jeszcze zaplanowych. Zmęczyłam te odcinki i więcej tego  oglądać nie zamierzam. Odcinki wleką się,  tak, że zaczęłam je przewijać  szybciej. W wielu nic się nie dzieje. Zdjęcia są ok, najładniejszy wizualnie  odcinek to 7 albo 8 bo to podróż Manuela z Paragwaju do Stanów, widoki są bajkowe. Jakiż piękny jest nasz świat.    Ale do rzeczy. Naukowcy przechwytują sygnał z kosmosu,  który nie jest zwykłym sygnałem, tak do końca nie zostało to nazwane-  wszepiaja to coś szczurom z których jeden gryzie laborantka, co powoduje u niej drgawki i zmianę  zachowania.Całując, liżąc  przekazuje to dalej a wkrótce ten tajemniczy sygnał rozlewa sie masowo na swiat doprowadzajac do naglej zmiany wszystkich ludzi. Dostają drgawek,  których pewna cześć z nich nie przeżyje- upadną,  spowodują wypadek itp- a reszta po chwili wstanie i będzie nowym gatunkiem człowieka.  Polega on na tym, że indywidualność zostaje zniesiona, każdy jest taki sam, gdyż baza wiedzy jest dostepnna dla nich wszystkich,  każdy umie wszystko- leczyć  liczyć,  mówić w językach. Ta nowa inteligencja  zamieszkuje w ciałach ludzi. Jest całkowicie niezdolna do czynienia zła, nie może kłamać, zabijać, i zawsze sluzy pomocą. Nie zerwie nawet jabłka z drzewa,  nie mówiąc o zabijaniu i jedzeniu zwierząt ( za to co jedzą o, to jest ciekawe).  Brzmi pięknie, ale jak ujął bohater  filmu- czy stawianie  mrówki na rowni z człowiekiem jest dobre? Na całej ziemi 12 osób zostało sobą, tajemniczy wirus ich nie dosięgnął. Reagują różnie,  jedni chcą dołączyć do nowych ludzi z przyklejonymi uśmiechami,  inni świetnie się bawią  wykorzystując to, że tamci spełniają wszystkie życzenia, ale jest dwoje osób, daleko od siebie, które nie godzą się z nową sytuacja. Pierwszy to Manuel z Paragwaj,  o którym w pierwszej serii było niewiele,  tyle żeby zrozumieć,  że on  nie chce z nimi żadnego kontaktu i nie nazywa ich prawdziwymik osobami, tylko złodziejami prawdziwych ludzi. Druga to autorka ksiazek- chyba zalatujących tanimi romansidłami- Carol, która również nie godzi się z sytuacją,  ale próbuje ją  zrozumieć,  nawiązuje  z nimi kontakt by pozyskac od nich wiedze i szuka sposobu by odwrócić  stan rzeczy. Jest to postać bardzo mnie denerwująca, w opisie miała to być najbardziej nieszczęśliwa kobieta na ziemi, ale nie wiem, czy to dobre słowo. Jej sposob bycia, zachowanie,  ciagle strojone miny męczą i draznią. Okropnie.Nie wiem czy to tak miało być, czy miała wprowadzić cos z komedii? Mialam sie śmiać? Dla mnie wyjątkowo niestrawna postac i kiedy w końcu pojawił się Manuel było to dobrą zmianą. Zatem mnie główna bohaterka  nie tyle co nie porwała co wręcz wyjątkowo zniechęcała do oglądania. Ale dałam radę. Teraz coś na plus: Ta opowieść porusza takie tematy jak samotność- można zastanowić się, dlaczego potrzebujemy obecnosci innych ludzi I że nic,  totalnie nic ich nie zastąpi, choćby i mieli przyklejone sztuczne uśmiechy,  byle tylko byli. Mówi też o uczuciach, bez których jesteśmy tylko cielesnych powłoką. Ci połączeni w jedną wielką ai może i są mądrzy, dobrzy, pomocni ale przy tym są najzwyklejszym niczym, bez tej indywidualności   bez przypisanych tylko sobie uczuciach,  które nie są odgórnie wszczepione w mózgi, tylko rodzą się w wolności  wyboru, możliwości posiadania i tworzenia tylko swoich myśli, są duszą każdego człowieka. Ładny pomysł, ciekawy temat ale format jak dla mnie niekoniecznie  ok. A, i jeszcze z ciekawostek jest tam duża rola polskiej aktorki- to postać Zosi, która  pochodzi z Gdańska. Jest opiekunka Carolyn, a jak Carolyn będzie  chciała to moze byc kimś więcej .  
    • Aaa...
      Filmu  nie znam, ale - każdy żeglarz Ci to powie - jeśli wrzucisz wiadro dnem do góry, w wodzie błyskawicznie się ono obraca - od razu napełnione. (Co innego, jeśli wrzucamy wiadro dnem do dołu, wtedy napełnianie jest powolne, chyba że to dno ma dodatkowe obciążenie.)
    • ale idzie wiosna
      To prawda. Wieje strasznie Mnie by nie zachęcił Rogowiecki (jakoś od wielu lat nie słucham radia... chyba że przypadkiem u kogoś w samochodzie, ani nie oglądam TV), za to spodobał mi się opis. Ten pomysł ucieczki od szczęścia, które tłamsi, do normalności, zwyczajności. Podejrzewam, że spokoju. Pomysł super. Ciekawe jak jest z realizacją. 
    • KapitanJackSparrow
    • KapitanJackSparrow
      Tera mi sju 😁wytłumacz  jakie babki
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      druga kawa, trzeciej dziś nie będzie...   żyje się tylko dwa razy🤨  
    • Astafakasta
      Ja wolę ołówek 
    • Gość w kość
      chwila z kawą,    
    • Gość w kość
      on tylko babki...🤨
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...