Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
A dlaczego ty się wypowiadasz w tych tematach ? Dziwie się tobie , gdyż wiem, że nie znasz się na żadnych sztukach walki daleko-wschodnich. Czy może się mylę ??
Czy nie lepiej było by pisać o tych tematach jako niezarejestrowana ??
[ Piszesz tu w swoim poście , odkrywając tajemnice mafii paramedycznych zupełnie bez strachu? A przecież wiesz do czego oni są zdolni ]
[ Chyba jest tobie miłe twoje życie ? ]
Bardzo mi ciebie żal że wychodzisz przed szereg nie czując zagrożenia.
Na żadnym forum nikt nie jest bezpieczny.
Nie znasz sprawy, to po co się wypowiadasz? Zatrzymana przez Brauna lekarka zabiła 9 miesięczne dziecko za to, że miało łamliwość kości a mamuśka miała kwit od.... psychologa, że jej smutno. A tu trochę o użytej substancji, wstrzykniętej mu w serce:
"Standardy humanitarne: Według zaleceń organizacji weterynaryjnych (m.in. WSAVA – World Small Animal Veterinary Association) oraz przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt, podanie chlorku potasu przytomnemu zwierzęciu jest niedopuszczalne i powodowałoby ogromny ból oraz cierpienie. Eutanazja musi być dwuetapowa: najpierw podaje się lek silnie sedatywny lub anestetyczny (wprowadzając zwierzę w całkowitą nieświadomość i brak czucia), a dopiero po upewnieniu się, że pacjent nie odczuwa bólu, aplikuje się środek zatrzymujący krążenie (np. KCl lub barbiturany w odpowiedniej dawkach). [1]
Zastosowanie w weterynarii: Chlorek potasu (KCl) w postaci skoncentrowanego roztworu jest stosowany w eutanazji zwierząt, jednak wyłącznie w stanie głębokiej narkozy/znieczulenia ogólnego. [1, 2, 3]
Mechanizm działania: Podanie jonów potasu (K⁺) w wysokim stężeniu bezpośrednio do krwiobiegu lub mięśnia sercowego powoduje gwałtowny wzrost stężenia potasu we krwi (hiperkaliemię), co skutkuje zatrzymaniem akcji serca w rozkurczu."
"
A ta Pani Sędzini? "Pan tu nie wejdzie" 😧
Ja nie wiem, co ta Pani sobie myślała wtedy...
"przepraszam" "ale proszę mnie puścić"🤭 Biedny Pan Prezydent, poszarpany przez ...Panią Sędzinię...😢
Ja sobie myślę, że żaden facet by tego nie zrobił jednak, mimo wszystko mężczyźni są rozsądniejsi...
Jeszcze była ta druga pani co się zabunkrowała w budynku AWS... 😞