Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Martin

Samotny wśród ludzi

Polecane posty

Żebrak
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

Bo każdy człowiek ma życie w swoich rękach i nikt za nikogo nie odpowiada. 

Bywa tak, że los jest złośliwy i nie chce dobrze dla ludzi, ale poddać się nie można. 

 

Alkoholicy, narkomani wybierają taką drogę i to jest wybór tych ludzi. 

 

Jakby nie chcieli, to by się nie uzależnili. 

 

No ale to też łatwo powiedzieć, bo jak spojrzy się na to z boku i szerzej, to ludzie na ogół są istotami słabymi i łatwo ulegają różnym pokusom i uzależnieniom. 

Własna wola jest za słaba często wobec różnych pokus, uzależnień. Mało kto potrafi być naprawdę wytrwały i nie ulec pokusom ( szczególnie złym pokusom ) i uzależnieniom. 

 

Musi być naprawdę, silna i mocna wola, ale i silny charakter u człowieka, z którym też trzeba się urodzić. 

Bo ludzie się różni rodzą, z różnymi charakterami. 

 

To nie jest takie proste, jak się wydaje. 

Skup się na sobie. Zostaw innych w spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Bardzo dokładnie zna swoją sytuację. Z terapii zrezygnował, bo? Za ciasno się robiło? Bo głupi psychologowie? On z założenia wszystko wie lepiej.

Widzę, że Ty też ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
4 minuty temu, Arkina napisał:

A może on mówi o czymś innym a ty tego nie pojmujesz do końca? A może on do końca nie dostrzega w sobie problemów i nie wynika to że złej woli? 

 

Ja dokładnie wiem, co piszę i mam swój rozum. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Skup się na sobie. Zostaw innych w spokoju.

Ja na sobie się również skupiam. 

Tylko takie problemy, jakie ja miałem i nadal mam, to ma wielu innych ludzi. 

 

Może nie wiesz, ale teraz w Polsce, w społeczeństwie jest spory problem depresji wśród ludzi młodych? I to są też natręctwa myślowe i różne inne problemy. 

A pandemia się tylko do tego jeszcze bardziej przyczyniła i taki problem pogłębiła. I to nie tylko w Polsce zresztą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Maybe napisał:

@Miejscowy chodzi mi o to że może Twoje problemy w nawiązywaniu kontaktów wynikaja z tego że ludzie cie irytują.....

O tym przecież pisałem. Brak więzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Miejscowy napisał:

Ja na sobie się również skupiam. 

Tylko takie problemy, jakie ja miałem i nadal mam, to ma wielu innych ludzi. 

 

Może nie wiesz, ale teraz w Polsce, w społeczeństwie jest spory problem depresji wśród ludzi młodych? I to są też natręctwa myślowe i różne inne problemy. 

A pandemia się tylko do tego jeszcze bardziej przyczyniła i taki problem pogłębiła. I to nie tylko w Polsce zresztą. 

Nie również a przede wszystkim na sobie. Próbujesz uciec przed sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Maybe napisał:

@Miejscowy chodzi mi o to że może Twoje problemy w nawiązywaniu kontaktów wynikaja z tego że ludzie cie irytują.....

Też niektórzy mnie irytują, ale tylko tacy, którzy nie zachowują się w porządku i robią różne, złe rzeczy. 

Ja nigdy takich nie naśladowałem, bo mam swoje zasady. 

Gdybym sobie z moimi problemami nie radził, to już bym dawno zginął i się poddał, ale... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Jakie to pocieszenie, że inni też mają pod górkę? Czy oni myślą o Tobie? Skup się chłopie tylko na sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

Też niektórzy mnie irytują, ale tylko tacy, którzy nie zachowują się w porządku i robią różne, złe rzeczy. 

Ja nigdy takich nie naśladowałem, bo mam swoje zasady. 

Gdybym sobie z moimi problemami nie radził, to już bym dawno zginął i się poddał, ale... 

W niebie będzie Ci dobrze, tam sami dobrzy trafiają.

 

Idę, bo mnie w końcu szlag trafi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Miejscowy , ostatnia rzecz. Zastanów się dlaczego po terapii czułeś się gorzej? W Twoim przypadku działa tylko zamordyzm. Grzeczność i łagodność drugiego człowieka po prostu "zagadasz użalaniem się nad sobą". Na to nikt nie ma czasu i ochoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
27 minut temu, Frau napisał:

Jasne. Uwielbiamy w dzisiejszych czasach nazwać każdy stan naszej psychiki.

Namnożyło się psychoterapeutów i kogoś trzeba do nich wysłać. 

Dziecko, które jest ciekawe świata, wszędobylskie i energiczne, ślą do lekarza, bo na 100% ma ADHD

Uważam, że bardzo dobrze. Mamy kardiologów, urologówi, podologow, dietetyków... wszelkiej maści specjalistów to dlaczego inni nie potrafią przyjąć, że są ludzie z zaburzeniami i potrzebują pomocy w tej sferze. 

Społecznie istnieje przekonanie...nie wymyślaj, weź się garść itp itd. To tak jakbyśmy powiedzieli wątrobie gdy choruje ...wez się w garc. 

Asmatykowi... ale jak to nie możesz oddychać kiedy wokół tyle powietrza ?

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Żebrak napisał:

W niebie będzie Ci dobrze, tam sami dobrzy trafiają.

 

Idę, bo mnie w końcu szlag trafi?

I pójdziesz do nieba? 

Twoje rady mogą podziałać na kogoś takiego jak ja.

Bolesny kopniak w doope, walnięcie pięścią w stół, to często najlepsza metoda. 

Niestety nie wszyscy to rozumieją, wręcz odbierają jako złośliwość. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
30 minut temu, Frau napisał:

Jasne. Uwielbiamy w dzisiejszych czasach nazwać każdy stan naszej psychiki.

Namnożyło się psychoterapeutów i kogoś trzeba do nich wysłać. 

Dziecko, które jest ciekawe świata, wszędobylskie i energiczne, ślą do lekarza, bo na 100% ma ADHD ? 

 

Nie cierpię smucić, ale powiem to. Kilka godzin temu prawie się "wysypałam" w innym temacie. 

Mowa o moim ojcu. 

Nigdy nas nie uderzył. Nie wykazywał agresji, ale też nigdy nie przytulił, nie zapytał jak minął dzień. Nawet życzeń urodzinowych nie składał. 

Nie chodziliśmy obdarci, każdego roku na koloniach, wycieczkach, które często sam organizował. 

Był jednak "zimny".

Ja im się urodziłam jakaś inna niż moje rodzeństwo. Do granic możliwości wrażliwa, z ogromnym pokładem miłości, której też oczekiwałam. 

W wieku kilkunastu lat, coś sama sobie obiecałam. 

Dotrzymałam słowa. 

W sumie złożyłam dwie obietnice i udało się, bo tak chciałam ja! 

To tak nie działa Frau, że z każdego robi się na siłę psychicznego. Kiedyš to był wstyd korzystać z takich porad. To pokutuje w ludziach.

 

@Frau , dlaczego chcesz odpłacać pięknym za nadobne? Bądź ponad to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Arkina napisał:

Uważam, że bardzo dobrze. Mamy kardiologów, urologówi, podologow, dietetyków... wszelkiej maści specjalistów to dlaczego inni nie potrafią przyjąć, że są ludzie z zaburzeniami i potrzebują pomocy w tej sferze. 

Społecznie istnieje przekonanie...nie wymyślaj, weź się garść itp itd. To tak jakbyśmy powiedzieli wątrobie gdy choruje ...wez się w garc. 

Asmatykowi... ale jak to nie możesz oddychać kiedy wokół tyle powietrza ?

 

 

Problem polega na tym, że obecnie najmniejszy problem urasta do poziomu dramatu. 

Mowa tu była o alkoholikach i narkomanach. 

Najlepszy odwyk takim nie pomoże, jeśli sami  tego nie zechcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Frau napisał:

I pójdziesz do nieba? 

Twoje rady mogą podziałać na kogoś takiego jak ja.

Bolesny kopniak w doope, walnięcie pięścią w stół, to często najlepsza metoda. 

Niestety nie wszyscy to rozumieją, wręcz odbierają jako złośliwość. 

 

 

Lata mi to Frau jak to odbierają. Wystarczy, że przez Ciebie będę minimum dwadzieścia lat krócej żył?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Problem polega na tym, że obecnie najmniejszy problem urasta do poziomu dramatu. 

Mowa tu była o alkoholikach i narkomanach. 

Najlepszy odwyk takim nie pomoże, jeśli sami  tego nie zechcą.

Alkoholik musi przede wszystkim przyznać się przed samym sobą, że jest alkoholikiem i powiedzieć to głośno. To pierwszy krok. Bez niego uja jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

To tak nie działa Frau, że z każdego robi się na siłę psychicznego. Kiedyš to był wstyd korzystać z takich porad. To pokutuje w ludziach.

 

@Frau , dlaczego chcesz odpłacać pięknym za nadobne? Bądź ponad to?

Nie odpłacam pięknym za nadobne. Mam z ojcem dobry kontakt. W dojrzałym wieku usłyszałam, że jest ze mnie dumny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Nie odpłacam pięknym za nadobne. Mam z ojcem dobry kontakt. W dojrzałym wieku usłyszałam, że jest ze mnie dumny ?

Zazdroszczę. Serio. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
26 minut temu, Miejscowy napisał:

Też niektórzy mnie irytują, ale tylko tacy, którzy nie zachowują się w porządku i robią różne, złe rzeczy. 

Ja nigdy takich nie naśladowałem, bo mam swoje zasady. 

Gdybym sobie z moimi problemami nie radził, to już bym dawno zginął i się poddał, ale... 

To oczywist że irytują nas niektórzy ludzie, jednak nie rozumiem dlaczego źle się czułeś na tych wyjazdach grupowych, zajęciach grupowych. Byli tam zapewne ludzie z podobnymi problemami, więc właściwie z założenia powinieneś czuć się dobrze. Można nawiązać nawet jakieś relacje, znajomości.

Może jest tak, że nie akceptujesz swojej choroby, dlatego spotkanie w grypie osób o podobnych problemach źle wpłynęło na twoja psychikę. Nie wiem.

Myślę, że dobrze byloby gdybyś akceptował siebie, jakim jesteś. 

Z drugiej strony bardzo otwarcie o tym piszesz, więc mam wrażenie, że akceptujesz to, nie wstydzisz się swojej choroby. 

 

Myślę że patrzysz na relacje zbyt idealistycznie....już wcześniej pisałam, nie ma ludzi ideałów dlatego relacje też nie są doskonałe. Nie oczekuj od razu przyjaźni, miłości, tylko zwyczajnej znajomości. Znajomość, koleżeństwo również łagodzi poczucie osamotnienia.

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Czego?

To efekt mojej pracy nad sobą i moimi zapędami. 

 

Właśnie tego zazdroszczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 minut temu, Frau napisał:

I pójdziesz do nieba? 

Twoje rady mogą podziałać na kogoś takiego jak ja.

Bolesny kopniak w doope, walnięcie pięścią w stół, to często najlepsza metoda. 

Niestety nie wszyscy to rozumieją, wręcz odbierają jako złośliwość. 

 

 

No i są granice....Nie każdy z nas potrzebuje kopniaków, gdy mu źle, i nie zawsze jest dobry moment na krytykę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Właśnie tego zazdroszczę.

No wiesz. Tatko pochwalił a rówieśnicy mi powiedzieli: 

Lepiej grzeszyć i żałować, niż żałować...

Pod pewnymi względami nadal mam pod górkę u określonej grupy ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...