Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
John

Samotność po mojemu

Polecane posty

John

Pomyślałem, że podzielę się z Wami swoją wersją samotności co by się trochę wyżalić ale też trochę pokazać, że to nie musi być straszne.
Otóż mam 34 lata i samotnym zdecydowanie jestem... z przerwami, ale wydaje mi się, że odczucie to kroczy ze mną całe moje życie. Już będąc nastolatkiem postawiłem tezę że ja to sobie chyba nigdy nikogo nie znajdę i myliłem się, bo zaznałem miłych chwil ale ostatecznie od dobrych kilku lat jestem sam i nic nie wskazuje na to aby sie miało to zmienić. Powodów ku temu jest wiele i jednym z nich jest moja nieśmiałość ale w grę wchodzi rownież to, ze w życiu poznałem sporo fajnych kobiet i przesadnie podniosłem poprzeczkę jednocześnie nie będąc w stanie siegnąć poprzeczki stawianej nam mężczyznom.
Czy moja samotność to taka straszna rzecz? Chyba nie. Zawsze powtarzałem ze lepiej być samemu niż być z kimś na siłę. Zapisałem sie na naukę tańca, uprawiam inne hobby, mam trochę fajnych znajomych i przyjaciół i mimo chwil, w których jest mi bardzo cieżko to jednak wstaje codziennie do pracy i staram się być pozytywnym, bo prawda jest taka, ze od smutasów i ludzi z problemami ludzie po prostu uciekają a to nie jest mi na rękę w mojej sytuacji.
Żyje ze świadomością ze gdybym naprawdę chciał być z kimkolwiek to niemiałbym z tym żadnego problemu, bo wiem ze komuś tam w tym świecie sie podobam.
Czy jestem szczęśliwy? Nie. Czy użalam sie nad sobą? Rzadko. Czy jestem desperatem? Nie. Czy aktywnie szukam miłości? Raczej nie.
Samotność jest dołująca ale nie musi być tragedią jeśli zapełnisz swój grafik każdego dnia aby nie mieć siły lub czasu na smutki. Także głowa do góry i w tany :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Smutna Róża

Witaj John mam podobnie choć często mysle że nie mam już ochoty poznawać nikogo bo się sparzylam i to cholernie mocno i mam już dosyc kolejny raz powtórki nie chce już wole być sama trzymac na dystans facetow i tyle lepiej na tym wyjde zdecydowanie.Co najwyzej znajomy lub kolega bo blizsze relacje mnie nie interesuja. Zresztą dla wiekszosci facetow i tak chodzi o sexs bez zobowiazan 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pustelnik

Bycie samemu jest wciągające. Zmniejszenie kontaktu z ludźmi uswiadamia ile w tym jest tak naprawdę pie*#olenia, bycia fajnym, ciekawym, niedopuszczania do niezręcznej ciszy, sztuczności przedewszystkim, walki po cichu lub otwartej. Bycie samemu jest głębokie, wprowadza życie na inny poziom. Czasami łaknie się czyjejś obecności. Będąc w tłumie też jej czasem brakuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Też nigdy nie zaniżam poprzeczki, tylko dlatego by z kimś być. Wiem, że gdybym ją zaniżyła, taki związek by nie przetrwał zbyt długo. Ok 10 lat temu zrozumiałam, że ludzie, ich towarzystwo jest przereklamowane, a samotność nie jest taka straszna jak ją malują. Jednak nigdy nie byłam nieszczęśliwa z powodu samotności. Czasem bywało smutno, pusto, ale ja nie uzależniam szczęscia od związku, bo związek nie jest dla mnie priorytetem życiowym. Przecież nawet kiedy bywają okresy (niekiedy długie), gdy jestem sama, to nie żyję na bezludnej wyspie, tylko wśród ludzi.

1 godzinę temu, Pustelnik napisał:

Bycie samemu jest wciągające. Zmniejszenie kontaktu z ludźmi uswiadamia ile w tym jest tak naprawdę pie*#olenia, bycia fajnym, ciekawym, niedopuszczania do niezręcznej ciszy, sztuczności przedewszystkim, walki po cichu lub otwartej. Bycie samemu jest głębokie, wprowadza życie na inny poziom. Czasami łaknie się czyjejś obecności. Będąc w tłumie też jej czasem brakuje. 

Dokładnie!

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eloi

Patrząc na twój nick to widać nie jesteś samotna. Ten pajac nad tobą to kto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
15 minut temu, eloi napisał:

Patrząc na twój nick to widać nie jesteś samotna. Ten pajac nad tobą to kto?

To do mnie? ?

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Facet to nigdy nie jest sam!, zawsze ma zabawkę między nogami ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieznajoma
22 godziny temu, Maybe napisał:

To do mnie? ?

 

Do Maybe:

Nie wiem czemu mrugasz okiem. Mnie też się nie podoba twój obrazek pod twoim nickiem.

Oglądanie twojego wizerunku "aktu kopulacyjnego", wierz mi nie jest przyjemne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
36 minut temu, nieznajoma napisał:

Do Maybe:

Nie wiem czemu mrugasz okiem. Mnie też się nie podoba twój obrazek pod twoim nickiem.

Oglądanie twojego wizerunku "aktu kopulacyjnego", wierz mi nie jest przyjemne.

Coś ci najwyraźniej dolega i nie myślę tu tylko o wzroku. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eloi

Nieznajoma ma tu rację, takie avatary na innych forumach już dawno zabroniono, nawet na <reklama>i.

Co ja na przykład mam powiedzieć córce, która się pyta mnie co to za rysunek?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, nieznajoma napisał:

Oglądanie twojego wizerunku "aktu kopulacyjnego", wierz mi nie jest przyjemne.

Pozazdrościć wyobraźni :D Myślałem, że ja mam czasami wybujałą, ale aż tak daleko moja nie sięga :) 

20 minut temu, eloi napisał:

Co ja na przykład mam powiedzieć córce, która się pyta mnie co to za rysunek?

Założę się, że Ty lub nawet córka ma podobne lub nawet identycznie (od strony technicznej) zdjęcie :D Co też ksiądz powie! :P 

 

@Maybe Jak Ci nie wstyd kobieto zboczona?! :P Jak mam być szczery, to oblukałem to foto, bo myślałem, że mam coś nie tak ze wzrokiem. Wręcz sobie je powiększyłem. 

Swoją drogą, to tutaj niektórym czegoś chyba brakuje, że takie rzeczy widzą :P 

Edytowano przez BrakLoginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
barnaba

Ja tylko dziwie się, że tak ochoczo tu bronią, zbłąkaną maybe . Boją się, że z powodu napomnień zechce przejrzeć na oczy i się poprawić.

Wątpię by brakLoginu i aliada pozwolili swej córce używać takiego obrazka do nicku na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, barnaba napisał:

Wątpię by brakLoginu i aliada pozwolili swej córce używać takiego obrazka do nicku na forum.

No niestety nie mam córki, ale jakbym miał, to bym nie miał nic przeciwko. Oczywiście, by musiała zrobić własne zdjęcie żeby jej @Maybe nie pozwała o prawa autorskie :D 
Dodam jeszcze, że warto czasem otworzyć oczy, a nie tylko marzyć o czymś i widzieć, coś czego nie widać, a później innym zabraniać wstawiania takiego zdjęcia. 

No i nie byłbym sobą, ale jeśli to przedstawia to czego ja nie widzę, to wstyd dla właścicielki avka! Słyszałem o różnych numerach, ale o takim seksie jak na avku, to jeszcze nie słyszałem. Człowiek się uczy całe życie :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadeusz

Jak zaczniesz się martwić o kobiety i one to zobaczą. to szybko będziesz miał żonę i córki.

Na razie tego twego zmartwienia nie widać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, tadeusz napisał:

Jak zaczniesz się martwić o kobiety i one to zobaczą. to szybko będziesz miał żonę i córki.

Na razie tego twego zmartwienia nie widać.

Czyli idąc Twoim tokiem myślenia, to skoro mam syna, to jakaś kara za to, że się nie martwiłem o kobiety?
No ja rozumiem, że normalny avek Maybe może w Tobie wywoływać jakieś fantazje erotyczne, ale uwierz mi, na razie tylko Ty masz jakieś zboczone myśli. Nikt nic złego w tym nie widzi, a Ty się doszukujesz jakiś zboczeń czy czego?
Najlepiej opowiedz nam co tam widzisz w tym avku. No prócz kopulacji, której nie ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Pozazdrościć wyobraźni :D Myślałem, że ja mam czasami wybujałą, ale aż tak daleko moja nie sięga :) 

Założę się, że Ty lub nawet córka ma podobne lub nawet identycznie (od strony technicznej) zdjęcie :D Co też ksiądz powie! :P 

 

@Maybe Jak Ci nie wstyd kobieto zboczona?! :P Jak mam być szczery, to oblukałem to foto, bo myślałem, że mam coś nie tak ze wzrokiem. Wręcz sobie je powiększyłem. 

Swoją drogą, to tutaj niektórym czegoś chyba brakuje, że takie rzeczy widzą :P 

O kurde! Nie wiem co napisać...chodzi o mój awatar czy o co? ??

Toć na awatarze jest kobietą idącą boso a nie kopulująca, a w zasadzie jej cień.

 

Fiuuuu fiuuuu gdybym ja miała taaaaką wyobraźnię, jak 'goscie', to pewnie byłabym znaną artystką a nie biurwą ????

 

 

3 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Słyszałem o różnych numerach, ale o takim seksie jak na avku, to jeszcze nie słyszałem. Człowiek się uczy całe życie :D

O seksie z cieniem kobiety też nie słyszałam.....

 

 

A tak na serio, ktoś tu ma dobrego dilera chyba....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Maybe napisał:

Toć na awatarze jest kobietą idącą boso a nie kopulująca, a w zasadzie jej cień.

Kurczę, źle to rozegrałaś, trzeba było im zostawić jakąś niewiadomą, podsycić jeszcze. Trzeba dbać o zdrowie seksualne tych z bujną wyobraźnią :D
Tak czy siak znów będą głosy, że jednak tam się dzieje w tym Twoim avku :D


A gościom tym oburzonym, to proponuję jednak przejść się do spowiedzi, bo jak mniemam, to jesteście osobami głęboko wierzącymi, a takie rzeczy macie w głowach. Szykuje się niezła pokuta! :P

 

A do Pana Tadeusza - wyszło na to, że ja jednak ciut więcej się o kobiety martwię od pana? Czyli na córkę jeszcze ewentualnie w przyszłości mogę liczyć? :D Bez obrazy. Zwyczajnie poprawiłeś mi humor. Dzięki :)

7 minut temu, Maybe napisał:

A tak na serio, ktoś tu ma dobrego dilera chyba....

Szkoda, że jestem daleki od tego typu używek, bo być może po znajomości bym dostał zniżkę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Kurczę, źle to rozegrałaś, trzeba było im zostawić jakąś niewiadomą, podsycić jeszcze. Trzeba dbać o zdrowie seksualne tych z bujną wyobraźnią :D
Tak czy siak znów będą głosy, że jednak tam się dzieje w tym Twoim avku :D


A gościom tym oburzonym, to proponuję jednak przejść się do spowiedzi, bo jak mniemam, to jesteście osobami głęboko wierzącymi, a takie rzeczy macie w głowach. Szykuje się niezła pokuta! :P

 

A do Pana Tadeusza - wyszło na to, że ja jednak ciut więcej się o kobiety martwię od pana? Czyli na córkę jeszcze ewentualnie w przyszłości mogę liczyć? :D Bez obrazy. Zwyczajnie poprawiłeś mi humor. Dzięki :)

Szkoda, że jestem daleki od tego typu używek, bo być może po znajomości bym dostał zniżkę :D

Troli wolę nie podsycać, bo później się nie uwolnię....ale powiem że to najbardziej oryginalny i odjechany zarzut jaki słyszałam pod swoim adresem w internecie. A było tego już wiele, nawet bardzo wiele ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
itaka

Mnie też, jak tu piszę i widzę twój avatar, słabo mi się robi i serce mnie boli. Na pewno jesteś interesującą osobą i szlachetną.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Toć na awatarze jest kobietą idącą boso a nie kopulująca, a w zasadzie jej cień.

dziękuję,

... bo powoli zacząłem sądzić, że postradałem zmysły,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
Dnia 4.12.2019 o 21:39, Pustelnik napisał:

Bycie samemu jest wciągające. Zmniejszenie kontaktu z ludźmi uswiadamia ile w tym jest tak naprawdę pie*#olenia, bycia fajnym, ciekawym, niedopuszczania do niezręcznej ciszy, sztuczności przedewszystkim, walki po cichu lub otwartej. Bycie samemu jest głębokie, wprowadza życie na inny poziom. Czasami łaknie się czyjejś obecności. Będąc w tłumie też jej czasem brakuje. 

A ja myśle, ze cholernie jest ważna równowaga. Wtedy w tłumie nie szukasz samotni, a w samotni nie tęsknisz za ludźmi. 

 

Klopotliwa cisza jest natomiast bardziej brakiem zrozumienia się czy efektem złe dopasowanych relacji. Z drugiej strony jeśli widzisz się raz na jakis czas z przyjacielem, to zdecydowanie masz o czym rozmawiać. 

 

Tak naprawdę samotnosc jest tylko wtedy fajna, kiedy sami ja akceptujemy bądź potrzebujemy...ta akceptacja nie przychodzi jednak wcale łatwo... autorowi się jednak chyba udało ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Maybe napisał:

ale powiem że to najbardziej oryginalny i odjechany zarzut jaki słyszałam pod swoim adresem w internecie.

Dla takich chwil warto żyć :D
Jestem ciekaw co widzą w moim nic nie znaczącym avku :D

19 minut temu, Gość w kość napisał:

bo powoli zacząłem sądzić, że postradałem zmysły,

Jak nie widzisz kopulującej pary, to jednak ja na Twoim miejscu bym poszedł do jakiegoś fachowca :P

1 godzinę temu, itaka napisał:

Mnie też, jak tu piszę i widzę twój avatar, słabo mi się robi i serce mnie boli.

Cień jak cień, ja akurat najwidoczniej jestem człowiekiem o mocnych nerwach skoro nie robi na mnie wrażenia takie coś :D

Nie wiem, zamiast pogratulować kobiecie nóg czy cuś, to tylko o kopulacji myślicie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Świadomość
13 minut temu, Amani napisał:

samotnosc jest tylko wtedy fajna...

Bycie samemu, a nie samotność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
13 minut temu, Amani napisał:

 

Tak naprawdę samotnosc jest tylko wtedy fajna, kiedy sami ja akceptujemy bądź potrzebujemy...ta akceptacja nie przychodzi jednak wcale łatwo...

ludzie różni są...

nie każdy potrzebuje towarzystwa,

wtedy o akceptację wcale nie tak trudno...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 107
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • glass
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...