Skocz do zawartości


aniolka13

Samotność nie jest taka zła

Polecane posty

aniolka13

Czy macie takie przemyślenia? Jestem sama. Spełniam swoje plany, marzenia. Chcę gdzieś iść, idę, chcę pojechać jadę. Nie mogę, nie mam ochoty, jestem zmęczona. Odpoczywam.
Może to jest dziwne, ale tak jest. Macie też tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wania

Jednych ciągnie do tworzenia związków, innych wręcz przeciwnie, a jeszcze innym wszystko jedno. Każda z tych grup będzie miała inne podejście do tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dark

To też trochę nie tak.

Samotność przez wielu spostrzegana jest bardziej jako emocja. Odczucie odizolowania, bycia niepotrzebnym, niezauważonym. A to sprawia, że czują się fatalnie.

Fizyczna samotność jest trochę inna. Na czym innym polega. Daje swobodę działania, ale to nie wyklucza, że nadal emocjonalnie można być z kimś blisko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Nie jest taka zła. Momentami ekscytująca, pachnąca swobodą. Właściwie to ja myślę o byciu samemu. Być samemu, a być samotnym to dwie różne sprawy. Samotność idzie w parze ze smutkiem w moim odczuciu. Na razie lubuje się w byciu samemu, oswajam. Są momenty kryzysowe i potrzeba bliskości, czy współdzielenia, ale to coś z czym trzeba się pogodzić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
solitudin

Zależy o jakim typie samotności mówimy, jeżeli ktoś uważa to za odskocznię od szybkiego stylu życia na jakiś okres czasu to jest to nawet zdrowe w przeciwieństwie do samotności 4 ścian po przyjściu z miejsca pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny

W ostatni weekend najszła mnie taka dygresja, będzie ich niestety coraz więcej, bo idzie wiosna, lato i początek jesieni. Kurna, zajebiście jest się pakować samemu, być zorganizowanym, punktualnym, wyrabialnym, odpowiedzialnym za siebie, gdy wypije się o jedną chochelkę bimbru za dużo i trzeba już zanocować zamiast czekać 3 godziny aż uleci i wypoci się poprzednie chochelki :P Ale na drugi dzień, w drodze powrotnej po takim świetnym wieczorze w równie świetnym towarzystwie, z frywolnym graniem i śpiewaniem się puka się w głowę, bo szkoda, że nikt się nie przykleił i nie został na dłużej. Tak. Samotność nie jest taka zła. Jest nawet świetna, bo sprawia, że można robić wiele rzeczy i nawet większość się udaje. Ale osamotnienie to już gwóźdź do trumny trochę, bo to się wiąże z ludźmi już, a bez nich na co dzień kurna jednak ciężej niż lżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Tak, samotność daje poczucie wolności, którą bycie w związku nam bardziej lub mniej ogranicza. Jeśli chcemy mieć kogoś naprawdę bliskiego, jakiś kawałek tej wolności musimy poświęcić, nie da się inaczej. 

Trudne, ale zwykle warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny

Poświęciłbym kawałek, nie taki mały nawet.

Ale na razie nie ma komu.

Edytowano przez Głodny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Mi była potrzebna samotność. Dużo wniosła do mojego życia i wiele się we mnie zmieniło. Jestem przekonany, że to etap przejściowy, który wpływa na mnie aktualnie pozytywnie. Momentami jestem podekscytowany. 

Oprócz tego jestem otwarty na kogoś, kto będzie pasował do mojego życia. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Ostatnio - Ostatnio to znaczy od przeszło roku - mierze się z bardzo dotkliwą samotnością, właściwie poprzetykana jedynie psem i synkiem, i kontempluje sobie nad nią. Co mu daje? Co odbiera?

 

Samotność może być świetna okazja by jak najlepiej pokierować swoim życiem i wyborami. Zastanowić się nad sobą, nad celami...

 

Z drugiej jednak strony nie mając obok siebie bliskiej osoby, nie jesteśmy w stanie zobaczyć się w oczach drugiej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
1 godzinę temu, Rutlawski napisał:

Ostatnio - Ostatnio to znaczy od przeszło roku - mierze się z bardzo dotkliwą samotnością, właściwie poprzetykana jedynie psem i synkiem, i kontempluje sobie nad nią. Co mu daje? Co odbiera?

 

Samotność może być świetna okazja by jak najlepiej pokierować swoim życiem i wyborami. Zastanowić się nad sobą, nad celami...

 

Z drugiej jednak strony nie mając obok siebie bliskiej osoby, nie jesteśmy w stanie zobaczyć się w oczach drugiej osoby

Pies jest dobrym kompanem w momentach kryzysowych. Warto  wycisnąć jak najwięcej z tej sytuacji, być silnym i nie pogrążać się. Każdy znosi wszystko po swojemu.

Akurat mi to dobrze zrobiło, że nie mogę się zobaczyć w oczach innej osoby, bo teraz jestem niezależny emocjonalnie, a wcześniej ta druga osoba przez większość czasu na mnie oddziaływała. 

Akurat mnie ludzie irytują i na dłuższą metę nie jestem w stanie spędzać z nimi czasu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

"Bądź samotnikiem. To da Ci czas na zastanowienie się i na poszukiwanie prawdy. Miej świętą ciekawość. Spraw, żeby Twoje życie było wartościowe." Einstein

Samotność jest skrajnością. Jest irytująca momentami i pociągająca do tego stopnia, że wywołuje wiercenie w brzuchu. Z jednej strony chcesz się jej pozbyć, a z drugiej nie potrafisz się jej oprzeć. Są dni kiedy sprawia, że czujesz się podle, stracony, odtrącony, niczyj. Są dni, że nie możesz się nią nacieszyć i chłoniesz ją z każdym oddechem. Sprawia, że masz nadzieję, że ktoś na kogo tak długo czekasz, nie pojawi się od razu, tylko jeszcze przeciągnie się to w czasie. Jest w niej coś szlachetnego, jest nauczycielem, nieugiętym mistrzem. Doceniasz ją i szanujesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

@Layne Byle się w niej na amen nie zakochać. ;]

Smakuje się ją, docenia i szanuje, jeśli się wie, że minie. Gorzej kiedy się nie ma tej nadziei.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
Dnia 23.03.2019 o 16:03, aniolka13 napisał:

Czy macie takie przemyślenia? Jestem sama. Spełniam swoje plany, marzenia. Chcę gdzieś iść, idę, chcę pojechać jadę. Nie mogę, nie mam ochoty, jestem zmęczona. Odpoczywam.
Może to jest dziwne, ale tak jest. Macie też tak?

Mam tak, z ta różnicą, że nie jestem sama. W życiu ważne jest, by zapewnić sobie przestrzeń. By swobodnie oddychać pełna piersią, nie trzeba być samemu....

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
7 godzin temu, aliada napisał:

@Layne Byle się w niej na amen nie zakochać. ;]

Smakuje się ją, docenia i szanuje, jeśli się wie, że minie. Gorzej kiedy się nie ma tej nadziei.

Trzeba być dobrej myśli i żyć chwilą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czerwona Róża

Samotność moze byc o wiele lepsza niż bycie z kims nieodpowiednim kto chce się tylko zemscic za swoja krzywde i udaje,bawi się uczuciami osoby ktora starala się być dobra,pomagała i wspierała jak mogla.Mozna się skupić na sobie,realizacji swoich marzen,celów w życiu,zadbac o siebie o swoj rozwoj duchowy i intelektualny.Skupić się na byciu szczesliwym ze soba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Do samotności można przyzwyczaić się tak bardzo, że ludzie zaczynają nam przeszkadzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
1 godzinę temu, Czerwona Róża napisał:

Samotność moze byc o wiele lepsza niż bycie z kims nieodpowiednim kto chce się tylko zemscic za swoja krzywde i udaje,bawi się uczuciami osoby ktora starala się być dobra,pomagała i wspierała jak mogla.Mozna się skupić na sobie,realizacji swoich marzen,celów w życiu,zadbac o siebie o swoj rozwoj duchowy i intelektualny.Skupić się na byciu szczesliwym ze soba.

Można, ale nawet takie fora pokazuja, jak bardzo jest to jedynie piękna teoria. Samotność nie powinna być pretekstem do szukania przyjaciół czy szczęścia w miłości. Desperacja połączona ze złymi wyborami zawsze daje niewłaściwie efekty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Samotnik

Im więcej czasu spędzam z ludźmi, tym bardziej cenię czas w pojedynkę. Uwielbiam, delektuję się nim. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 godzin temu, Samotnik napisał:

Im więcej czasu spędzam z ludźmi, tym bardziej cenię czas w pojedynkę. Uwielbiam, delektuję się nim. 

Coś w tym pewnie jest, ale to też zależy od nas samych lub osób, które nas otaczają.

 

Ja akurat od jakiegoś czasu bardziej jakbym się wyciszał. Kocham ludzi i ich towarzystwo, ale z drugiej strony jakbym był obecnie bardziej zmęczony tym i wolę ciszę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 107
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • glass
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...