Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Ach i jeszcze jedno, przyjmij moje serdeczne wyrazy współczucia. Może rzeczywiście w swoim własnym rozanielenio- rozweseleniu, nie zachowuję się zawsze stosownie do sytuacji🙂Pozdrawiam i życzę miłych chwil na forum🙂
Dobrze.
Miałam zbyt dobry humor, przepraszam.
Zapomniałam, że tu trzeba tylko narzekać, ewentualnie być cyniczno-złośliwym.
I to moje ostatnie słowa do Ciebie.
W naszej dyskusji pomiędzy sobą powiedzieliśmy już dość i każde rozumiem pozostaje w swoim okopie 😄
Więc małe sprostowanie na wszelki wypadek
Moje przykłady dot. prymitywnych społeczeństw zamieszkujących dżunglę to nie jest sprowadzanie Wenezueli do tego poziomu. Użyłem przykładu do opisu antagonistycznej sytuacji, jako pewnego bieguna, aby zobrazować problem że istnieją różne standardy na świecie a nie tylko jeden właściwy, do którego cały świat ma równać.
Hahaha. Umowy są na papierze a liczy się realna siła. Zobacz wzrost przeciwników bycia w Unii Europejskiej w sondażach. Czy to czasem nie skutek braku zaufania do gwałconych traktatów?
Maduro nie był uznawany przez Polskę i UE za legalnego prezydenta więc rzeczywiście porwano tylko uzurpatora. Wielbiciele demokracji powinni się chyba cieszyć 🤷🏼♀️
Ale to ty wyciągnąłeś argument z pupy sprowadzający Wenezuelczyków do pariasów, którzy mają się cieszyć z własnej nędzy i ucisku dyktatora. Bliżej Wenezueli do polskich standardów czy do dżungli?
Wiesz, w naszym kraju jest inny standard no i nie rosną eukaliptusy ale na ten przykład w dżungli amazońskiej ludzie z własnej nieprzymuszonej woli, z darowanego papieru toaletowego robiliby może, totem na chwałę swojego bożka opiekującego się ich zdrowiem. Uważasz że to źle? To pewnie w średniowieczu byś robiła krucjatę inkwizycyjną na indianach.
PS
Nosz i z tobą zawsze dyskusje wszystkie zawsze muszą spełznąć na rozterkach religijnych.
Wenezuela nie stanowiła dla nas zagrożenia, ani też nie wspierała Putina w jakiś istotny dla nas sposób. Raczej sami liczyli na jego wsparcie.
Atak USA na Wenezuelę i uprowadzenie dyktatora nie oznacza, że teraz skończyły się gangi narkotykowe, skończą się morderstwa na ulicach albo migracja. No, ale zobaczymy. Na pewno cała ta akcja rujnuje zaufanie do prawa, umów międzynarodowych, traktatów itp. Bo po co się tym przejmować, jeśli najważniejsze są korzyści i siła? Po co, jeśli ci sami eksperci, którzy drą szaty na bezprawny atak Rosji na Ukrainę, w superlatywach wypowiadają się o skuteczności operacji amerykańskiej?
USA zaatakowały, żeby postawić zbrodniarza przed swoim sądem. Za rzekome kierowanie dystrybucją narkotyków (nie za ucisk ludności Wenezueli). Świat zachodni w lekkiej konsternacji ale ostatecznie w zachwycie nad pokazem siły i skuteczności. To teraz może podobne akcje dowolnych państw, by postawić przed swoim sądem wytypowanych przez siebie niewygodnych prezydentów, premierów... wystarczy tylko nie uznawać ich za legalnie sprawujących władzę.
U Piotra Zychowicza (Historia realna) widziałem celny komentarz jakiegoś słuchacza: " ziewający Zychowicz podczas programu o ataku USA na Wenezuelę - smutny znak czasów" (piszę z pamięci, może nie być dokładnie co do słowa)
No patrz a Wenezuelczycy nie byli szczęśliwi. Sprawdź jeszcze raz jaka tam była inflacja i procent ludności, który uciekł z kraju. I nie waż się brać udziału w kolejnych wyborach jeśli zadowala cię szałas i podcieranie tyłka liściem, ja z dziećmi czekam na rozwój.
...ok...
racja
prawda
Też nienawidzę tych filmików i tipów: obiad dla całej rodziny za 4 złote!
Z tego miejsca pragnę wygłosić już całkiem poważny apel:
WSPIERAJMY POLSKIE ROLNICTWO! Jedzmy sezonowo! Nie dajmy się sprzedać naszego Kraju korporacjom!!!
Dziękuję🙂
To jest tak: na Mikołaja Mikołaj, a na narodzenie Pana Jezusa wszyscy obdarowujemy się upominkami nawzajem, gdyż Pan Jezus mieszka w każdym z nas, a to Jego urodziny🙂
(uginam kolanka trzymając się za rąbki spódniczki)
aaaaaaaa to sarkazm, aaaaaaaa.... ja jestem tępa w odczytywaniu sarkazmu, gdyż to bierna agresja, swiadcząca o wyniesionym z domu nieprawidłowym modelu dysponowania emocjami...
Ja wole wprost jak wali Pieprz: fanga w nos i wszystko jasne😄