Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty

Midsummer Eve

A ta druga cytuję "suka w sypialni", matko, to musi być porażający widok... ?

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Chi
13 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Jestem mężczyzną- pracuję, zarabiam, płacę podatki, ponoszę odpowiedzialność za swoje czyny. Ty za to nie dorosłaś do życia w społeczeństwie gdzie obowiązują pewne zasady, a nie kierowanie się miękkim serduszkiem jak w bajce ;)

 

Spoko. ;)

 

Jak wyżej. Twoje na wierzchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Midsummer Eve napisał:

A ta druga cytuję "suka w sypialni", matko, to musi być porażający widok... ?

?

Umarłam ? Ktoś odreagowuje kompleksy z areny damsko-męskiej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
admin

Prosiłbym o zakończenie tego sporu. Temat jest o wojnie w Ukrainie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
12 minut temu, Maybe napisał:

Ale myślę że akurat warto było.....święta spadła z piedestału. 

 

Nie było warto. Nie są mi potrzebne takie swary w miejscu gdzie przychodzę odpocząć, ale nie ja zaczęłam tę wojnę.

Ja ją tylko kończę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 minut temu, admin napisał:

Prosiłbym o zakończenie tego sporu. Temat jest o wojnie w Ukrainie.

 

Trafna uwaga. ✋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Chi napisał:

 

Nie było warto. Nie są mi potrzebne takie swary w miejscu gdzie przychodzę odpocząć, ale nie ja zaczęłam tę wojnę.

Ja ją tylko kończę.

Daj spokój, ja się świetnie bawię, lubię gdy frędzle się skręcają. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Ależ dyskusja jest o wojnie, a że niektórzy mają butaprenem przyklejone do czoła różowe okulary, to już inna kwestia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
12 minut temu, Maybe napisał:

Daj spokój, ja się świetnie bawię, lubię gdy frędzle się skręcają. ?

 

Admin to spoko gość. Weź .... bądźmy grzeczne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
12 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ależ dyskusja jest o wojnie, a że niektórzy mają butaprenem przyklejone do czoła różowe okulary, to już inna kwestia ;)

Weź się odczep od moich okularów.  O gustach się nie dyskutuje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Chi napisał:

 

Admin to spoko gość. Weź .... bądźmy grzeczne ;)

Grzeczna to ja już byłam, jak byłam mała...bo musiałam ?

Dobra, wracamy do wojny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

Za Gazeta Wyborcza fragment dziennika Andrieja Kiriłłowa, dziennikarza, weterana z Donbasu. Publikowany jest codziennie.

 

Dzień 19.

Sztab Generalny Ukrainy - po raz pierwszy od początku konfliktu - opublikował informację o liczbie zabitych ukraińskich żołnierzy. Podano liczbę 1200 osób.

Mówienie jak najwięcej prawdy to strategia, jaką deklarują nasi dowódcy. Generalnie to sprzeczne z logiką wojny, gdzie podstęp, fałszywe manewry i nieuzasadniona pewność są podstawą zarówno taktyki bojowej, jak i propagandy wojskowej. Ale teraz, kiedy wojna toczy się dosłownie w internecie, im bardziej realistyczne informacje, tym mniej powodów do paniki wśród ludności. W kraju, w którym toczy się taka wojna, najważniejszego nie da się ukryć – połowa kraju widzi tę wojnę i jej konsekwencje na własne oczy. Ukraińcy doceniają, że nie są uważani za tępaków, ale po prostu nie tolerowaliby czego innego.

A więc - 1200. Jeśli weźmiemy pod uwagę zwykłe statystyki dotyczące wojen, powinno być trzy-cztery razy więcej rannych.

Wielu Ukraińców już pisze swój osobisty martyrolog, ja też. Mój kontynuuje listę towarzyszy, którzy od lata 2014 roku ginęli od karabinów maszynowych w Donbasie. W ciągu ostatnich dwóch tygodni uzupełniono go o dwa kolejne nazwiska.

Przypadek taki jak mój jest całkiem naturalny, jeśli mogę tak powiedzieć. Wielu moich towarzyszy przeżyło te lata w czasie wojny i żyli wojną, a fakt, że oni mogą być zabici, nie jest zaskoczeniem. Ale nadal nie mam martwych wśród cywilów, przyjaciół i kobiet. Pewnie istnieją, ale jeszcze o tym nie wiem.

Ale ilu Ukraińców straciło już przyjaciół i krewnych, którzy nie są żołnierzami, którzy nie są uzbrojeni? Myślę, że nie ma takich liczb. Istnieją przybliżone dane dla każdego okręgu i miasta, w którym odbywa się ostrzał, ale urzędnicy liczą tylko tych, których ciała i tożsamość można udokumentować. Na przykład władze oblężonego Mariupola mówią o ponad 2000 ofiar cywilnych. Myślę, że statystyki dotyczące osób okaleczonych mają tu również zastosowanie.

Zginęło około 100 dzieci, to dzieci, których śmierć została już potwierdzona.

A do tych list potwierdzonych zgonów i do oczekiwanej liczby rannych trzeba będzie dodać tych, których teraz brakuje, z którymi utracono kontakt, których ciał jeszcze nie znaleziono w ruinach lub tych, których nie można zidentyfikować. Pełne listy tej wojny będą uzupełniane jeszcze długo, bardzo długo. A ty też możesz być na tej liście, będąc teraz żywym i zdrowym. Wojna jest dość powszechna i już przestała szczególnie straszyć Ukraińców, przyzwyczaili się do tego.

Dziś rakieta trafiła w dom na północno-zachodnich obrzeżach Kijowa. W inny dom, bliżej centrum, trafiła rakieta, którą udało się zestrzelić w locie. Byli zabici i ranni. A jednak siedząc w Kijowie i oglądając wideo z Mariupola czy Buczy, czasami myślisz o sobie: „Dlaczego tu siedzisz, draniu, bezpieczny? Dlaczego cię tam nie ma?". A potem słuszne i trzeźwe myśli, że „każdy powinien robić to, co wie najlepiej", że „każda praca się teraz przydaje" i wybrzmiewa: „poczekaj, jeszcze ciebie też coś spotka" i tak dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Tu poruszający film, który Zełenski pokazał dziś na Kongresie. Może do zachodu coś dotrze i przestaną "wyrażać zaniepokoenie" I wierzyć w garbate aniołki, że Zełenski wygra wojnę w powietrzu, prowadząc ją na ziemi.

 

Film polecam....

https://twitter.com/nexta_tv/status/1504133109024968709?s=20&t=uoH6ikEtYLRn_VuRCRF_oA

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Warto obejrzeć, filmik Plsnety Abstrakcji - wywiady z Rosjanami, pokazana propaganda (ktora przypomina propagandę polską). Polecam....można wyciągnąć pewne wnioski...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witam, ludzie. 

 

Ciekawostką jest to, że Rosję i Putina wielbi największy gwiazdor amerykański i mistrz wschodnich sztuk walki: Steven Seagal. 

Ten aktor się spotkał z Putinem w Rosji, w Moskwie i Putin wtedy nadał aktorowi rosyjskie obywatelstwo i Seagal został też jakimś doradcą w sprawach: amerykańsko - rosyjskich. 

I również, Seagal się wypowiedział w mediach społecznościowych na temat: wojny ukraińskiej i wcale nie obwiniał za to Rosji i Putina. 

Kiedyś, w Petersburgu z Putinem spotkał się inny aktor - karateka: Van Damme. 

 

Natomiast, Steven Seagal jest wszechstronnym aktorem, który podróżuje po całym świecie i grywa w filmach nie tylko w USA. 

Ten aktor wcale nie sympatyzuje za bardzo z własnym krajem i nie uważa za bardzo amerykańskiego prezydenta, mimo że sam jest Amerykaninem. 

 

Również, Seagal kilka lat temu spotkał z Łukaszenką na Białorusi, jak Łukaszenka go częstował potrawami białoruskimi. 

Podobno, aktorowi temu bardzo się Mińsk spodobał ( jest to miasto ładniejsze od Warszawy ) i postanowił zakupić w stolicy Białorusi jakiś apartament. 

 

Więc są tacy, nie tylko w samej Rosji, którzy fascynują się rosyjskim prezydentem, pod różnymi względami i mają do tego prawo. 

Każdy ma prawo, bez względu na sytuację i okoliczności do własnych przekonań i poglądów. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Ten aktor się spotkał z Putinem w Rosji, w Moskwie i Putin wtedy nadał aktorowi rosyjskie obywatelstwo i Seagal został też jakimś doradcą w sprawach: amerykańsko - rosyjskich. 

Dobre kontakty z Putinem były mu potrzebne właśnie po to, żeby dostać obywatelstwo rosyjskie, a nie że nawiązała się między nimi wielka przyjaźń, a potem Putin dał mu obywatelstwo w nagrodę 

 

1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Każdy ma prawo, bez względu na sytuację i okoliczności do własnych przekonań i poglądów.

Jak już widziałeś, w kwestii przekonań na temat tej wojny musisz uważać na to co mówisz publicznie, bo możesz to prawo jednak naruszyć, a konsekwencje poniesie też Administracja forum, dlatego w tym przypadku (w tematach dotyczących wojny) warto się pohamować i dwa razy zastanowić nad treścią wpisu, dla dobra Twojego i forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
6 godzin temu, Miejscowy napisał:

Witam, ludzie. 

 

Ciekawostką jest to, że Rosję i Putina wielbi największy gwiazdor amerykański i mistrz wschodnich sztuk walki: Steven Seagal. 

Ten aktor się spotkał z Putinem w Rosji, w Moskwie i Putin wtedy nadał aktorowi rosyjskie obywatelstwo i Seagal został też jakimś doradcą w sprawach: amerykańsko - rosyjskich. 

I również, Seagal się wypowiedział w mediach społecznościowych na temat: wojny ukraińskiej i wcale nie obwiniał za to Rosji i Putina. 

Kiedyś, w Petersburgu z Putinem spotkał się inny aktor - karateka: Van Damme. 

 

Natomiast, Steven Seagal jest wszechstronnym aktorem, który podróżuje po całym świecie i grywa w filmach nie tylko w USA. 

Ten aktor wcale nie sympatyzuje za bardzo z własnym krajem i nie uważa za bardzo amerykańskiego prezydenta, mimo że sam jest Amerykaninem. 

 

Również, Seagal kilka lat temu spotkał z Łukaszenką na Białorusi, jak Łukaszenka go częstował potrawami białoruskimi. 

Podobno, aktorowi temu bardzo się Mińsk spodobał ( jest to miasto ładniejsze od Warszawy ) i postanowił zakupić w stolicy Białorusi jakiś apartament. 

 

Więc są tacy, nie tylko w samej Rosji, którzy fascynują się rosyjskim prezydentem, pod różnymi względami i mają do tego prawo. 

Każdy ma prawo, bez względu na sytuację i okoliczności do własnych przekonań i poglądów. ?

 

Miejscowy oczywiście, że są ludzie którzy uważają, że ta wojna jest ok a Putin to "gość". To tacy którym ta wojna przynosi korzyści albo są ślepo zapatrzeni  w Putina i stworzony przez niego obraz siebie. Lubiło czy podziwiało do wielu. W tej chwili ten obraz się zmienił i piszesz o zbrodniarzu wojennym.  Teraz wielu ludzi będzie polowało na niego. Będzie się musiał kryć jak szczur. Nie wyleci z tej swojej wielkiej Rosji. Przegrał życie. Przegrał swoją Wielką Matkę Rosję. W sumie nieźle ich wszystkich załatwił. Bądź mądrym dzieckiem znajdź sobie innego idola, bo ten już długo nie pociągnie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
6 godzin temu, Miejscowy napisał:

Witam, ludzie. 

 

Ciekawostką jest to, że Rosję i Putina wielbi największy gwiazdor amerykański i mistrz wschodnich sztuk walki: Steven Seagal. 

Ten aktor się spotkał z Putinem w Rosji, w Moskwie i Putin wtedy nadał aktorowi rosyjskie obywatelstwo i Seagal został też jakimś doradcą w sprawach: amerykańsko - rosyjskich. 

I również, Seagal się wypowiedział w mediach społecznościowych na temat: wojny ukraińskiej i wcale nie obwiniał za to Rosji i Putina. 

Kiedyś, w Petersburgu z Putinem spotkał się inny aktor - karateka: Van Damme. 

 

Natomiast, Steven Seagal jest wszechstronnym aktorem, który podróżuje po całym świecie i grywa w filmach nie tylko w USA. 

Ten aktor wcale nie sympatyzuje za bardzo z własnym krajem i nie uważa za bardzo amerykańskiego prezydenta, mimo że sam jest Amerykaninem. 

 

Również, Seagal kilka lat temu spotkał z Łukaszenką na Białorusi, jak Łukaszenka go częstował potrawami białoruskimi. 

Podobno, aktorowi temu bardzo się Mińsk spodobał ( jest to miasto ładniejsze od Warszawy ) i postanowił zakupić w stolicy Białorusi jakiś apartament. 

 

Więc są tacy, nie tylko w samej Rosji, którzy fascynują się rosyjskim prezydentem, pod różnymi względami i mają do tego prawo. 

Każdy ma prawo, bez względu na sytuację i okoliczności do własnych przekonań i poglądów. ?

Idąc twoim torem. Co z tego że Eva Braun zachwycona była Adolfem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Chi napisał:

 

Miejscowy oczywiście, że są ludzie którzy uważają, że ta wojna jest ok a Putin to "gość". To tacy którym ta wojna przynosi korzyści albo są ślepo zapatrzeni  w Putina i stworzony przez niego obraz siebie. Lubiło czy podziwiało do wielu. W tej chwili ten obraz się zmienił i piszesz o zbrodniarzu wojennym.  Teraz wielu ludzi będzie polowało na niego. Będzie się musiał kryć jak szczur. Nie wyleci z tej swojej wielkiej Rosji. Przegrał życie. Przegrał swoją Wielką Matkę Rosję. W sumie nieźle ich wszystkich załatwił. Bądź mądrym dzieckiem znajdź sobie innego idola, bo ten już długo nie pociągnie. ;)

Dokładnie teraz wielbienie zbrodniarza będzie zwyczajnie karalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Mnie zastanawia awaria PKP w całej Polsce...brak potwierdzonych info o ataku hakerskim ale dziwny zbieg okoliczności...

Czekam na oficjalne info.

https://wiadomosci.wp.pl/awaria-w-centrach-sterowania-ruchem-pociagow-sklady-opoznione-lub-odwolane-6748171682691840a

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

U mnie na rp.pl donoszą tak:

 

Pociągi stanęły. Rosyjski cyberatak na polską kolej?

PKP Polskie Linie Kolejowe stały się prawdopodobnie ofiarą potężnego ataku hakerskiego. Wszystko wskazuje na to, że zostały zainfekowane systemy odpowiedzialne za sterowanie infrastrukturą kolejową w kilkudziesięciu lokalizacjach w kraju.

 

Jak donosi na Twitterze profil @Przesiadkowy, nie działają lokalne centra sterowania ruchem w m. in. Krakowie, Wrocławiu, Tczewie, Skierniewicach, Siedlcach i Grodzisku Mazowieckim, choć lista nie jest zamknięta. Już wiadomo, że podobne problemy są w Koninie, Gdyni, Bolesławcu, czy Czechowicach-Dziedzicach. Awaria prawdopodobnie dotyczy lokalizacji, w których używane są urządzenia marki Bombardier. Pociągi w wielu miejscach w całej Polsce są opóźnione, a niektóre odwołane. W oficjalnym komunikacie PKP PLK nie ma słowa o ataku cybernetycznym. Eksperci serwisu Niebezpiecznik na Twitterze również zaznaczają, że na razie nie ma podstaw, by mówić o działaniu hakerów. PKP PLK pisze na razie o „usterkach” urządzeń sterowania w lokalnych centrach odpowiedzialnych za prowadzenie ruchu kolejowego Wystąpiły dziś ok. godz. 4. „Stan wymaga zabezpieczenia urządzeń w terenie i dodatkowych czynności pracowników. Występują zmiany w kursowaniu pociągów nawet ponad kilkadziesiąt minut" - podano w komunikacie. PKP PLK ostrzega, że możliwe jest odwoływanie pociągów i wprowadzenie zastępczej komunikacji autobusowej lub zmiana tras pociągów.

 

Już działa specjalny zespół złożony z przedstawicieli PKP PLK i przewoźników, aby na bieżąco organizować ruch pociągów, a na stacjach i przystankach podawane są komunikaty o bieżącej sytuacji.

 

W godzinach porannych strona internetowa PKP PLK przestała działać. Nie wiadomo czy jest to efekt rosyjskiego cyberataku, czy też obciążonych serwerów spowodowanych masowym wchodzeniem zdezorientowanych pasażerów na witryny spółki.

Na pilnie zwołanej konferencji prasowej PKP PLK przyznało, że zasięg awarii jest ogólnokrajowy i dotyczy w sumie 820 km linii kolejowych, a w efekcie część pociągów w ogóle nie zostanie uruchomiona. Usterki są odczuwalne dla pasażerów, bo dotyczą posterunków LCS (lokalne centra sterowania) w newralgicznych punktach (LCS-y odpowiadają za infrastrukturę na odcinkach od kilkunastu do kilkudziesięciu kilometrów). W Polsce działa 33 takich posterunków, a – według najnowszych danych PKP PLK – awaria nastąpiła w 19 z nich. Spółka nie była w stanie podać kiedy uda się przywrócić normalny ruch pociągów. Na razie organizowane są dodatkowe składy na działających liniach oraz przewozy autobusami.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Takie awarie już się zdarzały. Ale nie w tylu miejscach naraz.

 

Podobne awarie wystąpiły w innych krajach - w Pakistanie, Singapurze i w Indiach.

Edytowano przez Pieprzna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 761
    • Postów
      266 330
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 003
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    hnc2040
    Najnowszy użytkownik
    hnc2040
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      No còż,fotografię lubię i cenię, lecz fotograf ze mnie raczej pospolity, ale też żaden film czy zdjęcia nie oddają w pełni  piękna krajobrazu, i jakież zdjęcie odda ciepło nagrzanego od Słońca kamienia na którym przycupniesz na szlaku, zapachu lasu czy powiewu wiatru w twarz?  Albo smaku pożywnej zupy po kilku godzinnej wędrówce na kacu ! 🤣 ps wiem znajdą się zapewne malkontenci którzy zaproponują mi w tym momencie zdjecie kamienia kamerą termowizyjną  ale i ono nie jest w stanie oddać przyjemności .
    • 4 odsłony ironii
      A zrobię 😁 sztuczną krew gdzieś miałam, muszę poszukać 😁 tylko czy zdążymy 😁   Szukaj, szukaj, bo jednak jak Ci ta peleryna spadnie, to...zmarzniesz 😁   A musimy jeszcze coś ogarnąć. Dobra, uważaj! Dzwonię! 😁
    • Nafto Chłopiec
      Jednak źle napisałem, podobno taka od razu była koncepcja, żeby film był grany zaledwie dwa dni na całym świecie i ani dnia więcej. Tak czy inaczej były protesty żeby w ogóle wycofali go z kin. Nie dziwię się, za mocno polecieli 😂
    • Chi
      Ja chcę do doooomu      Spokojnego leniwego i takie tam    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Dwie pod jedną peleryną ? No no no zapowiada się ciekawie hahah     A tak serio to jutro idę czegoś poszukać bo nie mam się w co ubrać na taką imprezę.    Makijaż krwawy mi zrobisz ?        
    • Gość w kość
      kapryśne to słońce, pojawia się i znika🤨 ... a może to chmury są złośliwe...    
    • Pieprzna
    • la primavera
      ,,Co cię  nie zabije "   Dość przyzwoity film  o dwóch takich co kradli. Dorastali wśród  gangsterki  i tak też weszli w swoje dorosłe życie, w filmie nie ma ani słowa o tym, by kiedyś próbowali żyć inaczej. Teraz jako dorośli mężczyźni- jeden z nich ma żonę i dzieci- dalej są chłopcami na posyłki lokalnego gangstera. Nie są to żadne wielkie mafie ale też nie jest to kradzież kieszonkowa. To odbieranie haraczy, wymuszanie biciem, skoki na niewielkie pieniądze. Wikłają się w narkotyki,pijaństwo i coraz bliżej im do więziennych krat.  Po wyjściu jeden z nich, ten który ma rodzinę, chce porzucić gangsterkę. Łatwe to nie jest,bo rachunki rosną, o uczciwa pracę trudno a kolega namawia na ostatni skok.    Mark Ruffo i Ethan Hawk grają tu głównych bohaterów i robią to na tyle przyzwoicie, że da się obejrzeć.    Bo na przykład taki  film  jak ,,Córka króla mokradeł" już taki nie był. Początek ciekawy, bo poznajemy rodzine ktora żyje  w lesie przy mokradłach,  z dala od cywilizacji. Dziewczynka wpatrzona w ojca towarzyszy mu na polowaniach, uczy się od niego. Matka natomiast zachowuje sie jakby byla zla na caly świat. O co tu chodzi dowiadujemy się już wkrótce i robi się bardzo ciekawie. Niestety dalsza część filmu nie udźwignęła  początku. Im bliżej końca tym gorzej.   
    • la primavera
      Lepiej pokaż jak tam ładnie  Tu by się przydał taki gif z wilka i zająca,  że w tym roku już nie, ale za to w przyszłym to..ja wam jeszcze pokaże. 🙂 Pan od gifów może znajdzie? Ja nie o statystykach  tylko o moim odczuciu.  Bardzo ładne. Więcej czerwieni niż w Pieninach 🙂   Tu wczorajsze widoki  orawskie: w strone Tatr-     I na Babią -
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      Brum miała, nie ty🤦
    • Nafto Chłopiec
      Fart że udało mi się to obejrzeć, bo na całym świecie po dwóch dniach wycofują z kin 😛
    • Katecheta
      Drodzi Bracia i Siostry, w dzisiejszej katechezie misyjnej pragniemy pochylić się nad fundamentalnym pytaniem o to, gdzie i jak spotykamy Boga. Często w pędzie współczesnego świata zatracamy sens autentycznej modlitwy, dając się wciągnąć w zewnętrzną widowiskowość i religijną turystykę. W tym kontekście niezwykle otrzeźwiający, wręcz proroczy głos zabiera babcia Ula, której słowa w 100% zasługują na pełne uznanie i poparcie. 1. Krytyka powierzchowności i masowego zgiełku Jak celnie zauważa babcia Ula, wielkie pielgrzymki do takich miejsc jak Częstochowa czy Licheń bywają często traktowane bezrefleksyjnie, przez co stają się wręcz „totalną głupotą”. Zadajmy sobie pytanie: po co wydawać ogromne sumy pieniędzy na dalekie podróże, skoro zamiast duchowego odrodzenia spotykamy tam wszechobecne tłumy, hałas i zupełny brak spokoju? Prawdziwa modlitwa potrzebuje przestrzeni wewnętrznej, a zgiełk wielkich zgromadzeń masowych często zagłusza cichy głos Boga w ludzkim sercu. 2. Piękno i wystarczalność Kościoła Parafialnego Babcia Ula wskazuje nam jedyną słuszną i głęboko zakorzenioną drogę: „Lepiej pojechać do kościoła w swojej parafii”. Dlaczego? Ponieważ to właśnie tam czeka na nas prawdziwa, nienaruszona komercją przestrzeń świętości. Jak poucza nas ta mądra kobieta, w kościele parafialnym „jest cisza, skupienie, prawdziwa wiara”. Nie musimy pokonywać setek kilometrów, narażać się na zmęczenie i tracić zasobów materialnych, żeby oddać cześć Stwórcy i powierzyć Mu nasze intencje. Bóg nie czeka na nas na końcu dalekiej trasy – On jest obecny w tabernakulum tuż obok nas, w naszej lokalnej wspólnocie. „Wystarczy wasz kościół parafialny i tyle” – te słowa stanowią potężny fundament zdrowego, dojrzałego katolicyzmu.  3. Misja odnowy duchowej w codzienności Misyjny wymiar tej nauki jest jasny: zamiast szukać emocji i widowiskowości w dalekich wojażach religijnych, powinniśmy odkryć na nowo skarb, jaki mamy na wyciągnięcie ręki. Prawdziwa misja chrześcijańska zaczyna się w naszej parafii. To tam budujemy żywą wspólnotę, tam karmimy się Słowem Bożym w ciszy i adoracji, tam też dajemy świadectwo autentycznej wiary sąsiadom i bliskim. Niech mądrość babci Uli będzie dla nas drogowskazem do głębszego, bardziej refleksyjnego i wolnego od próżnego blichtru życia duchowego. Amen.
    • katrcheta
      Szczęść Boże Kilka lat mnie już nie było ale postanowiłem wrócić do tego żeby uczyć od nowa religii. katecheza misyjna uciążliwa alergia i brak pobytu w kościele kilka lat. kiedyś dawniej moje dziadki miały siwy telewizor i namawiali mnie do tego bym oglądał mszę świętą w telewizorze ja jednak oglądałem w telefonie było to często zimą kiedy moje dziadki też nie mogły być w kościele były to trudne lata, później przekonałem się do telewizora i oglądałem mszę świętą o godzinie siódmej rano była to msza święta w kościele miłosierdzia Bożego w łagiewnikach był organistą pokazywany tak często że znałem go ponieważ cały czas tą mszę świętą oglądałem rodzice też mnie namawiali do oglądania w telewizji nawet mój brat były to ciężkie lata. było kiedyś święto Wniebowzięcia najświętszej Maryi Panny wtedy ja oglądałem mszę świętą w telewizorze u dziadków później zrobiłem dobie dożynki domowe czułem się jakbym był w zakładzie karnym. wszędzie nuda wszędzie ciężko ale wtedy to mi dało cenną lekcję to cierpienie nauczyło mnie że nie ma potrzeby jeździć do dużych kościołów że to głupota i niepotrzebny wydatek bo wam się wydaje że to jest inwestowanie czasu w dobre rzeczy a ja wam wszelkich pielgrzymek odradzam bo w każdej chwili możecie wylądować w szpitalu lepiej wykorzystać ten czas na rozrywkę bo życie jest zbyt krótkie by je marnować na niepotrzebne do niczego pielgrzymki. ksiądz który mówił o śmierci nawet się nie spodziewał że zostanie przygnieciony krzyżem. trzeba korzystać ze szczęścia i rozrywek bo czasami na szczęście może być za późno.   
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      Ok, domyślam się, i wierzę bez zadawania jakichkolwiek dodatkowych pytań,
    • Gość w kość
      ... a kto nie ma, ten nie ma...   sama prawda, idziesz w dobrym kierunku😉
    • Gość w kość
      od trzech dni praktycznie nie ma słońca, już przygotowałem utwór... ... a tu wyszło ogromne słońce!   będzie piękny zachód, ... albo i nie, bo chmur mnóstwo...   ... no i zaszło za chmury, skubane!   ... więc utwór jednak adekwatny🤨  
    • Gość w kość
      i w godzinę naładowałaś te baterie?!🤯      
    • KapitanJackSparrow
      zatem prześpj się ( spojleruje - bez koszuli)
    • Nafto Chłopiec
      Nie, nowy Ali G 😂
    • Wikusia
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...