Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Wiktor

Rosja to piekło dla kobiet

Polecane posty

Wiktor

Rosja to piekło dla kobiet , 16 milionów jest regularnie bitych, a co roku 14 tysięcy ginie.

Były cięte nożami, przypalane, wyrzucane z balkonów.

Szokujący raport Co piąta Rosjanka doświadcza przemocy we własnym domu - to szokujące dane z najnowszego raportu Human Rights Watch. I niestety ta sytuacja wciąż się pogarsza, bo w 2017 roku przepisy dotyczące przemocy domowej w Rosji zostały złagodzone. Za brutalne pobicie żony grozi jedynie kara grzywny.
A jak wynika z raportu - większość kobiet w ogóle tego nie zgłasza. Oglądaj "Fakty o Świecie" od poniedziałku do piątku o 20:20 w TVN24 BiS. Piekło kobiet - to określenie wciąż idealnie pasuje do Rosji. Co roku 16 milionów kobiet cierpi w wyniku domowej przemocy ze strony najbliższych.
To co piąta Rosjanka.

Jak twierdzą obrońcy praw człowieka, sytuacja znacząco się pogorszyła po tym, jak w 2017 roku uchwalono nowe prawo, na mocy którego zamiast kary więzienia już za pierwsze pobicie żony, napastnik jest karany tylko grzywną. Zmiana nastąpiła mimo protestów ze strony prawników i obrońców praw kobiet. - Nigdy nie było poważnej chęci państwa do prawdziwej walki z przemocą domową jako problemem społecznym. To, co wydarzyło się w ciągu ostatniego roku, zrujnowało wszystko, co mogło zostać zniszczone - mówi Maria Dawtjan, rosyjski prawnik i aktywista walczący o prawa kobiet. "Bije, to znaczy kocha" Zwolennicy nowego prawa tłumaczyli, że przecież za uderzenie kogoś obcego na ulicy też nie od razu się idzie do więzienia. Ale problemem jest to, że w Rosji nie ma kodeksu przeciwko przemocy w rodzinie. Codzienne ataki w domu traktowane są przez opinię publiczną łagodniej niż zwykłe pobicie. Często napastnik jest rozgrzeszany zgodnie z powtarzanym w Rosji powiedzeniem: "bije, to znaczy kocha". Bywa, że to kobietę oskarża się o prowokowanie ataku. Zdecydowanej większości przypadków przemocy kobiety nawet nie zgłaszają - boją się lub nie wierzą, że ktokolwiek im pomoże. - Po wprowadzeniu poprawek w 2017 roku kobietom, które cierpią w wyniku przemocy domowej, jest jeszcze trudniej uzyskać pomoc ze strony policji, która i tak często odmawia przyjęcia zgłoszenia o biciu w rodzinie - mówi Julia Gorbunowa z Human Rights Watch. Zatrważający raport Działaczki Human Rights Watch opublikowały raport na temat przemocy domowej w Rosji. Już sam tytuł mówi wszystko - "Mogę cię zabić i nikt mnie nie powstrzyma". Raport został oparty na 69 wywiadach z kobietami, które przeżyły tragedie w swoim własnym domu -były duszone, bite pięściami, drewnianymi pałkami i metalowymi prętami, przypalane i cięte nożem, gwałcone, wyrzucano je z balkonu i wybijano zęby. Jak wynika z raportu, kobiety często cierpią w ten sposób latami, bo ważne jest dla nich utrzymanie rodziny. Po złagodzeniu przepisów prawa w zeszłym roku, sytuacja znacznie się pogorszyła. - Dekryminalizacja pierwszego pobicia doprowadziła do poczucia bezkarności agresora, poczucia, że można się nie bać odpowiedzialności karnej - ocenia Julia Gorbunowa z Human Rights Watch. Jak oceniają eksperci, co roku w Rosji z rąk najbliższych ginie 14 tysięcy kobiet.

 

https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/rosyjskie-pieklo-kobiet-16-milionow-jest-regularnie-bitych,886834.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


SteelRat
Napisano (edytowany)
Cytat

Zwolennicy nowego prawa tłumaczyli, że przecież za uderzenie kogoś obcego na ulicy też nie od razu się idzie do więzienia.

W Polsce też nie. A to jest właśnie przyczyna istnienia takiej ilości przemocy. Przemoc domowa, wobec kobiet i dzieci, jest efektem przyzwolenia społeczeństwa na przemoc w ogóle.

 

Krótko mówiąc - no właśnie. Słuszny argument. Bo to to jest główny problem. Rosja tylko, albo aż, robi to, co reszta świata tyle, że się z tym nie kryje. Dramat zaczyna się od "niewinnego" trzaśnięcia w gębę faceta, który rozbił nam samochód. Albo równie "niewinnego" popchnięcia żony.

Wystarczyłaby polityka zerowej tolerancji dla jakiejkolwiek przemocy bez głupkowatego tłumaczenia, które zdaje sie Ziobro wygłaszał, że to by trzeba pozamykać więcej niż połowę męskiej populacji polskich wsi, bo się tłuką na dożynkach. No to trudno - najwyższy czas faktycznie pozamykać. To od razu da ofiarom, także przemocy domowej, jasny sygnał, że tego tolerować nikt nie będzie.

Edytowano przez Vengenz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

 

Wiele kobiet na całym świecie, a szczególnie w Arabii, Afryce jest bitych, gwałconych, sprzedawanych...nawet tych 

10-13-letnich. Najbardziej przykre jest to, że czynią to najbliżsi, mężowie, ojcowie, wujkowie.

Moim zdaniem prawo jest rozumiane opacznie przez sprawców lub prawo zwyczajnie jest złe.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
Dnia 24.05.2019 o 18:24, Dżiulia napisał:

Moim zdaniem prawo jest rozumiane opacznie przez sprawców lub prawo zwyczajnie jest złe

 

Nawiązujesz do praw w państwach arabskich i afrykańskich, czy do sytuacji w Rosji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 14.06.2019 o 21:51, Wania napisał:

 

Nawiązujesz do praw w państwach arabskich i afrykańskich, czy do sytuacji w Rosji?

A jakie to ma znaczenie? Kiedy wszędzie jest złe.

Prawo ustanawiano by bronić poszkodowanego, a czy tak jest?

Ale skoro w temacie mamy Rosję, więc o tym należałoby rozmawiać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
5 godzin temu, Dżiulia napisał:

A jakie to ma znaczenie? Kiedy wszędzie jest złe.

Prawo ustanawiano by bronić poszkodowanego, a czy tak jest?

No właśnie to zależy gdzie - dlatego pytam. Rosyjskie prawo a saudyjskie to nie to samo prawo.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
18 godzin temu, Wania napisał:

No właśnie to zależy gdzie - dlatego pytam. Rosyjskie prawo a saudyjskie to nie to samo prawo.

 

 

Oczywiście, że nie to samo, ale czy to znaczy, ze jedno jest dobre, a drugie złe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Jak ruscy przyjeżdżają do biedronki na zakupy(bo u nich chyba drożej)to żadna ichna kobieta nie wygląda na źle traktowaną..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
17 minut temu, Jacekz napisał:

Jak ruscy przyjeżdżają do biedronki na zakupy(bo u nich chyba drożej)to żadna ichna kobieta nie wygląda na źle traktowaną..

Bo ich jest aż tyle, że słychać tylko ruski i ukraiński język w tych Biedronkach, a naszym strach źle je traktować...a nuż wylecą z roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
5 godzin temu, Dżiulia napisał:

Oczywiście, że nie to samo, ale czy to znaczy, ze jedno jest dobre, a drugie złe?

 

No a nie? W Rosji możesz się ubierać jak chcesz, w Arabii Saudyjskiej dorwie cię policja za złamanie prawa dotyczącego ubioru. W Rosji możesz zdradzić męża i najwyżej wzięte to zostanie pod uwagę przy rozwodzie, w Arabii Saudyjskiej utną ci za to głowę. W Rosji w sumie nawet nie musisz mieć męża, a w Arabii Saudyjskiej seks przedmałżeński jest nie do przyjęcia. W Rosji jak wypijesz wódkę pod komisariatem, to dostaniesz mandat, w Arabii Saudyjskiej dostaniesz kamieniami w głowę. 

 

Tak, zdecydowanie myślę, że jedno prawo jest dobre, a drugie złe. To pierwsze nie łamie praw człowieka, drugie owszem. Kwestia czasu, prędzej czy później w Arabii Saudyjskiej skończą się złoża ich fortuny, a wtedy i rządzący Saudowie zaczną inaczej śpiewać.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
17 godzin temu, Wania napisał:

Tak, zdecydowanie myślę, że jedno prawo jest dobre, a drugie złe. To pierwsze nie łamie praw człowieka, drugie owszem. Kwestia czasu, prędzej czy później w Arabii Saudyjskiej skończą się złoża ich fortuny, a wtedy i rządzący Saudowie zaczną inaczej śpiewać.

 

 

Nie popieram łamania prawa i chociaż jest w każdym państwie inne to, należy przestrzegać.

 

No tak złe prawo, to hop do Europy i domagać się praw europejskich, bo tu nie są łamane, ale swoją tradycję i zwyczaje zachować. Europejski można gwałcić, bo wymiar sprawiedliwości wymierzy niższą karę niż we własnym kraju. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
7 godzin temu, Dżiulia napisał:

Nie popieram łamania prawa i chociaż jest w każdym państwie inne to, należy przestrzegać.

 

A ja tam lubię wypić piwo na peronie. :)

 

7 godzin temu, Dżiulia napisał:

No tak złe prawo, to hop do Europy i domagać się praw europejskich, bo tu nie są łamane, ale swoją tradycję i zwyczaje zachować. Europejski można gwałcić, bo wymiar sprawiedliwości wymierzy niższą karę niż we własnym kraju. ?

 

Nie bardzo rozumiem, o czym mówisz. Jestem praktycznie pewien, że gdybyś urodziła się w Arabii Saudyjskiej a nie w Polsce, a miała swój obecny sposób myślenia, to też byś się rwała do Europy, a komentarze o gwałceniu europejek by nie przeszły przez głowę. Albo gdyby raz na parę lat przybywali do twojego kraju Amerykanie, co by parę bomb zrzucić, może nawet trafiając w dom sąsiada.

 

Co też jest ciekawe. Ostatnio gadałem z Francuzką - zaczęło się od praw kobiet w Polsce, ale w pewnym momencie zacząłem się pytać o Francję. Jak się okazuje dość często kobiety borykają się tam z zaczepkami od strony facetów - komentarze na ulicy, gwizdanie. Albo i jeszcze bardziej irytujące akcje. Z tego, co mi powiedziała, to wcale nie przybysze z innych rejonów świata najczęściej się na takie akcje porywają. Niby też się zdarza, jak to stwierdziła, ale najczęściej zaczepiali ją rodowici Francuzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 19.06.2019 o 05:58, Wania napisał:

A ja tam lubię wypić piwo na peronie. :)

Rozśmieszyłeś mnie i stąd moja reakcja.

Myślę, że mimo Twej lubości i nie robiłbyś tego przy patrolu policji.

Dnia 19.06.2019 o 05:58, Wania napisał:

Nie bardzo rozumiem, o czym mówisz. Jestem praktycznie pewien, że gdybyś urodziła się w Arabii Saudyjskiej a nie w Polsce, a miała swój obecny sposób myślenia, to też byś się rwała do Europy, a komentarze o gwałceniu europejek by nie przeszły przez głowę. Albo gdyby raz na parę lat przybywali do twojego kraju Amerykanie, co by parę bomb zrzucić, może nawet trafiając w dom sąsiada.

 

Oczywiste, że nikt w chwili zagrożeniami wojennymi nie myśli o skutkach nowej sytuacji.

Miałam na myśli "byczków", co to za darmochę mogą żyć w innym kraju Europy, bo nie odpowiada im macierzyste prawo. 

W Polsce w okresie transformacji wielu rodaków opuściło kraj, ale oni uczyli się

przystosowania do prawa istniejącego w danym państwie i podejmowali działania by zapracować na własne utrzymanie. Nie robili barykad na drogach, nie zmuszali kierowców do przejazdów "na gapę" tam, gdzie sobie życzą itp.

Dnia 19.06.2019 o 05:58, Wania napisał:

Co też jest ciekawe. Ostatnio gadałem z Francuzką - zaczęło się od praw kobiet w Polsce, ale w pewnym momencie zacząłem się pytać o Francję. Jak się okazuje dość często kobiety borykają się tam z zaczepkami od strony facetów - komentarze na ulicy, gwizdanie. Albo i jeszcze bardziej irytujące akcje. Z tego, co mi powiedziała, to wcale nie przybysze z innych rejonów świata najczęściej się na takie akcje porywają. Niby też się zdarza, jak to stwierdziła, ale najczęściej zaczepiali ją rodowici Francuzi. 

 Takie zaczepki są w każdym kraju, ale miałam na myśli noc sylwestrową w Niemczech,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
11 godzin temu, Dżiulia napisał:

Rozśmieszyłeś mnie i stąd moja reakcja.

Myślę, że mimo Twej lubości i nie robiłbyś tego przy patrolu policji.

 

Odkąd zostałem nagrodzony mandatem, mam oczy dookoła głowy. Ale to akurat nie na peronie było!

 

11 godzin temu, Dżiulia napisał:

Oczywiste, że nikt w chwili zagrożeniami wojennymi nie myśli o skutkach nowej sytuacji.

Miałam na myśli "byczków", co to za darmochę mogą żyć w innym kraju Europy, bo nie odpowiada im macierzyste prawo. 

 

No a mnie to właśnie nie dziwi. Nie odpowiada im nie tylko prawo, ale cały system, tak jak Polakom nie odpowiadał komunizm, czy zabory. Ostatnio jedna Saudyjka zamykała się gdzieś w Tajlandii i ostatecznie zamieszkała w Kanadzie, która to udzieliła jej azylu. Dlaczego? Bo jej się właśnie prawo nie podobało. A parę lat temu pewien model został deportowany z Arabii Saudyjskiej, bo był "zbyt przystojny". Jak się komuś prawo nie podoba, to co ma robić? 

 

A że mogą żyć za darmochę, jak to określiłaś, to już sprawa tych państw, które to umożliwiają - o ile faktycznie to prawda.

 

11 godzin temu, Dżiulia napisał:

W Polsce w okresie transformacji wielu rodaków opuściło kraj, ale oni uczyli się

przystosowania do prawa istniejącego w danym państwie i podejmowali działania by zapracować na własne utrzymanie. Nie robili barykad na drogach, nie zmuszali kierowców do przejazdów "na gapę" tam, gdzie sobie życzą itp.

 

To prawda. Tylko kradli samochody z Niemiec, albo brali udział w handlu ludźmi, czy innej działalności przestępczej.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 761
    • Postów
      266 330
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 003
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    hnc2040
    Najnowszy użytkownik
    hnc2040
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      No còż,fotografię lubię i cenię, lecz fotograf ze mnie raczej pospolity, ale też żaden film czy zdjęcia nie oddają w pełni  piękna krajobrazu, i jakież zdjęcie odda ciepło nagrzanego od Słońca kamienia na którym przycupniesz na szlaku, zapachu lasu czy powiewu wiatru w twarz?  Albo smaku pożywnej zupy po kilku godzinnej wędrówce na kacu ! 🤣 ps wiem znajdą się zapewne malkontenci którzy zaproponują mi w tym momencie zdjecie kamienia kamerą termowizyjną  ale i ono nie jest w stanie oddać przyjemności .
    • 4 odsłony ironii
      A zrobię 😁 sztuczną krew gdzieś miałam, muszę poszukać 😁 tylko czy zdążymy 😁   Szukaj, szukaj, bo jednak jak Ci ta peleryna spadnie, to...zmarzniesz 😁   A musimy jeszcze coś ogarnąć. Dobra, uważaj! Dzwonię! 😁
    • Nafto Chłopiec
      Jednak źle napisałem, podobno taka od razu była koncepcja, żeby film był grany zaledwie dwa dni na całym świecie i ani dnia więcej. Tak czy inaczej były protesty żeby w ogóle wycofali go z kin. Nie dziwię się, za mocno polecieli 😂
    • Chi
      Ja chcę do doooomu      Spokojnego leniwego i takie tam    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Dwie pod jedną peleryną ? No no no zapowiada się ciekawie hahah     A tak serio to jutro idę czegoś poszukać bo nie mam się w co ubrać na taką imprezę.    Makijaż krwawy mi zrobisz ?        
    • Gość w kość
      kapryśne to słońce, pojawia się i znika🤨 ... a może to chmury są złośliwe...    
    • Pieprzna
      Jak to? 😆
    • la primavera
      ,,Co cię  nie zabije "   Dość przyzwoity film  o dwóch takich co kradli. Dorastali wśród  gangsterki  i tak też weszli w swoje dorosłe życie, w filmie nie ma ani słowa o tym, by kiedyś próbowali żyć inaczej. Teraz jako dorośli mężczyźni- jeden z nich ma żonę i dzieci- dalej są chłopcami na posyłki lokalnego gangstera. Nie są to żadne wielkie mafie ale też nie jest to kradzież kieszonkowa. To odbieranie haraczy, wymuszanie biciem, skoki na niewielkie pieniądze. Wikłają się w narkotyki,pijaństwo i coraz bliżej im do więziennych krat.  Po wyjściu jeden z nich, ten który ma rodzinę, chce porzucić gangsterkę. Łatwe to nie jest,bo rachunki rosną, o uczciwa pracę trudno a kolega namawia na ostatni skok.    Mark Ruffo i Ethan Hawk grają tu głównych bohaterów i robią to na tyle przyzwoicie, że da się obejrzeć.    Bo na przykład taki  film  jak ,,Córka króla mokradeł" już taki nie był. Początek ciekawy, bo poznajemy rodzine ktora żyje  w lesie przy mokradłach,  z dala od cywilizacji. Dziewczynka wpatrzona w ojca towarzyszy mu na polowaniach, uczy się od niego. Matka natomiast zachowuje sie jakby byla zla na caly świat. O co tu chodzi dowiadujemy się już wkrótce i robi się bardzo ciekawie. Niestety dalsza część filmu nie udźwignęła  początku. Im bliżej końca tym gorzej.   
    • la primavera
      Lepiej pokaż jak tam ładnie  Tu by się przydał taki gif z wilka i zająca,  że w tym roku już nie, ale za to w przyszłym to..ja wam jeszcze pokaże. 🙂 Pan od gifów może znajdzie? Ja nie o statystykach  tylko o moim odczuciu.  Bardzo ładne. Więcej czerwieni niż w Pieninach 🙂   Tu wczorajsze widoki  orawskie: w strone Tatr-     I na Babią -
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      Brum miała, nie ty🤦
    • Nafto Chłopiec
      Fart że udało mi się to obejrzeć, bo na całym świecie po dwóch dniach wycofują z kin 😛
    • Katecheta
      Drodzi Bracia i Siostry, w dzisiejszej katechezie misyjnej pragniemy pochylić się nad fundamentalnym pytaniem o to, gdzie i jak spotykamy Boga. Często w pędzie współczesnego świata zatracamy sens autentycznej modlitwy, dając się wciągnąć w zewnętrzną widowiskowość i religijną turystykę. W tym kontekście niezwykle otrzeźwiający, wręcz proroczy głos zabiera babcia Ula, której słowa w 100% zasługują na pełne uznanie i poparcie. 1. Krytyka powierzchowności i masowego zgiełku Jak celnie zauważa babcia Ula, wielkie pielgrzymki do takich miejsc jak Częstochowa czy Licheń bywają często traktowane bezrefleksyjnie, przez co stają się wręcz „totalną głupotą”. Zadajmy sobie pytanie: po co wydawać ogromne sumy pieniędzy na dalekie podróże, skoro zamiast duchowego odrodzenia spotykamy tam wszechobecne tłumy, hałas i zupełny brak spokoju? Prawdziwa modlitwa potrzebuje przestrzeni wewnętrznej, a zgiełk wielkich zgromadzeń masowych często zagłusza cichy głos Boga w ludzkim sercu. 2. Piękno i wystarczalność Kościoła Parafialnego Babcia Ula wskazuje nam jedyną słuszną i głęboko zakorzenioną drogę: „Lepiej pojechać do kościoła w swojej parafii”. Dlaczego? Ponieważ to właśnie tam czeka na nas prawdziwa, nienaruszona komercją przestrzeń świętości. Jak poucza nas ta mądra kobieta, w kościele parafialnym „jest cisza, skupienie, prawdziwa wiara”. Nie musimy pokonywać setek kilometrów, narażać się na zmęczenie i tracić zasobów materialnych, żeby oddać cześć Stwórcy i powierzyć Mu nasze intencje. Bóg nie czeka na nas na końcu dalekiej trasy – On jest obecny w tabernakulum tuż obok nas, w naszej lokalnej wspólnocie. „Wystarczy wasz kościół parafialny i tyle” – te słowa stanowią potężny fundament zdrowego, dojrzałego katolicyzmu.  3. Misja odnowy duchowej w codzienności Misyjny wymiar tej nauki jest jasny: zamiast szukać emocji i widowiskowości w dalekich wojażach religijnych, powinniśmy odkryć na nowo skarb, jaki mamy na wyciągnięcie ręki. Prawdziwa misja chrześcijańska zaczyna się w naszej parafii. To tam budujemy żywą wspólnotę, tam karmimy się Słowem Bożym w ciszy i adoracji, tam też dajemy świadectwo autentycznej wiary sąsiadom i bliskim. Niech mądrość babci Uli będzie dla nas drogowskazem do głębszego, bardziej refleksyjnego i wolnego od próżnego blichtru życia duchowego. Amen.
    • katrcheta
      Szczęść Boże Kilka lat mnie już nie było ale postanowiłem wrócić do tego żeby uczyć od nowa religii. katecheza misyjna uciążliwa alergia i brak pobytu w kościele kilka lat. kiedyś dawniej moje dziadki miały siwy telewizor i namawiali mnie do tego bym oglądał mszę świętą w telewizorze ja jednak oglądałem w telefonie było to często zimą kiedy moje dziadki też nie mogły być w kościele były to trudne lata, później przekonałem się do telewizora i oglądałem mszę świętą o godzinie siódmej rano była to msza święta w kościele miłosierdzia Bożego w łagiewnikach był organistą pokazywany tak często że znałem go ponieważ cały czas tą mszę świętą oglądałem rodzice też mnie namawiali do oglądania w telewizji nawet mój brat były to ciężkie lata. było kiedyś święto Wniebowzięcia najświętszej Maryi Panny wtedy ja oglądałem mszę świętą w telewizorze u dziadków później zrobiłem dobie dożynki domowe czułem się jakbym był w zakładzie karnym. wszędzie nuda wszędzie ciężko ale wtedy to mi dało cenną lekcję to cierpienie nauczyło mnie że nie ma potrzeby jeździć do dużych kościołów że to głupota i niepotrzebny wydatek bo wam się wydaje że to jest inwestowanie czasu w dobre rzeczy a ja wam wszelkich pielgrzymek odradzam bo w każdej chwili możecie wylądować w szpitalu lepiej wykorzystać ten czas na rozrywkę bo życie jest zbyt krótkie by je marnować na niepotrzebne do niczego pielgrzymki. ksiądz który mówił o śmierci nawet się nie spodziewał że zostanie przygnieciony krzyżem. trzeba korzystać ze szczęścia i rozrywek bo czasami na szczęście może być za późno.   
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      Ok, domyślam się, i wierzę bez zadawania jakichkolwiek dodatkowych pytań,
    • Gość w kość
      ... a kto nie ma, ten nie ma...   sama prawda, idziesz w dobrym kierunku😉
    • Gość w kość
      od trzech dni praktycznie nie ma słońca, już przygotowałem utwór... ... a tu wyszło ogromne słońce!   będzie piękny zachód, ... albo i nie, bo chmur mnóstwo...   ... no i zaszło za chmury, skubane!   ... więc utwór jednak adekwatny🤨  
    • Gość w kość
      i w godzinę naładowałaś te baterie?!🤯      
    • KapitanJackSparrow
      zatem prześpj się ( spojleruje - bez koszuli)
    • Nafto Chłopiec
      Nie, nowy Ali G 😂
    • Wikusia
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...