Gośka Napisano 13 Października 2019 Jesteśmy pięcioosobową rodziną ,pomału zbliżamy się z mężem do starości on 62 lata ja 53. Mamy 29 letniego ,autystycznego syna ,drugi syn 19 lat jest obecnie w klasie maturalnej i wychowujemy 14 letnią wnuczkę którą zostawiła u nas najstarsza córka wyjeżdżając do Anglii 10 lat temu. Życie nasze jest bardzo samotne nie mamy przyjaciół ,dalszej rodziny z którą moglibyśmy utrzymywać kontakty . Nie potrafię zrozumieć tej sytuacji ....co jest z nami (może ze mną?)nie tak ,że tak się dzieje . Jesteśmy rodziną abstynencką , finansowo radzimy sobie w miarę dobrze i nie chodzi mi o tego typu pomoc. Może jest rodzina podobna do nas lub z dużą empatią z którą moglibyśmy nawiązać bliższe relacje? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Sama Napisano 13 Października 2019 Ja żyję kompletnie sam. Nie mam nikogo, bardzo mało znajomych, zero rodziny w pobliżu. Wracam z pracy do domu do pustego mieszkania. Doceniajcie własne towarzystwo. Może są gdzieś w mieście organizowane spotkania, gry itp. dla ludzi w waszym wieku. Prawda jest taka, że człowiek nigdy nie będzie do końca szczęśliwy, będzie się czuł samotnym nawet pośród innych ludzi. To taki ból egzystencjalny ;) Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kocha cię Niebo Napisano 14 Października 2019 Dnia 13.10.2019 o 15:50, Gośka napisał: Jesteśmy pięcioosobową rodziną ,pomału zbliżamy się z mężem do starości on 62 lata ja 53. Mamy 29 letniego ,autystycznego syna ,drugi syn 19 lat jest obecnie w klasie maturalnej i wychowujemy 14 letnią wnuczkę którą zostawiła u nas najstarsza córka wyjeżdżając do Anglii 10 lat temu. Życie nasze jest bardzo samotne nie mamy przyjaciół ,dalszej rodziny z którą moglibyśmy utrzymywać kontakty . Nie potrafię zrozumieć tej sytuacji ....co jest z nami (może ze mną?)nie tak ,że tak się dzieje . Jesteśmy rodziną abstynencką , finansowo radzimy sobie w miarę dobrze i nie chodzi mi o tego typu pomoc. Może jest rodzina podobna do nas lub z dużą empatią z którą moglibyśmy nawiązać bliższe relacje? Słyszałem niedawno, że są gdzieś organizowane 2 tygodniowe zjazdy rodzin posiadające dziecko autystyczne a nawet niektóre zakony prowadzą rekolekcje z takimi rodzinami ( np. w Licheniu). Jak coś wyszukam to tu przekażę. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach