Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Maryyyś
11 minut temu, Pieprzna napisał:

Mi tam weków nigdy dosyć. Mogę się sądzić z Helenką. Mam argumenty nie do obalenia w sądzie ?

Z Tobą to chyba nikt w tej materii nie będzie śmiał konkurować ?

Edytowano przez Maryyyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
Przed chwilą, Maryyyś napisał:

Z Tobą to chyba nikt w tej materii nie będzie śmiał konkurować ?

Bez przesady. Na pewno mogliby konkurować na różnorodność. U mnie tylko kompoty, ogórki i parę soków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Bez przesady. Na pewno mogliby konkurować na różnorodność. U mnie tylko kompoty, ogórki i parę soków.

U mnie tylko kilka ogórków i kilka przecieru pomidorowego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
5 minut temu, Maryyyś napisał:

Dobra w soboty, niech będzie! ?

W nicku Hejter hejterow i wcześniej w Glorii. Tak, godne to Nicki.

To jesteśmy umówione na którąś sobotę ?

Aaa no to tutaj wybaczam mu pomyłkę, bo fakt, dobrzy to użytkownicy i zawsze celnie potrafią go zaorać ?

Z tym że widzę tu jakieś rozdwojenie jaźni bo wcześniej była to Kusza i AO. Ale niech będzie, przyjmę te podejrzenia na klatę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
1 godzinę temu, Maryyyś napisał:

Lilka!! Ja tu nie mam z kim wina w piątek pić ??

Oficjalnie strzelam focha ? Jak Cię wołaliśmy w piątek do wina, to się kuźwa gdzieś szlajałaś :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Mi tam weków nigdy dosyć. Mogę się sądzić z Helenką. Mam argumenty nie do obalenia w sądzie ?

Sądzić? Ze mną? Mnie nie trzeba po sądach ciągać tylko wpuścić w te weki jak dzika w żołędzie ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Helenka Zy napisał:

Sądzić? Ze mną? Mnie nie trzeba po sądach ciągać tylko wpuścić w te weki jak dzika w żołędzie ;) 

Ha! Czyli chcesz mi powyjadać ogórasy? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
10 minut temu, Pieprzna napisał:

Ha! Czyli chcesz mi powyjadać ogórasy? ?

Bez kiszonych ogórasów życie nie miałoby sĘsu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Helenka Zy napisał:

Bez kiszonych ogórasów życie nie miałoby sĘsu. 

Nie oddam ani słoika bez walki. Pieprzęta zupę ogórkową zamawiają często.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Nie oddam ani słoika bez walki. Pieprzęta zupę ogórkową zamawiają często.

Szykuj basen z kisielem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
29 minut temu, Helenka Zy napisał:

Oficjalnie strzelam focha ? Jak Cię wołaliśmy w piątek do wina, to się kuźwa gdzieś szlajałaś :P 

Aaaa, to przepraszam. Antybiotyk był grany. Nadrobimy! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Helenka Zy napisał:

Szykuj basen z kisielem ?

Szoruj się. Niech potem to ktoś skonsumuje. I pamiętaj - nie w szczypionke!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
8 minut temu, Pieprzna napisał:

Nie oddam ani słoika bez walki. Pieprzęta zupę ogórkową zamawiają często.

Ale my też lubimy zupę ogórkowa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡

Zajrzałam tam i ręce mi opadły. Nie wiedziałam że bez leków aż tak się schizofrenia może pogłębić. 

 

Swoją drogą, naprawdę Was podziwiam że Wam się chce z nim przepisywać regularnie. Ja już długo tam nie byłam ale jak poczytałam to krew mnie zalewa od tych herezji ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Zajrzałam tam i ręce mi opadły. Nie wiedziałam że bez leków aż tak się schizofrenia może pogłębić. 

 

Swoją drogą, naprawdę Was podziwiam że Wam się chce z nim przepisywać regularnie. Ja już długo tam nie byłam ale jak poczytałam to krew mnie zalewa od tych herezji ?‍♀️

Też sobie podglądałam. Psychiatryk jakby się rozrasta ? Już prawie całkiem wyparło to heheszkowe tematy dla których zaglądałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Ooo i proszę jak się uroczo zleciały.  O proszę już jest nawet oferta na pieprzne piraciątko. ? Koniec świata. Pieprzna ty ze mną w pierwszej czwórce pójdziesz do piekła a tam za pozwoleniem naczelnego zrobimy co swoje ? o winko można z wami  pić a lubię czasem dla odmiany wytrawne lub półwytrawne czerwone. Ale w sobotę to łyski poproszę.  Lilka no sport przewrotny ale jakoś spokojnie tę zniewagę zaniosłem. Ci powiem nudno się robiło tyle lat te same gęby jeżdżące ? przyda się odmiana.  

No i Hela co się nie rozbiera i Marysia kaprysia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

@KapitanJackSparrow tylko się chichra. Myśli o prokreacji ze mną czy o kakao z Lili? ?

O matko i córko! ? a że tak spytam lubicie kakałko ?

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

proszę już jest nawet oferta na pieprzne piraciątko. ? Koniec świata. Pieprzna ty ze mną w pierwszej czwórce pójdziesz do piekła a tam za pozwoleniem naczelnego zrobimy co swoje ?

Pieprzne piraciątko! Jakież urocze miano. Ale wiesz, że to byłby brat Pieprzusia Syntetycznego? ? Mogliby się pozabijać w piaskownicy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

O matko i córko! ? a że tak spytam lubicie kakałko ?

Takie z wiatrakiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Pieprzne piraciątko! Jakież urocze miano. Ale wiesz, że to byłby brat Pieprzusia Syntetycznego? ? Mogliby się pozabijać w piaskownicy ?

Aż tak się nie szanujesz! ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Aż tak się nie szanujesz! ???

Pogadaj o tym przy piwie z @witek. On wie jaka ze mnie lafirynda ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Takie z wiatrakiem ?

Ty nie wiesz nawet że sobie to wyobraziłem. Pozycja helikopter ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 620
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
    • Monika
      🤗  Czyli jednak naprawdę jesteś MIŁYM Gościem☺️
    • Miły gość
      Tak myślałem, ale pewności nie miałem więc również przepraszam Moniko🙂   Oczywiście że są tu chochliki bo mi również płatają figle w słowniku 😀
    • Miły gość
      Najważniejsze mieć dystans do samego siebie, wtedy śmianie się z samego siebie też może być miłe 😉   Dziękuję również. I oczywiście mokrego dyngusa 💧🙂
    • Monika
      Ewidentnie są tu jakieś miłe chochliki😄
    • Monika
      Oj ty chyba są jakieś chochliki🙂 Im też zyczę fajnych Swiąt🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...