Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Pieprzna
43 minuty temu, Aco napisał:

To teraz się  dopiero zacznie kręcenie biodrami. Ja nie umiem się tym obsługiwać. W moim domu też to się pojawiło jakieś pół roku temu (nie moje)?

Ja też nie umiem i naiwnie mam nadzieję, że może w końcu się nauczę ? Jakby co dzieciaki spożytkują ?

42 minuty temu, Helenka Zy napisał:

Śfinia ?

Ciężko wspominam ten czas. Bo ja miałam taki ciężki, z wypustkami masującymi. Posiniaczona chodziłam przez to. Na sesje kręcenia musiałam sweter zakładać, żeby jakoś to wytrzymać. Nie polecam takich udziwnień.

Ja mam zwykłe lekkie. A jak oceniasz efekty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Złośliwy
Z g r e d
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ja też nie umiem

To Was zaskoczę. Umiem kręcić hulahop, serialnie 

Ha ..jednak jestem zajebisty?

 

P s.musi mieć swoją wagę inaczej nici z kręcenia.

Edytowano przez Z g r e d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ja mam zwykłe lekkie. A jak oceniasz efekty?

Wieki temu to było. I z efektów na pewno zapamiętałam te nieszczęsne siniaki. Z pewnością odejmuje cm w talii, jak to ćwiczenia na brzuch, bo tutaj musisz je cały czas spinać. Myślę, że nie bardziej niż inne brzuszki czy planki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Z g r e d napisał:

To Was zaskoczę. Umiem kręcić hulahop, serialnie 

Ha ..jednak jestem zajebisty?

Bo Ty jesteś zajebisty

To przymiot Twój oczywisty

Wyrosłeś na zgrabnego zgreda

Hula hopem kręcił jak trzeba! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, Pieprzna napisał:

Ja też nie umiem i naiwnie mam nadzieję, że może w końcu się nauczę ? Jakby co dzieciaki spożytkują ?

To się naumiaj bo coś mi obiecałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Helenka Zy napisał:

Wieki temu to było. I z efektów na pewno zapamiętałam te nieszczęsne siniaki. Z pewnością odejmuje cm w talii, jak to ćwiczenia na brzuch, bo tutaj musisz je cały czas spinać. Myślę, że nie bardziej niż inne brzuszki czy planki. 

Brzuszki i planki nie odejmują centymetrów ? Pomińmy milczeniem dietę ?

Przed chwilą, Aco napisał:

To się naumiaj bo coś mi obiecałaś?

Yyyyy, a co to było? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
12 minut temu, Aco napisał:

Jestem już w domu. A Ty nie igraj z rozgrzaną maską. Sama na nią usiądź, to zobaczysz jak szybko brzoskwinię można ugotować ??

A wytapia tłuszcz z tyłka? ?

Chociaz nie, tu akurat nie trzeba ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Brzuszki i planki nie odejmują centymetrów ? Pomińmy milczeniem dietę ?

Przede wszystkim musi być odpowiednia dieta. Przestrzeganie godzin posiłków i oczywiście ruch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Brzuszki i planki nie odejmują centymetrów ? Pomińmy milczeniem dietę ?

No bez diety ani rusz ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
17 minut temu, Helenka Zy napisał:

Golonkę i zimne piwo byś dała a nie jakieś cukierki. Wbrew temu, co pisze Zgreduś, nie po drodze mi ze słodyczami :D 

Maryś, oj Maryś... ja Cię zabiorę, chcesz? ?

Wypijesz Zgredowe ?

Zabierz, zabierz, tylko jak Krolika zwabić ?

Edytowano przez Maryyyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

A wytapia tłuszcz z tyłka? ?

Chociaz nie, tu akurat nie trzeba ?

Nie stosuję więc nie wiem. Mi potrzeba wytopić tłusz z brzucha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Aco napisał:

Przede wszystkim musi być odpowiednia dieta. Przestrzeganie godzin posiłków i oczywiście ruch.

 

Przed chwilą, Helenka Zy napisał:

No bez diety ani rusz ;) 

Tak naprawdę to trudno mówić w moim przypadku o odchudzaniu. Bardziej mi to przynosi korzyści na kręgosłup ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
9 minut temu, Z g r e d napisał:

To Was zaskoczę. Umiem kręcić hulahop, serialnie 

Ha ..jednak jestem zajebisty?

 

P s.musi mieć swoją wagę inaczej nici z kręcenia.

Przy tym jak na gifie Heli kręcisz króliczym zadkiem, to nie dziwne, że umiesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
2 minuty temu, Aco napisał:

Nie stosuję więc nie wiem. Mi potrzeba wytopić tłusz z brzucha.

Ja od dzisiaj mam postanowienie- jedna kawa dziennie i zero alko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
4 minuty temu, Aco napisał:

Przede wszystkim musi być odpowiednia dieta. Przestrzeganie godzin posiłków i oczywiście ruch.

Dlaczego piszesz takie brzydkie rzeczy, buuuu i to przed weekendem jeszcze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

 

Tak naprawdę to trudno mówić w moim przypadku o odchudzaniu. Bardziej mi to przynosi korzyści na kręgosłup ?

To co nas okłamujesz, że się odchudzasz ? 

Na kręgosłup jest cała masa ćwiczeń na YT.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
2 minuty temu, Maryyyś napisał:

umiesz

Nie jest ze mnie takie beztalencie. Coś tam umiem...spierdolić od czasu do czasu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Dlaczego piszesz takie brzydkie rzeczy, buuuu i to przed weekendem jeszcze ?

To nie są brzydkie rzeczy!!!!! Wrrrr?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
6 minut temu, Aco napisał:

Nie stosuję więc nie wiem. Mi potrzeba wytopić tłusz z brzucha.

Mi też ?

Od razu Ci powiem, że leżenie na leżaku i wytapianie na słońcu też nie działa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ja od dzisiaj mam postanowienie- jedna kawa dziennie i zero alko. 

A co ma do tego kawa? Alko to rozumiem.

Przed chwilą, Maryyyś napisał:

Mi też ?

Od razu Ci powiem, że leżenie na leżaku i wytapianie na słońcu też nie działa ?

Bo to by było za piękne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Aco napisał:

To co nas okłamujesz, że się odchudzasz ? 

Na kręgosłup jest cała masa ćwiczeń na YT.

Próbuję 2w1 ale nie wychodzi ? Ja nie mam silnej woli na dietę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
2 minuty temu, Z g r e d napisał:

Nie jest ze mnie takie beztalencie. Coś tam umiem...spierdolić od czasu do czasu ?

I co jeszcze umiesz? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Próbuję 2w1 ale nie wychodzi ? Ja nie mam silnej woli na dietę ?

Ja też nie mam. Chociaż próbuję ostatnio ograniczać słodkie i pieczywo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

I co jeszcze umiesz? ?

... oprócz spierdalania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...