Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Lena
3 minuty temu, Żmij84 napisał:

Kasownik to główna zmora, a najgorsze, że to robiła i robi osoba z uprawnieniami modka społecznego. Bo normalny użytkownik może owszem skasować temat, ale musi z kilku nicków zgłosić 1szy post na topiku, a i to nie dzieje się ad-hoc, a dopiero jak przez forum przejedzie cykliczne makro, które wyłapuje i kasuje rzeczy które mają wiele zgłoszeń (czyli np co 30 min, co 15 min. - nie wiem jakie są tam ustawienia). Nam zaś ginęły tematy dosłownie po kilku minutach, a nawet sekundach, więc robił to złośliwy modek (modka?)

 

Tak wczoraj to musiał być modek i chyba nawet domyslam się co go aż tak zdrażniło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Lili ♡
1 minutę temu, Lena napisał:

Tak wczoraj to musiał być modek i chyba nawet domyslam się co go aż tak zdrażniło ;)

Ja się zatrzymałam na zazdrości o nasze spotkanie. Przez to nasze piękne wizje poszły w swiat... ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lena
11 godzin temu, Pieprzna napisał:

To tak jak w naszej grupce. Katole i lewacy ?

I ja!

Jedyna chyba na tym świecie, nie tylko kafateryjnym, która widzi wady i zalety obu ugrupowań.

Edytowano przez Lena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
1 minutę temu, Bledny napisał:

No wiem ?

Ale teraz to masakra

Ja tam już od dawna nie jestem , moj nick skasowany jest na amen. Pol roku temu tam raz napisalam i znow się zaczelo wszystko od nowa. Nawet teraz tam nie zagladam bo i nie mam czasu ani ochoty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
7 minut temu, Bledny napisał:

Tak. Ale z drugiej strony pomysl. Jakiś obcy facet zatrzymuje mnie w moim aucie i karze mnie za to że jego zdaniem stanowię zagrożenie dla samego siebie?

To akurat racja ?

Choć tu może też o to chodzić, że pasy w razie wypadku zniwelują ewentualne obrażenia, które jeśli - bez pasów - będą rozległe, to rekonwalescencja będzie kosztowniejsza.

Podobnie się ma z alkusami i narkołykami, niby sami sobie szkodzą, ale potem leczą się w odwykowniach na koszt państwa..

Ogólnie temat bardziej złożony ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
6 minut temu, Lena napisał:

Tak wczoraj to musiał być modek i chyba nawet domyslam się co go aż tak zdrażniło ;)

Co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
5 minut temu, Lena napisał:

Tak wczoraj to musiał być modek i chyba nawet domyslam się co go aż tak zdrażniło ;)

Nie co a kto. Jest pare nicków, które gdy tylko się tam pojawią i jest ów modek(modka?) na pokładzie, to te nicki nie popiszą sobie, bo tematy gdzie są, są cięte w pień. Szkoda tylko że ów modek(modka?) chyba właśnie wylał(a?) dziecko z kąpielą ?

4 minuty temu, Lena napisał:

I ja!

Jedyna chyba na tym świecie, nie tylko kafateryjnym, która widzi wady i zalety obu ogrupowań.

Nie, nie tylko Ty ?

każdy nie-beton i nie-fanatyk dostrzega owe przymioty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡

Podobają mi się te nastroje. Najbardziej ten "czas na gofra" . Powinien być jeszcze : czas na drina! ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sephreis
12 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Można i tak, widocznie każdy ma inaczej. Ja tutaj jestem tylko i wyłącznie ze względu dla ludzi. Przyszłam na forum tylko dlatego że przyszly tutaj osoby które lubie i wiem że przyjdą jeszcze inni na których mi "zależy"  ? Może każde forum jest inne bo tworzą go inni użytkownicy i to o to chodzi. 

 

Też prawda. Może inaczej to wygląda gdy jedna osoba wchodzi w grupę, niż gdy grupa wchodzi w grupę, tzn. ja zmierzam do tego, że Wy tutaj tak szturmem, z własną już specyficzną atmosferą. Nie bardzo chyba musicie przejmować się tym, czy uda się Wam dostosować do tutejszego klimatu, przychodzicie ze swoim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
6 minut temu, Cooliberek napisał:

Ja tam już od dawna nie jestem , moj nick skasowany jest na amen. Pol roku temu tam raz napisalam i znow się zaczelo wszystko od nowa. Nawet teraz tam nie zagladam bo i nie mam czasu ani ochoty

Wiem, pamiętam hejt na Ciebie

Ja też straciłem cierpliwość. Gdyby nie przeprowadzka tutaj dałbym sobie spokój z pisaniem na forum?

1 minutę temu, Sephreis napisał:

 

Też prawda. Może inaczej to wygląda gdy jedna osoba wchodzi w grupę, niż gdy grupa wchodzi w grupę, tzn. ja zmierzam do tego, że Wy tutaj tak szturmem, z własną już specyficzną atmosferą. Nie bardzo chyba musicie przejmować się tym, czy uda się Wam dostosować do tutejszego klimatu, przychodzicie ze swoim.

Dzięki temu i dzięki podobnej szacie graficznej jest jak w domu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Podobają mi się te nastroje. Najbardziej ten "czas na gofra" . Powinien być jeszcze : czas na drina! ?

 

Zgłoś w odpowiednim dziale propozycję ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
1 minutę temu, Sephreis napisał:

 

Też prawda. Może inaczej to wygląda gdy jedna osoba wchodzi w grupę, niż gdy grupa wchodzi w grupę, tzn. ja zmierzam do tego, że Wy tutaj tak szturmem, z własną już specyficzną atmosferą. Nie bardzo chyba musicie przejmować się tym, czy uda się Wam dostosować do tutejszego klimatu, przychodzicie ze swoim.

No tak, masz racje. Łatwiej napewno grupą wejść bo mamy swój klimat, jest z kim pogadać. Pamiętam że jako nowa, bałam sie nawet zaczepić gdzieś w stałą ekipe. Co innego dyskusje luźne dla wszystkich, a co innego wejść w stałe towarzystwo. Tutaj masz całkowitą racje. Ale żeby nie było, my nie gryziemy, można śmiało do nas wpadać. Co prawda mamy swoje miłostki między sobą ale jesteśmy otwarci na nowe ?

Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Zgłoś w odpowiednim dziale propozycję ?

To jeszcze po tych gofrach i drinku nastrój : czas poćwiczyć! ?

 

Ale nie będę się tak z wejścia, jako nowa, rządzić. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
4 minuty temu, Bledny napisał:

Wiem, pamiętam hejt na Ciebie

Ja też straciłem cierpliwość. Gdyby nie przeprowadzka tutaj dałbym sobie spokój z pisaniem na forum?

Dzięki temu i dzięki podobnej szacie graficznej jest jak w domu ?

Dzieki że pamietasz mnie jeszcze

Tutaj jest naprawdę spokoj , ludzie są w porzadku itd. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
4 minuty temu, Bledny napisał:

Gdyby nie przeprowadzka tutaj dałbym sobie spokój z pisaniem na forum?

I wtedy moje ( i napewno nie tylko moje) serce by pękło ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lena
15 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Ja się zatrzymałam na zazdrości o nasze spotkanie. Przez to nasze piękne wizje poszły w swiat... ? 

tak, chyba właśnie o to, bo wtedy jakby dostał szału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
Przed chwilą, ♡ Lili ♡ napisał:

I wtedy moje ( i napewno nie tylko moje) serce by pękło ??

Lili znamy się z tamtego forum , bo nie kojarzę Cię

Jakby co to napisz na Priv kim jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lena
13 minut temu, Bledny napisał:

Co?

plany naszego towarzyskiego spotkania 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
2 minuty temu, Lena napisał:

tak, chyba właśnie o to, bo wtedy jakby dostał szału

Heh, bo wie że nie dostanie zaproszenia i stąd ten szał. Widocznie na tyle jesteśmy autentyczni że łyknęli to że planujemy się spotkać.  I dobrze, niech zazdroszczą ;)

2 minuty temu, Cooliberek napisał:

Lili znamy się z tamtego forum , bo nie kojarzę Cię

Jakby co to napisz na Priv kim jestes

Nie znamy sie. Tzn ja widziałam może Ciebie raz tam, ale właśnie zrobił się jakiś szum wokół Ciebie. Ja tam mam krótki staż, tylko rok tam jestem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lena
14 minut temu, Żmij84 napisał:

Nie co a kto. Jest pare nicków, które gdy tylko się tam pojawią i jest ów modek(modka?) na pokładzie, to te nicki nie popiszą sobie, bo tematy gdzie są, są cięte w pień. Szkoda tylko że ów modek(modka?) chyba właśnie wylał(a?) dziecko z kąpielą ?

Nie, nie tylko Ty ?

każdy nie-beton i nie-fanatyk dostrzega owe przymioty ?

szczerze, w realu znam zaledwie garstkę takich osób, pozostali są bardzo skrajni (w jedną lub drugą stronę) i pałają chorą nienawiścią do politycznych przeciwników

 

ja tego pojąć nie potrafię, jak mozna być tak zajadle zaślepionym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
2 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Heh, bo wie że nie dostanie zaproszenia i stąd ten szał. Widocznie na tyle jesteśmy autentyczni że łyknęli to że planujemy się spotkać.  I dobrze, niech zazdroszczą ;)

Nie znamy sie. Tzn ja widziałam może Ciebie raz tam, ale właśnie zrobił się jakiś szum wokół Ciebie. Ja tam mam krótki staż, tylko rok tam jestem. 

Ja akurat tam bylam lata okolo 10 lat i od 3 lat tam mnie nie ma , poza wyjątkiem przed pol roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
6 minut temu, Cooliberek napisał:

Lili znamy się z tamtego forum , bo nie kojarzę Cię

Jakby co to napisz na Priv kim jestes

Lili jest z okresu gdy już Ciebie nie było. Nie znacie się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lena
14 minut temu, Sephreis napisał:

 

Też prawda. Może inaczej to wygląda gdy jedna osoba wchodzi w grupę, niż gdy grupa wchodzi w grupę, tzn. ja zmierzam do tego, że Wy tutaj tak szturmem, z własną już specyficzną atmosferą. Nie bardzo chyba musicie przejmować się tym, czy uda się Wam dostosować do tutejszego klimatu, przychodzicie ze swoim.

a po co się dostosowywać? niech każdy będzie sobą, byle nie obrażał innych

wszystko pozostałe, inne, nietypowe, jest ciekawe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
Przed chwilą, Cooliberek napisał:

Ja akurat tam bylam lata okolo 10 lat i od 3 lat tam mnie nie ma , poza wyjątkiem przed pol roku

No więc tam nie miałyśmy okazji się poznać. Ale że przyszłam tutaj razem z innymi których znasz, to wiadomo że nie trzeba sie mnie obawiać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Milego dnia Wam życzę i milego pobytu na Forum ?

1 minutę temu, Bledny napisał:

Lili jest z okresu gdy już Ciebie nie było. Nie znacie się ?

Napewno się nie znamy 

1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

No więc tam nie miałyśmy okazji się poznać. Ale że przyszłam tutaj razem z innymi których znasz, to wiadomo że nie trzeba sie mnie obawiać ;)

Błednego lata znam , ja nie jestem z tych osob co wszystko psują , wrecz odwrotnie jest ze mną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 657
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...