Aco 3 039 Napisano 1 Czerwca 2021 (edytowany) 4 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał: Ale macie wymagania... ? To dzień DZIECKA, a dzieciom nie wyskakują dziewczyny z tortu więc niestety, nie ma takiej możliwości ? Nawet marzenia potraficie uśmiercić ?? Edytowano 1 Czerwca 2021 przez Aco Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lili ♡ 1 084 Napisano 1 Czerwca 2021 6 minut temu, Aco napisał: Nawet marzenia potraficie uśmiercić ?? Oj od razu uśmiercić, ogarniemy Ci taki tort na jakąś najbliższą okazję ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 039 Napisano 1 Czerwca 2021 3 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał: Oj od razu uśmiercić, ogarniemy Ci taki tort na jakąś najbliższą okazję ? 3 mam za słowo i oczękuję w na5iu? 1 Lili ♡ zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 202 Napisano 1 Czerwca 2021 Powiem Wam, że czasem to miałabym chęć pobuszować w tym kulkowym basenie, to musi być frajda. Za czasów mojego dzieciństwa nie mieliśmy takich rozmnażalni zarazków do zabawy ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 427 Napisano 1 Czerwca 2021 29 minut temu, Helenka Zy napisał: Powiem Wam, że czasem to miałabym chęć pobuszować w tym kulkowym basenie, to musi być frajda. Za czasów mojego dzieciństwa nie mieliśmy takich rozmnażalni zarazków do zabawy ? I ostatnie słowa wyjaśniają dlaczego mi nie tęskno do takich zabaw. Rozmnażalnie chyba już otwarte ale jakoś nie mam odwagi tam iść choć dzieciaki męczą temat od początku pandemii. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 202 Napisano 1 Czerwca 2021 6 minut temu, Pieprzna napisał: I ostatnie słowa wyjaśniają dlaczego mi nie tęskno do takich zabaw. Rozmnażalnie chyba już otwarte ale jakoś nie mam odwagi tam iść choć dzieciaki męczą temat od początku pandemii. Za naszych czasów zarazki nie były problemem. Teraz to jakaś masakra. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 427 Napisano 1 Czerwca 2021 7 minut temu, Helenka Zy napisał: Za naszych czasów zarazki nie były problemem. Teraz to jakaś masakra. S**czki były zawsze tylko nikt się nad tym naukowo nie roztkliwiał ? 1 KapitanJackSparrow zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 202 Napisano 1 Czerwca 2021 2 minuty temu, Pieprzna napisał: S**czki były zawsze tylko nikt się nad tym naukowo nie roztkliwiał ? Ano właśnie. Dzieci taplały się w błocie w psami i było git, pracowały nad naturalną odpornością. Życie w czystości i powszechnym wyparzaniu ma jednak swoje minusy Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lili ♡ 1 084 Napisano 1 Czerwca 2021 A ja tam w salach zabaw nie widzę nic złego. W deszczowe lub zimne dni bywają zbawienne, szczególnie gdy maluch nie chodzi jeszcze do przedszkola. A zarazki? Są wszędzie. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 427 Napisano 1 Czerwca 2021 11 minut temu, Helenka Zy napisał: Ano właśnie. Dzieci taplały się w błocie w psami i było git, pracowały nad naturalną odpornością. Życie w czystości i powszechnym wyparzaniu ma jednak swoje minusy Ja byłam sterylnym berbeciem. Chodziłam za mamą i pokazywałam "mama tu jest blud". Najgorzej, że przy odwiedzinach u obcych ludzi też ? Przed chwilą, ♡ Lili ♡ napisał: A ja tam w salach zabaw nie widzę nic złego. W deszczowe lub zimne dni bywają zbawienne, szczególnie gdy maluch nie chodzi jeszcze do przedszkola. A zarazki? Są wszędzie. Ogólnie to super miejsca, dzieciaki szaleją zadowolone. Tylko od czasu do czasu jakiś artykuł naukowy o badaniu kulek psuje atmosferę ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 202 Napisano 1 Czerwca 2021 3 minuty temu, Pieprzna napisał: Ja byłam sterylnym berbeciem. Jesteś alergiczką? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lili ♡ 1 084 Napisano 1 Czerwca 2021 2 minuty temu, Pieprzna napisał: Ogólnie to super miejsca, dzieciaki szaleją zadowolone. Tylko od czasu do czasu jakiś artykuł naukowy o badaniu kulek psuje atmosferę ? No tak, to prawda. Ale jak się bywa raz na jakiś czas to myślę że nic się nie dzieje ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii 2 567 Napisano 1 Czerwca 2021 2 minuty temu, Pieprzna napisał: Ja byłam sterylnym berbeciem. Chodziłam za mamą i pokazywałam "mama tu jest blud". Najgorzej, że przy odwiedzinach u obcych ludzi też ? Biedna mama ? moje dziecko tak wypaliło, kiedy byliśmy u znajomych "ciociu, chyba tu musis pospsątać, bo mas troseckę syf" ? ? minęło tyle lat, a do dziś pamiętam, jak bardzo chciałam się zakopać pod ziemię ? 5 Pieprzna, KapitanJackSparrow, Z g r e d i 2 inni zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 039 Napisano 1 Czerwca 2021 15 minut temu, Pieprzna napisał: Ja byłam sterylnym berbeciem. Chodziłam za mamą i pokazywałam "mama tu jest blud". Najgorzej, że przy odwiedzinach u obcych ludzi też ? Normalnie kierownik sanepidu? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 427 Napisano 1 Czerwca 2021 16 minut temu, Helenka Zy napisał: Jesteś alergiczką? A kto dziś nie jest alergikiem ? No dobra, przyznaję, od przedszkolaka latem zapalenie spojówek. Pamiętam okropnie zimne krople z lodówki i maść która zaklejała oczy nocą ? 5 minut temu, Aco napisał: Normalnie kierownik sanepidu? Potem w wieku nastoletnim zmieniło mi się na kierownika GUSu ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 039 Napisano 1 Czerwca 2021 7 minut temu, Pieprzna napisał: A kto dziś nie jest alergikiem ? No dobra, przyznaję, od przedszkolaka latem zapalenie spojówek. Pamiętam okropnie zimne krople z lodówki i maść która zaklejała oczy nocą ? Potem w wieku nastoletnim zmieniło mi się na kierownika GUSu ? Jak byłem dzieckiem nie pamiętam czy myłem ręce jak coś jadłem poza domem. Jabłka, gruszki, czereśnie prosto z drzewa, rzodkiewka, marchew prosto z gruntu. Pies spał ze mną w łóżku. Teraz wszyscy, wszystko myją, dmuchają, chuchają. 1 Helenka Zy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 630 Napisano 1 Czerwca 2021 (edytowany) 40 minut temu, Pieprzna napisał: Ja byłam sterylnym berbeciem. Chodziłam za mamą i pokazywałam "mama tu jest blud". Najgorzej, że przy odwiedzinach u obcych ludzi też ? Aleś mi przypomniała mojego syna jak miał może 4-5 lat. Odwiedziłam koleżankę byłą z pracy, której dawno nie widziałam. On zwiedzał mieszkanie i był akurat gdzieś w kuchni i na cały głos krzyczy: "Mamo chodź zobacz ile tu jest kurzu" Pamiętam też jak wrócił ze szkoły i opowiada mi co było na lekcjach. Przyszedł czas na religię i mówi, że Pani mówiła, że w poście to dobrze sobie coś odmówić ale zaraz dodał, ze zgłosił się i powiedział, że jego mama papierosów to na pewno sobie nie odmówi I pyta czy dobrze powiedział...z zbolałą miną powiedziałam, że tak Dzieci to są szczere czasem aż za bardzo Edytowano 1 Czerwca 2021 przez Arkina 2 Pieprzna i Z g r e d zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 427 Napisano 1 Czerwca 2021 7 minut temu, Aco napisał: Jak byłem dzieckiem nie pamiętam czy myłem ręce jak coś jadłem poza domem. Jabłka, gruszki, czereśnie prosto z drzewa, rzodkiewka, marchew prosto z gruntu. Pies spał ze mną w łóżku. Teraz wszyscy, wszystko myją, dmuchają, chuchają. Jesteśmy jak ogień i woda ? Nie tknę niemytego jedzenia ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 039 Napisano 1 Czerwca 2021 1 minutę temu, Pieprzna napisał: Jesteśmy jak ogień i woda ? Nie tknę niemytego jedzenia ? Teraz też nie. Ale nie popadajmy w paranoję. Jak zaczęła się pandemia, to słyszałem rozmowę, że ktoś warzywa mył w płynie do naczyń??♂️ Po czym obficie spłukiwał pod bieżącą wodą. 1 Pieprzna zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 202 Napisano 1 Czerwca 2021 (edytowany) 5 minut temu, Pieprzna napisał: Jesteśmy jak ogień i woda ? Nie tknę niemytego jedzenia ? Teraz też tak mam. Bo teraz wszędzie pestycydy, spaliny itd. A pozbyć się tego cholerstwa nie idzie i tak. Trzeba by moczyć w kwasie z ogórków np. czy roztworze soli i cukru. A najlepiej samemu uprawiać w lesie, z dala od cywilizacji. Ale kiedyś, jako dziecko ze wsi, robiłam jak Aco. Jadło się owoce prosto z drzewa czy krzaka, piło z jednego kubka, całe dnie włóczyło na dworze, kąpało w zimnej rzece. Edytowano 1 Czerwca 2021 przez Helenka Zy Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 039 Napisano 1 Czerwca 2021 7 minut temu, Arkina napisał: Aleś mi przypomniała mojego syna jak miał może 4-5 lat. Odwiedziłam koleżankę byłą z pracy, której dawno nie widziałam. On zwiedzał mieszkanie i był akurat gdzieś w kuchni i na cały głos krzyczy: "Mamo chodź zobacz ile tu jest kurzu" Pamiętam też jak wrócił ze szkoły i opowiada mi co było na lekcjach. Przyszedł czas na religię i mówi, że Pani mówiła, że w poście to dobrze sobie coś odmówić ale zaraz dodał, ze zgłosił się i powiedział, że jego mama papierosów to na pewno sobie nie odmówi I pyta czy dobrze powiedział...z zbolałą miną powiedziałam, że tak Dzieci to są szczere czasem aż za bardzo Syn mojego kumpla namalował butelkę wódki i wina jak na lekcji religii ksiądz kazał dzieciom namalować rodzinną wieczerzę ? 4 Arkina, Pieprzna, Lili ♡ i 1 inny zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 202 Napisano 1 Czerwca 2021 A znacie dowcip o wypracowaniu na temat "Matka jest tylko jedna"? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 039 Napisano 1 Czerwca 2021 2 minuty temu, Helenka Zy napisał: kąpało w zimnej rzece. Albo w stawie z którego piły krowy i konie. 1 minutę temu, Helenka Zy napisał: A znacie dowcip o wypracowaniu na temat "Matka jest tylko jedna"? Chyba kiedyś słyszałem, ale nie pamiętam. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lili ♡ 1 084 Napisano 1 Czerwca 2021 Przed chwilą, Helenka Zy napisał: A znacie dowcip o wypracowaniu na temat "Matka jest tylko jedna"? Taaak! Ale nie napisze że mnie bawi mocno, bo jak w tamtym roku ktoś wkleił to na dzień matki a ja napisałam że śmieszne to się część kawowego towarzystwa oburzyła zważając na tragizm jaki ukazuje się w tym dowcipie ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 202 Napisano 1 Czerwca 2021 Przed chwilą, ♡ Lili ♡ napisał: Taaak! Ale nie napisze że mnie bawi mocno, bo jak w tamtym roku ktoś wkleił to na dzień matki a ja napisałam że śmieszne to się część kawowego towarzystwa oburzyła zważając na tragizm jaki ukazuje się w tym dowcipie ? Daj spokój. Dzisiaj to już prawie z niczego się śmiać nie można. Paranoja jakaś. Z chudych, z grubych, z blondynek, z szatynek... Wszystko niepoprawne politycznie i naruszające uczucia. Tą chorą poprawnością doprowadzimy do jeszcze większego zesmęcenia. 3 Lili ♡, Aco i Pieprzna zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach