Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Gość w kość
6 godzin temu, Nomada napisał:

Ulżyło mi 😉

a tu?

po czym...?🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nomada
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

pewnie była po melisie🤔

No cóż, nie będę ukrywać że byłam po🤫

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

a tu?

po czym...?🤔

Już nie pamiętam ale możliwe że po tym samym🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Rośnie nam bardzo fachowe pokolenie. Gdy ja byłam mała, to ćwiczyłam szlaczki. Dzisiaj dziecko mi mówi, że ma do zrobienia zadanie domowe - grafomotorykę 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
6 godzin temu, Pieprzna napisał:

Rośnie nam bardzo fachowe pokolenie. Gdy ja byłam mała, to ćwiczyłam szlaczki. Dzisiaj dziecko mi mówi, że ma do zrobienia zadanie domowe - grafomotorykę 😄

Fiu, fiu😉😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
9 godzin temu, Pieprzna napisał:

Rośnie nam bardzo fachowe pokolenie. Gdy ja byłam mała, to ćwiczyłam szlaczki. Dzisiaj dziecko mi mówi, że ma do zrobienia zadanie domowe - grafomotorykę 😄

Pieprz mój Aniele, a cóż się z Tobą dzieje? Kiczowate pozdrowienia specjalnie for u widziała? A dla mnie gdzie?😉❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
13 godzin temu, Monika napisał:

Pieprz mój Aniele, a cóż się z Tobą dzieje? Kiczowate pozdrowienia specjalnie for u widziała? A dla mnie gdzie?😉❤️

Widziałam. Gdybyś raczyła z łaski swojej korzystać z konta, to byś miała tzw. feedback w postaci serduszka lub łapki. Nie bywam tu ostatnio, bo nic się nie dzieje 🤷‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika

Wcześniej dostałam informację z jakiegoś konta (bez przedstawienia się kto pisze- ,równie dobrze mógł to być każdy użytkownik, że mam zdecydować się czy piszę jako gość czy z konta. Zignorowałem tę informację, bo ten ktoś nie przedstawił się, nie podał powodu. I dostałam te ograniczenia. Poczta zniknęła i zawartość była moderowana.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika

Pewnie nie. Strasznie tu tajemniczo. Komuna pełną gębą. No cóż, mówi się trudno. Jestem wdzięczna, że mogłam tyle czasu ile było mi (przez kogoś tam) dane być z Wami🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
18 godzin temu, Pieprzna napisał:

Widziałam. Gdybyś raczyła z łaski swojej korzystać z konta, to byś miała tzw. feedback w postaci serduszka lub łapki. Nie bywam tu ostatnio, bo nic się nie dzieje 🤷‍♀️

No tak, jakaś imba by się przydała😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marchewka jest
Dnia 11.10.2025 o 10:05, KapitanJackSparrow napisał:

Zapomniałaś dopisać

-caramba! 😄

I

Na potege posepnego czerepu

Mocy....przybywaj

Milego dzionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 19.10.2025 o 09:06, Nomada napisał:

No tak, jakaś imba by się przydała😉

Imba co to to, to nie, ale gdybyś o inbę pytała to wal do mnie jak w siwy dym.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
15 godzin temu, Marchewka jest napisał:

I

Na potege posepnego czerepu

Mocy....przybywaj

Milego dzionka

Gdy ktoś wygląda jak furman , mówi jak furman to jest furmanem. 
Oczywiście, że wyrażę się po furmańsku, kiedy mam do czynienia z typem furmana, który rozumie tylko język furmański. Pytam zatem:
Wypłowiały dzbanie gniecie cię siedzisko dryndy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
20 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Imba co to to, to nie, ale gdybyś o inbę pytała to wal do mnie jak w siwy dym.

 

Dobrze, zapamiętam, chociaż tych drugich unikam jak święconej wody😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1
Dnia 3.02.2021 o 22:51, Pieprzna napisał:

Witajcie na nowym forum! I zachęcajcie innych do dołączenia ?

Witaj, witaj. Co prawda forum jest stare jak Swiat. Zachece mojego kota by cos tu skrobnàł swoim ostrym pazurkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
12 godzin temu, Pieprzna napisał:

3 godziny pośpiewane. Jeszcze za mało...

Twoje wypowiedzi przypominają Nafto. 

Niby coś się dowiedziawszy a tak naprawdę gówno prawda😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Twoje wypowiedzi przypominają Nafto. 

Niby coś się dowiedziawszy a tak naprawdę gówno prawda😆

Tak nam się wczoraj dobrze złożyło, że 5 starych pryków ze swoimi obciążeniami rodzicielskimi i zawodowymi znalazło czas żeby wspólnie pośpiewać i zacząć przygotowania do czuwania przed pasterką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Tak nam się wczoraj dobrze złożyło, że 5 starych pryków ze swoimi obciążeniami rodzicielskimi i zawodowymi znalazło czas żeby wspólnie pośpiewać i zacząć przygotowania do czuwania przed pasterką.

Od razu lepiej, ☺️

A widzisz, dowiedziałem się przy okazji, że dysponujesz anielskim głosem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
38 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Od razu lepiej, ☺️

A widzisz, dowiedziałem się przy okazji, że dysponujesz anielskim głosem.

Ten kolega co nas trochę musztruje powiedział, że mamy z siostrą dobrze ustawiony głos z natury. Zaczynamy z pułapu do którego inni dochodzą pracą kilkuletnią. Ale moim zdaniem za dużo posłodził. Gdybym śpiewała jak należy, to bym nie traciła głosu po dwóch godzinach 😛 A sama barwa jest niestety irytująco-usypiająca 😅 Aaaleee. W grupie ujdzie 😉😄 A najbardziej to mnie chyba irytuje moja środkowa skala dźwięków. W głowie potrafię sobie ułożyć drugi głos do piosenki (niższy lub wyższy) tyle, że nie wydobędę go w całości gardłem 🫤

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ten kolega co nas trochę musztruje powiedział, że mamy z siostrą dobrze ustawiony głos z natury. Zaczynamy z pułapu do którego inni dochodzą pracą kilkuletnią. Ale moim zdaniem za dużo posłodził. Gdybym śpiewała jak należy, to bym nie traciła głosu po dwóch godzinach 😛 A sama barwa jest niestety irytująco-usypiająca 😅 Aaaleee. W grupie ujdzie 😉😄 A najbardziej to mnie chyba irytuje moja środkowa skala dźwięków. W głowie potrafię sobie ułożyć drugi głos do piosenki (niższy lub wyższy) tyle, że nie wydobędę go w całości gardłem 🫤

Ja jako że pozbawiony jestem głosu do śpiewu przez naturę doceniam każdy talent i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
33 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ten kolega co nas trochę musztruje powiedział, że mamy z siostrą dobrze ustawiony głos z natury. Zaczynamy z pułapu do którego inni dochodzą pracą kilkuletnią. Ale moim zdaniem za dużo posłodził. Gdybym śpiewała jak należy, to bym nie traciła głosu po dwóch godzinach 😛 A sama barwa jest niestety irytująco-usypiająca 😅

No co Ty! Można mieć naturalne predyspozycje z natury (budowa strun głosowych) a po prostu brak kondycji, więc kolega nie słodził,  choć nie wiem czy 2 godziny śpiewu to jest mało,ale są techniki śpiewania, które pomagają oszczędzać struny głosowe, by je jak najmniej nadwyrężać. A czemu uważasz,że masz usypiającą barwę? 😄Jaka to? To chyba nie możliwe 😄 

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Twoje wypowiedzi przypominają Nafto. 

Niby coś się dowiedziawszy a tak naprawdę gówno prawda😆

Oesu jakie to prawdziwe😄 a gdzież on wsiąkł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
3 godziny temu, Monika napisał:

Jaka to? To chyba nie możliwe

idź na mszę😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 godziny temu, Monika napisał:

A czemu uważasz,że masz usypiającą barwę? 😄Jaka to? To chyba nie możliwe 😄 

.

Trudno mi to zwerbalizować. Coś nudnego, bez energii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 730
    • Postów
      263 328
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      czerwiec, mój ukochany miesiąc🙂     💗      
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Pieprzna
    • Nomada
      Dziś znalazłam  Szum    
    • Wikusia
      ❤️
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Cjankowy
    • Natka
      Panicznie Analizujący Dziwne Anegdoty, Lubiący Ekstremalnie Ciastka MALINA 
    • Natka
      Konfabulacja
    • Natka
      Niebieskooka 
    • Natka
      Tak 😊 Szczególnie przy dobrej książce. Zdarzało mi się zacząć czytać wieczorem, a po chwili okazywało się, że jest już środek nocy 😄   Czy kiedykolwiek tak się zamyśliłeś/aś, że przegapiłeś/aś swój przystanek albo zjazd? 😅
    • Nafto Chłopiec
      Okropne te zestawy LEGO, wolę mój świat magii i czarodziejstwa 😴 A odnośnie MŚ to zacząłem karty zbierać do albumu, już prawie 40 paczek zakupiłem 😬
    • Nomada
      Kocham miętę    Mięta – co to jest? Mięta to aromatyczna roślina zielna z rodziny jasnotowatych od wieków ceniona za swój orzeźwiający smak i charakterystyczny zapach. Swoje właściwości mięta zawdzięcza wysokiej zawartości mentolu – związku o unikalnych właściwościach chłodzących. Roślina znalazła szerokie zastosowanie w różnych gałęziach przemysłu: spożywczym: produkcja słodyczy (gumy do żucia, cukierki), napojów (herbaty) oraz jako dodatek do potraw; kosmetycznym: składnik past do zębów, płynów do płukania ust, mydeł i perfum ze względu na właściwości odświeżające; farmaceutycznym i zielarskim: preparaty na dolegliwości trawienne (niestrawność, wzdęcia), wykorzystujące jej działanie rozkurczowe, przeciwbólowe i przeciwzapalne. Właściwości zdrowotne mięty Mięta wyróżnia się bogatym profilem właściwości zdrowotnych, co sprawia, że jest jednym z najbardziej cenionych ziół leczniczych. Jej główną siłą jest wsparcie układu trawiennego. Głównym składnikiem aktywnym mięty jest mentol. Wykazuje działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Olejek miętowy, pozyskiwany z liści tej rośliny, stanowi cenny produkt stosowany w aromaterapii. Pomaga redukować stres i udrażniać drogi oddechowe. Interesujące jest to, że, mięta może działać dwojako: poprawiać koncentrację i dodawać energii, a jednocześnie – dzięki właściwościom relaksującym – pomagać w walce z napięciem nerwowym i bezsennością. Mięta pieprzowa – najpopularniejsza odmiana Mięta pieprzowa (Mentha piperita) to najbardziej rozpoznawalna i ceniona odmiana mięty na świecie. Wyróżnia się wyjątkowo intensywnym aromatem i wysoką zawartością mentolu. Jej silne działanie rozkurczowe na mięśnie przewodu pokarmowego czyni ją niezastąpioną w łagodzeniu nudności, wzdęć oraz objawów zespołu jelita drażliwego (IBS). Potwierdzają to badania kliniczne. Dodatkowo mięta pieprzowa wykazuje również silne działanie przeciwbólowe. Stanowi naturalny środek w walce z bólami głowy, migreną czy napięciami mięśniowymi. Olejek miętowy – zastosowanie i korzyści Olejek miętowy to skoncentrowana esencja mięty, która wykazuje intensywne właściwości lecznicze. W aromaterapii jest jednym z najpopularniejszych produktów. Bardzo przydatne okazuje się zastosowanie olejku miętowego przy problemach z układem oddechowym. Inhalacje z jego dodatkiem skutecznie udrażniają zatkany nos. Olejek miętowy może być skuteczną alternatywą dla leków rozkurczowych w łagodzeniu objawów zespołu jelita drażliwego (IBS). Olejek miętowy wykazuje również działanie przeciwbólowe. Delikatny masaż skroni z dodatkiem rozcieńczonego olejku miętowego może przynieść ulgę przy napięciowych bólach głowy. Jak stosować miętę? Mięta to bardzo uniwersalna roślina, którą możemy wykorzystać na wiele sposobów w codziennym życiu. Najpopularniejszą formą jej stosowania jest napar z liści i łodyg. W kuchni świeże liście mięty wzbogacają smak wielu potraw i napojów, takich jak: sałatki, koktajle owocowe i smoothie, desery, orzeźwiające napoje (np. lemoniada). Szczególnie dobrze komponuje się z owocami cytrusowymi, arbuzem czy ogórkiem. Jest kluczowym składnikiem dań kuchni śródziemnomorskiej oraz bliskowschodniej. Herbata miętowa – korzyści zdrowotne Herbata to jeden z najprostszych i najskuteczniejszych sposobów wykorzystania leczniczych właściwości mięty. Napar z liści mięty pieprzowej jest szczególnie ceniony za swoje dobroczynne działanie na układ trawienny. Warto wiedzieć, że, napar z mięty może również pobudzać apetyt. Dzięki temu może pomóc dla osób zmagających się z jego brakiem. Aby maksymalnie wykorzystać właściwości zdrowotne herbaty miętowej, najlepiej pić ją między posiłkami lub około 30 minut po jedzeniu. Optymalne efekty zdrowotne można osiągnąć, spożywając 2-3 filiżanki dziennie.   Mięta mnie kręci a Was jakie zioła kręcą ? ;       )
    • Nomada
      Korci mnie żeby zażartować w moim stylu ale nie chcę Ciebie urazić więc się powstrzymam  ;   )           
    • la primavera
      , Padrenostro' Ten włoski film przenosi nas do lat 70tych, gdy na rzymskim ulicach panował czas ołowiu. Były to lata zamachów i podczas jednego z nich został postrzelony ojciec głównego bohatera, czyli Valerio. Rodzina nie wie, że chłopiec widział zamach, zatem nie rozmawia z nim o tej sytuacji. A my widzowie też niewiele wiemy, ponieważ właśnie od strony chłopca  poznajemy tę historię. Valerio jest chłopcem wyobcowanym, ma nieistniejącego przyjaciela, który  po tej strzelaninie nie pojawia się więcej,  ale zamiast tego znikąd przychodzi Christiano, starszy o 4 lata, który zostaje jego przyjacielem,  imponując mu ,,dorosłością ". Kiedy wyjdzie na jaw, że ten nasz dziesięciolatek wszystko widział i cala rodzina wyjedzie na wieś licząc na to, że pomoże mu to zapomnieć  o zdarzeniu,  Christiano dziwnym trafem podąża za nimi. I dlatego  tak do końca nie wiemy, czy to prawdziwy chłopiec czy wytwór dziecięcej wyobraźni.Dorosli też go widzą,  zatem może on jednak jest prawdziwy?   To nie jest łatwy w odbiorze  film. Trudno mi się go oglądało. Pewnie dlatego, że to bardzo osobisty obraz reżysera Claudio Noce,  bo opowiada jego dzieciństwo,  to on jest tym chlopcem, którego ojciec został postrzelony.   Film jak film ale zaciekawiło mnie to, co było w Włoszech w telewizorze w 1976 r ktory na krótko pohawia sie w kadrze, a tam ..balum balum,  balum balum 🙂       
    • Gość w kość
      dziś widziałem zestaw Lego z okazji mistrzostw w piłce, piłkarzy można sobie poskładać,  i to jeszcze bym zrozumiał, ... a nie jakieś straszydła😬
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...