Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Nafto Chłopiec
1 godzinę temu, Aco napisał:

Ja też nie zawsze drogę pamiętam, ale zawsze dochodzę.    Do domu.

Już wiem czemu przestałem pić alko. Kac morderca... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


prrr_szalona
32 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Już wiem czemu przestałem pić alko. Kac morderca... 

ty sobie jaja robisz?

prawda?

 

prawda???

5 harnasi i 200 czegos co ma 25 voltow i udaje wódke i....

kac morderca??

nie no jaja sobie robisz

ale na wszelki wypadek

pralinek z alkoholem to nie tykaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, prrr_szalona napisał:

ty sobie jaja robisz?

prawda?

 

prawda???

5 harnasi i 200 czegos co ma 25 voltow i udaje wódke i....

kac morderca??

nie no jaja sobie robisz

ale na wszelki wypadek

pralinek z alkoholem to nie tykaj

Ja bym się mocną głową nie chwaliła, bo to kieruje podejrzenia na zaprawionego w boju alkoholika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prrr_szalona
5 minut temu, Pieprzna napisał:

Ja bym się mocną głową nie chwaliła, bo to kieruje podejrzenia na zaprawionego w boju alkoholika.

pieprzu

miłości życia mego

kobieto tyleż piękna co prosta i nie błyszczaca nadmiarem uniwersyteckiego wykształcenia

nazwanie (i sugestia, ze tym sie można upić) harnasia piwem

to troche jak ..

jak Ty byś mi powiedziała, że byłaś analna dziewica i smofik pierwszy dostąpił zaszczytu: zerwania tego kwiatu

niby wierzyć można

ale...

znam ciekawsze bajki

a obajtek?

no cóż

pralinek niech nie tyka  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, prrr_szalona napisał:

nie błyszczaca nadmiarem uniwersyteckiego wykształcenia

Podoba mi się ten eufemizm.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prrr_szalona
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Podoba mi się ten eufemizm.

 

 

wstrzymaj galop kochanie

bo jeszcze sie zakocham i serio bede musiał "obroże założyc"

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prrr_szalona

a no i "marian " bedzie miała focha....na Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prrr_szalona

tam już się uczucie budziło

tam ta pszczółka wokół tego kwiatka i jego pręcika , krążyła

to nie

musiała przyjść, gazem pieprzowym psiknąć 

i...: chuj bombki strzelił"

i jeszcze ci będzie wpierać, że to z dbałości o niewinna pszczółke

 

kupuje  ddt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
12 minut temu, prrr_szalona napisał:

tam już się uczucie budziło

tam ta pszczółka wokół tego kwiatka i jego pręcika , krążyła

to nie

musiała przyjść, gazem pieprzowym psiknąć 

i...: chuj bombki strzelił"

i jeszcze ci będzie wpierać, że to z dbałości o niewinna pszczółke

 

kupuje  ddt

Zawsze możesz się gdzieś ukryć. Tematów na tym forum dostatek. Mój miotacz gazu ma niewielki zasięg.

 

43 minuty temu, prrr_szalona napisał:

wstrzymaj galop kochanie

bo jeszcze sie zakocham i serio bede musiał "obroże założyc"

 

Zdecydowanie klimaty romantyczne bardziej mi odpowiadają niż walenie na dzień dobry obciąganiem 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prrr_szalona
5 minut temu, Pieprzna napisał:

Zawsze możesz się gdzieś ukryć. Tematów na tym forum dostatek. Mój miotacz gazu ma niewielki zasięg.

 

Zdecydowanie klimaty romantyczne bardziej mi odpowiadają niż walenie na dzień dobry obciąganiem 😴

ale, że ja?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 godziny temu, Pieprzna napisał:

Zdecydowanie klimaty romantyczne bardziej mi odpowiadają niż walenie na dzień dobry obciąganiem 😴

Oj tam, nie bądźmy tacy szablonowi. Nie słyszałem żeby obciąganie zrobiło komuś krzywdę. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prrr_szalona
17 minut temu, Bledny napisał:

Oj tam, nie bądźmy tacy szablonowi. Nie słyszałem żeby obciąganie zrobiło komuś krzywdę. 😁

bo ty błedny

jak każda niewinna istotka nie znasz "pieprznych ząbków" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
28 minut temu, prrr_szalona napisał:

bo ty błedny

jak każda niewinna istotka nie znasz "pieprznych ząbków" :D

A wiesz, że to dość trafny docinek? Mam bardzo małą szczękę 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
47 minut temu, Bledny napisał:

Oj tam, nie bądźmy tacy szablonowi. Nie słyszałem żeby obciąganie zrobiło komuś krzywdę. 😁

To nie słyszałeś o raku krtani od wirusa HPV 😬

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ty...ty...ty podły człowieku! Ja w adwent mam bana na takie żarło 😏

Tylko taki posiłek jestem w stanie dzisiaj zjeść 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Tylko taki posiłek jestem w stanie dzisiaj zjeść 😅

A nie wygląda na kategorię lekkostrawnych kacowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
12 minut temu, Pieprzna napisał:

A nie wygląda na kategorię lekkostrawnych kacowych.

Wcześniejsze posiłki były odrzucane przez mój organizm. Na szczęście kebsik okazał się silniejszy 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Wcześniejsze posiłki były odrzucane przez mój organizm. Na szczęście kebsik okazał się silniejszy 😂

Siła zaadaptowania organizmu 😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prrr_szalona
44 minuty temu, Pieprzna napisał:

A wiesz, że to dość trafny docinek? Mam bardzo małą szczękę 😄

rekompensujesz to kochanie chęciami

bo umiejętności pominiemy milczeniem

ale starasz się i dlatego cie  uwielbiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prrr_szalona

dobra koniec błazenady

przepraszam za wszystko, już bede grzeczny ( choć tego , że mi "mariana" wystraszyłaś to Ci nie daruje...to mogła być piekna miłość)

reasumując

dopóki nie dostane kolejnego ataku głupawki 

jesteś "bezpieczna "..he he

buziaki i miłej niedzieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, prrr_szalona napisał:

dobra koniec błazenady

przepraszam za wszystko, już bede grzeczny ( choć tego , że mi "mariana" wystraszyłaś to Ci nie daruje...to mogła być piekna miłość)

reasumując

dopóki nie dostane kolejnego ataku głupawki 

jesteś "bezpieczna "..he he

buziaki i miłej niedzieli

Absolutnie ci nie wierzę, bo jeszcze nigdy nie widziałam cię w innej wersji.

Klepasy w łopatkę i miłej niedzieli. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 661
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinks
      Popatrz na swoje Kochanie. Też masz wąskie🙂  Poza tym pisałaś trzy lata temu, że musisz znać kogoś trzy lata na forum, żeby go zaprosić, a ja pisałam, że trzeba dodać jeszcze moje trzy🙂 No i jesteśmy umówione na starość by zabijać (z litości) nieożenionych Panów... Arszenikiem.  Pamiętasz?😄
    • Pieprzna
      Nie zapraszam nikogo przed remontem. A że malarz coś zwleka z przybyciem, to...lepiej daj zdjęcie 😅
    • Miły gość
      Toner 
    • Natka
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...