Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Ofcors
2 godziny temu, Abra napisał:

Na dodatek już jest po ptakach. Kto się zaszczepili ten się zaszczepiła a kto nie to nie wiem czy jeszcze szczepią na covid. Może na grypę bo sezon zachorowań się zbliża. 

  

Szczepienie też zbliża?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
19 minut temu, Abra napisał:

U mnie na burdel mówi się puff. 

Trzeba zaakcentować i wydłużyć trochę f. 

Krótkie puf to takie coś do siedzenia. Może być pufa. 

Nie będę pisała bo to wybitnie obsceniczne i może być pożywką dla złośliwych trolli. 

Czasem milczenie bywa rzeczywiście złotem. ?

Jak sobie Marysia życzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
22 minuty temu, Dziennik napisał:

Służy do przechowywania nocników?

Ze dwa nocniki tam wejdą. To mała szafka jest. Jak duża rodzina to nakastlików musi być więcej. 

Choć teraz to sedesy są bardziej w modzie. Zwłaszcza w przypadku dorosłych. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
23 minuty temu, Ofcors napisał:

Szczepienie też zbliża?

Niektórzy twierdzą nawet, że do wieczności. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
22 minuty temu, Aco napisał:

Jak sobie Marysia życzy.

Marysia się ćwiczy w powściągliwości. Te czipsy są jednak zgubne dla talii. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Time
23 minuty temu, Abra napisał:

Choć teraz to sedesy są bardziej w modzie. Zwłaszcza w przypadku dorosłych. ?

Może w mieście... Bo środku lasu, czy na polu nikt nie będzie się bawił w takie zbytki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
21 minut temu, Abra napisał:

Marysia się ćwiczy w powściągliwości. Te czipsy są jednak zgubne dla talii. ?

To ile masz tych talii. Po jednym rozdaniu zmiana? Czy jak już król z waletem się będzie mylił.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pif
1 godzinę temu, Abra napisał:

U mnie na burdel mówi się puff. 

Ta gdzie Ty mieszkasz, bo u mnie nie ma burdeli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
3 minuty temu, pif napisał:

Ta gdzie Ty mieszkasz, bo u mnie nie ma burdeli?

To gdzie Ty mieszkasz, że u Ciebie nie ma burdeli. ?

 

14 minut temu, Aco napisał:

To ile masz tych talii. Po jednym rozdaniu zmiana? Czy jak już król z waletem się będzie mylił.

 

Zasadniczo talie mam dwie. Jedna, zapakowana fabrycznie, leży na półce. Chciałam nauczyć się grać w pokera ale o tym zapomniałam.

Drugiej talii używam codziennie i to właśnie z nią jest niejaki problem poczipsowy. ?

21 minut temu, Time napisał:

Może w mieście... Bo środku lasu, czy na polu nikt nie będzie się bawił w takie zbytki?

W mieście są krzaki. ☝️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 minut temu, Abra napisał:

Drugiej talii używam codziennie i to właśnie z nią jest niejaki problem poczipsowy. ?

No to Forza Italia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 minut temu, Pieprzna napisał:

Jest jeszcze Ariadna Thalía Sodi Miranda. Ktoś kojarzy?

Kojarzę tylko nić Ariadny, Renault Thalia, wodę sodową i mirindę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
20 minut temu, Aco napisał:

No to Forza Italia 

Raczej italo disco. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
19 minut temu, Pieprzna napisał:

Jest jeszcze Ariadna Thalía Sodi Miranda. Ktoś kojarzy?

Ja tylko Adriano Celentano, sodówkę w głowie i Mirada del mar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 29.09.2023 o 22:07, Pieprzna napisał:

Ja bym jeszcze przed wojną sprawdziła.

Ruszaj zatem w archiwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
18 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ruszaj zatem w archiwa

Przypomniałeś mi jak spisywałam długość kanalizacji w km z roczników statystycznych ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Spotkałam dzisiaj w lodziarni wzór cierpliwości ojcowskiej. Chłopczyk dwa razy z rzędu zgubił z wafelka loda świderka a na koniec rozlał sok na stół ?‍♀️ My tradycyjnie zaliczyliśmy lody czekoladowe na swetrze ? Najlepsze jest to, że ani opcja zlizywania z wafelka, ani jedzenie łyżeczką z kubka nie chroni małej glajdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Chłopczyk dwa razy z rzędu zgubił z wafelka loda świderka a na koniec rozlał sok na stół

słodziak:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
15 minut temu, Pieprzna napisał:

Spotkałam dzisiaj w lodziarni wzór cierpliwości ojcowskiej. Chłopczyk dwa razy z rzędu zgubił z wafelka loda świderka a na koniec rozlał sok na stół ?‍♀️ My tradycyjnie zaliczyliśmy lody czekoladowe na swetrze ? Najlepsze jest to, że ani opcja zlizywania z wafelka, ani jedzenie łyżeczką z kubka nie chroni małej glajdy.

Ale tak zespołowo wszyscy sobie na sweter lody zapodali czy tylko mała/ mały kultywuje rodzinną tradycję?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Spotkałam dzisiaj w lodziarni wzór cierpliwości ojcowskiej. Chłopczyk dwa razy z rzędu zgubił z wafelka loda świderka a na koniec rozlał sok na stół ?‍♀️ My tradycyjnie zaliczyliśmy lody czekoladowe na swetrze ? Najlepsze jest to, że ani opcja zlizywania z wafelka, ani jedzenie łyżeczką z kubka nie chroni małej glajdy.

Dorosłemu się zdarzy uświnić, a co dopiero małym brzdącom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
59 minut temu, Abra napisał:

Ale tak zespołowo wszyscy sobie na sweter lody zapodali czy tylko mała/ mały kultywuje rodzinną tradycję?

 

Dobrze prawisz, że to rodzinna tradycja! Matka do dziś mi wypomina biały sweterek upaprany czekoladowym lodem na amen w czasach gdy byłam dziecięciem w spacerówce. Najmłodsza kultywuje. Żadnego wyjścia na lody nie zaliczyła na czysto ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Aco napisał:

Dorosłemu się zdarzy uświnić, a co dopiero małym brzdącom.

Brzdąc? Nie mów niczego co kojarzy się z ciastem, bo mam dzisiaj chcicę na cukiernicze wyroby, ale po lodach już nie wypadało więcej kupować zacukrzaczy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Dobrze prawisz, że to rodzinna tradycja! Matka do dziś mi wypomina biały sweterek upaprany czekoladowym lodem na amen w czasach gdy byłam dziecięciem w spacerówce. Najmłodsza kultywuje. Żadnego wyjścia na lody nie zaliczyła na czysto ?

Gena nie wydlubiesz. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 762
    • Postów
      266 354
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 004
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    KasjuszMag
    Najnowszy użytkownik
    KasjuszMag
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • la primavera
      ,,Ścieżki życia " Film przedstawia historię małżeństwa,  które traci dom i doświadcza nieuleczalnej choroby jednego z nich.  Dwa nieszczęścia naraz, sytuacja bez wyjścia i poczucie braku sprawczosci we własnym życiu. Co zrobić, gdy nue ma dokąd pojsc, bo do drzwi pukają  ci, którzy przyszli im odebrać ich miejsce na ziemi? Można umrzeć z rozpaczy, ale można też zapakować dobytek, namiot i śpiwór i ruszyć. Tak robi para głównych bohaterów Raynor i Moth- postanawiają  pójść wzdłuż wybrzeża,  trasą rozciągającą się na setki kilometrów, nie po to by gdzieś dojść, ale by iść,  by chociaż w tej decyzji i wysiłku zachować uczucie panowania nad swoim.losem.   To nie jest para zapalonych wędrowców,  nie idą by spełnić marzenie, albo by przejść trasę  którą  pokonali w młodości. Nie jest to też romantyczna wyprawa ze wschodami i zachodami słońca, podczas ktorej spotkają cudownych ludzi , którzy wzruszeni ich historią pomogą im zacząć od nowa. Doświadczą fizycznego bólu, nieprzyjaznego  wiatru,  wzburzonej wody, chwil zwątpienia i rozpaczy. Zawsze jednak staną do kolejnego kroku, bez walki że światem, bez złorzeczenia nieulatwiajacej drogi naturze.    Pójdziemy z nimi tą trasą, pokażą nam jak smakuje ostatni łyk wody z butelki, darowany chleb, jak to jest być traktowanym z góry,  tylko dlatego   że jest się bezdomnym. I pokaza, jak powinno wygladac życie we dwoje, nie zamknięte w pięknych słowach ale  kwitnące we wzajemnej trosce o siebie,  czasem ukrytej by nie zawstydzać drugiej osoby, by nie odzierać jej z godności.  Pokażą jak doświadczenie  nieszczęścia karze im zauważać również innych, których dotknęła  ich własną niedola. Uwrażliwią na cuda codziennego życia,  na ciepło wody obmywającej ciało,  ptaka krążącego nad głową,  smak owocu z dzikiego krzewu, na promień słońca który próbuje malować piegi na nosie, na wolność którą daje przestrzeń, natura i własne myśli.   To po prostu piękny film drogi.     
    • la primavera
      Ok, nie to nie.   Z zupa to racja, nie korzystam już ze schronisk i zupę w termosie noszę ze sobą i nawet jak mi wyjdzie taka niespecjalne, to zyskuje na smaku wraz ze wzrostem wysokości i pokonanych kilometrów 🙂 Porównujesz  je później? Zauważasz, co się zmieniło? Tak jak Harvey Keitel w filmie dym?   Niedawno na grupie bieszczadzkiej ktoś pokazał zdjęcie  figury Pana Jezusa zamkniętej w drzewie, jak zmienia się na przestrzeni lat. Nie wiem ile w tym było odpowiedniego ustawienia a ile prawdziwej zmiany, ale robi wrażenie.  Znajduje sie na starym cmentarzu w Łupkowie. Parę lat temu pojechałam zobaczyć :
    • KasjuszMag
      Nowoczesny sterownik do pieca to rozwiązanie, które znacząco podnosi komfort użytkowania systemu grzewczego w domu lub firmie. Dzięki precyzyjnemu sterowaniu temperaturą możliwe jest zoptymalizowanie zużycia paliwa, co przekłada się na niższe rachunki i większą efektywność ogrzewania. Współczesne sterowniki oferują szereg funkcji, takich jak programowanie harmonogramu pracy czy zdalne zarządzanie przez aplikację mobilną. Montaż odpowiedniego sterownika to nie tylko wygoda, ale również bezpieczeństwo – urządzenie chroni piec przed przegrzaniem i awariami. Wybór sprawdzonego sterownika do pieca pozwala na dłuższą i bezproblemową eksploatację całej instalacji grzewczej.
    • brum
      A co się zobaczyło tego się nie odzobaczy. Trzeba zważać na co się chce patrzeć. 
    • brum
      Ważne co wyciągnąłeś i co z tym zrobiłeś. 🧐
    • brum
    • brum
      Bardziej Ci życzę lądowania gdzieś na Malediwach czy Bali.
    • Wikusia
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      żadna to nowina, zapewne pamiętasz czasy gdy pstrykałeś zdjecia które obejrzałeś najwcześniej po tygodniu po wywołaniu kliszy
    • No ja cie...
      To wy jeszcze zyjecie?? Ok Rozumiem brum Ona jest niezatapialna ( raz na kanale augustowskim probowalem I niestety nie da sie) Ale wy chlopcy? 😁 Nie wazne Uklony I bawcie sie dobrze slodziaki Sm
    • KapitanJackSparrow
      niestety, wyciągnąłem 🤨
    • Gość w kość
      mam podobne odczucia, mimo to wciąż pstrykam zdjęcia, często w tych samych lokalizacjach,   tylko trochę zmieniłem podejście: już nie sprawdzam na gorąco jak wyszły, tylko pstrykam, często w marszu nie zatrzymując się...🙂  
    • Gość w kość
      znalazł, ale to raczej kiepska motywacja, trzeba chyba egoistycznie pomyśleć sobie... o sobie, i wtedy działać🙂   a ja tak sobie... plotę, czasem muszę odreagować te wszystkie introwertyczne momenty🤨   nie sądzę, że więcej, to były takie... dwa rodzynki, dzięki temu zostały zauważone🙂
    • Gość w kość
      była koszula i nie było koszuli, wszystko widziałem🧐
    • Gość w kość
      mówią, że na bezrybiu i rak ryba🤷‍♂️   oczywiście nie wyciągaj zbyt daleko idących wniosków😬
    • Gość w kość
      chmury sobie poszły... wszystkie😎  
    • KapitanJackSparrow
      ale że jaaaa? 😲  wiesz skorzystam z rady jakbym wylądował gdzieś pod mostem. 🤷
    • brum
      To chociaż rękawiczki może włóż. Przymrozki się zaczynają.
    • brum
      Był weekend i nie ma weekendu. Taka to historia, widziałeś?
    • KapitanJackSparrow
      No còż,fotografię lubię i cenię, lecz fotograf ze mnie raczej pospolity, ale też żaden film czy zdjęcia nie oddają w pełni  piękna krajobrazu, i jakież zdjęcie odda ciepło nagrzanego od Słońca kamienia na którym przycupniesz na szlaku, zapachu lasu czy powiewu wiatru w twarz?  Albo smaku pożywnej zupy po kilku godzinnej wędrówce na kacu ! 🤣 ps wiem znajdą się zapewne malkontenci którzy zaproponują mi w tym momencie zdjecie kamienia kamerą termowizyjną  ale i ono nie jest w stanie oddać przyjemności .
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...