Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty



Aco
4 godziny temu, Pieprzna napisał:

Hejo. Przerwa na papieroska? U mnie na słomkę do kawy mrożonej by była 😄

Przerwa w robótkach ręcznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
35 minut temu, Aco napisał:

Przerwa w robótkach ręcznych

Ja powinnam zrobić przerwę w robótkach nożnych, bo nie dość, że chodzę z rozwalonym kolanem, to jeszcze zalałam sobie paluch tej samej nogi olejem z patelni 🤦‍♀️ Czekam aż mi biodro pyerdolnie i czołgam się na amputację 😫

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
6 minut temu, Pieprzna napisał:

Ja powinnam zrobić przerwę w robótkach nożnych, bo nie dość, że chodzę z rozwalonym kolanem, to jeszcze zalałam sobie paluch tej samej nogi olejem z patelni 🤦‍♀️ Czekam aż mi biodro pyerdolnie i czołgam się na amputację 😫

Ja miałem prace naprawcze w domu. Ogólnie kiepsko się czuję bo coś mnie w weekend złamało. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
5 godzin temu, Pieprzna napisał:

Hejo. Przerwa na papieroska? U mnie na słomkę do kawy mrożonej by była 😄

Pierwsza kawa o godzinie 13 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, Aco napisał:

Ja miałem prace naprawcze w domu. Ogólnie kiepsko się czuję bo coś mnie w weekend złamało. 

Ja też jeden dzień musiałam odchorować. Okropny ból w mięśniach i kościach, nie mogłam sobie miejsca znaleźć a po lekach ulga niewielka. Wczoraj doleczałam gardło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Pierwsza kawa o godzinie 13 😭

Ja zwykle pierwsza i jedyna o 17 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ja też jeden dzień musiałam odchorować. Okropny ból w mięśniach i kościach, nie mogłam sobie miejsca znaleźć a po lekach ulga niewielka. Wczoraj doleczałam gardło.

Ja niedzielę przeleżałem całą. Przypuszczam, że mnie załatwiła klimatyzacja, która dmuchała przez dwie godziny prosto na mnie. Niestety nie mogłem zmienić miejsca, bo wszystko było zajęte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Aco napisał:

Ja niedzielę przeleżałem całą. Przypuszczam, że mnie załatwiła klimatyzacja, która dmuchała przez dwie godziny prosto na mnie. Niestety nie mogłem zmienić miejsca, bo wszystko było zajęte.

Współczuję. Kiedyś w pracy na mnie ustawiali klimę. Siedziałam pod parasolem 😂 A w pociagu jak mi wiało w uszy to zatkałam słuchawkami 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
9 minut temu, Pieprzna napisał:

Współczuję. Kiedyś w pracy na mnie ustawiali klimę. Siedziałam pod parasolem 😂 A w pociagu jak mi wiało w uszy to zatkałam słuchawkami 😛

Znajomy był w tym roku w Grecji i po dwóch dniach tak go załatwiła klima, że stracił głos i musiał jechać na antybiotyku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
2 godziny temu, Pieprzna napisał:

Ja zwykle pierwsza i jedyna o 17 😄

Ja przesiedziałem kilka godzin na badaniach okresowych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
40 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ja przesiedziałem kilka godzin na badaniach okresowych. 

Na czczo, biedaku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Igloo
14 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Lodówka pusta więc i tak bym nic nie zjadł 😅

Ja na takie okazje specjalnie zostawiam szron na zamrażalniku😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
25 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Lodówka pusta więc i tak bym nic nie zjadł 😅

To pożycz, skorzystam do robienia porządku w mojej 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

To pożycz, skorzystam do robienia porządku w mojej 😄

Ale o to chodzi żeby była pusta, przynajmniej nie podjadam poza daniami z cateringu 😃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
36 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ale o to chodzi żeby była pusta, przynajmniej nie podjadam poza daniami z cateringu 😃

Spokojnie, oddam pustą 😄 Domyśliłam się, że żyjesz już wyłącznie na pudłach. Nie zbankrutujesz na tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
26 minut temu, Pieprzna napisał:

Spokojnie, oddam pustą 😄 Domyśliłam się, że żyjesz już wyłącznie na pudłach. Nie zbankrutujesz na tym?

W tygodniu na pudłach, w weekendy coś sami pichcimy. 

100-110 zł dziennie za dwie osoby nas wychodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 godziny temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ale o to chodzi żeby była pusta, przynajmniej nie podjadam poza daniami z cateringu 😃

🤦🏻‍♂️ Nie dałbym tak rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
50 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Czemu? 

Bo nie ma dżemu 😂 Musi być dżem w lodówce. Zgadłam @Aco czy trafiłam kulą w płot?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
20 minut temu, Pieprzna napisał:

Musi być dżem w lodówce. 

Co racja to racja.

Mam zawsze truskawkowy (bo raczej każdy lubi).

I mam, bo właśnie tak się utarło, że... dżem być musi ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktoś
3 minuty temu, Monika napisał:

Co racja to racja.

Mam zawsze truskawkowy (bo raczej każdy lubi).

I mam, bo właśnie tak się utarło, że... dżem być musi ;D

Dżemu się nie uciera, dżemem się smaruje... najlepiej brzoskwinkę..., a potem liże... najlepiej... ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
52 minuty temu, Monika napisał:

Co racja to racja.

Mam zawsze truskawkowy (bo raczej każdy lubi).

I mam, bo właśnie tak się utarło, że... dżem być musi ;D

Ja nie jestem dżemowym nałogowcem, ale dobrze żeby był jakiś dżem w odwodzie w razie naleśników czy kaszki na mleku. Truskawkowy to mój faworyt, ale ostatnio zagustowałam w czerwonej porzeczce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Bo nie ma dżemu 😂 Musi być dżem w lodówce. Zgadłam @Aco czy trafiłam kulą w płot?

🙄🙄🙄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 469
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
    • Astafakasta
    • LadyTiger
      Orzekł Ci to sąd?
    • Astafakasta
      Na razie nie mogę bo jestem na detencji domowej i muszę brac g. co robi ze mnie warzywo jeszcz ponad dwa lata do końca. 
    • LadyTiger
      Nie lubię psychologii, a edukować się nie muszę, bo już wszystko wiem
    • LadyTiger
      Nie do końca, raczej facet opowiada o swojej historii. Jak sobie z tym poradził jest na późniejszych jego filmach, weź "Najstarsze" na stronie kanału. Skoro na razie wolisz uznania swojej racji, a nie działania.  Czy korzystałeś z jakiejś formy wyciągnięcia konsekwencji wobec ludzi, którzy Cię skrzywdzili. Czy byłeś np. na forum prawnym
    • Astafakasta
      A ty idź się edukuj bo ci z tylu zabraknie, najlepiej udaj się na psychologię i nara
    • LadyTiger
      I tak tu wrócisz i wstawisz jeszcze pewnie ze 20 takich postów   Idź na fora specjalistyczne dla poszkodowanych przez psychiatrię, skoro jestem dla Ciebie zbyt och-ach płytka. Za mało wciągająca dla poszkodowanych przez los bezrobotnych, takie przekleństwo  im się zawsze nudzi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...