Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Bledny
1 minutę temu, Witek napisał:

Co za pamiętliwa kobieta. Musiałem się wysilić, by sobie przypomnieć. 

Witoldzie! ?

Chłopaki nie płaczą.?

Przed chwilą, Żebrak napisał:

To nie do pomyślenia żeby kobiety tak długo spały. Coś musiało być na rzeczy. 

Wszystko wina Marysi i rzeczonej cebuli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
2 minuty temu, Bledny napisał:

A to faktycznie zły pomysl

Cała Marysia! A potem wysyła mnie z psami na spacer a w drzwiach przypomina swoim pupilkom: pamiętajcie, że macie sami wrócić do domu. On zostaje w lesie! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡

Dzień dobry kochani ?

O, kawa na stole. Jak miło że ktoś pomyślał. 

 

Żebrak, następnym razem jak będziesz prowadził gorące dyskusje to proszę, nie pod moimi drzwiami! Tutaj ludzie śpią. Swoją drogą widzisz, towarzystwo się pomniejsza. Błędny zadeklarował że on w tym stadzie nie zostaje ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Cała Marysia! A potem wysyła mnie z psami na spacer a w drzwiach przypomina swoim pupilkom: pamiętajcie, że macie sami wrócić do domu. On zostaje w lesie! 

Bo ty Marys nie znasz? Ona kocha zwierzęta. Powiedz żeś pies na baby. 

Może przygarnie ?

1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Dzień dobry kochani ?

O, kawa na stole. Jak miło że ktoś pomyślał. 

 

Żebrak, następnym razem jak będziesz prowadził gorące dyskusje to proszę, nie pod moimi drzwiami! Tutaj ludzie śpią. Swoją drogą widzisz, towarzystwo się pomniejsza. Błędny zadeklarował że on w tym stadzie nie zostaje ?

 

 

No mówię że łosoł. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Bledny napisał:

Witoldzie! ?

Chłopaki nie płaczą.?

Widzę, że Lili kolejnego otumania. Wykorzysta a potem ani nie zadzwoni, ani nie napiszę. Cała Lili. Gdyby nie tak wczesna pora to wypiłbym setkę za jej zdrowie. 

 

Lili pozdrawiam! To ja Żebrak! 

2 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Dzień dobry kochani ?

O, kawa na stole. Jak miło że ktoś pomyślał. 

 

Żebrak, następnym razem jak będziesz prowadził gorące dyskusje to proszę, nie pod moimi drzwiami! Tutaj ludzie śpią. Swoją drogą widzisz, towarzystwo się pomniejsza. Błędny zadeklarował że on w tym stadzie nie zostaje ?

 

 

A Ty myślisz po co ja to wszystko piszę? Muszę ich wyeliminować po dobroci albo upić na koniec. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
4 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Dzień dobry kochani ?

O, kawa na stole. Jak miło że ktoś pomyślał. 

 

Żebrak, następnym razem jak będziesz prowadził gorące dyskusje to proszę, nie pod moimi drzwiami! Tutaj ludzie śpią.

 

 

już nie śpią .... wstali ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
56 minut temu, Żebrak napisał:

Dobrze, że nie mam pola bo bym o dotacjach unijnych wspomniał, jak to Misiek uczynił czym podbił Twoje interesowne serce Pieprzowa.

Goła klata i mercedes ojca a nie jakieś tam dopłaty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
9 minut temu, Bledny napisał:

 

No mówię że łosoł. ?

Nic mi ten osioł nie mówi. Czy to znaczy że nici z moich fantazji o wielkim łóżku i kilku wspolokatorach w pokoju? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Goła klata i mercedes ojca a nie jakieś tam dopłaty ?

Rozumiem! Tak Cię brał? Też fajnie! Pozdrów Miśka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
16 minut temu, Żebrak napisał:

To nie do pomyślenia żeby kobiety tak długo spały. Coś musiało być na rzeczy. 

Wybacz najmilszy, pranie mnie powstrzymało przed zameldowaniem się wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, ♡ Lili ♡ napisał:

Nic mi ten osioł nie mówi. Czy to znaczy że nici z moich fantazji o wielkim łóżku i kilku wspolokatorach w pokoju? ?

Jesssuuu! Lili czy Ty masz akurat dni płodne? 

 

Nie będę tego czytał! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
9 minut temu, Żebrak napisał:

Widzę, że Lili kolejnego otumania. Wykorzysta a potem ani nie zadzwoni, ani nie napiszę. Cała Lili. Gdyby nie tak wczesna pora to wypiłbym setkę za jej zdrowie. 

 

Lili pozdrawiam! To ja Żebrak! 

A Ty myślisz po co ja to wszystko piszę? Muszę ich wyeliminować po dobroci albo upić na koniec. 

Stanowczo zaprzeczam! Wersja wydarzeń jest taka że to oni mnie rozkochują ?

 

Ale sobie taktyke wybrałeś. Na pocieszyciela złamanego serca? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
10 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Nic mi ten osioł nie mówi. Czy to znaczy że nici z moich fantazji o wielkim łóżku i kilku wspolokatorach w pokoju? ?

Ja też jestem za dużym łóżkiem ?

Ale wiesż jak żebrakowi muszą giry walić? I to w jednym pokoju? ?

Edytowano przez Bledny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
6 minut temu, Bledny napisał:

Ja też jestem za dużym łóżkiem ?

 

ja też ...

1900x1068.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Ejjjj kolejna super wiadomość tego forume 

Można edytować swoje posty niezależnie od czasu kiedy były napisane ?

 

A nie, wczorajszych nie mogę. Ale i tak czas chyba dłuższy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Bledny napisał:

Ejjjj kolejna super wiadomość tego forume 

Można edytować swoje posty niezależnie od czasu kiedy były napisane ?

 

To zmień ten post, że mi nogi walą. No może trochę. Zawsze można okno otworzyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Bledny napisał:

Ejjjj kolejna super wiadomość tego forume 

Można edytować swoje posty niezależnie od czasu kiedy były napisane ?

 

A nie, wczorajszych nie mogę. Ale i tak czas chyba dłuższy ?

Pół godziny podobno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Pół godziny podobno.

Widzę, że już wszystko obczaiłaś. To powiedz mi czy są tutaj fajne laski. Mrowienia jak przed burzą nie czuję. W krzyżu też mnie nie łupie, czyli chyba nie ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, Żebrak napisał:

To zmień ten post, że mi nogi walą. No może trochę. Zawsze można okno otworzyć. 

Mówisz i masz Edi ale za pół godziny, teraz nie mogę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
16 minut temu, Żebrak napisał:

Jesssuuu! Lili czy Ty masz akurat dni płodne? 

 

Nie będę tego czytał! ?

Kurde, chyba trafiłeś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Bledny napisał:

Mówisz i masz Edi ale za pół godziny, teraz nie mogę ?

Wybaczyłem Tobie! Mam zajebiście dobre serce. To na okoliczność tego gdyby jakaś niewiasta to przeczytała. Obca niewiasta, zaznaczam. 

1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Kurde, chyba trafiłeś ?

Widzę jak Cię "nosi". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
15 minut temu, Bledny napisał:

Ja też jestem za dużym łóżkiem ?

Ale wiesż jak żebrakowi muszą giry walić? I to w jednym pokoju? ?

Uff. Już się bałam że rezygnujesz i noce będę spędzać w samotności. 

Mój pokój jest piękny, różowy. Także sam rozumiesz, przed wejściem obowiązkowy prysznic. 

1 minutę temu, Żebrak napisał:

Widzę jak Cię "nosi". 

Ale mimo tego, w uczuciach jestem stała. A Ty rozglądasz się za innymi! :/

7 godzin temu, Zgred napisał:

Ale kapelę można by założyć. Manager jest. Wokalistkę znajdziemy. Jak co to ja zajmę się funduszami. 

Repertuar do dogadania lub może nawet jakiegoś tekściarza znajdziemy.

Jeszcze catering i może tancerki by było chwytliwe i z pazurem 

Na wokalu mogę być ja, wyćwiczę głos. Teksciarza trzeba znaleźć bo ja pisać nie umiem. Tancerkom mówię stanowcze nie. Reszta do dogadania ?

44 minuty temu, Witek napisał:

Co za pamiętliwa kobieta. Musiałem się wysilić, by sobie przypomnieć. 

Widzisz, po co Ci to było. Ale dobrze, możemy zacząć w nowym miejscu, od nowa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Ale mimo tego, w uczuciach jestem stała. A Ty rozglądasz się za innymi! :/

Zaraz tam rozglądam! Okulary mi zajomali to i tak nic nie widzę. 

 

Skarbie, robię wszystko by zazdrość w Tobie wzbudzić. Muszę coś robić bo mnie szlag na miejscu trafi jak to wszystko czytam. 

 

Miło było popisać, ale czas na mnie. Do następnego. Lili! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

 

Nie podoba mi się to łączenie. Za duży tłok i bałagan robi sie w postach. 

Nie marudź! Wykorzystajmy te pięć minut, które mi zostało. Bo wiesz Lili, to jest tak. Kiedy facet czuje.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 657
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...