Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Nowoczesny człowiek by użył bezobsługowego robota sprzątającego 5 generacji, samobieżnego na baterie fotowoltaiczne bezprzewodowe, samoodnawialne i z wi-fi. 😴
Szczotka to już jednak lekuchno trąci myszeczką. 😉
Ale ja ciekawość mam. 😇
Wspieramy posła Grzegorza Brauna, nie zgadniecie, który to już odcinek serialu! Ten piątek, Sąd Rejonowy Warszawa Praga-Południe na ul. Terespolskiej 15 A o godz. 8.30 będzie pikieta wspierająca go na rozprawie. Przekażcie tę informację, gdzie się da.
Przemyślana strategia. Zrobili kontrowersję, wiele ludzi obeszło się smakiem nie oglądając tego w kinie i teraz będą płacili kasę za obejrzenie tego na platformach. Czysty marketing.
dlaczego?
raczej nie,
ale przeglądając zauważam,
że niektóre lokalizacje niezmiennie mnie zachwycają,
a ja młodnieję,
wbrew temu co niektórzy sugerują w tym temacie🤨
robi,
ale ja raczej z tych co łażą po szlakach,
więc raczej mi nie po drodze...
,,Ścieżki życia "
Film przedstawia historię małżeństwa, które traci dom i doświadcza nieuleczalnej choroby jednego z nich. Dwa nieszczęścia naraz, sytuacja bez wyjścia i poczucie braku sprawczosci we własnym życiu. Co zrobić, gdy nue ma dokąd pojsc, bo do drzwi pukają ci, którzy przyszli im odebrać ich miejsce na ziemi? Można umrzeć z rozpaczy, ale można też zapakować dobytek, namiot i śpiwór i ruszyć. Tak robi para głównych bohaterów Raynor i Moth- postanawiają pójść wzdłuż wybrzeża, trasą rozciągającą się na setki kilometrów, nie po to by gdzieś dojść, ale by iść, by chociaż w tej decyzji i wysiłku zachować uczucie panowania nad swoim.losem.
To nie jest para zapalonych wędrowców, nie idą by spełnić marzenie, albo by przejść trasę którą pokonali w młodości. Nie jest to też romantyczna wyprawa ze wschodami i zachodami słońca, podczas ktorej spotkają cudownych ludzi , którzy wzruszeni ich historią pomogą im zacząć od nowa. Doświadczą fizycznego bólu, nieprzyjaznego wiatru, wzburzonej wody, chwil zwątpienia i rozpaczy. Zawsze jednak staną do kolejnego kroku, bez walki że światem, bez złorzeczenia nieulatwiajacej drogi naturze.
Pójdziemy z nimi tą trasą, pokażą nam jak smakuje ostatni łyk wody z butelki, darowany chleb, jak to jest być traktowanym z góry, tylko dlatego że jest się bezdomnym. I pokaza, jak powinno wygladac życie we dwoje, nie zamknięte w pięknych słowach ale kwitnące we wzajemnej trosce o siebie, czasem ukrytej by nie zawstydzać drugiej osoby, by nie odzierać jej z godności. Pokażą jak doświadczenie nieszczęścia karze im zauważać również innych, których dotknęła ich własną niedola.
Uwrażliwią na cuda codziennego życia, na ciepło wody obmywającej ciało, ptaka krążącego nad głową, smak owocu z dzikiego krzewu, na promień słońca który próbuje malować piegi na nosie, na wolność którą daje przestrzeń, natura i własne myśli.
To po prostu piękny film drogi.