Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Pieprzna
1 minutę temu, FAMME napisał:

 Eh Ty .. ?Następna  łapie mnie za słówka, to podziel się a nie wszystko sama zjesz ?

Podmawiaj się @gazowany_smalec o jedzonko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Lili ♡
12 minut temu, Maryyyś napisał:

Cię chyba zgło... Honoru to toto nie ma za grosz.

Ale ja mam i póki mnie nie wywoła to odpuszczam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
18 minut temu, Taki jeden napisał:

Nie o was pisalem a o jej poczynaniach na <reklama>a. Olewa was i obgaduje na priw.

Aha, pisałeś. To pa, Widek.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taki jeden
5 minut temu, Maryyyś napisał:

Wsadź se to zgłoszenie, głęboko w organizm.

Nie jestes na k.a.f.e wiec sie hamuj! Poszlo zgloszenie. Dawaj dalej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
5 minut temu, Pieprzna napisał:

Taką patologiczną Cię lubię ?

Ja Ciebie taka chwytajaca ma patologie, też! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
7 minut temu, Pieprzna napisał:

Podmawiaj się @gazowany_smalec o jedzonko ?

Smalec jest dobry na kanapkę, a jeszcze z ogórkiem ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
9 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

No właśnie ?

 

Chyba tak ? Ja niestety nie grilluje aktualnie choć bardzo bym chciała. Ale będę miała na uwadze Twoją propozycje ?

Ale w granicach zdrowego rozsądku ?

 

 Ale bym taka karkówkę wciągnął, no i coś zrobiła, teraz nie będę mógł zasnąć ?Lubię grillować i stać przy grillu.  Obyś tylko Ty mnie na ruszyła nie kładła ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, Maryyyś napisał:

Co to za nick? Widziałam, że nowy. Ale kosmaty! ?

A zapoznaj się na powitalnym. Wygadane chłopczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d

Te przybłęda. Do ciebie ćwoku taki jeden piszę, uważaj bo mam dla ciebie ważny komunikat. Uważnie przeczytaj dwa razy.

Siedź w tej swojej zatęchłej piwnicy i nie pokazuj się między ludźmi czyli tutaj również. I myj się czasami bo smród straszny roznosisz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
5 minut temu, Z g r e d napisał:

Te przybłęda. Do ciebie ćwoku taki jeden piszę, uważaj bo mam dla ciebie ważny komunikat. Uważnie przeczytaj dwa razy.

Siedź w tej swojej zatęchłej piwnicy i nie pokazuj się między ludźmi czyli tutaj również. I myj się czasami bo smród straszny roznosisz.

 

My Hero! ?

Zakochałam się tera, bez pamięci!  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
13 minut temu, FAMME napisał:

Ale w granicach zdrowego rozsądku ?

 

 Ale bym taka karkówkę wciągnął, no i coś zrobiła, teraz nie będę mógł zasnąć ?Lubię grillować i stać przy grillu.  Obyś tylko Ty mnie na ruszyła nie kładła ?

Powiedzmy ?

 

To jest nas dwoje. Luzik, ja tylko swoich wrogów grilluje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Maryyyś napisał:

My Hero! ?

Zakochałam się tera, bez pamięci!  ?

Ciekawe co na to obiekt afektu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
3 minuty temu, Maryyyś napisał:

My Hero! ?

Zakochałam się tera, bez pamięci!  ?

Nie Ty pierwsza i nie ostatnia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

I pyk! Kolejna para na forumie ?

To czekamy na trójkącik??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Powiedzmy ?

 

To jest nas dwoje. Luzik, ja tylko swoich wrogów grilluje ?

Mam nadzieję że któregoś dnia nie obudzę się , a Ty mnie będziesz cebulą okładała ???

 

Grill grillem, ale dwa lata temu, dosłownie  6 stycznia miałem na podwórku ognisko, siedzieliśmy prawie do północy. Szkoda tylko że nie było śniegu, bo jeszcze kulik  doszedł by do tych atrakcji ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 683
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Obywatelka       
    • Chi
    • Chi
      Kurde   Powiem szczerze szajby lubię. Nawet bardzo. Kapnij trochę tego towaru jak przypłynie.   
    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...