Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Pieprzna
1 minutę temu, Z g r e d napisał:

Pogoń dziada niech spieprza bo jak zacznie wymyślać to ucieknie cała reszta.?

Musi być jako mobilizacja dla innych samców ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Lili ♡
2 minuty temu, Z g r e d napisał:

Życie mnie nauczyło by jednak nie ufać ludziom. Ale to tylko moje stwierdzenie.

Masz racje, nikomu nie powinno się ufać w 100%. Ale do czego to stwierdzenie? Bo, teraz ja się pogubiłam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Musi być jako mobilizacja dla innych samców ?

Jakich innych. Myślałem że jestem tu jedyny.

Jak coś zacząć to najlepiej od siebie tak co do tej adoracji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

A gdy już się upijemy zrobimy wymianę koszul jak na boisku.

Jestem za, tylko jeszcze trzeba teraz zwabić mężczyzn. 

 

Kici, kici... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Masz racje, nikomu nie powinno się ufać w 100%. Ale do czego to stwierdzenie? Bo, teraz ja się pogubiłam ?

Tak w temacie przyjaźni.

Nawet nie wiesz jak się cieszę że ich nie mam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Z g r e d napisał:

Jakich innych. Myślałem że jestem tu jedyny.

Jak coś zacząć to najlepiej od siebie tak co do tej adoracji ?

Napisałabym, że dla mnie jesteś jedyny, ale mój drugi jedyny mógłby się obrazić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Napisałabym, że dla mnie jesteś jedyny, ale mój drugi jedyny mógłby się obrazić ?

Liczyłem że napiszesz..spieprzaj dziadu .a ja bym odpowiedział...jesteś przecudowna...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
31 minut temu, Pieprzna napisał:

Dzień Wzajemnej Adoracji a tu prawie pusto! Może wieczorem przyjdą się poadorować. Na wszelki wypadek utnę sobie drzemkę dla odświeżenia gadki ?

Przydupce powiadasz ☺️ @Pieprzna, nie do łóżka tylko do łazienki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Z g r e d napisał:

Liczyłem że napiszesz..spieprzaj dziadu .a ja bym odpowiedział...jesteś przecudowna...?

Trudno, muszę zostać przy archiwalnym przeurocza ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

A czekaj, czekaj... za dwudziestym razem dotarło. Drzemki nie było, bo Zgred mnie wyrwał z odrętwienia i teraz wolniej jarzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Trudno, muszę zostać przy archiwalnym przeurocza ?

Twoja strata.

Powiem to innej takiej z wielkim sercem co umie robić dobry rosołek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
19 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Jestem za, tylko jeszcze trzeba teraz zwabić mężczyzn. 

 

Kici, kici... ?

Upieram się byś zakomunikowała nam że gorąco coś tu tak muszę zdjąć co nie co ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Z g r e d napisał:

Twoja strata.

Powiem to innej takiej z wielkim sercem co umie robić dobry rosołek ?

? będę to monitorować. Babskim zwyczajem to ona oberwie jeśli niesprawiedliwie rozdzielisz swoje wdzięki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Dzień dobryyy wieczorem

Dobryyy wieczór za dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
28 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Jestem za, tylko jeszcze trzeba teraz zwabić mężczyzn. 

 

Kici, kici... ?

Taś taś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Taś taś ?

Taś taś to na ptactwo. A ptaki się obrączkuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
9 minut temu, Pieprzna napisał:

? będę to monitorować. Babskim zwyczajem to ona oberwie jeśli niesprawiedliwie rozdzielisz swoje wdzięki ?

Już nie bądź taka zazdrosna. 

Miałaś się zdrzemnąć czy coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Z g r e d napisał:

Już nie bądź taka zazdrosna. 

Miałaś się zdrzemnąć czy coś.

Dobrze, udaję że śpię a Ty bajeruj inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Dobrze, udaję że śpię a Ty bajeruj inne.

Zazdrosna i obrażalska. Wszystkie jesteście takie same ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Z g r e d napisał:

Zazdrosna i obrażalska. Wszystkie jesteście takie same ?

A gdzie Ty tu widzisz obrażalstwo? Zwyczajnie pozwalam Ci z innymi poprzebywać żebyś ostatecznie zatęsknił za tą najlepszą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
26 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Upieram się byś zakomunikowała nam że gorąco coś tu tak muszę zdjąć co nie co ?

Nie musiałam się rozbierać, zareagowaliście prawie błyskawicznie na "kici kici". Wy moje tygryski ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
21 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Taś taś ?

Masz racje! Przecież taś taś to do ptaków, a Wy... Podoba mi się Twój tok rozumowania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
13 minut temu, Pieprzna napisał:

A gdzie Ty tu widzisz obrażalstwo? Zwyczajnie pozwalam Ci z innymi poprzebywać żebyś ostatecznie zatęsknił za tą najlepszą ?

Chociaż byś poudawała to zaraz tłumaczenia i grzeszenia skromnością.

Tęsknić to ja sobie mogę ale to już historia i wspomnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...