Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Złośliwy
Z g r e d
2 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Martwi mnie to ?

Przywracasz wiarę w ludzi. Może nie we wszystkich ale zawsze coś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Lili ♡
7 minut temu, Z g r e d napisał:

Przywracasz wiarę w ludzi. Może nie we wszystkich ale zawsze coś ?

Grunt że mam w tym jakikolwiek udział ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

O! A właśnie miałam pisać że liczyłam iż jako pierwsza wyskoczysz z krzaków. Już się martwiłam że Cie nie ma ?

Jestem, ale bez weny ?

 

Podnieśli nam kwotę za wywóz śmieci o 100% Zayebiście ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
10 minut temu, Pieprzna napisał:

Jestem, ale bez weny ?

 

Podnieśli nam kwotę za wywóz śmieci o 100% Zayebiście ?

To tak jak ja. Ale wszystko wydaje się być lepszym niż domowe porządki ?

 

O kurde, no to słabo. Ciekawie się dzieje... 

U mnie za to dzień się rozpoczął od informacji o kolejnej kwarantannie. Łączę się w tej zayebistości ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
13 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Grunt że mam w tym jakikolwiek udział ?

Niestety za to nie ma profitów. Tutaj udzielamy się tylko dobroczynnie.

Przynajmniej tak mi się wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
13 minut temu, Pieprzna napisał:

Jestem, ale bez weny ?

 

Podnieśli nam kwotę za wywóz śmieci o 100% Zayebiście ?

Ładnie szaleją, ale żeby od razu o 100% pogięło ich.

To ile teraz będziesz płaciła? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
Przed chwilą, Z g r e d napisał:

Niestety za to nie ma profitów. Tutaj udzielamy się tylko dobroczynnie.

Przynajmniej tak mi się wydaje.

Są profity. Piękne przyjaźnie, miło spędzone chwile, wyłączenie się od problemów dnia codziennego i takie tam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
13 minut temu, Pieprzna napisał:

Jestem, ale bez weny ?

 

Podnieśli nam kwotę za wywóz śmieci o 100% Zayebiście ?

To co? Zorganizować  jakąś zbiórkę?

Śmieci oczywiście jeśli nie dasz rady wyprodukować ich o 100% więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Są profity. Piękne przyjaźnie, miło spędzone chwile, wyłączenie się od problemów dnia codziennego i takie tam. 

Farciara?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
12 minut temu, FAMME napisał:

Ładnie szaleją, ale żeby od razu o 100% pogięło ich.

To ile teraz będziesz płaciła? 

120. Chyba, że wyszukam zniżkę za kompostowanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

120. Chyba, że wyszukam zniżkę za kompostowanie ?

Ale to na ile osób? I to jest na miesiąc? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, FAMME napisał:

Ale to na ile osób? I to jest na miesiąc? 

Na 5 osób na msc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Na 5 osób na msc.

Złodzieje okradają nas z każdej strony, rząd nic nie robi w tej sprawie żeby żywność była pakowana np w papierowe opakowania. Eh życie.

Jedyna rzecz co nie idzie w górę to wypłaty ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, FAMME napisał:

Złodzieje okradają nas z każdej strony, rząd nic nie robi w tej sprawie żeby żywność była pakowana np w papierowe opakowania. Eh życie.

Jedyna rzecz co nie idzie w górę to wypłaty ?

 

Gdy widzę te ogórki w prezerwatywach to mnie trzęsie ?

Akurat wypłaty też idą w górę ? Może wyjdziemy na zero ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
5 minut temu, Pieprzna napisał:

Gdy widzę te ogórki w prezerwatywach to mnie trzęsie ?

Akurat wypłaty też idą w górę ? Może wyjdziemy na zero ?

Hahaha, mnie znowuż mięso ?

Kiedyś wiozłem ogórki z Hiszpanii do Polski z pod Afryki, były praktycznie prosto z pola, ale jaki był piękny zapach, a jak smakowały, nie to co ze sklepu, w życiu takich nie jadłem. I nie były jak to mówisz w prezerwatywie, to chyba nasi nas uszczęśliwiają. 

A moja wypłata stoi w miejscu ?

Najważniejsze aby nie dokładać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 godzinę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

To tylko wynik obserwacji ?

To było stwierdzenie czy pytanie bo się pogubiłem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Merkana napisał:

Z innej beczki 13. 01. świętujemy :

Dzień Wzajemnej Adoracji

Międzynarodowy Dzień Koszuli

Święto Polskiej Wódki

oraz... 

spacer.png

 

Dzień Wzajemnej Adoracji a tu prawie pusto! Może wieczorem przyjdą się poadorować. Na wszelki wypadek utnę sobie drzemkę dla odświeżenia gadki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡

Do mnie przemówiło święto wódki. Panowie mogą przyjść w koszulach ? Zaliczymy dwa w jednym.

 

Tylko czy można to świętowanie przełożyć na jutro ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
19 minut temu, Pieprzna napisał:

Dzień Wzajemnej Adoracji a tu prawie pusto! Może wieczorem przyjdą się poadorować. Na wszelki wypadek utnę sobie drzemkę dla odświeżenia gadki ?

To kto pierwszy zaczyna??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Z g r e d napisał:

To kto pierwszy zaczyna??

Weterani forumowej bajery ? Gdzieś tu taki zielony, stary wyga się kręci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
5 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Stwierdzenie ?

Życie mnie nauczyło by jednak nie ufać ludziom. Ale to tylko moje stwierdzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Weterani forumowej bajery ? Gdzieś tu taki zielony, stary wyga się kręci ?

Pogoń dziada niech spieprza bo jak zacznie wymyślać to ucieknie cała reszta.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Do mnie przemówiło święto wódki. Panowie mogą przyjść w koszulach ? Zaliczymy dwa w jednym.

 

Tylko czy można to świętowanie przełożyć na jutro ? 

A gdy już się upijemy zrobimy wymianę koszul jak na boisku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...