Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Błękitna
5 minut temu, Z g r e d napisał:

Idealnie w punkt. Masz predyspozycje by zostać idealną syreną.

Brak ogona z łuskami jestem skłonny wybaczyć ?

Rany, jaki Ty jesteś łaskawy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


FAMME
19 minut temu, Błękitna napisał:

Kompletnie nie ten kolor włosów ??

Ale reszta się zgadza? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
Przed chwilą, FAMME napisał:

Ale reszta się zgadza? ?

Poza brakiem ogona?  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Pokaż ?

 

Ciągle o tym piszemy a reklamodawcy nie śpią ?

No i przez Was mi też się teraz wyświetlają ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 minutę temu, Nafto Chłopiec napisał:

No i przez Was mi też się teraz wyświetlają ?

Nie uciekniesz już przed tym. A nie śnią Ci się jeszcze goniące Cię pierścionki? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
3 minuty temu, Błękitna napisał:

Poza brakiem ogona?  ?

Nie do twarzy było by Ci z ogonem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 minutę temu, FAMME napisał:

Nie do twarzy było by Ci z ogonem ?

Też tak mi się wydaje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
7 minut temu, Błękitna napisał:

Rany, jaki Ty jesteś łaskawy. 

Ludzki odruch i zaraz taki hejt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

No i przez Was mi też się teraz wyświetlają ?

I bardzo dobrze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Błękitna napisał:

Też tak mi się wydaje ?

Z ogonem mogła byś być niebezpieczna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 minutę temu, FAMME napisał:

Z ogonem mogła byś być niebezpieczna ?

Przez Ciebie o mało nie udławiłabym się gumą do żucia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
4 minuty temu, Z g r e d napisał:

Ludzki odruch i zaraz taki hejt?

Ty chyba hejtu dawno nie widziałeś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
4 minuty temu, Błękitna napisał:

Przez Ciebie o mało nie udławiłabym się gumą do żucia. 

Widzisz jakie było by nieszczęście, przez też covid nie mógł bym nawet zrobić usta usta ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, Błękitna napisał:

Ty chyba hejtu dawno nie widziałeś ?

Z ogonem to jednak byś była mało praktyczna a jako wytłumaczenie na nie zamykanie drzwi to trochę za mało.

Ale jeśli to miał być komplement to z ostrą nutą ironi?

Tak trzymaj.?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
3 minuty temu, Z g r e d napisał:

Z ogonem to jednak byś była mało praktyczna a jako wytłumaczenie na nie zamykanie drzwi to trochę za mało.

Ale jeśli to miał być komplement to z ostrą nutą ironi?

Tak trzymaj.?

 

Troszkę podumałeś i jednak zrozumiałeś. Ach ten refleks. Ćwicz Zgredziku, ćwicz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
25 minut temu, Błękitna napisał:

Nie uciekniesz już przed tym. A nie śnią Ci się jeszcze goniące Cię pierścionki? ?

Różne dziwne rzeczy mi się śnią ale nie aż tak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
2 minuty temu, Błękitna napisał:

Troszkę podumałeś i jednak zrozumiałeś. Ach ten refleks. Ćwicz Zgredziku, ćwicz. 

W pewnych kwestiach pośpiech nie jest wskazany. Ale usłyszeć z ust kobiety że się ją zrozumiało to największy komplement?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
9 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Różne dziwne rzeczy mi się śnią ale nie aż tak ?

To kolejny argument na to aby zrobić wywiad w kierunku rozmiaru serdecznego paluszka Twej pani. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
10 minut temu, Z g r e d napisał:

W pewnych kwestiach pośpiech nie jest wskazany. Ale usłyszeć z ust kobiety że się ją zrozumiało to największy komplement?

Taak, to fakt.

 

Jejku, nie dziękuj tak wylewnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, Błękitna napisał:

Taak, to fakt.

 

Jejku, nie dziękuj tak wylewnie. 

Teraz to będę musiał postać z godzinę na mrozie by ochłonąć i powstrzymać się od wylewności ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
4 minuty temu, Z g r e d napisał:

Teraz to będę musiał postać z godzinę na mrozie by ochłonąć i powstrzymać się od wylewności ?

Już nie bądź dla siebie taki surowy. Może zimny prysznic wystarczy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, Błękitna napisał:

Już nie bądź dla siebie taki surowy. Może zimny prysznic wystarczy. 

Cóż, przywykłem do kar od tutejszej płci pięknej ale muszę się przyznać że niewiele sobie z tego robię.

Jak Wy musicie nienawidzić mężczyzn.

Albo tylko mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
10 minut temu, Z g r e d napisał:

Cóż, przywykłem do kar od tutejszej płci pięknej ale muszę się przyznać że niewiele sobie z tego robię.

Jak Wy musicie nienawidzić mężczyzn.

Albo tylko mnie?

Nienawidzić mężczyzn? Bynajmniej. 

Na żartach się nie znasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
5 minut temu, Błękitna napisał:

Nienawidzić mężczyzn? Bynajmniej. 

Na żartach się nie znasz ?

Pomyśl że czasem chciałbym.aby to nie były żarty ??

Cóż.

Nie wiem co gorsze. Żarty ze mnie czy czysta chęć ..... znęcania się nade mną?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...