Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Pieprzna
5 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Niech zagadkę od wujka to pewnie z kitą jak ty mówisz

Nieee, LCD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Błękitna
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

@Maryyyś moja korona już gotowa ?

20220105-182815.jpg

Wygląda świetnie, na tyle, że oko bym przymknęła na te rodzynki. Bo to rodzynki? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Kiedyś zbierało się opony do przykrywania kopców z kiszonkami. Ale teraz trzeba się tego pozbyć.

Raczej jeździło się do lasu grabić liście? Ziemniaki i kiszonki przykrywało się słomą, lub suchymi liśćmi z lasu, ziemią i na wierzch dawało się łęty ziemniaczane w celu zabezpieczenia przed rozdrapywaniem przez ptactwo (głównie domowe) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
16 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Kutfa jakie korki na A2. W kierunku Warszawy już od 2 godzin nieprzejezdna. 

Nie zauważyłem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
32 minuty temu, Błękitna napisał:

Wygląda świetnie, na tyle, że oko bym przymknęła na te rodzynki. Bo to rodzynki? 

Tak, rodzynki nasączone whisky. Reakcja podobna jak u mojej antyrodzynkowej siostry ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
30 minut temu, Aco napisał:

Raczej jeździło się do lasu grabić liście? Ziemniaki i kiszonki przykrywało się słomą, lub suchymi liśćmi z lasu, ziemią i na wierzch dawało się łęty ziemniaczane w celu zabezpieczenia przed rozdrapywaniem przez ptactwo (głównie domowe) ?

Wow! Sama natura. Ja tylko widywałam folie i opony do obciążenia. A potem to już się rezygnowało z kopców na rzecz balotowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
23 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Kutfa jakie korki na A2. W kierunku Warszawy już od 2 godzin nieprzejezdna. 

A gdzie utknąłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
21 minut temu, Pieprzna napisał:

Wow! Sama natura. Ja tylko widywałam folie i opony do obciążenia. A potem to już się rezygnowało z kopców na rzecz balotowania.

Rzeczywiście zapomniałem o foli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
46 minut temu, Pieprzna napisał:

Tak, rodzynki nasączone whisky. Reakcja podobna jak u mojej antyrodzynkowej siostry ?

A jak z whisky to tym bardziej przymknę oko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
45 minut temu, Pieprzna napisał:

Wow! Sama natura. Ja tylko widywałam folie i opony do obciążenia. A potem to już się rezygnowało z kopców na rzecz balotowania.

Też tak widywałam, folia i opony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
44 minuty temu, Pieprzna napisał:

A gdzie utknąłeś?

My na szczęście tylko 40 min jazdy na półsprzęgle. Ale w przeciwnym kierunku korek 5 km i cały czas się wydłużał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 minutę temu, Nafto Chłopiec napisał:

My na szczęście tylko 40 min jazdy na półsprzęgle. Ale w przeciwnym kierunku korek 5 km i cały czas się wydłużał. 

Długi weekend.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famme
14 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

My na szczęście tylko 40 min jazdy na półsprzęgle. Ale w przeciwnym kierunku korek 5 km i cały czas się wydłużał. 

Proponuję samochód ze skrzynią automatyczną i  nie trzeba będzie  trzymać na pół sprzęgle. Wtedy można i cały dzień stać w korku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
11 minut temu, Famme napisał:

Proponuję samochód ze skrzynią automatyczną i  nie trzeba będzie  trzymać na pół sprzęgle. Wtedy można i cały dzień stać w korku ?

Ja proponuję helikopter zamiast automatu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famme
22 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ja proponuję helikopter zamiast automatu ?

Nie przy takich cenach paliwa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Temat na dziś

 Intymna epilacja męska. Yyy epilacja cokolwiek to znaczy gdyby ktoś nie wiedział to odsyłam do @4 odsłony ironii która to nauczyła mnie tego tajemniczego słowa. Pytanie brzmi kto za kto przeciw. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Temat na dziś

 Intymna epilacja męska. Yyy epilacja cokolwiek to znaczy gdyby ktoś nie wiedział to odsyłam do @4 odsłony ironii która to nauczyła mnie tego tajemniczego słowa. Pytanie brzmi kto za kto przeciw. 

Już kiedyś o tym pisałem. Nie dałbym rady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
33 minuty temu, Aco napisał:

Już kiedyś o tym pisałem. Nie dałbym rady?

Ja to nie wiem za bardzo jak to się odbywa...samo przyklejanie plastrów przez dziewczę pewnie przyjemne ale co mi po tym jak po chwili palący ból. ? No i ogólnie to jestem przeciwny bo  te włosy to nasz atrybut męskości przecież. Pozbywanie ich to odbieranie wspomnianej męskości a tym samym podążanie w kierunku niewieścim żeby nie powiedzieć gayowskim.  Ale strzyżenie na jeża ? jest okej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
22 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ja to nie wiem za bardzo jak to się odbywa...samo przyklejanie plastrów przez dziewczę pewnie przyjemne ale co mi po tym jak po chwili palący ból. ? No i ogólnie to jestem przeciwny bo  te włosy to nasz atrybut męskości przecież. Pozbywanie ich to odbieranie wspomnianej męskości a tym samym podążanie w kierunku niewieścim żeby nie powiedzieć gayowskim.  Ale strzyżenie na jeża ? jest okej 

No i nie przyswoił ?

Wosk i plastry->depilacja. Laser->epilacja? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
21 godzin temu, Famme napisał:

Już wiem kogo zabiorę na wakacje na Antarktydę ? Tylko jeszcze powiedz że lubisz samochody terenowe i skutery śnieżne, to możesz już pakować walizki ?

??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ja to nie wiem za bardzo jak to się odbywa...samo przyklejanie plastrów przez dziewczę pewnie przyjemne ale co mi po tym jak po chwili palący ból. ? No i ogólnie to jestem przeciwny bo  te włosy to nasz atrybut męskości przecież. Pozbywanie ich to odbieranie wspomnianej męskości a tym samym podążanie w kierunku niewieścim żeby nie powiedzieć gayowskim.  Ale strzyżenie na jeża ? jest okej 

 

41 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ja to nie wiem za bardzo jak to się odbywa...samo przyklejanie plastrów przez dziewczę pewnie przyjemne ale co mi po tym jak po chwili palący ból. ? No i ogólnie to jestem przeciwny bo  te włosy to nasz atrybut męskości przecież. Pozbywanie ich to odbieranie wspomnianej męskości a tym samym podążanie w kierunku niewieścim żeby nie powiedzieć gayowskim.  Ale strzyżenie na jeża ? jest okej 

Nie uważam, że depilacja to jakiś kierunek niewieści czy gejowski, ale osobiście nie poddałbym się takiemu zabiegowi zupełnie  na zero. Po drugie, to chyba nic przyjemnego. Wystarczy jak odklejamy sobie plaster z ręki czy nogi? nie wyobrażam sobie tego na klejnotach? Nie mam pojęcia jak działa laser. Może to bardziej komfortowe rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famme
11 minut temu, Midsummer Eve napisał:

??

Zdziwiona, czy zaskoczona? Lubisz klimat zimowy, ja też ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
21 godzin temu, Famme napisał:

Sprzęt? Haha wiedziałem że jest haczyk ??

Ale jest i plus dużej odległości, będziesz miała więcej czasu umalować się zanim przyjadę ?

No przecież nie ma ?

To minus, bo mi wystarczy pół godziny więc jak mieszkasz daleko to przez resztę czasu będę się nudzić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

No przecież nie ma ?

To minus, bo mi wystarczy pół godziny więc jak mieszkasz daleko to przez resztę czasu będę się nudzić ?

Pół godziny ? czyli Ty z tych co używają podkładu pod podkład itd. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...