Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

KapitanJackSparrow
2 minuty temu, Błękitna napisał:

Bo to dawno było. 

To zacznij tak..

Dawno dawno temu... ,,?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Błękitna
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

To zacznij tak..

Dawno dawno temu... ,,?

Haha, Ty się marnujesz tu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
6 godzin temu, Midsummer Eve napisał:

Nie grzesz, kobieto :/;) Wiosna tak, ale... wiosną. Zimą powinno być zimno i mroźno. Lekki mrozik do ok. -5 stopni, taki jest przyjemnie odczuwany przez ciało (odpowiednio ubrane ;)), oczywiście śnieg w wersji nierozmokłej, powietrze mroźne i suche. Ja się pytam: co to jest za tym oknem w styczniu, gdzie zima? :/

Aaa no to gdyby była taka piękna, bajkowa zima, bez lodu czy chlapy to jestem na tak. Ale tylko żeby patrzeć przez okno. Z utęsknieniem jednak wyczekuje wiosny i czekam aż ta "zima" się skończy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
5 godzin temu, Famme napisał:

Pracujesz w Famme, oglądasz? Wątpię że się znamy, ale nie wykluczam że gdzieś na ulicy, przechodziliśmy obok siebie. 

W ciemno? A gdzie tu jest haczyk? Ale dziękuję ?

No tak, tego wykluczyć nie można ?

Nie ma haczyka, chciałeś wpaść no więc po koleżeńsku zapraszam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famme
1 godzinę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

No tak, tego wykluczyć nie można ?

Nie ma haczyka, chciałeś wpaść no więc po koleżeńsku zapraszam ?

Zapewne zagonisz mnie później do zmywania ? Skorzystał bym z zaproszenia, ale znając życie to pewnie mieszkasz  po drugiej stronie Polski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
17 godzin temu, Famme napisał:

Zapewne zagonisz mnie później do zmywania ? Skorzystał bym z zaproszenia, ale znając życie to pewnie mieszkasz  po drugiej stronie Polski?

Mam sprzęt od tego ?

Pewnie tak, do wszystkich mam daleko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
18 godzin temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Aaa no to gdyby była taka piękna, bajkowa zima, bez lodu czy chlapy to jestem na tak. Ale tylko żeby patrzeć przez okno. Z utęsknieniem jednak wyczekuje wiosny i czekam aż ta "zima" się skończy ?

Tak, oczywiście w Polsce obecnie dni takiej pięknej zimy, jaką opisałam, jest jak na lekarstwo, a w niektórych regionach pewnie wcale.
Ja na przykład lubię się nieco "przemrozić" w taką pogodę (podstawą jest dobry ubiór, by zwyczajnie nie marznąć, ale lekko przymrozić nosek po kilku godzinach ;)). Wtedy powrót do ciepłego, jasnego domu wieczorem smakuje wspaniale...

Dobrze, wątek wyczerpany ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Polityka eko w Polsce. Wyczerpaliśmy dziś limit na cały rok w zdawaniu opon (sztuk 4) w PSZOK. Jeśli ktoś ma więcej pojazdów niech sobie turla do lasu albo płaci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
1 godzinę temu, Midsummer Eve napisał:


Ja na przykład lubię się nieco "przemrozić" w taką pogodę (podstawą jest dobry ubiór, by zwyczajnie nie marznąć, ale lekko przymrozić nosek po kilku godzinach ;)).

 

ma to swój urok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famme
2 godziny temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Mam sprzęt od tego ?

Pewnie tak, do wszystkich mam daleko ?

Sprzęt? Haha wiedziałem że jest haczyk ??

Ale jest i plus dużej odległości, będziesz miała więcej czasu umalować się zanim przyjadę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famme
1 godzinę temu, Midsummer Eve napisał:

Tak, oczywiście w Polsce obecnie dni takiej pięknej zimy, jaką opisałam, jest jak na lekarstwo, a w niektórych regionach pewnie wcale.
Ja na przykład lubię się nieco "przemrozić" w taką pogodę (podstawą jest dobry ubiór, by zwyczajnie nie marznąć, ale lekko przymrozić nosek po kilku godzinach ;)). Wtedy powrót do ciepłego, jasnego domu wieczorem smakuje wspaniale...

Dobrze, wątek wyczerpany ;)

Już wiem kogo zabiorę na wakacje na Antarktydę ? Tylko jeszcze powiedz że lubisz samochody terenowe i skutery śnieżne, to możesz już pakować walizki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
50 minut temu, Pieprzna napisał:

Polityka eko w Polsce. Wyczerpaliśmy dziś limit na cały rok w zdawaniu opon (sztuk 4) w PSZOK. Jeśli ktoś ma więcej pojazdów niech sobie turla do lasu albo płaci ?

Na wystawce  np do wersalki wrzuć dwie dla zmyły ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Na wystawce  np do wersalki wrzuć dwie dla zmyły ?

U nas nie ma wystawek. Sam musisz zatachać na oczyszczalnię ? Ale pomysł niezły ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

U nas nie ma wystawek. Sam musisz zatachać na oczyszczalnię ? Ale pomysł niezły ?

czasami u nas są ale generalnie zataszczyć trzeba samemu. Minimalizm funkcjonalny to najlepsza odpowiedź na nie gromadzenie gratów a ew. jak się lubi coś kolekcjonować to można wieczne pióra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

U nas nie ma wystawek. Sam musisz zatachać na oczyszczalnię ? Ale pomysł niezły ?

No to lipa. U nas są wystawki ..teraz już mniej ale z początku jak zobaczyłem te ,,schomikowane skarby" ludzi na ulicy to płakałem ze śmiechu takie były...ze 100 lat temu miały być wyrzucone.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, ddt60 napisał:

czasami u nas są ale generalnie zataszczyć trzeba samemu. Minimalizm funkcjonalny to najlepsza odpowiedź na nie gromadzenie gratów a ew. jak się lubi coś kolekcjonować to można wieczne pióra

Kiedyś zbierało się opony do przykrywania kopców z kiszonkami. Ale teraz trzeba się tego pozbyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

No to lipa. U nas są wystawki ..teraz już mniej ale z początku jak zobaczyłem te ,,schomikowane skarby" ludzi na ulicy to płakałem ze śmiechu takie były...ze 100 lat temu miały być wyrzucone.?

Telewizory z mega kitami i sedesy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Telewizory z mega kitami i sedesy ?

Zmęczone kanapy też są śmieszne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Zmęczone kanapy też są śmieszne ?

Oraz zmęczone metrowe maskotki gubiące wypełnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
27 minut temu, Pieprzna napisał:

Oraz zmęczone metrowe maskotki gubiące wypełnienie.

Jest coś jeszcze śmieszne bo gdy wrzuciłem lśniący telewizor LCD ( kaput na amen) który wyglądał jak nówka to chwila moment znikł , rower stary na chodzie znikł i tak wszystko co wystawię z grubsza znika ze jestem rozczarowany że gdy przyjedzie ekipa sprzątająca nie ma nic ciekawego do roboty hehe... W tym roku opony podsunę ciekawe czy komuś rozmiar podpasuje hehe

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jest coś jeszcze śmieszne bo gdy wrzuciłem lśniący telewizor LCD ( kaput na amen) który wyglądał jak nówka to chwila moment znikł , rower stary na chodzie znikł i tak wszystko co wystawię z grubsza znika ze jestem rozczarowany że gdy przyjedzie ekipa sprzątająca nie ma nic ciekawego do roboty hehe... W tym roku opony podsunę ciekawe czy komuś rozmiar podpasuje hehe

My kiedyś zwinęliśmy mikrofalówkę, bo Misiaczek chciał coś z niej wymontować. I sanki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

My kiedyś zwinęliśmy mikrofalówkę, bo Misiaczek chciał coś z niej wymontować. I sanki ?

A mój Sony-iak przypadkiem nie jest u ciebie ,??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

A mój Sony-iak przypadkiem nie jest u ciebie ,??

Hehe, nie. Mam jeden tv od ojca, jeden od wujka, jeden swój pierwszy małżeński - wszystkie bez możliwości odbioru tv po wejściu nowego standardu nadawania ? Dobrze, że w salonie jest nowy ? Ach! Jeszcze dwa radia po ciotce ? Zaczątek skansenu RTV ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
39 minut temu, Pieprzna napisał:

Hehe, nie. Mam jeden tv od ojca, jeden od wujka, jeden swój pierwszy małżeński - wszystkie bez możliwości odbioru tv po wejściu nowego standardu nadawania ? Dobrze, że w salonie jest nowy ? Ach! Jeszcze dwa radia po ciotce ? Zaczątek skansenu RTV ?

Niech zagadkę od wujka to pewnie z kitą jak ty mówisz

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...