Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Antykatol
4 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ona nie widzi sensu mnie nawracania bo był czas przywyknąć 

Ona nawraca na <reklama>. Przywyknąć że kościół jest jaki jest czy może ciebie już nie chce nawracać bo wie że masz rację jak inni myślący?
Już więcej nie napiszę bo i tak mnie zgłosi do bana tak samo jak to robi na <reklama>.
Dobrze wiedzieć że są jeszcze ludzie myślący a nie zapatrzeni bo ktoś im kazał w coś uwierzyć i nawet nie mam tutaj na myśli religii bo to osobiste podejście danego człowieka ale bo kaczor wie lepiej jak mają kobiety żyć i inne dyrdymały?

Fajnie że myślą nad in vitro i jeszcze aborcja a się niektórzy wściekną że ci którzy nie mogą mieć dzieci lub nie chcą ryzykować życiem muszą mieć pod górkę. Taka wola katolika!

 

Dobrej Kapitanie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość w kość
10 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ona nie widzi sensu mnie nawracania bo był czas przywyknąć 

JNRPalX.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Tyle krwi i niegodziwości nazbierało się przez wieki że chluba kościoła że trwa nieprzerwanie przez 2 tysiące lat to jakaś kpina. 

Zresztą żeby nie było że kalam własne religijne gniazdo to inne religie występujące na świecie wypadają nawet gorzej jak islam chociażby. 

Jeden odłam Islamu, który zrobił złą "reklamę" tej religii.

Poza tym nikt Was nie nawraca, ani nie pisze o instytucji Kościoła, tylko o dekalogu i prawdach w nim zawartych.

Ja też nie zgadzam się z wizją Boga, którego należy się bać:)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziomal
1 godzinę temu, Monika napisał:

Ja też nie zgadzam się z wizją Boga, którego należy się bać

Były podejmowane próby kumplowania się z Bogiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
5 godzin temu, Monika napisał:

Jeden odłam Islamu, który zrobił złą "reklamę" tej religii.

Poza tym nikt Was nie nawraca, ani nie pisze o instytucji Kościoła, tylko o dekalogu i prawdach w nim zawartych.

Ja też nie zgadzam się z wizją Boga, którego należy się bać:)

 

Wiesz z jednej strony Kościół uważa, że stoi  na niezmiennym stanowisku w dogmatach wiary i ta ,, niezmienność stanowi fundament i chlubę kościoła ale też ich wyznawców, z drugiej zaś strony dziś już dobrze wiemy, że opornie, ale kościół stale się zmienia na przestrzeni lat, mimo wszystko starając jak starzec dogonić maszerujący pochód ludzkich głów zwany na użytek tego posta cywilizacją. Dawniej Biblia była rozumiana dosłownie w zakresie porządku świata i jego stworzenia. Z czasem jak nauka wyparła te ,,boskie prawdy" religia poszła w kierunku symbolicznego tłumaczenia zapisów tam dokonanych. 

A Ewangelii ponoć było więcej i to na soborze biskupów w dawnych latach czyli zebraniu ludzkich śmiertelników uznano które stanowią świętość. To jak to jest z ,,tą prawdą i tylko prawdą". Ja natomiast widzę istnienie siły w dzisiejszym rozumieniu Boga która odrzuca wszystkie stworzone tak naprawdę przez ludzi dla ludzi prawdy religijne. Z tej niesamowitej perspektywy wszystkie te kościelne przebieranki i modly wyglądają jak absurdalny  niemy teatr. Mówisz Dekalog. Prawdy od Boga dla ludzi jako wytyczne do postępowania aby znaleźć zbawienie. 

Weźmy przeanalizujmy może czcij ojca i matkę swoją. Co to ma być ? A jak ojciec zabił matkę jak go czcić? 

Nie cudzołóż. A jak małżeństwo zgodnie zgadza się wpuszczać do loża inne osoby czerpiąc z tego pozytywną energię i stając się lepszymi ludźmi to cudzołoży? I dlaczego do tego przykazania ujęto jako grzech  zachowania masturbacyjne. Myślę że dawniej cudzołożyć znaczyło tyle i tylko tyle aby nie zlec z inną kobietą w łóżku. A dziś cudzołożyć to też okazuje się masturbacja pornografia i pewnie chodzenie z gołym tyłkiem po saunie. 

Nic nie jest takie jak myślimy nie jest jakie starają się nam wmówić. Jest natomiast jedna niezmienność kościoła która na przestrzeni 2 tysięcy lat rzeczywiście nie uległa zmianie i przeobrażeniom. To strumień. 

W tym przypadku strumień kasy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
7 godzin temu, Monika napisał:

Jeden odłam Islamu, który zrobił złą "reklamę" tej religii.

Poza tym nikt Was nie nawraca, ani nie pisze o instytucji Kościoła, tylko o dekalogu i prawdach w nim zawartych.

Ja też nie zgadzam się z wizją Boga, którego należy się bać:)

 

No ale to właśnie w Dekalogu (w wersji biblijnej, a nie tej uładzonej z Katechizmu) Bóg mówi sam o sobie, że jest zazdrosny i zawzięty, a za nieoddawanie Mu odpowiednio czci będzie się mścił na potomkach grzesznika do  trzeciego czy czwartego nawet pokolenia. Więc raczej należy się bać, jeśli bierzemy te nakazy poważnie i bez zastrzeżeń.;)

Poza tym przykazania pierwsze i drugie nie dotyczą ludzi niewierzących w Boga, więc Dekalog jako  całość  nie jest wcale taki uniwersalny, jak chcieliby wyznawcy.

Co więcej, inne przykazania też można wyjaśniać i stosować w praktyce na wiele sposobów, tak jak to robią różne wyznania, dopisując szczegółowe zasady i nakazy, np. co do powtórnych małżeństw rozwodników (u protestantów dozwolone, u katolików jak dotąd teoretycznie nie).

 

Nawet Jezus dostrzegł poważne braki w Dekalogu, skoro musiał  dać nowe przykazanie, w dodatku najważniejsze... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wiesz z jednej strony Kościół uważa, że stoi  na niezmiennym stanowisku w dogmatach wiary i ta ,, niezmienność stanowi fundament i chlubę kościoła ale też ich wyznawców, z drugiej zaś strony dziś już dobrze wiemy, że opornie, ale kościół stale się zmienia na przestrzeni lat, mimo wszystko starając jak starzec dogonić maszerujący pochód ludzkich głów zwany na użytek tego posta cywilizacją. Dawniej Biblia była rozumiana dosłownie w zakresie porządku świata i jego stworzenia. Z czasem jak nauka wyparła te ,,boskie prawdy" religia poszła w kierunku symbolicznego tłumaczenia zapisów tam dokonanych. 

A Ewangelii ponoć było więcej i to na soborze biskupów w dawnych latach czyli zebraniu ludzkich śmiertelników uznano które stanowią świętość. To jak to jest z ,,tą prawdą i tylko prawdą". Ja natomiast widzę istnienie siły w dzisiejszym rozumieniu Boga która odrzuca wszystkie stworzone tak naprawdę przez ludzi dla ludzi prawdy religijne. Z tej niesamowitej perspektywy wszystkie te kościelne przebieranki i modly wyglądają jak absurdalny  niemy teatr. Mówisz Dekalog. Prawdy od Boga dla ludzi jako wytyczne do postępowania aby znaleźć zbawienie. 

Weźmy przeanalizujmy może czcij ojca i matkę swoją. Co to ma być ? A jak ojciec zabił matkę jak go czcić? 

Nie cudzołóż. A jak małżeństwo zgodnie zgadza się wpuszczać do loża inne osoby czerpiąc z tego pozytywną energię i stając się lepszymi ludźmi to cudzołoży? I dlaczego do tego przykazania ujęto jako grzech  zachowania masturbacyjne. Myślę że dawniej cudzołożyć znaczyło tyle i tylko tyle aby nie zlec z inną kobietą w łóżku. A dziś cudzołożyć to też okazuje się masturbacja pornografia i pewnie chodzenie z gołym tyłkiem po saunie. 

Nic nie jest takie jak myślimy nie jest jakie starają się nam wmówić. Jest natomiast jedna niezmienność kościoła która na przestrzeni 2 tysięcy lat rzeczywiście nie uległa zmianie i przeobrażeniom. To strumień. 

W tym przypadku strumień kasy .

Tak na szybko:

Czcij ojca swego i matkę swoją, pod warunkiem że traktują oni dziecko jako dar Boży (część druga, dokładnie nie pamiętam).

 

Myślę że dawniej cudzołożyć znaczyło tyle i tylko tyle aby nie zlec z inną kobietą w łóżku-- Tez tak to widzę, i ogólnie jako nie oszukiwanie kogoś z kimś jesteśmy i nie roznoszenie choróbsk (kiedyś bardziej istotne, ale dziś tez).

 

A jak małżeństwo zgodnie zgadza się wpuszczać do loża inne osoby czerpiąc z tego pozytywną energię i stając się lepszymi ludźmi to cudzołoży? - a tu już polegam na psychologii - nikt nikogo nie krzywdzi, są dorośli to ok.

 

I powtarzam ja o instytucji kościoła nie piszę, tylko o przykazaniach.

 

Nie mogę cytować.

Miłego dnia:)

 

 

  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Monika napisał:

Tak na szybko:

Czcij ojca swego i matkę swoją, pod warunkiem że traktują oni dziecko jako dar Boży (część druga, dokładnie nie pamiętam).

 

Myślę że dawniej cudzołożyć znaczyło tyle i tylko tyle aby nie zlec z inną kobietą w łóżku-- Tez tak to widzę, i ogólnie jako nie oszukiwanie kogoś z kimś jesteśmy i nie roznoszenie choróbsk (kiedyś bardziej istotne, ale dziś tez).

 

A jak małżeństwo zgodnie zgadza się wpuszczać do loża inne osoby czerpiąc z tego pozytywną energię i stając się lepszymi ludźmi to cudzołoży? - a tu już polegam na psychologii - nikt nikogo nie krzywdzi, są dorośli to ok.

 

I powtarzam ja o instytucji kościoła nie piszę, tylko o przykazaniach.

 

Nie mogę cytować.

Miłego dnia:)

 

Te i inne funkcje po zalogowaniu 😁 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cii
4 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

A jak ojciec zabił matkę jak go czcić? 

No to masz problem. Możliwości będziesz teraz miał ograniczone, bo widzenia nie są zbyt często. Chyba, że przerobisz któregoś klawisza. Ale jednak mieć będziesz, bo nie zabił ciebie, jak ostatnio ten marynarz z regionu gdzie wygrało PO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cii
8 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Te i inne funkcje po zalogowaniu

Coś macie z Pieprzną za agitkę?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
6 minut temu, Cii napisał:

No to masz problem. Możliwości będziesz teraz miał ograniczone, bo widzenia nie są zbyt często. Chyba, że przerobisz któregoś klawisza. Ale jednak mieć będziesz, bo nie zabił ciebie, jak ostatnio ten marynarz z regionu gdzie wygrało PO.

😁Czyżby Kuba Żmij we wlasnej hehe, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OMG

Do dyskusji włączył się pracownik TVP Michał Rachoń. "Pokazaliśmy w serialu #Reset skalę uzależnienia ekipy Donalda Tuska w relacje z KaGieBistami. Dlatego właśnie wybitny naukowiec i odważny człowiek, jakim jest Cenckiewicz jest obiektem takich haniebnych działań ze strony Mirosława Różańskiego — starego komucha, który do Ludowego Wojska komunistów wstąpił w 1982, kiedy ruscy kolaboranci zabijali polskich patriotów i czołgami rozjeżdżali Solidarność. Raz grupa Moskwy, zawsze grupa Moskwy".

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
21 minut temu, OMG napisał:

Do dyskusji włączył się pracownik TVP Michał Rachoń. "Pokazaliśmy w serialu #Reset skalę uzależnienia ekipy Donalda Tuska w relacje z KaGieBistami. Dlatego właśnie wybitny naukowiec i odważny człowiek, jakim jest Cenckiewicz jest obiektem takich haniebnych działań ze strony Mirosława Różańskiego — starego komucha, który do Ludowego Wojska komunistów wstąpił w 1982, kiedy ruscy kolaboranci zabijali polskich patriotów i czołgami rozjeżdżali Solidarność. Raz grupa Moskwy, zawsze grupa Moskwy".

 

Dmowskim się zainteresuj tyyy 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zmiany
2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Dmowskim się zainteresuj tyyy 😁

Mówią, że mają zmienić rondo dmowskiego na rondo donalda tuska. Moim zdaniem warto rozszerzyć nazwę.

Rondo donalda tuska i kręcenia lodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Te i inne funkcje po zalogowaniu 😁 

Jednak mogę, po prostu zacytowałam cały Twój post.

 

1 godzinę temu, Zmiany napisał:

Mówią, że mają zmienić rondo dmowskiego na rondo donalda tuska. Moim zdaniem warto rozszerzyć nazwę.

Rondo donalda tuska i kręcenia lodów.

ahahha:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

A nie moglibyście z tym iść na politykę?

dobra zmiana?🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
7 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Nie cudzołóż. A jak małżeństwo zgodnie zgadza się wpuszczać do loża inne osoby czerpiąc z tego pozytywną energię i stając się lepszymi ludźmi to cudzołoży?

a w jaki sposób stają się lepszymi?

tak sobie tłumaczą chyba napaleni😁

4 godziny temu, Monika napisał:

a tu już polegam na psychologii - nikt nikogo nie krzywdzi, są dorośli to ok.

na pewno nikt nikogo nie krzywdzi?🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Tak im się wydaje, że nie krzywdzi. Do czasu. Takie związki są skazane na rozpad prędzej czy później. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Zmiana tematu fajny miniserial ostatnio oglądałem z Nicole Kidman 10/10

To ona jeszcze żyje? 😅😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
27 minut temu, Gość w kość napisał:

na pewno nikt nikogo nie krzywdzi?🤔

A skąd mam wiedzieć jak piszę o hipotetycznej sytuacji w jakiej nigdy nie byłam?

Jeśli jakaś para tak robi i twierdzi, że są zadowoleni to jakie ja mam podstawy, by wmawiać im, że nie?

14 minut temu, Pieprzna napisał:

Tak im się wydaje, że nie krzywdzi. Do czasu. Takie związki są skazane na rozpad prędzej czy później. 

Też tak uważam, ale  każdy uczy się na swoich błędach.

Każdy w swoim związku robi co chce.

14 minut temu, Pieprzna napisał:

To ona jeszcze żyje? 😅😜

hahah:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abrakadabra
Dnia 20.10.2023 o 07:40, Abra napisał:

Przez osiem ostatnich lat ludzie nie związani z PO bardziej byli zajęci drenowaniem spółek skarbu państwa i wymyślaniem inwestycji, na których zarabiali kasę niż zajmowaniem się sprawami fundamentalnymi. 

Nikt w całej historii Polski nie drenował kieszeni Polaków tak jak ludzie związani z PO. 

 

https://pomorska.pl/prezydenci-wloclawka-i-plocka-zatrudniaja-sie-nawzajem-w-radach-nadzorczych-miejskich-spolek/ar/c3-16881379

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Monika napisał:

A skąd mam wiedzieć jak piszę o hipotetycznej sytuacji w jakiej nigdy nie byłam?

 

2 godziny temu, Pieprzna napisał:

Tak im się wydaje, że nie krzywdzi. Do czasu. Takie związki są skazane na rozpad prędzej czy później. 

1 godzinę temu, Monika napisał:

Też tak uważam, ale  każdy uczy się na swoich błędach.

no właśnie,

skąd masz wiedzieć?🤔

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 465
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
    • Astafakasta
    • LadyTiger
      Orzekł Ci to sąd?
    • Astafakasta
      Na razie nie mogę bo jestem na detencji domowej i muszę brac g. co robi ze mnie warzywo jeszcz ponad dwa lata do końca. 
    • LadyTiger
      Nie lubię psychologii, a edukować się nie muszę, bo już wszystko wiem
    • LadyTiger
      Nie do końca, raczej facet opowiada o swojej historii. Jak sobie z tym poradził jest na późniejszych jego filmach, weź "Najstarsze" na stronie kanału. Skoro na razie wolisz uznania swojej racji, a nie działania.  Czy korzystałeś z jakiejś formy wyciągnięcia konsekwencji wobec ludzi, którzy Cię skrzywdzili. Czy byłeś np. na forum prawnym
    • Astafakasta
      A ty idź się edukuj bo ci z tylu zabraknie, najlepiej udaj się na psychologię i nara
    • LadyTiger
      I tak tu wrócisz i wstawisz jeszcze pewnie ze 20 takich postów   Idź na fora specjalistyczne dla poszkodowanych przez psychiatrię, skoro jestem dla Ciebie zbyt och-ach płytka. Za mało wciągająca dla poszkodowanych przez los bezrobotnych, takie przekleństwo  im się zawsze nudzi
    • Astafakasta
      Gumno mnie obchodzi jakiś kanał, kolejna indoktrynacja. 
    • Astafakasta
      Paw na miejscu. Wyciągać chce tylko informacje, żeby przekręcać na niekor6i przeciwko mnie rejczel. 
    • Astafakasta
      Dobra, żegnam siostrę miłosierdzia, bo taka rozmowa nie ma z tą panią sensu. 
    • LadyTiger
      Wielu ludzi to ma. To się zazębia. Jakie masz dowody na to, że to te leki? Jeśli tego sobie nie wyjaśnisz, nie będziesz mógł pójść dalej.  Znasz kanał "Normalnie, czyli jak"?
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...