Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Pieprzna
2 minuty temu, Maryyyś napisał:

Zgredzie, to Cię nie trza wychować tylko poskładać tudzież zmotywować do poskładania ?

Przeleć go kosiarką. Mówił coś o zarośnięciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maryyyś
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Przeleć go kosiarką. Mówił coś o zarośnięciu.

Jak by to miało pomoc, to yaha ?

Co masz na kolację? Chyba szybciutkie leczo zrobię.

Edytowano przez Maryyyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
10 minut temu, Maryyyś napisał:

Zgredzie, to Cię nie trza wychować tylko poskładać tudzież zmotywować do poskładania ?

Tylko teoretycznie, praktycznie to jak wbić gwóźdź w beton. 

12 minut temu, Pieprzna napisał:

Przeleć go kosiarką. Mówił coś o zarośnięciu.

A Ciebie jeszcze doopka swędzi???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
12 minut temu, Z g r e d napisał:

Bynajmniej, mów, pisz, cokolwiek.

Szczebiot niewinnych i slodkich kobiecych ust jest poezją która pobudza, napawa optymizmem i koi wszystkie rany.

Mną się zupełnie nie przejmuj. Może jednak ta bocznica jest tylko zarośnięta i uda mi się wrócić na właściwie tory.

No nie wiem, nie widzę bym koiła rany a raczej na odwrót. 

Które to są te właściwe tory? Pomożemy Ci na nie wrócić jak trzeba ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
16 minut temu, Maryyyś napisał:

Jak by to miało pomoc, to yaha ?

Co masz na kolację? Chyba szybciutkie leczo zrobię.

Ja mam teraz fazę na jaja i sałatę. Że o majonezie nie wspomnę (to hula hop kupiłam największe).

8 minut temu, Z g r e d napisał:

A Ciebie jeszcze doopka swędzi???

Co Ty mi tu za owsicę insynuujesz? Zakwasy nie swędzą.

No to masujesz mnie czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
12 minut temu, Z g r e d napisał:

Tylko teoretycznie, praktycznie to jak wbić gwóźdź w beton. 

Dobrze sobie radzę z betonem ?

5 minut temu, Pieprzna napisał:

Ja mam teraz fazę na jaja i sałatę. Że o majonezie nie wspomnę (to hula hop kupiłam największe).

I jesz jajko z sałatą i majonezem? Jak?Wszystkie te składniki lubię, ze szczególnym uwzględnieniem majonezu ? który wcinasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

nie widzę

Ludzka rzecz nie dostrzegać czegoś co dla  kogoś jest oczywiste.

Mylimy się, podejmujemy złe decyzje, komplikujemy sobie proste sprawy ale tak czasem musi być bo nie wiemy dokąd tak naprawdę zmierzamy chic wydaje się nam że jesteśmy tego pewni.

Dobra bo zaczynam filozofować ?

W każdym razie jeśli myślisz że ranisz to ktoś Ci głupot naopowiadał?

10 minut temu, Pieprzna napisał:

 

Co Ty mi tu za owsicę insynuujesz? Zakwasy nie swędzą.

No to masujesz mnie czy nie?

Że co Ty mi tu  przewrotna kobieto.

Poczekaj aż pokrzywy urosną a potem wymerdaj w nich tyłek.?

 

9 minut temu, Maryyyś napisał:

Dobrze sobie radzę z betonem

Strach spytać o szczegóły ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, Z g r e d napisał:

Poczekaj aż pokrzywy urosną a potem wymerdaj w nich tyłek.?

Już mi do cyców sięgają.

15 minut temu, Maryyyś napisał:

jesz jajko z sałatą i majonezem? Jak?Wszystkie te składniki lubię, ze szczególnym uwzględnieniem majonezu ? który wcinasz?

No na chlebek. Majonez zawsze Winiary. I jeszcze keczup Heinz lub Międzychód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Już mi do cyców sięgają

Hmm...wiesz co ma dziewczyna między piersiami a co ma kobieta??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 minut temu, Z g r e d napisał:

Hmm...wiesz co ma dziewczyna między piersiami a co ma kobieta??

Na pewno chętnie nas uświadomisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Na pewno chętnie nas uświadomisz.

No nie gadaj że nie znasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Z g r e d napisał:

No nie gadaj że nie znasz?

Akurat tego nie znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
8 minut temu, Pieprzna napisał:

Akurat tego nie znam.

Niemożliwe ?

Otóż dziewczyna ma medalik a kobieta .... pępek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
40 minut temu, Z g r e d napisał:

 

Strach spytać o szczegóły ?

Trza zobaczyć. Wcale nie strach ?

32 minuty temu, Pieprzna napisał:

 

No na chlebek. Majonez zawsze Winiary. I jeszcze keczup Heinz lub Międzychód.

Winiary jest najlepsiejszy! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Z g r e d napisał:

Niemożliwe ?

Otóż dziewczyna ma medalik a kobieta .... pępek ?

Hehehe. Ależ życiowe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Śfynia! ?

Oni też się poddają grawitacji. Jak czterdziestka mija, wór jest dłuższy od kija.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
9 minut temu, Pieprzna napisał:

Oni też się poddają grawitacji. Jak czterdziestka mija, wór jest dłuższy od kija.

Niestety ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
1 godzinę temu, Z g r e d napisał:

Dobra bo zaczynam filozofować ?

W każdym razie jeśli myślisz że ranisz to ktoś Ci głupot naopowiadał?

No trochę Cie poniosło ? Grunt że dalej pozostajemy w zgodzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś

A yde spać. Jutro mam urlop na ogarnianie zielonego. Ciekawe jaki będzie rezultat w tych temperaturach ?

Dobrej nocy! Zgredowi tyz! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
7 godzin temu, Maryyyś napisał:

Zgredowi tyz

Dzięki ale wszystko co dobre szybko się kończy.

7 godzin temu, ♡ Lili ♡ napisał:

pozostajemy w zgodzie

Z Tobą się pokłócić to czysta przyjemność.?

8 godzin temu, Pieprzna napisał:

Oni też się poddają grawitacji. Jak czterdziestka mija, wór jest dłuższy od kija.

Czyli wg tego schematu jestem młodzieniaszkiem.

Czasem umiesz pocieszyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, Bledny napisał:

Dzień dobry ?

Kawę mam ? to co, pijemy?

Śpimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 683
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Obywatelka       
    • Chi
    • Chi
      Kurde   Powiem szczerze szajby lubię. Nawet bardzo. Kapnij trochę tego towaru jak przypłynie.   
    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...