Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Pieprzna
6 minut temu, Aco napisał:

Tung sram

Tungsram – przedsiębiorstwo utworzone w Budapeszcie na Węgrzech w 1896, wytwarzające pierwotnie żarówki; później także liczący się na rynku producent lamp elektronowych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
Napisano (edytowany)
18 minut temu, Pieprzna napisał:

Tungsram – przedsiębiorstwo utworzone w Budapeszcie na Węgrzech w 1896, wytwarzające pierwotnie żarówki; później także liczący się na rynku producent lamp elektronowych?

Pięknie. Możesz przygotować dzienniczek. Ocena celująca. Z nudesologii niestety pała. Na jutro proszę się przygotować z anatomii i etnologii?

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Aco napisał:

Pięknie. Możesz przygotować dzienniczek. Ocena celująca. Z nudesologii niestety pała. Na jutro proszę się przygotować z anatomii i etnologii?

Współczesna szkoła, szóstka za ściąganie ? Nudesologia, anatomia i pała to właściwe zestawienie ?

____

Dzisiaj spadek formy. Kwadrans dla grubasów to prawie zawał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Współczesna szkoła, szóstka za ściąganie ? Nudesologia, anatomia i pała to właściwe zestawienie ?

A ty lubisz dłużej i głębiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Aco napisał:

A ty lubisz dłużej i głębiej?

? A o czym rozmawiamy teraz? To chyba nie z żarówkologii ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Aco napisał:

O spaniu ?

Aaaa to taak ? Jeszcze jakiś rok nieosiągalne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, Pieprzna napisał:

Dzisiaj spadek formy. Kwadrans dla grubasów to prawie zawał ?

Dzisiaj jest kiepskie ciśnienie. Nawet podczas sikania trzeba stać tuż przy pisuarze, bo z odległości dwóch metrów człowiek nie daje rady?

Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Aaaa to taak ? Jeszcze jakiś rok nieosiągalne ?

Dzisiaj słyszałem taką reklamę ??‍♂️ 

Dłużej, głębiej, dłużej, głębiej, dłużej głębiej..

Tylko materace firmy "X" zapewnią ci długi i głęboki sen?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Aco napisał:

Dzisiaj jest kiepskie ciśnienie. Nawet podczas sikania trzeba stać tuż przy pisuarze, bo z odległości dwóch metrów człowiek nie daje rady?

Za to na dowcip w ogóle Ci nie szkodzi ?

6 minut temu, Aco napisał:

Dzisiaj słyszałem taką reklamę ??‍♂️ 

Dłużej, głębiej, dłużej, głębiej, dłużej głębiej..

Tylko materace firmy "X" zapewnią ci długi i głęboki sen?

Ja mam podobno materac dożywotni - lateksowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Napisano (edytowany)
6 minut temu, Pieprzna napisał:

Za to na dowcip w ogóle Ci nie szkodzi ?

A zupełnie poważnie, to rzeczywiście jest coś nie tak z ciśnieniem (albo było) bo nie dość, że nie mogłem się rano dobudzić, to jeszcze w południe zaczęła mnie boleć głowa. Dopiero trzecia kawa mnie postawiła trochę na nogi. A z tymi treningami tak czasami jest. Przychodzi taki dzień, że zupełnie nie ma mocy. Wtedy lepiej sobie odpuścić.

8 minut temu, Pieprzna napisał:

Ja mam podobno materac dożywotni - lateksowy.

Ja nie wiem co mam w mojej kanapie?

Pewnie jakąś piankę wysokoelastyczną 

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, Aco napisał:

Przychodzi taki dzień, że zupełnie nie ma mocy. Wtedy lepiej sobie odpuścić.

Nie, postanowiłam ćwiczyć silną wolę ? Przerwa przypada w sobotę.

 

9 minut temu, Aco napisał:

Ja nie wiem co mam w mojej kanapie?

Znam takich co mieli placek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 minut temu, Pieprzna napisał:

Nie, postanowiłam ćwiczyć silną wolę ? Przerwa przypada w sobotę.

Twarda sztuka. Ja sobie odpuszczałem w takich dniach.

 

9 minut temu, Pieprzna napisał:

Znam takich co mieli placek ?

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
26 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

IMG-20210527-185756.jpg

 

 

 

Jak mi się podoba ta książeczka u mamy! ? Czy jest tam rozdział jak nie zwariować gdy minutę przed zebraniem online, wyświetla Ci, że nie ma takiego konta choć wpisujesz poprawnie? ?

1 minutę temu, Aco napisał:

Twarda sztuka. Ja sobie odpuszczałem w takich dniach.

Nie ma co porównywać paru brzuszków z poważnym treningiem. To rzeczywiście mogłoby przynieść więcej szkody niż pożytku.

 

3 minuty temu, Aco napisał:

 

 

?

Same głodomory w tym domu. Gdyby babka nie schowała i nie usiadła to by jej wyżarli ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
13 minut temu, Pieprzna napisał:

Nie ma co porównywać paru brzuszków z poważnym treningiem. To rzeczywiście mogłoby przynieść więcej szkody niż pożytku.

Hmm. Same brzuszki? U mnie to nie skutkowało. Oprócz mocniejszych mięśni brzucha. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
18 minut temu, Aco napisał:

Hmm. Same brzuszki? U mnie to nie skutkowało. Oprócz mocniejszych mięśni brzucha. 

Brzuszki i brzuszkopodobne ? Chcę sie trochę wzmocnić na początek a potem coś dołożę. Część ćwiczeń pokrywa się z moją dawną gimnastyką korekcyjną więc to jak najbardziej na plus przy moich problemach z kręgosłupem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
53 minuty temu, Pieprzna napisał:

Jak mi się podoba ta książeczka u mamy! ? Czy jest tam rozdział jak nie zwariować gdy minutę przed zebraniem online, wyświetla Ci, że nie ma takiego konta choć wpisujesz poprawnie? ?

To można tak zrobić, żeby przenieść post z jednego tematu na inny? Szok ? Kurczę, dwa razy sprawdzałam, w którym temacie jestem ?

 

A co do książeczki...niestety nie wiem czy taki rozdział w niej jest, nie miałam żadnego problemu z logowaniem na zebrania online... 

 

gdyż nie zdążyłam jeszcze wziąć udziału w żadnym z nich ? 

 

#matka-roku ✌️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

To można tak zrobić, żeby przenieść post z jednego tematu na inny? Szok ? Kurczę, dwa razy sprawdzałam, w którym temacie jestem ?

Ano można ? Taki plusik na dole przy cytuj ?

 

5 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

gdyż nie zdążyłam jeszcze wziąć udziału w żadnym z nich ? 

To ja chyba już trzecie. Na pierwsze się wyczesałam, pociągnęłam szminką usta po czym okazało się, że wszyscy rodzice postanowili uczestniczyć w zebraniu w wersji radiowej - z wyłączoną kamerką ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
5 minut temu, Pieprzna napisał:

Ano można ? Taki plusik na dole przy cytuj ?

Faktycznie ?Że też nie przyszło mi do głowy wcześniej, żeby sprawdzić do czego służy ?

6 minut temu, Pieprzna napisał:

To ja chyba już trzecie. Na pierwsze się wyczesałam, pociągnęłam szminką usta po czym okazało się, że wszyscy rodzice postanowili uczestniczyć w zebraniu w wersji radiowej - z wyłączoną kamerką ?

I tyle przygotowań na marne? Ja bym się domagała wizji ?

Na swoje usprawiedliwienie powiem, że te wrześniowe zebrania stacjonarne zaliczyłam, zostając przewodniczącą trójki klasowej i członkiem szkolnej rady rodziców ? co jednak w świetle nieobecności na zebraniach online jednak mnie pogrąża ?

 

Nie wiem jak u Ciebie, ale my dostawaliśmy informacje dosłownie dzień wcześniej o zebraniu i godzinie. Nie każdy ma możliwość z dnia na dzień przeorganizować wszystkich spraw, bo większość rodziców jest jednak w pracy, a nie zawsze można wziąć urlop ot na jutro, albo zwolnić się wcześniej. Jak dla mnie to jest niepoważne, szczególnie późniejsze pretensje, że tylko kilkoro rodziców było obecnych ?‍♀️

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
13 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

dzień wcześniej

Chyba ich pogięło ? U nas tak z tydzień naprzód. Komputerowe zebrania jak dla mnie mogłyby już zostać. Specjalnie jechać na kwadrans sprawozdania się nie opłaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
8 minut temu, Pieprzna napisał:

Chyba ich pogięło ? U nas tak z tydzień naprzód. Komputerowe zebrania jak dla mnie mogłyby już zostać. Specjalnie jechać na kwadrans sprawozdania się nie opłaca.

No i to jest ok. Chociaż dla mnie tydzień wcześniej to przeważnie też jednak za mało czasu, ale jest jednak większa szansa, że da się co nieco przestawić. 

Z tym kwadransem to racja, zwykle więcej czasu szukam miejsca parkingowego pod szkołą ? 

10 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć robaczki ..zgubiłem wątek. 

A konkretnie to który? Powiedz, to pomożemy Ci znaleźć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
13 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć robaczki ..zgubiłem wątek. 

Dzisiaj robimy taki mix, że możesz się wbić z dowolnym tematem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Brzuszki i brzuszkopodobne ? Chcę sie trochę wzmocnić na początek a potem coś dołożę. Część ćwiczeń pokrywa się z moją dawną gimnastyką korekcyjną więc to jak najbardziej na plus przy moich problemach z kręgosłupem.

To trzymam kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Dzisiaj robimy taki mix, że możesz się wbić z dowolnym tematem ?

Wbić to bardzo właściwe słowo. Właściwie samo w sobie wywołuje temat.

1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

No i to jest ok. Chociaż dla mnie tydzień wcześniej to przeważnie też jednak za mało czasu, ale jest jednak większa szansa, że da się co nieco przestawić. 

Z tym kwadransem to racja, zwykle więcej czasu szukam miejsca parkingowego pod szkołą ? 

A konkretnie to który? Powiedz, to pomożemy Ci znaleźć ?

O dobrze że cię widzę..bo może namówię cię na e kurs nauki pływania w którym zostanę osobistym w einstruktorem

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 460
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
    • Astafakasta
    • LadyTiger
      Orzekł Ci to sąd?
    • Astafakasta
      Na razie nie mogę bo jestem na detencji domowej i muszę brac g. co robi ze mnie warzywo jeszcz ponad dwa lata do końca. 
    • LadyTiger
      Nie lubię psychologii, a edukować się nie muszę, bo już wszystko wiem
    • LadyTiger
      Nie do końca, raczej facet opowiada o swojej historii. Jak sobie z tym poradził jest na późniejszych jego filmach, weź "Najstarsze" na stronie kanału. Skoro na razie wolisz uznania swojej racji, a nie działania.  Czy korzystałeś z jakiejś formy wyciągnięcia konsekwencji wobec ludzi, którzy Cię skrzywdzili. Czy byłeś np. na forum prawnym
    • Astafakasta
      A ty idź się edukuj bo ci z tylu zabraknie, najlepiej udaj się na psychologię i nara
    • LadyTiger
      I tak tu wrócisz i wstawisz jeszcze pewnie ze 20 takich postów   Idź na fora specjalistyczne dla poszkodowanych przez psychiatrię, skoro jestem dla Ciebie zbyt och-ach płytka. Za mało wciągająca dla poszkodowanych przez los bezrobotnych, takie przekleństwo  im się zawsze nudzi
    • Astafakasta
      Gumno mnie obchodzi jakiś kanał, kolejna indoktrynacja. 
    • Astafakasta
      Paw na miejscu. Wyciągać chce tylko informacje, żeby przekręcać na niekor6i przeciwko mnie rejczel. 
    • Astafakasta
      Dobra, żegnam siostrę miłosierdzia, bo taka rozmowa nie ma z tą panią sensu. 
    • LadyTiger
      Wielu ludzi to ma. To się zazębia. Jakie masz dowody na to, że to te leki? Jeśli tego sobie nie wyjaśnisz, nie będziesz mógł pójść dalej.  Znasz kanał "Normalnie, czyli jak"?
    • Astafakasta
      Pozostała mi wegetacja w łóżeczku jak od 20 lat po tych psychotropach, ani z nikim pogadać, ani pracowac, nic nie interesuje i nic się nie chce a lekarze mają na to wyjebke, wszystko to po lekach psychotropowych mi się porobilo. I tak wegetuje z dnia na dzień sam. 
    • LadyTiger
      "Anna Z. psycholog spierdoliła przede mna do Warszawy i pracuje teraz w przedszkolu" chciałabym  poznać więcej konkretów  
    • Astafakasta
      Szmaty p-ne. 
    • Astafakasta
      Jbc ich diagnozę, zniszczyli mi 1/2 życia a w papiery wpisują co sobie chcą. Dlatego Anna Z. psycholog spierdoliła przede mna do Warszawy i pracuje teraz w przedszkolu, ch., że na detencji bylem za to, ale nie będzie mi fikać bo się ksztalcila na UJ niedojebana. :_) 
    • LadyTiger
      Masz jakąś na to oficjalną diagnozę? Dla osób z depresją, nerwicą, fobią społeczną, ludziom po utracie pamięci jest możliwa rehabilitacja, ćwiczenia, uczenie się pewnych rzeczy na nowo. Rozumiem, że to jeszcze coś innego, ale skąd to wiesz? Bo to działa dwukierunkowo - biologia wpływa na zachowania, nawyki -  ale się i pod nie dostosowuje.  Co się dzieje konkretnie, gdy próbujesz coś zrobić? Próbowałeś medycyny alternatywnej? Zgadzam się z Tobą, że tych sprawców nie można tak zostawić. Może jakaś kancelaria prawna oferuje jakąś pomoc. Ja się na tym nie znam, ale to nie znaczy, że się nie da nic zrobić. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...