gość Napisano 21 Grudnia 2018 Okres świąteczny nabiera tempa. Już niedługo czekają nas - tradycyjne już - wizyty księży po kolędzie. Jak podaje Wirtualna Polska, księża nie mają oporów, aby głośno mówić o tym, gdzie przyjmują najczęściej, kto przyjmuje - czy są to pary po ślubie czy żyjące bez niego, a nawet informują o kwocie zebranej w trakcie wizyt. Księża skarżą się również, na udawanie nieobecności w domu - zagrażają się, że i oni będą udawać nieobecnych, kiedy parafianie zgłoszą się z potrzebą. Duchowni oskarżają parafian o lenistwo oraz uznawanie za ważniejsze wszystko poza religią. Przyjmujecie księży? Jakie macie zdanie o tej tradycji? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 21 Grudnia 2018 Nie przyjmuję xiendza. Już jak byłem w liceum i przychodził po kasę, to nawet nie wychodziłem z pokoju. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 537 Napisano 21 Grudnia 2018 1 godzinę temu, gość napisał: Przyjmujecie księży? Jakie macie zdanie o tej tradycji? Nie mam grubej forsy, a drobnych oni nie przyjmują, więc... nie, nie przyjmuję Co sądzę o tej tradycji? Nie chcę generalizować, bo mam dobre zdanie o niektórych księżach, a przede wszystkim o zakonnikach (też nie wszystkich), ale dla mnie to taka "mafia" w imię Boga. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fulla Napisano 22 Grudnia 2018 Przyjmujemy , bo poświęca mieszkanie lub dom wodą święconą . Odmawiamy Ojcze nasz z księdzem oraz dajemy 20 zł w kopercie . Ksiądz prosi Boga w modlitwie za naszą przyszłość i powodzenie. Kto ucieka do innego pokoju to zwyczajny brak odwagi . Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Radunia 219 Napisano 22 Grudnia 2018 święcą mieszkanie - hmmm - a święcenia mają termin ważności rok? Modlą się za 20 zł za naszą przyszłość? Dlaczego moja modlitwa ma mieć mniejszą wartość? Bo za darmo? 1 Alma zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Sany 796 Napisano 22 Grudnia 2018 W dniu 21.12.2018 o 15:14, gość napisał: , zagrażają się że i oni będą udawać nieobecnych, kiedy parafianie zgłoszą się z potrzebą. Przyjmujecie księży? Jakie macie zdanie o tej tradycji? Może i "zagrażają się", ale z "co łaska" nie zrezygnują, więc można być spokojnym. 1 Alma zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 22 Grudnia 2018 W kopercie można dać liścik z prośbą o wsparcie choćby modlitewne... Pewnego razu przyszedł do nas ksiądz który nie patrzył nam w oczy. Dziwne to było doświadczenie. Rozglądał się gdzieś po sufitach i kątach mieszkania. Zastanawiałam się czy szuka pajęczyn?.... posprzątane miałam ? 1 Alma zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
abracham 2 Napisano 22 Grudnia 2018 kto przyjmuje ksiedza ten przyjmuje szczescie i bedzie mu sie powodziło wszedzie Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Radunia 219 Napisano 23 Grudnia 2018 8 godzin temu, abracham napisał: kto przyjmuje ksiedza ten przyjmuje szczescie i bedzie mu sie powodziło wszedzie a komu czarny kot przejdzie drogę będzie miał pecha Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 537 Napisano 23 Grudnia 2018 19 godzin temu, Radunia napisał: święcą mieszkanie - hmmm - a święcenia mają termin ważności rok? Modlą się za 20 zł za naszą przyszłość? Dlaczego moja modlitwa ma mieć mniejszą wartość? Bo za darmo? Za coś ta "firma" też musi żyć. Piekarzowi płacisz za chleb, to i księciuniowi się należy za te modły Twoje może za darmo, ale tylko on to zrobi "profesjonalnie", Ty amatorko Ty 2 Alma i Radunia zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 825 Napisano 23 Grudnia 2018 Ja lubię czarne koty i nawet teraz jeden taki siedzi na krześle obok mnie, To Stefan Kiedyś w swojej świadomości zmieniłem przekonanie z tego że przynosi pecha na przeświadczenie że to szczęśliwy znak, A co do księdza to w zeszłym roku powiedziałem wikaremu co myślę o niektórych aspektach KK Wstał bardzo zdenerwowany i powiedzial że więcej nie przyjdzie do mnie. A czy w tym roku odwiedzi? Nie wiem ale drzwi zawsze dla wszystkich są u mnie otwarte. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Radunia 219 Napisano 23 Grudnia 2018 4 godziny temu, Dionizy napisał: Ja lubię czarne koty i nawet teraz jeden taki siedzi na krześle obok mnie, To Stefan Kiedyś w swojej świadomości zmieniłem przekonanie z tego że przynosi pecha na przeświadczenie że to szczęśliwy znak, A co do księdza to w zeszłym roku powiedziałem wikaremu co myślę o niektórych aspektach KK Wstał bardzo zdenerwowany i powiedzial że więcej nie przyjdzie do mnie. A czy w tym roku odwiedzi? Nie wiem ale drzwi zawsze dla wszystkich są u mnie otwarte. Nic nie mam do czarnych kotów, ale do przesądów już tak, a słowa o szczęściu przynoszącym przez księdza właśnie tak zabrzmiały- jak przesąd. A księdza nie przyjmuję, świąt nie obchodzę, tradycji nie kultywuję, żadnej religii nie wyznaję, do żadnej ziemi nie jestem przywiązana ani do żadnego domu. Szanuje jednak całkiem inne podejście uznane za normalne, bo nienormalne jest moje Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 23 Grudnia 2018 K+M+B Koperta Musi Być 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lawendowa 136 Napisano 24 Grudnia 2018 Mam przesympatycznego proboszcza, jeśli wiem, że on chodzi po kolędzie to owszem zapraszam go bardzo serdecznie. Wypijemy zawsze kawę i pogadamy o pierdołach Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Alma 353 Napisano 24 Grudnia 2018 Nie. Tak wyszło. Kiedyś to księżulo przestał kcieć do se mła rozmawiać...bo pyskata hówniara śmiała mu imputowywać braki w miłosierdziu wobec morderców Popiełuszki. Teraz jest inszy, sempatyczniejszy ksiądz, ale jam już prawie komplitnie w buddyzm wlazła...to i o czym z nim miałabym szprechać?...o ekumenizmie to można na soborach, a nie w ciasnym M3, gdzie i kociarnia, i pracownia, i sypialnia musi siem pomieścić. ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
contemplator 428 Napisano 26 Stycznia 2019 Nie ma takiej opcji. U mnie ksiądz nie ma czego szukać. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
fifikse 55 Napisano 26 Stycznia 2019 nie, zazwyczaj nie. od wielu lat nie, ale w żadnym razie nie jest to związane z moim jakimś tam (żeby nie było) antykościelnym, czy antykatolickim nastawieniem, bo i takiego nie mam (zupełnie nie). po prostu tak wyszło kiedyś, się kilkukrotnie powtórzyło, się oduczyłam, odzwyczaiłam, poza tym niekoniecznie wierząca jestem w tego rodzaju zwyczajów znaczenie (co nie znaczy, że niewierząca w ogóle) więc sobie odpuściłam, odpuszczam sobie stres. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Rutlawski 176 Napisano 26 Stycznia 2019 W dniu 22.12.2018 o 21:48, Zizi napisał: W kopercie można dać liścik z prośbą o wsparcie choćby modlitewne... Pewnego razu przyszedł do nas ksiądz który nie patrzył nam w oczy. Dziwne to było doświadczenie. Rozglądał się gdzieś po sufitach i kątach mieszkania. Zastanawiałam się czy szuka pajęczyn?.... posprzątane miałam ? Trzeba było zapytać Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Takasobie68 65 Napisano 5 Lipca 2019 Nie przyjmuję kolędy bo po co..? Przyłazili , wnosili śnieg na dywan , aktualizowali dane osobowe i jeszcze czekali na kopertę. A przy okazji... Co oznacza K+M+B...? Moja mama nad drzwiami pisała C+M+B. czyli Chrystus błogosławi temu domowi ... Skąd więc to nieszczęsne "K"..? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
subnet connection Napisano 5 Lipca 2019 k to Kacper, m to Malchior i b to Baltazar. Imiona świętych królów ze wschodu , którzy przybyli uświęcić pierwsze urodziny zbawiciela Jezusa w Betlejem. Wiedzieli kiedy to nastąpi bo wyczytali o tym z gwiazd na niebie. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Takasobie68 65 Napisano 6 Lipca 2019 Ale co owi mędrcy mają wspólnego z wizytą kapłana...? Bo w jakim celu ksiądz przychodzi do mieszkań - czyż nie po to aby domostwo pobłogosławić ? -przecież nie tylko po kopertę... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Wania 173 Napisano 6 Lipca 2019 Tak na marginesie wspomnę, że kolęda współcześnie to taka kombinacja pogańskich zwyczajów z katolickim przedsiębiorstwem. Kiedyś to ta wesoła grupa rozśpiewanych przebierańców chodziła od domu do domu, psocąc i drażniąc właściciela. Była to jednak forma rytuału, tak się zapewniało dobrobyt, błogosławiło domowi, co by nic się nie popierniczyło. W zamian coś dostawali, tak jak dzisiaj. Tyle że dzisiaj moce takie posiadać ma ksiądz, który pomacha kropidłem i wszystko będzie w domu cacy. Pobierze za to opłatę, skromnie chowając kopertę do swojej skórzanej walizeczki, uśmiechnie się, wypyta o mieszkańców domostwa, i pójdzie. K+M+B to nie są inicjały trzech magów, którzy mieli odwiedzić Jezusa, tylko formuła - Christus Mansionem Benedicat, czyli "Chryste, pobłogosław temu domowi". "K" w tym przypadku to ma być "C", ale komuś się pomyślało, że tu o wędrowców chodzi, więc się przyjęło - powinno się zapisywać "C". Te krzyżyki pomiędzy to krzyże, nie plusy. Rok podany dalej oznacza rok bieżący, na który sobie ludzie wykupują opatrzność (niestety, nie zawsze się sprawdza) - w końcu w przyszłym roku kolędnik, to znaczy ksiądz, przyjdzie ponownie. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
fulla Napisano 6 Lipca 2019 Bynajmniej wcale nie pogańskich. Jezus po rozpoczęciu swej działalności nauczycielskiej udał się osobiście na wschód do krainy trzech Króli z rewizytą. Odwiedził tych, którzy 30 lat wcześniej, przybyli do Betlejem i odwiedzili go jak był dzieckiem w żłobku. Obdarował ich darami duchowymi i udzielił im wiele pomocy i nadziei życia wiecznego. Teraz na pamiątkę tych odwiedzin kapłani wzorem Jezusa przychodzą do naszych domów przynosząc nam również dary duchowe i modlitwy za nasze rodziny . Za to, że odwiedziliśmy Jezusa w czasie święta bożego narodzenia czy pasterki otrzymujemy również rewizytę i dobre dary duchowe. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach