Skocz do zawartości


gość

Przyjmujecie księży po kolędzie?

Polecane posty

gość

Okres świąteczny nabiera tempa. Już niedługo czekają nas - tradycyjne już - wizyty księży po kolędzie. Jak podaje Wirtualna Polska, księża nie mają oporów, aby głośno mówić o tym, gdzie przyjmują najczęściej, kto przyjmuje - czy są to pary po ślubie czy żyjące bez niego, a nawet informują o kwocie zebranej w trakcie wizyt.

Księża skarżą się również, na udawanie nieobecności w domu - zagrażają się, że i oni będą udawać nieobecnych, kiedy parafianie zgłoszą się z potrzebą. Duchowni oskarżają parafian o lenistwo oraz uznawanie za ważniejsze wszystko poza religią.

Przyjmujecie księży? Jakie macie zdanie o tej tradycji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Layne

Nie przyjmuję xiendza. Już jak byłem w liceum i przychodził po kasę, to nawet nie wychodziłem z pokoju. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, gość napisał:

Przyjmujecie księży? Jakie macie zdanie o tej tradycji?

Nie mam grubej forsy, a drobnych oni nie przyjmują, więc... nie, nie przyjmuję :D
Co sądzę o tej tradycji? Nie chcę generalizować, bo mam dobre zdanie o niektórych księżach, a przede wszystkim o zakonnikach (też nie wszystkich), ale dla mnie to taka "mafia" w imię Boga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fulla

Przyjmujemy , bo poświęca mieszkanie lub dom wodą święconą .

Odmawiamy Ojcze nasz z księdzem oraz dajemy 20 zł w kopercie .

Ksiądz prosi Boga w modlitwie za naszą przyszłość i powodzenie.

Kto ucieka do innego pokoju to zwyczajny brak odwagi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

święcą mieszkanie - hmmm -  a święcenia mają termin ważności rok? Modlą się za 20 zł za naszą przyszłość? Dlaczego moja modlitwa ma mieć mniejszą wartość? Bo za darmo? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
W dniu 21.12.2018 o 15:14, gość napisał:

, zagrażają się że i oni będą udawać nieobecnych, kiedy parafianie zgłoszą się z potrzebą. 

Przyjmujecie księży? Jakie macie zdanie o tej tradycji?

Może i "zagrażają się", ale z "co łaska" nie zrezygnują, więc można być spokojnym. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

W kopercie można dać liścik z prośbą o wsparcie ;)  choćby modlitewne...

Pewnego razu przyszedł do nas ksiądz który nie patrzył nam w oczy. Dziwne to było doświadczenie. Rozglądał się gdzieś po sufitach i kątach mieszkania. Zastanawiałam się czy szuka pajęczyn?.... posprzątane miałam ? :D 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abracham

kto przyjmuje  ksiedza ten przyjmuje szczescie  i bedzie mu sie powodziło wszedzie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
8 godzin temu, abracham napisał:

kto przyjmuje  ksiedza ten przyjmuje szczescie  i bedzie mu sie powodziło wszedzie

 

a komu czarny kot przejdzie drogę będzie miał pecha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
19 godzin temu, Radunia napisał:

święcą mieszkanie - hmmm -  a święcenia mają termin ważności rok? Modlą się za 20 zł za naszą przyszłość? Dlaczego moja modlitwa ma mieć mniejszą wartość? Bo za darmo? :D

Za coś ta "firma" też musi żyć. Piekarzowi płacisz za chleb, to i księciuniowi się należy za te modły :D Twoje może za darmo, ale tylko on to zrobi "profesjonalnie", Ty amatorko Ty :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Ja lubię czarne koty i nawet teraz jeden taki siedzi na krześle obok mnie, To Stefan Kiedyś w swojej świadomości zmieniłem przekonanie z tego że przynosi pecha na przeświadczenie że to szczęśliwy znak, A co do księdza to w zeszłym roku powiedziałem wikaremu co myślę o niektórych aspektach KK Wstał bardzo zdenerwowany i powiedzial że więcej nie przyjdzie do mnie. A czy w tym roku odwiedzi? Nie wiem ale drzwi zawsze dla wszystkich są u mnie otwarte. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
4 godziny temu, Dionizy napisał:

Ja lubię czarne koty i nawet teraz jeden taki siedzi na krześle obok mnie, To Stefan Kiedyś w swojej świadomości zmieniłem przekonanie z tego że przynosi pecha na przeświadczenie że to szczęśliwy znak, A co do księdza to w zeszłym roku powiedziałem wikaremu co myślę o niektórych aspektach KK Wstał bardzo zdenerwowany i powiedzial że więcej nie przyjdzie do mnie. A czy w tym roku odwiedzi? Nie wiem ale drzwi zawsze dla wszystkich są u mnie otwarte. 

Nic nie mam do czarnych kotów, ale do przesądów już tak, a słowa o szczęściu przynoszącym przez księdza właśnie tak zabrzmiały- jak przesąd. A księdza nie przyjmuję, świąt nie obchodzę, tradycji nie kultywuję, żadnej religii nie wyznaję, do żadnej ziemi nie jestem przywiązana ani do żadnego domu. Szanuje jednak całkiem inne podejście uznane za normalne, bo nienormalne jest moje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Mam przesympatycznego proboszcza, jeśli wiem, że on chodzi po kolędzie to owszem zapraszam go bardzo serdecznie. Wypijemy zawsze kawę i pogadamy  o pierdołach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Nie. Tak wyszło.

Kiedyś to księżulo przestał kcieć do se mła rozmawiać...bo pyskata hówniara śmiała mu imputowywać braki w miłosierdziu wobec morderców Popiełuszki.

Teraz jest inszy, sempatyczniejszy ksiądz, ale jam już prawie komplitnie w buddyzm wlazła...to i o czym z nim miałabym szprechać?...o ekumenizmie to można na soborach, a nie w ciasnym M3, gdzie i kociarnia, i pracownia, i sypialnia musi siem pomieścić. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Nie ma takiej opcji. U mnie ksiądz nie ma czego szukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fifikse

nie, zazwyczaj nie. od wielu lat nie, ale w żadnym razie nie jest to związane z moim jakimś tam (żeby nie było) antykościelnym, czy antykatolickim nastawieniem, bo i takiego nie mam (zupełnie nie). po prostu tak wyszło kiedyś, się kilkukrotnie powtórzyło, się oduczyłam, odzwyczaiłam, poza tym niekoniecznie wierząca jestem w tego rodzaju zwyczajów znaczenie (co nie znaczy, że niewierząca w ogóle) więc sobie odpuściłam, odpuszczam sobie stres.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
W dniu 22.12.2018 o 21:48, Zizi napisał:

W kopercie można dać liścik z prośbą o wsparcie ;)  choćby modlitewne...

Pewnego razu przyszedł do nas ksiądz który nie patrzył nam w oczy. Dziwne to było doświadczenie. Rozglądał się gdzieś po sufitach i kątach mieszkania. Zastanawiałam się czy szuka pajęczyn?.... posprzątane miałam ? :D 

 

Trzeba było zapytać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

Nie przyjmuję kolędy  bo po co..? Przyłazili , wnosili śnieg na dywan , aktualizowali dane osobowe i jeszcze czekali na kopertę. 

A przy okazji... Co oznacza K+M+B...?

Moja mama nad drzwiami pisała C+M+B.   czyli Chrystus błogosławi temu domowi ... Skąd więc to nieszczęsne "K"..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subnet connection

k to Kacper, m to Malchior i b to Baltazar. Imiona świętych królów ze wschodu , którzy przybyli uświęcić pierwsze urodziny zbawiciela Jezusa w Betlejem.

Wiedzieli kiedy to nastąpi bo wyczytali o tym z gwiazd na niebie. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

Ale co owi mędrcy mają wspólnego z wizytą kapłana...?

Bo w jakim celu ksiądz przychodzi do mieszkań - czyż nie po to aby domostwo pobłogosławić  ? -przecież nie tylko po kopertę...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

Tak na marginesie wspomnę, że kolęda współcześnie to taka kombinacja pogańskich zwyczajów z katolickim przedsiębiorstwem.

 

Kiedyś to ta wesoła grupa rozśpiewanych przebierańców chodziła od domu do domu, psocąc i drażniąc właściciela. Była to jednak forma rytuału, tak się zapewniało dobrobyt, błogosławiło domowi, co by nic się nie popierniczyło. W zamian coś dostawali, tak jak dzisiaj. Tyle że dzisiaj moce takie posiadać ma ksiądz, który pomacha kropidłem i wszystko będzie w domu cacy. Pobierze za to opłatę, skromnie chowając kopertę do swojej skórzanej walizeczki, uśmiechnie się, wypyta o mieszkańców domostwa, i pójdzie. 

 

K+M+B to nie są inicjały trzech magów, którzy mieli odwiedzić Jezusa, tylko formuła - Christus Mansionem Benedicat, czyli "Chryste, pobłogosław temu domowi". "K" w tym przypadku to ma być "C", ale komuś się pomyślało, że tu o wędrowców chodzi, więc się przyjęło - powinno się zapisywać "C". Te krzyżyki pomiędzy to krzyże, nie plusy. Rok podany dalej oznacza rok bieżący, na który sobie ludzie wykupują opatrzność (niestety, nie zawsze się sprawdza) - w końcu w przyszłym roku kolędnik, to znaczy ksiądz, przyjdzie ponownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fulla

Bynajmniej wcale nie pogańskich. Jezus po rozpoczęciu swej działalności nauczycielskiej udał się osobiście na wschód do krainy trzech Króli z rewizytą. Odwiedził tych, którzy 30 lat wcześniej, przybyli do Betlejem i odwiedzili go jak był dzieckiem w żłobku.

Obdarował ich darami duchowymi i udzielił im wiele pomocy i nadziei życia wiecznego.

Teraz na pamiątkę tych odwiedzin kapłani wzorem Jezusa przychodzą do naszych domów przynosząc nam również dary duchowe i modlitwy za nasze rodziny . Za to, że odwiedziliśmy Jezusa w czasie święta bożego narodzenia czy pasterki otrzymujemy również rewizytę i dobre dary duchowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 757
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...