Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
inna

Przyjazn z facetem niemozliwa?

Polecane posty

Przygnębiony
Mptiness
Przed chwilą, Gość w kość napisał:

w nocy to się... śpi!:)

Tylko i wyłącznie? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość w kość
7 minut temu, Mptiness napisał:

Tylko i wyłącznie? :D

?

daj mi się z tym przespać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
5 minut temu, Gość w kość napisał:

?

daj mi się z tym przespać?

To nie przegadamy tej nocy? :D No dobrze śpij i od myśl za dużo. Do jutra może zapomnę. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
3 minuty temu, Mptiness napisał:

To nie przegadamy tej nocy? :D

najpierw musiałbym uwierzyć w przyjaźń z kobietą, czyż nie??

dobranoc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, Gość w kość napisał:

najpierw musiałbym uwierzyć w przyjaźń z kobietą, czyż nie??

A by uwierzyć, niektórzy muszą dotknąć. :D

1 minutę temu, Gość w kość napisał:

dobranoc?

Dobrej Nocy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Skoro takie przyjaźnie istnieją to chyba jednak jest możliwa. Tylko nie każdemu się zdarza. 

Po 20 latach znajomości przyjaciel płci przeciwnej staje się dla nas aseksualny, traktujesz już go jak brata, zresztą nawet własną żonę, czy męża po tylu latach chyba juz się nie traktuje jako obiekt pożądania number one. Choć nie wiem, pewnie nieliczne wyjątki istnieją. 

Zatem tak samo jak silna namiętność po 20 latach w związku niekiedy istnieje, podobnie przyjaźń męsko-damska bez seksualnych podtekstów również, tylko nie każdemu jest dana. 

 

Nie każdy jest po prostu na tyle dojrzały, żeby odłożyć żądze na półkę i docenić coś więcej. 

 

 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Woman
5 godzin temu, Maybe napisał:

... zresztą nawet własną żonę, czy męża po tylu latach chyba juz się nie traktuje jako obiekt pożądania number one. Choć nie wiem, pewnie nieliczne wyjątki istnieją. 

Zatem tak samo jak silna namiętność po 20 latach w związku niekiedy istnieje...

 

 

 

 

Wyobraź sobie 18-letnią dziewczynę i 20-letniego chłopaka, tworzą  parę, łączy ich miłość, pożądanie i wspólne zainteresowania, zdecydowali o trwałym związku, ślub, dziecko i takie tam.

Po 20 latach ona ma 38, on 40. Twoim zdaniem są już dla siebie aseksualni? Oni często mają lepszy seks niż w młodości, mało tego, za nią pewno oglądaja się 20-latkowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 godzin temu, Maybe napisał:

odłożyć żądze na półkę i docenić coś więcej

co więcej?

czy może być coś więcej niż miłość?

bo o to chyba w tym temacie chodzi: że pewnego dnia jednej ze stron układ przyjacielski już nie wystarcza i marzy się więcej,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
25 minut temu, Woman napisał:

Po 20 latach ona ma 38, on 40. (...) Oni często mają lepszy seks niż w młodości, mało tego, za nią pewno oglądaja się 20-latkowie.

spekulacja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
21 godzin temu, Mptiness napisał:

A by uwierzyć, niektórzy muszą dotknąć. :D

oj, dotyk czasem może przynieść odwrotne skutki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 minuty temu, Woman napisał:

Autopsja.

wyjątek potwierdzający regułę?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Woman
39 minut temu, Gość w kość napisał:

wyjątek potwierdzający regułę?;)

Kobieta 40+ jest bardzo świadoma swoich pragnień, jest bardziej określona niż 20 lataka, jej dzieci są już na tyle samodzielne, że może poświęcić więcej czasu na dbanie o siebie, libido kobiety w tym okresie zaczyna się na dobre rozpędzać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
59 minut temu, Woman napisał:

Kobieta 40+ jest bardzo świadoma swoich pragnień, libido kobiety w tym okresie zaczyna się na dobre rozpędzać. 

ale to przecież wcale nie oznacza, że te pragnienia będzie w stanie spełnić partner, którego poznała 20 lat wcześniej,

aczkolwiek cała perspektywa, którą przedstawiłaś, bardzo sympatyczna:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Nie można jednoznacznie odpowiedzieć na postawione pytanie w temacie.

 

W różnych okresach życia człowieka potrzebne są mu kontakty międzyludzkie.

Przyjaźń to troszkę wyższe stadium związku interpersonalnego niż koleżeństwo i oparte jest na uczuciu.

Z przyjaźnią wiążą się pewne wartości, a najważniejsze to:

Uznanie i szacunek

Autentyczny sposób bycia

Pomoc i poparcie

Podobieństwo postaw

Podziw dla charakteru i osiągnięć

Otwarty sposób bycia 

Empatyczne zrozumienie.

Jeśli te wartości partnerzy/przyjaciele odnajdą w sobie, to przyjaźń jest możliwa także między kobietą i mężczyzną.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 minuty temu, Dżiulia napisał:

Otwarty sposób bycia 

introwertycy nie mogą się przyjaźnić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
12 minut temu, Gość w kość napisał:

introwertycy nie mogą się przyjaźnić?

A nie mogą się zmienić, jeśli chcą się przyjaźnić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
15 minut temu, Dżiulia napisał:

A nie mogą się zmienić, jeśli chcą się przyjaźnić?

chyba nie tak łatwo zmienić temperament?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
21 godzin temu, Gość w kość napisał:

oj, dotyk czasem może przynieść odwrotne skutki?

Racja, ale nie jeśli to będzie tylko przyjaciel. ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
22 godziny temu, Woman napisał:

Wyobraź sobie 18-letnią dziewczynę i 20-letniego chłopaka, tworzą  parę, łączy ich miłość, pożądanie i wspólne zainteresowania, zdecydowali o trwałym związku, ślub, dziecko i takie tam.

Po 20 latach ona ma 38, on 40. Twoim zdaniem są już dla siebie aseksualni? Oni często mają lepszy seks niż w młodości, mało tego, za nią pewno oglądaja się 20-latkowie.

A skąd tyle zdrad? 

22 godziny temu, Gość w kość napisał:

co więcej?

czy może być coś więcej niż miłość?

bo o to chyba w tym temacie chodzi: że pewnego dnia jednej ze stron układ przyjacielski już nie wystarcza i marzy się więcej,

Ale z tym przyjacielem miłość niekoniecznie by wyszła, więc byłoby zwykly seks i później pozamiatane. A jeśli dostrzeżesz w drugim człowieku coś więcej niż genitalia, może być to zajebista znajomość na lata. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 13.01.2020 o 19:45, Woman napisał:

 mało tego, za nią pewno oglądaja się 20-latkowie.

Jak to się dzieje, że się jeszcze toczy?

"Nie hejtować celowo przegiąłem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, Mptiness napisał:

Racja, ale nie jeśli to będzie tylko przyjaciel. ?

od tego często się zaczyna...

... a potem znienacka pojawi się taka jedna koleżanka,

zwyczajnie przytuli na powitanie/pożegnanie raz, drugi...

... i zanim się obejrzysz, nie chcesz jej wypuścić z objęcia!:przytul:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 13.01.2020 o 14:53, Maybe napisał:

żądze

1 godzinę temu, Maybe napisał:

zwykly seks

1 godzinę temu, Maybe napisał:

genitalia,

Tobie tylko jedno w głowie,

ale w sumie się nie dziwię, kiedy tylko spoglądam na ten Twój prowokacyjny awatar?

 

1 godzinę temu, Maybe napisał:

Ale z tym przyjacielem miłość niekoniecznie by wyszła

czasem tak bywa,

a jeśli coś by z tego wyszło?

czasem może warto zaryzykować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
6 minut temu, Gość w kość napisał:

od tego często się zaczyna...

... a potem znienacka pojawi się taka jedna koleżanka,

zwyczajnie przytuli na powitanie/pożegnanie raz, drugi...

... i zanim się obejrzysz, nie chcesz jej wypuścić z objęcia!:przytul:

Tak bywa, bo jesteśmy ludźmi, mamy emocje, uczucia. Gdy nie stoi nic na przeszkodzie, to trzeba z tego czerpać. :D Uwielbiam tą emotkę  :przytul: 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 minuty temu, Mptiness napisał:

Gdy nie stoi nic na przeszkodzie, to trzeba z tego czerpać. :D

zapamiętam?

5 minut temu, Mptiness napisał:

Uwielbiam tą emotkę  :przytul: 

no?

fajnie oddaje emocje...

... choć czasem się zastanawiam czy nie za dużo emocji przekazujemy w taki wirtualny sposób,

a za mało w ten, przynajmniej w teorii, najprzyjemniejszy,

wykorzystujący wszystkie zmysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...