Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Karina

Przygoda sprzed lat

Polecane posty

Karina

Witam,

Gdy miałam 24 lata, wyjechałam na wakacje do Hiszpanii. Poznałam tam świetnego faceta - Adriano. Przeżyłam z nim romantyczną przygodę. Był ode mnie starszy o jakieś 10 lat. Było miedzy nami to coś, wzajemna sympatia. W łóżku było swietnie. Nigdy tego nie żałowałam, wiedziałam, od początku, że to tylko na chwilę, że każde z nas wróci do swoich wioseł. Nie był żonaty, sypialiśmy u niego w mieszkaniu. W zasadzie to już dawno, dawno o tym nie myślałam. Ostatnio dopadła mnie jakaś nostalgia i te wspomnienia do mnie wracają. Mam ochotę go znaleźć, odszukać...całować i na zawsze już z nim zostać. Ta myśl do mnie wraca i wraca. Może on też o mnie myśli. Minęło trochę lat, obecnie mam 31 lat. On na pewno już założył rodzinę...

Nie wiem co się ze mną dzieje. Może tęsknie za spontanicznoscią, wolnością, wakacjami, mixem zapachów, smaków, wolnością, szczęściem...to pewnie stąd te wszystkie sentymentalne uczucia i tęsknota. A może, dlatego, że wszystko inne w moim życiu jest takie bylejakie, a wtedy przeżyłam coś na prawdę miłego...

Pojechać znów na wakacje do Hiszpanii i spotkać się z nim, czy uzna mnie za wariatkę, że po tylu latach, tak krótka znajomość jeszcze ma dla mnie znaczenie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Szczęśliwy
Maybe

Wyrywając panienkę na wakacjach, raczej nie planował zakładać z nią rodziny. Takich panienek mogło być mnóstwo. Świadczy o tym już fakt, że po wszystkim nie utrzymywaliście kontaktu, czy utrzymywaliście? Jeśli nie, to pytanie dlaczego.... 

Z tym całowaniem, to się powstrzymaj, prrrr szalona, nie wiesz jak teraz wygląda..... ludzie się zmieniają ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaina

:D 

On chciał utrzymywać ze mną kontakt. Wtedy mieszkałam w Londynie, mówił, że będzie chciał się ze mną spotkać gdy przyjedzie do znajomych. Skończyło się na tym, że nie zostawiłam mu żadnego kontaktu do mnie. Na lotnisko pojechałam sama, uciekłam. 

Ja nie chcę zakładać z nim rodziny. Chcę z nim mieć relację, pełną namiętności. To wszystko. Chciałabym znów wyrwać go na wakacje, albo i na dłużej. Przynajmniej do czasu gdy sie nam znudzi...

 

Może po prostu wspomnienia wróciły, bo brakuje mi bliskości. Na pewno miał dużo panienek, bo wyczyniał cuda :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Maybe

"Mam ochotę go znaleźć, odszukać...całować i na zawsze już z nim zostać."

 

To w jakim sensie chcesz z nim na zawsze zostać? 

Chcesz przeżyć kolejny wakacyjny romans to jedz na wakacje i kogoś poderwać - prostsze to, niż szukanie jakiegoś faceta sprzed 10 lat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karina

Chciałabym tego kochanka sprzed 10 lat, bo był najlepszy. I chciałabym, żeby zawsze już nim był :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Maybe

Tupnij nogą, to może pomoże. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WtomiGraj

Wejdź w kontakt z kimś, kto go zna przez socjal media (np. fikcyjne konto na fb) i rozpoznaj teren.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz
Dnia 8.06.2020 o 18:39, Karina napisał:

Chciałabym tego kochanka sprzed 10 lat, bo był najlepszy. I chciałabym, żeby zawsze już nim był

Być może przenieśli go do innej parafii? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karina

 

Z tym fb próbowałam, Adriano nie lubi dodawać selfie, za co jeszcze bardziej go lubię.

 

Tomasz 😜 

 

Jednak chyba złapała mnie nostalgia wieku po 30tce. Przy najbliższym urlopie, pojadę mniej więcej w to samo miejsce i zapytam tam o niego. W końcu życie jest krótkie, a na końcu i tak się umiera. Warto się wygłupić zwłaszcza jeśli się ma na to tak wielką ochotę. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

a jak zobaczysz łysego pana w średnim wieku ze sporym brzuszkiem i zepsujesz wspomnienia? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Maybe

Karinko, mogę cię prosić o jedno? Jak już wymyślasz pierdy, to bądź w nich bardziej realna, bo póki co piszesz na poziomie rezydenta DPS, który nie zawsze wie co mówi. Nie wierzę, że ludzie po 30 są tak niedorozwinięci. Serio. Szlifuj warsztat albo pisz jako nastolatka. Albo idź do psychiatry albo zażyj leki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
BrakLoginu
Dnia 7.06.2020 o 10:20, Kaina napisał:

Na pewno miał dużo panienek, bo wyczyniał cuda :P 

Jest to jakiś powód do odszukania delikwenta i odnowienia znajomości :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marta wielewarta
23 godziny temu, tośka napisał:

a jak zobaczysz łysego pana w średnim wieku ze sporym brzuszkiem i zepsujesz wspomnienia? 

Ależ Droga Pani 😵nie bądźmy takimi estetkami. Toż nie wygląd tu miał znaczenie, tylko ogromny temperament i możliwości. To pewnie dalej nie zostało nadszarpnięte zębem czasu. Skąd ten pomysł z łysinką i brzuszkiem! To absurd!

Jestem przekonana ze wiek i upływające lata jeszcze bardziej wylaszczyly tego młodzieńca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
20 godzin temu, Maybe napisał:

Albo idź do psychiatry albo zażyj leki :)

jestem skłonna uważać ze tu jest konieczne jedno i drugie. Skad weźmie leki bez psychiatry? 

3 godziny temu, Marta wielewarta napisał:

Ależ Droga Pani 😵nie bądźmy takimi estetkami. Toż nie wygląd tu miał znaczenie, tylko ogromny temperament i możliwości. To pewnie dalej nie zostało nadszarpnięte zębem czasu. Skąd ten pomysł z łysinką i brzuszkiem! To absurd!

Jestem przekonana ze wiek i upływające lata jeszcze bardziej wylaszczyly tego młodzieńca.

Facet z ogromnymi możliwościami nadszarpnięty zębem czasu zaczyna byc śmieszny... 

  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Maybe
3 godziny temu, tośka napisał:

jestem skłonna uważać ze tu jest konieczne jedno i drugie. Skad weźmie leki bez psychiatry? 

 

Może już się leczy. Przestała brać leki I urocza sobie romans sprzed lat. 

Swoją drogą musi nie wierzyć w siebie, skoro myśli o byłym, zamiast poderwać nowego. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marta zaradna
5 godzin temu, tośka napisał:

jestem skłonna uważać ze tu jest konieczne jedno i drugie. Skad weźmie leki bez psychiatry? 

Facet z ogromnymi możliwościami nadszarpnięty zębem czasu zaczyna byc śmieszny... 

Ależ proszę pani, nie bądźmy takie krytyczne dla starszych panów. Ja mam męża który już skończył 32 lata! Piękny wiek,prawda?

Zapewniam panią że w swoich poczynaniach wcale nie jest śmieszny.

Przeciwnie potrafi być przerażający!

I spory brzuch w niczym mu nie przeszkadza. Więcej optymizmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Amani
Dnia 7.06.2020 o 08:10, Karina napisał:

Witam,

Gdy miałam 24 lata, wyjechałam na wakacje do Hiszpanii. Poznałam tam świetnego faceta - Adriano. Przeżyłam z nim romantyczną przygodę. Był ode mnie starszy o jakieś 10 lat. Było miedzy nami to coś, wzajemna sympatia. W łóżku było swietnie. Nigdy tego nie żałowałam, wiedziałam, od początku, że to tylko na chwilę, że każde z nas wróci do swoich wioseł. Nie był żonaty, sypialiśmy u niego w mieszkaniu. W zasadzie to już dawno, dawno o tym nie myślałam. Ostatnio dopadła mnie jakaś nostalgia i te wspomnienia do mnie wracają. Mam ochotę go znaleźć, odszukać...całować i na zawsze już z nim zostać. Ta myśl do mnie wraca i wraca. Może on też o mnie myśli. Minęło trochę lat, obecnie mam 31 lat. On na pewno już założył rodzinę...

Nie wiem co się ze mną dzieje. Może tęsknie za spontanicznoscią, wolnością, wakacjami, mixem zapachów, smaków, wolnością, szczęściem...to pewnie stąd te wszystkie sentymentalne uczucia i tęsknota. A może, dlatego, że wszystko inne w moim życiu jest takie bylejakie, a wtedy przeżyłam coś na prawdę miłego...

Pojechać znów na wakacje do Hiszpanii i spotkać się z nim, czy uzna mnie za wariatkę, że po tylu latach, tak krótka znajomość jeszcze ma dla mnie znaczenie?

 

Pojechałaś na wakacje i sypiałas u nieznanego mężczyzny? Jestem już stara, niesamowicie nudna i sztywna, ale jakbym była Twoja matka, to spralabym Ci tyłek dwa razy. Raz za głupotę, i dwa tez za głupotę. Dlaczego dwa razy? Dlatego, ze jeśli usilnie ktoś próbuje tłumaczyć naiwnym panienkom, jak źle mogą się skończyć takie historie, to Ty właśnie próbujesz pokazać niezwykle romantyczna stronę takiego chodzenia po krawędzi nad wielka przepaścią. I za te wszystkie dziewczyny, które mogłyby uwierzyć, ze warto do nieznanego Adriano iść spać na wakacjach, spralabym Ci tyłek podwójnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności