Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Karina

Przygoda sprzed lat

Polecane posty

Karina

Witam,

Gdy miałam 24 lata, wyjechałam na wakacje do Hiszpanii. Poznałam tam świetnego faceta - Adriano. Przeżyłam z nim romantyczną przygodę. Był ode mnie starszy o jakieś 10 lat. Było miedzy nami to coś, wzajemna sympatia. W łóżku było swietnie. Nigdy tego nie żałowałam, wiedziałam, od początku, że to tylko na chwilę, że każde z nas wróci do swoich wioseł. Nie był żonaty, sypialiśmy u niego w mieszkaniu. W zasadzie to już dawno, dawno o tym nie myślałam. Ostatnio dopadła mnie jakaś nostalgia i te wspomnienia do mnie wracają. Mam ochotę go znaleźć, odszukać...całować i na zawsze już z nim zostać. Ta myśl do mnie wraca i wraca. Może on też o mnie myśli. Minęło trochę lat, obecnie mam 31 lat. On na pewno już założył rodzinę...

Nie wiem co się ze mną dzieje. Może tęsknie za spontanicznoscią, wolnością, wakacjami, mixem zapachów, smaków, wolnością, szczęściem...to pewnie stąd te wszystkie sentymentalne uczucia i tęsknota. A może, dlatego, że wszystko inne w moim życiu jest takie bylejakie, a wtedy przeżyłam coś na prawdę miłego...

Pojechać znów na wakacje do Hiszpanii i spotkać się z nim, czy uzna mnie za wariatkę, że po tylu latach, tak krótka znajomość jeszcze ma dla mnie znaczenie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

Wyrywając panienkę na wakacjach, raczej nie planował zakładać z nią rodziny. Takich panienek mogło być mnóstwo. Świadczy o tym już fakt, że po wszystkim nie utrzymywaliście kontaktu, czy utrzymywaliście? Jeśli nie, to pytanie dlaczego.... 

Z tym całowaniem, to się powstrzymaj, prrrr szalona, nie wiesz jak teraz wygląda..... ludzie się zmieniają ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaina

:D 

On chciał utrzymywać ze mną kontakt. Wtedy mieszkałam w Londynie, mówił, że będzie chciał się ze mną spotkać gdy przyjedzie do znajomych. Skończyło się na tym, że nie zostawiłam mu żadnego kontaktu do mnie. Na lotnisko pojechałam sama, uciekłam. 

Ja nie chcę zakładać z nim rodziny. Chcę z nim mieć relację, pełną namiętności. To wszystko. Chciałabym znów wyrwać go na wakacje, albo i na dłużej. Przynajmniej do czasu gdy sie nam znudzi...

 

Może po prostu wspomnienia wróciły, bo brakuje mi bliskości. Na pewno miał dużo panienek, bo wyczyniał cuda :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

"Mam ochotę go znaleźć, odszukać...całować i na zawsze już z nim zostać."

 

To w jakim sensie chcesz z nim na zawsze zostać? 

Chcesz przeżyć kolejny wakacyjny romans to jedz na wakacje i kogoś poderwać - prostsze to, niż szukanie jakiegoś faceta sprzed 10 lat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karina

Chciałabym tego kochanka sprzed 10 lat, bo był najlepszy. I chciałabym, żeby zawsze już nim był :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj

Wejdź w kontakt z kimś, kto go zna przez socjal media (np. fikcyjne konto na fb) i rozpoznaj teren.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz
Dnia 8.06.2020 o 18:39, Karina napisał:

Chciałabym tego kochanka sprzed 10 lat, bo był najlepszy. I chciałabym, żeby zawsze już nim był

Być może przenieśli go do innej parafii? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karina

 

Z tym fb próbowałam, Adriano nie lubi dodawać selfie, za co jeszcze bardziej go lubię.

 

Tomasz ? 

 

Jednak chyba złapała mnie nostalgia wieku po 30tce. Przy najbliższym urlopie, pojadę mniej więcej w to samo miejsce i zapytam tam o niego. W końcu życie jest krótkie, a na końcu i tak się umiera. Warto się wygłupić zwłaszcza jeśli się ma na to tak wielką ochotę. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

a jak zobaczysz łysego pana w średnim wieku ze sporym brzuszkiem i zepsujesz wspomnienia? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Karinko, mogę cię prosić o jedno? Jak już wymyślasz pierdy, to bądź w nich bardziej realna, bo póki co piszesz na poziomie rezydenta DPS, który nie zawsze wie co mówi. Nie wierzę, że ludzie po 30 są tak niedorozwinięci. Serio. Szlifuj warsztat albo pisz jako nastolatka. Albo idź do psychiatry albo zażyj leki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 7.06.2020 o 10:20, Kaina napisał:

Na pewno miał dużo panienek, bo wyczyniał cuda :P 

Jest to jakiś powód do odszukania delikwenta i odnowienia znajomości :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marta wielewarta
23 godziny temu, tośka napisał:

a jak zobaczysz łysego pana w średnim wieku ze sporym brzuszkiem i zepsujesz wspomnienia? 

Ależ Droga Pani ?nie bądźmy takimi estetkami. Toż nie wygląd tu miał znaczenie, tylko ogromny temperament i możliwości. To pewnie dalej nie zostało nadszarpnięte zębem czasu. Skąd ten pomysł z łysinką i brzuszkiem! To absurd!

Jestem przekonana ze wiek i upływające lata jeszcze bardziej wylaszczyly tego młodzieńca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
20 godzin temu, Maybe napisał:

Albo idź do psychiatry albo zażyj leki :)

jestem skłonna uważać ze tu jest konieczne jedno i drugie. Skad weźmie leki bez psychiatry? 

3 godziny temu, Marta wielewarta napisał:

Ależ Droga Pani ?nie bądźmy takimi estetkami. Toż nie wygląd tu miał znaczenie, tylko ogromny temperament i możliwości. To pewnie dalej nie zostało nadszarpnięte zębem czasu. Skąd ten pomysł z łysinką i brzuszkiem! To absurd!

Jestem przekonana ze wiek i upływające lata jeszcze bardziej wylaszczyly tego młodzieńca.

Facet z ogromnymi możliwościami nadszarpnięty zębem czasu zaczyna byc śmieszny... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, tośka napisał:

jestem skłonna uważać ze tu jest konieczne jedno i drugie. Skad weźmie leki bez psychiatry? 

 

Może już się leczy. Przestała brać leki I urocza sobie romans sprzed lat. 

Swoją drogą musi nie wierzyć w siebie, skoro myśli o byłym, zamiast poderwać nowego. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marta zaradna
5 godzin temu, tośka napisał:

jestem skłonna uważać ze tu jest konieczne jedno i drugie. Skad weźmie leki bez psychiatry? 

Facet z ogromnymi możliwościami nadszarpnięty zębem czasu zaczyna byc śmieszny... 

Ależ proszę pani, nie bądźmy takie krytyczne dla starszych panów. Ja mam męża który już skończył 32 lata! Piękny wiek,prawda?

Zapewniam panią że w swoich poczynaniach wcale nie jest śmieszny.

Przeciwnie potrafi być przerażający!

I spory brzuch w niczym mu nie przeszkadza. Więcej optymizmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
Dnia 7.06.2020 o 08:10, Karina napisał:

Witam,

Gdy miałam 24 lata, wyjechałam na wakacje do Hiszpanii. Poznałam tam świetnego faceta - Adriano. Przeżyłam z nim romantyczną przygodę. Był ode mnie starszy o jakieś 10 lat. Było miedzy nami to coś, wzajemna sympatia. W łóżku było swietnie. Nigdy tego nie żałowałam, wiedziałam, od początku, że to tylko na chwilę, że każde z nas wróci do swoich wioseł. Nie był żonaty, sypialiśmy u niego w mieszkaniu. W zasadzie to już dawno, dawno o tym nie myślałam. Ostatnio dopadła mnie jakaś nostalgia i te wspomnienia do mnie wracają. Mam ochotę go znaleźć, odszukać...całować i na zawsze już z nim zostać. Ta myśl do mnie wraca i wraca. Może on też o mnie myśli. Minęło trochę lat, obecnie mam 31 lat. On na pewno już założył rodzinę...

Nie wiem co się ze mną dzieje. Może tęsknie za spontanicznoscią, wolnością, wakacjami, mixem zapachów, smaków, wolnością, szczęściem...to pewnie stąd te wszystkie sentymentalne uczucia i tęsknota. A może, dlatego, że wszystko inne w moim życiu jest takie bylejakie, a wtedy przeżyłam coś na prawdę miłego...

Pojechać znów na wakacje do Hiszpanii i spotkać się z nim, czy uzna mnie za wariatkę, że po tylu latach, tak krótka znajomość jeszcze ma dla mnie znaczenie?

 

Pojechałaś na wakacje i sypiałas u nieznanego mężczyzny? Jestem już stara, niesamowicie nudna i sztywna, ale jakbym była Twoja matka, to spralabym Ci tyłek dwa razy. Raz za głupotę, i dwa tez za głupotę. Dlaczego dwa razy? Dlatego, ze jeśli usilnie ktoś próbuje tłumaczyć naiwnym panienkom, jak źle mogą się skończyć takie historie, to Ty właśnie próbujesz pokazać niezwykle romantyczna stronę takiego chodzenia po krawędzi nad wielka przepaścią. I za te wszystkie dziewczyny, które mogłyby uwierzyć, ze warto do nieznanego Adriano iść spać na wakacjach, spralabym Ci tyłek podwójnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karina

Maybe jesteś tak zimną i chamowatą osobą, że aż mi Cię szkoda. Pewnie w życiu Ci nie wyszło, że się aż tak podniecasz cudzymi chistoriami i uważasz, że warto wyżywać się na "nickach" bez twarzy, bo w życiu codziennym, nie miałabyś odwagi, zeby komuś tak powiedzieć w twarz.

 

Dziwne, ze Cie jeszcze nie zablokowali na tym forum i to Cb, powinni wysłać na przymusowe leczenie.  Bo ty na pewno jesteś niedorozwinięta emocjonalnie, żeby tak ludziom pisać. Pewnie zablokowana emocjonalnie narcyzka, która nie wie, ze ludzie mają uczucia i używa sobie na forum, swój kompleks wyższości. 

 

Ohyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karina

Amani, moje puszczanie się, jest efektem prania tyłka przez mamusię :P Tak mi wyprała tyłeczek, że stał się nadaktywny. Kiedy kochanek mnie porzadnie wygrzmoci, to przypomina mi się dom.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karina

Maybe, rezydentom DPS nawet do pięt nie dorastasz. Brak ci godności. I jak wszyscy mogą przeczytac, nie masz empatii, że takie głupoty wypisujesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karina

Tak w ogóle, to myślałam, że tutaj są osoby z otwartymi umysłami, które rozumieją, że każdy człowiek może się decydować na takie życie, na jakie ma ochotę. I może sobie żyć swoim życiem. 

 

No cóż, kiedy człowiek czuje się bezradny i nie ma argumentów, to używa wyzwisk, żeby zmusić daną osobę, do takiego życia, jakie osobie agresywnej wydaje się być jedyne słuszne, albo bezpieczne (tylko pytanie, czy bezpieczne życie będzie zadowalać osobę atakowaną). 

 

Więcej przykrości i przemocy emocjonalnej, można doświadczyć na takich forach, niż żyjąc takim życiem jakim sie chce. Ale macie rację, nie powinnam była się otwierać przed obcymi osobami na tym forum. To dość niebezpieczne. Człowieka moze spotakć agresywność i emocjonalna przemoc. Teraz widzę, że obcy ludzie są niebezpieczni. Widze to po Maybe i Amani (chociaż Amani raczej mnie rozbawiła). Dzięki za otwarice oczu. Nie będę szczera, prawdziwa i otwarta, na takich forach - grozi to atakiem agresji, od osób, które skrzętnie budują swój image na taki jaki byłby uznany przez większość. 

 

Wolę być nieakceptowana, opluta, zwyzywana i ukamienowana, ale wolę być sobą i żyć swoim życiem, niż takim jaki mi ktoś narzuca.

 

Tyle w temacie, a to forum, czas wyrzucić do lamusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
34 minuty temu, Karina napisał:

Maybe jesteś tak zimną i chamowatą osobą, że aż mi Cię szkoda. Pewnie w życiu Ci nie wyszło, że się aż tak podniecasz cudzymi chistoriami i uważasz, że warto wyżywać się na "nickach" bez twarzy, bo w życiu codziennym, nie miałabyś odwagi, zeby komuś tak powiedzieć w twarz.

 

Dziwne, ze Cie jeszcze nie zablokowali na tym forum i to Cb, powinni wysłać na przymusowe leczenie.  Bo ty na pewno jesteś niedorozwinięta emocjonalnie, żeby tak ludziom pisać. Pewnie zablokowana emocjonalnie narcyzka, która nie wie, ze ludzie mają uczucia i używa sobie na forum, swój kompleks wyższości. 

 

Ohyda.

Tak, oczywiście ? Rozgryzłaś mnie ?

30 minut temu, Karina napisał:

Maybe, rezydentom DPS nawet do pięt nie dorastasz. Brak ci godności. I jak wszyscy mogą przeczytac, nie masz empatii, że takie głupoty wypisujesz. 

Kompletnie nie mam empatii, jestem potworem. A może po prostu nie mam wyrozumiałosci dla dorosłych idiotek vel trolli. Wybierz sobie. 

9 minut temu, Karina napisał:

Ale macie rację, nie powinnam była się otwierać przed obcymi osobami na tym forum. To dość niebezpieczne. 

Masz rację, nie powinnaś tak bardzo artykułować wszystkiego o czym myślisz, jeśli nie chcesz narazic się na krytykę. Nie emanuj na drugi raz tak swoją głupotą. Najpierw pomyśl. 

Pozdrawiam

 

PS. W realu jestem równie "chamska" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karina

Dlatego tak wiele czasu spędzasz z głową w kompie. Gdzie nie popatrzy, tam posty maybe. Maybe ma kompleks głupoty. Nie lubi głupoty najbardziej. Ktos jej kiedyś za często mówił, że jest głupia, dlatego teraz zajmuje się wyłapywaniem głupoty na forum i wytykanie jej innym, bo ją kiedyś tak bardzo skrzywdzono. Dlatego teraz pluje jadem.

 

Wiesz co, masz rację, jestem głupia i bardzo mi z tym dobrze. Powodzenia ze swoim popisywaniem sie wszem i wobec, jaka to ty nie jestes wszechwiedząca. O ile jesteś ze swoim charakterkiem szczęśliwa. he he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
37 minut temu, Karina napisał:

Dlatego tak wiele czasu spędzasz z głową w kompie. Gdzie nie popatrzy, tam posty maybe. Maybe ma kompleks głupoty. Nie lubi głupoty najbardziej. Ktos jej kiedyś za często mówił, że jest głupia, dlatego teraz zajmuje się wyłapywaniem głupoty na forum i wytykanie jej innym, bo ją kiedyś tak bardzo skrzywdzono. Dlatego teraz pluje jadem.

 

Wiesz co, masz rację, jestem głupia i bardzo mi z tym dobrze. Powodzenia ze swoim popisywaniem sie wszem i wobec, jaka to ty nie jestes wszechwiedząca. O ile jesteś ze swoim charakterkiem szczęśliwa. he he he

Nikomu jej nie wytykam tylko tobie, jeśli nie zauważyłaś....I oczywiście trollom tobie podobnym. 

Dziękuję że tak śledzisz moje wpisy. Pochlebiasz mi ? Ale żeby zaspokoić moją próżność rób to dokładniej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
40 minut temu, Karina napisał:

 Gdzie nie popatrzy, tam posty maybe.

Wcześniej były niejakiej Hogan. Powyciągane stare tematy, ale jak widać wszyscy przeżyli. Możesz też poszaleć. Najlepiej pod Twoim stałym nickiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 593
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Pieprzna
      🥳🇵🇱🏐🥇
    • Pieprzna
      No właśnie, co to kurde jest? Japonki wrodzone? 😜
    • Vitalinka
      Sam jesteś inny gatunek (taki do wszystkiego uprzedzony) Posłuchaj całego.  Tu masz wersję jakbyś znów .... nie wytrzymał🤭          
    • Vitalinka
      Popatrz na niego tak dłużej, tak się opatrz trochę😉 Też nie kupię, będę grzebać po szafach babci🙂
    • Vitalinka
      To jakaś grafika, by nie kupować za małych butów... Tak do takich botków z czubkiem trzeba mieć małe stopy, bo ten szpic powiększa stopę... No i kobiety kupują za małe i pchają i wygląda to właśnie tak jak na rysunku, zresztą to samo robią z sandałami na obcasach, aż im ten mały paluch wypada...😏 Ja kupuję buty w swoim rozmiarze, nie potrzebuję udawać, że mam mniejszą stopę, bo mam akurat, że nawet może być z przodu szpic i moja stopa nie jest taka zgnieciona, bo nie mam takich rozlazłych palców , tylko pisałam Ci, że szczuplutkie! I nie mam takiej dziury pomiędzy palcami jak u małpy jakiś paluch chwytny na tym rysunku😄 I nic nie muszę pieścić by zmieścić, bo mi buty spadają, bo mam za wąską stopę no ile razy mam Ci pisać. Ech🙁  
    • LadyTiger
      Sobotni wieczorny chill  
    • Pieprzna
      Może być, ale ja chyba bym takiego nie kupiła.
    • Gość w kość
      wiem, jak się popieści, to się zmieści🤨  
    • Gość w kość
      i to jest piękne w muzyce,... że istnieją inne gatunki🤨 dobre pierwszych piętnaście sekund, a potem... ... a potem to już nie wytrzymałem🥴    
    • Vitalinka
      Ja miałam narkozę wiele razy (pełną, i dwa razy taką od nóg w dół) i nie miałam żadnych skutków ubocznych🙂 Po pełnej też nie, wszystko normalnie i ok🙂  
    • Vitalinka
      Jak mały to mogą być bóle wzrostowe niedobór witaminy D! DO LEKARZA!!!
    • Vitalinka
      Po to, bo masz 1,70 cm wzrostu🙂 No dobra jak wolisz takie trepy w góry, to ok, może być, że ubiorę takie w góry, ale nie będę w takich chodzić na randki po mieście!
    • Vitalinka
      aaaa o to Ci chodzi, o Rycerzy Chrystusa.  Tak jestem Rycerzem Chrystusa,  oczywiście, że tak! .....a nie żadną Rycerką, weeeez...😄   ❤️🤗
    • Vitalinka
      a właśnie, że pasuje! Ja mam wąską stopę i paluszki od największego do najmniejszego, a nie jakies wystające krzywulce, a ten przód-nosek zostaje pusty, Ty się nie znasz!  Takie buty są wygodniejsze niż balerinki, bo przynajmniej się trzymają na nodze, jak ktoś ma wąskie stopy! To Wy z Nafto macie jakieś gargulce-stopy z podbiciem pewnie za wysokim i za małym wżłobieniem i dlatego macie takie problemy, ja mam tylko problem, że buty są za szerokie, choć mają mój numer i mi spadają, więc muszę zawsze jakies z paseczkami balerinki....   nie chcę, chcę ładnie wyglądać☹️   wcale nie też, bo mi jest wygodnie w takich botkach! I mnie nie bolą nogi w takich☹️   Kociu Ty chyba wszędzie jezdzisz autem, pobrudzić buty to ja mogę na zwykłym spacerze😄 nie będę jechać w góry, żeby mnie zjadł Misio np. 
    • Horche
      W tych czasach każda dziewczyna , która otrzyma nawet najmniejsze zadanie z Nieba , musi się szybko wcielić w rycerskie cechy charakteru, bo bez tego w ogóle nie da rady przeżyć. Już nie piszę o licznych bohaterstwach jakie musi ponieść aby utrzymaqć narodzone dziecko przy zyciu nie majac na przykład pracy. Np. u pewnej nastolatki  która miała małe zadanie udrożnić uzdrawiające źródło ze skalnej groty .powstały problemy niebotyczne i z biegiem czasu zadania nawet heroiczne.   Na początku wiekszych problemów nie miałą ale znalazła się z powodu plotek pod obserwacją licznych dzienników i gazet w pierwszych latach działania wydawnictw z całej Francji. Zaraz po pierwszych jej pojawieniu się w okolicznych gazetach miała już interwencje  sierżanta miejscowej policji , któremu nie podobały się jej spotkania z kilku tyś tłumem. Potem było już gorzej. Każde jej działanie byłó osądzane jako łamanie jakiegoś tam prawa. Pojawił się prefekt policji z województwa i zaczął prowadzić osobne śledztwo a zaraz po tym przybył biskup z Newers, który szedł na przesłuchania tam dzie ta dziewczyna prywatnie byłą i przesłuchiwał  wszystkich. To jeszcze nie wzystko gdyż po kilku tygodniach gdzie na jej temat miejscowa poczta była oblegana przez setkę reporterów wysyłających telegramy do swoich wydawnictw w całym kraju,, do miejscowości przyjechała karetą delegacja lekarzy by ją zabrać do szpitala. Dziewczyna o imieniu Bernadetta miała prywatne widzenia w tej grocie z Nieba ale nie wiedziała kto to jest, zanim piękna Pani się jej przedstawiła jako Matka Bożą. Na dodatek ze stolicy przybyłą delegacjia rządu cesatrstwa pruskiego, który okupował wówczas Francję . Delegacja ta chciała ratować reputację swego rządu okupacyjnego wmawiając Bernadetcie że objawia sie jej nie Natka Boża ale cesarzowa Prus i pokazywano dziewczynie zdjęcie aby potwierdziła jej wizerunek. Na widok tej fotografii Bernadetta powiedziała że nie i że jej wizerunek w porównaniu do Pięknej Pani z groty jest zerem. Na tę odpowiedź delegacja wszczeła  proces o zniesławienie cesarzowej W czasie tych zawirowań Bernadetta trafiła kilka razy do aresztu i siedziała tam z różnymi przestępcami. Na koniec gdy była już śledzona przez wszystkich przybyła jeszcze czarna kareta z inkwizycją po tym gdy Bernadette odsłoniła przybywającejj chorej  bandaże i pocałowała jej oczy. Po tym zaraz chora przejrzała . Miejscowy proboszcz nie chciał oddać dziewczyny lekażom ani inkwizycji gduż wiedział co z nią te bestie uczynią. Gdy już kolejny raz siedziała w areszcie , nagle wszystko się uspokoiło. bo woda  z groty o której Bernadetka zapewniałą nagle zaczęła uzdrawiać. Po kilku uzdrowieniach spakowali się psychiatrzy i inkwizycja oraz wojsko i odjechali. Dziwczyna została uwolniona,i dali jej spokój.  Małe zadanie z Nieba zostało wykonane.   Miejscowość w której to wszystko się działo nazywa się Lourdes i dzisiaj ma tam gościć papież Leon XIV .        
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      🙃😉
    • Vitalinka
      🤗💞
    • Gość w kość
      ale po co?! spójrz na przód tych butów, a później na przód własnej stopy, ... to przecież nie pasuje do siebie!   chcesz maltretować stopy, to odszukaj zdjęcie z brudnymi butami, kup czyste i pobrudź w górach, ... też zmęczysz stopy, ale wyjdzie Ci to na zdrowie🤨  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      To jakbyś widział to pamiętaj proszę, by mi napisać, bo ja nie wiem czy oglądać, a lubię takie survivale.   Totalnej magii nie widziałam🙂
    • Nafto Chłopiec
      Jeszcze nie widziałem, nadrabiam te starsze filmy, bo taki wysyp w kinie nowości że nie nadążam ze wszystkim i już mi kilka tytułów przepadło 🤬 Miałem iść z kobitą na Totalną Magię bo bardzo chciała, to zaczęli ją grać raz dziennie o godzinie 22.   
    • Vitalinka
      Miłego dnia Dżulio🙂 i Chi❤️      
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...