Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Arkina

Przedsiębiorcy i wybieranie sobie klientów?

Polecane posty

Arkina

Co o tym myślicie? 

Uważacie, że dzielenie klientów to dobry pomysł czy krótkowzroczność właścicieli? Czy taka walka im się przysłuży czy raczej straca? Czy zjedlibyscie tam czy czulibyście niesmak mimo wszystko? 

To zdjęcie podobno pochodzi z jakiejś knajpki w Sopocie. 

 

d290cd34c0c2.jpg

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacenty

Bazgroły nic nie znaczące.Gdyby napisali,że Żydom i Chińczykom wstęp wzbroniony to bym tam nie wszedł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Gastronomia powinna być ponad podziałami.

Artykuły spożywcze mają datę ważności. Brałabym to pod uwagę ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
13 minut temu, Jacenty napisał:

Bazgroły nic nie znaczące.Gdyby napisali,że Żydom i Chińczykom wstęp wzbroniony to bym tam nie wszedł.

Czy to nie jest dyskryminacja?

A co jeśli pojawią się lokale co nie obsługują LGBTQ przykładowo?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 minut temu, Arkina napisał:

Czy to nie jest dyskryminacja?

A co jeśli pojawią się lokale co nie obsługują LGBTQ przykładowo?

Przecież te osoby nie mają tabliczek na piersi

JESTEM L...G...B...itd 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, Frau napisał:

Przecież te osoby nie mają tabliczek na piersi

JESTEM L...G...B...itd 

Nie ale osoby z określonymi poglądami też ich nie mają ;)

Czy mimo wszystko wejdziesz gdzie o Tobie myślą jak myślą?

Dasz zarobić? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

Nie ale osoby z określonymi poglądami też ich nie mają ;)

Czy mimo wszystko wejdziesz gdzie o Tobie myślą jak myślą?

Dasz zarobić? 

 

Żart. Oni są dla ludzi! Nie odwrotnie. Bez mojej/naszej  kasy pójdą z torbami. 

Szczególnie teraz, kiedy pandemia się do tego przyczyniła w dużym stopniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Jeśli wolno tak swobodnie wyrażać swoje poglądy wobec potencjalnych klientów, to niech działa to też w drugą stronę. Może przechodząc dopiszę ***** właścicieli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Co o tym myślicie? 

Uważacie, że dzielenie klientów to dobry pomysł czy krótkowzroczność właścicieli? Czy taka walka im się przysłuży czy raczej straca? Czy zjedlibyscie tam czy czulibyście niesmak mimo wszystko? 

To zdjęcie podobno pochodzi z jakiejś knajpki w Sopocie. 

 

d290cd34c0c2.jpg

 

 

Wszystko ma swoje granice. Głupota ludzka nie zna granic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Popatrzcie też na to... Torun tym razem

Policja i rodziny nie obsługiwani. 

Gdzieś znaczek Polska ponad podziałami. 

Czy to się nie kłóci? 

Czy może w tej kwestii tolerancja Wasza jest większa na taką akcję? 

 

 

afe3a231a09b.jpg

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii

Według mnie strzelili sobie trochę w kolano, aczkolwiek to prywatna działalność, nie państwowa, mają prawo  przyjmować takich klientów, jakich chcą, a reszta zwyczajnie może omijać. Wybór restauracji jest olbrzymi, nikt nikogo nie zmusza, bo to nie przychodnia, ani szpital. 

Owszem, ludzie obrażeni nie dadzą im zarobić, ale chyba nie zrobią im tyn na złość, bo ewidentnie knajpa nie chce pieniędzy od ludzi, do których skierowane jest owe "hasło". 

Ja ich trochę rozumiem, bo to co rząd robi z przedsiębiorcami, to wiem, że jest to krzyk rozpaczy. 

Jeszcze inna sprawa, a znam to z autopsji, że są ludzie, których nie warto 'obslugiwac' za ŻADNE pieniądze i jeśli ktoś prowadzi prywatną działalność, to może sobie taką selekcję wprowadzić. Inna sprawa, że w obecnym czasie każdy klient jest na wagę złota i sami sobie spora grupę odbierają. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Przeciez nie odmawiają obsługi obrońców Pisdzielców, tylko wyrażają swoje poglądy. 

Nie jest napisane że Pispomiitów nie obsługują, tylko szczególnie zapraszają zwolenników gwiazdek. I bardzo dobrze. 

PiS tworzy strefy wolne od LGBT, daje przyzwolenie na faszystowskie marsze i wtedy niby przeciwnicy PiS siedzą cicho i ich to nie oburza.

Widzę takie oburzenie, że może czas zweryfikować swoje poglądy i przyznać się, że jesteście pisowcami, dlatego wyrażenie swoich poglądów przez właściciela was tak oburza ?

Jego knajpa, jego kasa i jego sprawa. Nie zabrania, więc nie dyskryminuje. Widocznie facet ma zasady, pewne priorytety i woli witać w swoich progach ludzi o wolnościowych poglądach, a nie niszczycieli tej wolności.

 

Kiedyś jakiś punkt ksero bodajże napisał, że nie obsługuje homoseksualistów i PiS bardzo mu sprzyjał, więc skąd oburzenie, że ktoś zaprasza do ***** *** ?

12 minut temu, Arkina napisał:

Popatrzcie też na to... Torun tym razem

Policja i rodziny nie obsługiwani. 

Gdzieś znaczek Polska ponad podziałami. 

Czy to się nie kłóci? 

Czy może w tej kwestii tolerancja Wasza jest większa na taką akcję? 

 

 

afe3a231a09b.jpg

Zomowców też nikt nie lubił.

Z takim podejściem jak wasze z komunizmu byście nie wyszli jeszcze przez wiek.

 

Przelew przyszedł?

Jesteś wolnościowcem, lewicowcem? Czy farbowanym lisem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
10 minut temu, Maybe napisał:

Przelew przyszedł?

Tak, tak.

Pisałam już o tym tutaj 

 

Musiałaś nie doczytać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

A wy jak odbieracie hasło ***** ***? W sensie przeciw komu jest skierowane? Wierchuszce partyjnej? Posłom? Działaczom terenowym? Wyborcom?

15 minut temu, Maybe napisał:

czas zweryfikować swoje poglądy i przyznać się, że jesteście pisowcami,

Nikt tu chyba swoich sympatii politycznych nie ukrywa. Może zwyczajnie nie są pisowcami ale są dobrze wychowani? Może potrafią zachować kulturę w sporze politycznym i nie skreślać w życiu tych, którzy skreślają inaczej przy urnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco

Kiedyś zadałem pytanie zagorzałemu przeciwnikowi PiS. Dlaczego pobierasz świadczenia 500+ i wyprawkę szkolną jeżeli ten PiS tak Ciebie wku..?

Odpowiedz:

- bo jak kur.. dają, to trzeba brać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

A wy jak odbieracie hasło ***** ***? W sensie przeciw komu jest skierowane? Wierchuszce partyjnej? Posłom? Działaczom terenowym? Wyborcom?

Generalnie jako partię rządzącą ale wybrał ich też ktoś niby pisowcy tzn osoby głosujące.

Jeżeli na "potykaczu" ze słowem zapraszamy czytam ***** *** to chyba nie jest to zaproszenie osób popierających. Czy się mylę?

Bo niby co ten przedsiębiorca chciał osiągnąć inaczej? 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
26 minut temu, Maybe napisał:

Przeciez nie odmawiają obsługi obrońców Pisdzielców, tylko wyrażają swoje poglądy. 

 

2 minuty temu, Arkina napisał:

Jeżeli na "potykaczu" ze słowem zapraszamy czytam ***** *** to chyba nie jest to zaproszenie osób popierających. Czy się mylę?

Bo niby co ten przedsiębiorca chciał osiągnąć inaczej? 

Wątpliwe, że pan premier czy jakiś minister zetknie się z tą tablicą. Dla mnie ewidentnie jest to przesłanie - pisowski wyborco, gardzę tobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
22 minuty temu, Maybe napisał:

Przeciez nie odmawiają obsługi obrońców Pisdzielców, tylko wyrażają swoje poglądy. 

Oczywiście. Ja na tej tablicy tablicę widzę tylko wyrażenie  sprzeciwu właściciela wobec rządzących, a nie dyskryminowanie kogokolwiek.

W knajpie nikt nie zapyta przecież klienta, na kogo głosował. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
6 minut temu, Aco napisał:

Kiedyś zadałem pytanie zagorzałemu przeciwnikowi PiS. Dlaczego pobierasz świadczenia 500+ i wyprawkę szkolną jeżeli ten PiS tak Ciebie wku..?

Odpowiedz:

- bo jak kur.. dają, to trzeba brać. 

Odpowiedź idiotyczna, to fakt.

 

Ale uważasz, Aco, że jeśli wszelkie 'plusy' pochodzą z podatków wszystkich obywateli, to Ci którzy są przeciwni, powinni z nich zrezygnować? Czyli wciąż będą mieć pobieraną kasę z ciężko zarobionych pieniędzy na konto zwolenników rządu, natomiast mają im oddać w prezencie, a sami zostać bez niczego? ?

Bo ja na przykład bardzo chętnie zrezygnuję, tylko chce mieć gwarancję, że ani grosz z moich podatków nie zostanie pobrany na ten poczet. Wtedy byłoby ok. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
9 minut temu, Aco napisał:

Kiedyś zadałem pytanie zagorzałemu przeciwnikowi PiS. Dlaczego pobierasz świadczenia 500+ i wyprawkę szkolną jeżeli ten PiS tak Ciebie wku..?

Bo to z jego podatków?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
46 minut temu, aliada napisał:

Oczywiście. Ja na tej tablicy tablicę widzę tylko wyrażenie  sprzeciwu właściciela wobec rządzących, a nie dyskryminowanie kogokolwiek.

W knajpie nikt nie zapyta przecież klienta, na kogo głosował. 

Ale pisowcy czują się urażeni, jak zwykle.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
23 minuty temu, Maybe napisał:

Ale pisowcy czują się urażeni, jak zwykle.. :)

Nie wiem, czy pisowcy... U nas w ogóle manifestowanie poglądów politycznych uchodzi za faux pas. Narzekanie jest ok, demonstrowanie, działanie - nie. Naleciałości z czasów komuny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, aliada napisał:

Nie wiem, czy pisowcy... U nas w ogóle manifestowanie poglądów politycznych uchodzi za faux pas. Narzekanie jest ok, demonstrowanie, działanie - nie. Naleciałości z czasów komuny.

A nie dałoby się manifestować bez rynsztokowego języka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 minut temu, aliada napisał:

Nie wiem, czy pisowcy... U nas w ogóle manifestowanie poglądów politycznych uchodzi za faux pas. Narzekanie jest ok, demonstrowanie, działanie - nie. Naleciałości z czasów komuny.

Przede wszystko posłuszeństwo wobec jednej słusznej linii władzy. Tyle że teraz, póki co, za manifestowanie swoich poglądów nikt nie zamyka, bo mamy demokrację, więc skąd to oburzenie...choć niewiadomo jak długo będzie ta demokracja, skoro wielu Polaków wciąż uważa, że wypada milczeć, a tym samym puszcza oko do władzy.

 

Tak mi się nasuwają opinie o krajach islamu, że demokracja nie dla nich, że jeszcze nie dorośli, że muszą mieć kogoś, kto ich krótko trzyma za pysk.... może też nie rozumiemy czym jest demokracja, czym jest wolność. Nastąpiły zmiany systemowe, ale do zmian mentalnych jeszcze daleka droga.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

A nie dałoby się manifestować bez rynsztokowego języka ?

Jasne... Nie używam takiego zwykle. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...