Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Magda

Problemy z zakupem ekogroszku. Sklep PGG ciągle pada.

Polecane posty

Magda

Chcę zakupić ekogroszek dla siebie i teściowej, ale ciągle mnie wylogowuje lub znika mi towar z koszyka. Nie raz tego samego dnia jeszcze mam w koszyku lub w zamówieniu, a w przypadku kolejnej sesji mi to znika :(  Do tego te przestoje strony. Nie da się odświeżyć, bo wiecznie występuje błąd 419 lub to

comment_1659625046KriKb09J52BK8emUBto9Aa

 

 

Zmiany urządzeń i przeglądarek nic nie dają :(((
Tracę nadzieję, że uda mi się zakupić. Ktoś z tego forum miał szczęście w tej loterii? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu

Mniej więcej trzeba robić jak w tym poradniku, który podała @Pieprzna
Nie zauważyłem tam informacji, o ciasteczkach, których nie należy usuwać, bo stracimy towar z koszyka.
Trzeba korzystać z jednego urządzenia i jednej przeglądarki, bo jedynie na nim będzie zachowany stan w koszyku, a uruchomienie kolejnego urządzenia automatycznie wyloguje z poprzedniego.

2 godziny temu, Magda napisał:

Nie da się odświeżyć, bo wiecznie występuje błąd 419 lub to

Wieszanie sklepu jest spowodowane tym, że bardzo duża liczba osób chce wejść jednocześnie. Raz "wychwyciłem", że było to ponad 1,2 mln klików w minucie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Da się obejść koszyk oraz zamówienie bez klikania. Do koszyka już mam opracowane, ale jeszcze chce dojść do samego zamówienia (bezpośrednio bez nerwówki) i jak się uda to udostępnię to, ale nie na stronach ogólnodostępnych, a raczej na prywatach, by nie wywołać jeszcze większych zwieszeń serwera ich sklepu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że osoby starsze często nawet niewiedzące, co to jest "Internet" mogą mieć problemy z jego nabyciem w rozsądnej cenie, a koszty nabycia w składach raczej będą dla większości ponad ich możliwości finansowe.

Trochę się za bardzo rząd wyrwał z tym embargiem. Inne kraje najpierw uzupełniły magazyny, a u nas rzucone hasło, a później myślenie "co dalej?".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magda
18 godzin temu, Pieprzna napisał:

Po sieci już krążą poradniki jak zrobić zakupy.

 

Próbowałam różnych. Tego jeszcze nie widziałam. Dzięki!

18 godzin temu, Pieprzna napisał:

Ja nawet nie próbuję. Mam jeszcze trochę węgla z zeszłego roku na start sezonu grzewczego. 

Też mam trochę zapasu, ale obawiam się, że nie dostanę tego tańszego, a na droższy mnie nie stać.

17 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Nie zauważyłem tam informacji, o ciasteczkach, których nie należy usuwać, bo stracimy towar z koszyka.
Trzeba korzystać z jednego urządzenia i jednej przeglądarki, bo jedynie na nim będzie zachowany stan w koszyku, a uruchomienie kolejnego urządzenia automatycznie wyloguje z poprzedniego.

Dziękuję za te cenne informacje.

16 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Da się obejść koszyk oraz zamówienie bez klikania. Do koszyka już mam opracowane, ale jeszcze chce dojść do samego zamówienia (bezpośrednio bez nerwówki) i jak się uda to udostępnię to, ale nie na stronach ogólnodostępnych, a raczej na prywatach, by nie wywołać jeszcze większych zwieszeń serwera ich sklepu.

Czytałam gdzieś, że właśnie da się przyśpieszyć ten cały proces, ale nie potrafię tego. 

 

Przy kolejnej sprzedaży spróbuję tego poradnika od koleżanki i skorzystam z twoich rad brakloginu.
Trzymajcie kciuki :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 godzin temu, Magda napisał:

Przy kolejnej sprzedaży spróbuję tego poradnika od koleżanki i skorzystam z twoich rad brakloginu.
Trzymajcie kciuki :) 

To jest trudny temat przez te wieszanie serwera. Mimo wszystko warto być cierpliwym. Wierzę, że się Tobie uda ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Dnia 5.08.2022 o 22:59, BrakLoginu napisał:

Da się obejść koszyk oraz zamówienie bez klikania. Do koszyka już mam opracowane, ale jeszcze chce dojść do samego zamówienia (bezpośrednio bez nerwówki) i jak się uda to udostępnię to, ale nie na stronach ogólnodostępnych, a raczej na prywatach, by nie wywołać jeszcze większych zwieszeń serwera ich sklepu.

Jak tam BL? Opracowałeś już metodę podboju sklepu? Ja dzisiaj będę czatować z Misiakiem na rzut o 16. Już jesteśmy zalogowani 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Jak tam BL? Opracowałeś już metodę podboju sklepu? Ja dzisiaj będę czatować z Misiakiem na rzut o 16. Już jesteśmy zalogowani 😛

To co się teraz wyprawia, to chyba najstarsi górale nie pamiętają. Moja ciotka z wujem próbują kupić węgiel już drugi miesiąc i dupa, a na zimę mają może ze 200kg z poprzedniego sezonu. Za chwilę ludzie zaczną juchte drzewa z lasu, bo co im zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
50 minut temu, Aco napisał:

To co się teraz wyprawia, to chyba najstarsi górale nie pamiętają. Moja ciotka z wujem próbują kupić węgiel już drugi miesiąc i dupa, a na zimę mają może ze 200kg z poprzedniego sezonu. Za chwilę ludzie zaczną juchte drzewa z lasu, bo co im zostanie.

Siedzę i odświeżam stronę ponad pół godziny i nie mogę nadal dodać do koszyka. Nic z tego dzisiaj nie będzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
19 minut temu, Pieprzna napisał:

Siedzę i odświeżam stronę ponad pół godziny i nie mogę nadal dodać do koszyka. Nic z tego dzisiaj nie będzie. 

Pytanie co dalej, bo zimno powoli puka do drzwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 godziny temu, Aco napisał:

Pytanie co dalej, bo zimno powoli puka do drzwi.

Na start mam kartony, drewno i resztki węgla. Ale potem coś trzeba upolować. Ogólnie jakiś węgiel jest dostępny na składach, ale ceny w sklepie internetowym a tam to niebo i ziemia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
52 minuty temu, Pieprzna napisał:

Na start mam kartony, drewno i resztki węgla. Ale potem coś trzeba upolować. Ogólnie jakiś węgiel jest dostępny na składach, ale ceny w sklepie internetowym a tam to niebo i ziemia.

Nawet ci co mają trochę odłożonych pieniędzy i chcieli by kupić, to nie mają gdzie. Wujo mówił, że jak się pojawił gdzieś u nich w składzie, to rozszedł się w godzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 20.09.2022 o 14:39, Pieprzna napisał:

Jak tam BL? Opracowałeś już metodę podboju sklepu? Ja dzisiaj będę czatować z Misiakiem na rzut o 16. Już jesteśmy zalogowani 😛

Rozrzuciłem 4 różne wersje w tym 3 wtyczki pod przeglądarkę chrome. Sporo ludzi kupiło, co chciało, ale byli i tacy, co za bardzo się chwalili (głównie na FB) i programiści PGG od razu tak przerobili kod strony, że już to nie działa.
Niby jeden gościu sprzedaje mój darmowy skrypt, modyfikował go trochę i teraz woła od "głowy" 650zł. Ja rzucałem to za darmo i może to był mój błąd.
Węgiel można kupić bez problemu i chętnie każdemu pomogę. Mam jeszcze trochę zamówień na workowany ekogroszek i później będę węgiel zamawiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

W ten oto sposób węgla starczy na cały sezon, bo połowa ludzi nie kupi na czas i będzie grzać w domach od grudnia😆😂😃🤣😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, Maybe napisał:

W ten oto sposób węgla starczy na cały sezon, bo połowa ludzi nie kupi na czas i będzie grzać w domach od grudnia😆😂😃🤣😅

Może jeszcze zostanie na następny 😝

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
47 minut temu, Pieprzna napisał:

Może jeszcze zostanie na następny 😝

Rząd cię kłamie, mówię ci..... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Dnia 25.09.2022 o 11:18, Nafto Chłopiec napisał:

Próbowałem w czwartek kupić węgiel z tej strony i duuupa :P

To jest bandytyzm w którym całe paluchy ma zanurzony obecny rząd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

A po co zabiegać o węgiel?

Wystarczy uwierzyć Kaczce, że będzie pod dostatkiem i tańszy...trzeba czekać, a póki co zakupić kożuchy, śpiwory, termofory itp sprzęt.

 

Bandytyzmem jakiego nie było jest hejt na sędziach i innych znanych osobach, a wiedzę nt hejterka otrzymywała od ważnych osób w państwie...ba, nawet miała mieć ochronę, ale ją przydupiła inna opcja i wypaplała wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, Dżulia napisał:

A po co zabiegać o węgiel?

Wystarczy uwierzyć Kaczce, że będzie pod dostatkiem i tańszy...trzeba czekać, a póki co zakupić kożuchy, śpiwory, termofory itp sprzęt.

 

Bandytyzmem jakiego nie było jest hejt na sędziach i innych znanych osobach, a wiedzę nt hejterka otrzymywała od ważnych osób w państwie...ba, nawet miała mieć ochronę, ale ją przydupiła inna opcja i wypaplała wszystko.

I iść po chrust do lasu 😅

"Kaczory" teraz opowiadają że 17 stopni w domu to bardzo zdrowo. Człowiek się hartuje 😅😆🤣 Życzę im powodzenia i.....zahartowania! 

 

 

Co do sędziów to słyszałam że to ich wina....tu na forum. Wg niektórych Polaków to, że są prześladowani to oczywista oczywistość i dobrze im tak. Należało się im. Myślę że niektórzy tęsknią za Stalinem 😅🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
55 minut temu, Pieprzna napisał:

Sprzedaż zaczyna się o 16 a już po 12 strona PGG oblężona.

Już się zacina? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 629
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...