Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Irma86

Problem z wynajętym mieszkaniem i właścicielem. Proszę o pomoc

Polecane posty

Irma86

Wynajmuje ponad 3 lata mieszkanie, gdzie.nigdy z czynszem i rachunkami nie zalegalam. W dobie koronawirusa przez 3 miesiące.miałam opóźnienie maz 2 tygodnie, ale już wtedy byłam straszona, że mam się natychmiast wyprowadzic. Obecnie mam uregulowane.wszystko prócz miesiąca lipiec, ale mam kaucję nie ruszoną w wysokości czynszu jednomiesięcznego. Prosiłam właściciela by dał mi czas do poniedziałku. Niestety mam się wyprowadzić w sobotę rano. Kaucji nie.dostanę, bo pojdzie ona na lipiec. Skoro tak to dlaczego nie.mogę jak zawsze 20 zapłacic za sierpien i wyrównać za lipiec. Wtedy kaucja wciąż byłaby tylko kaucją ale za to nienaruszoną. Nie dostałam umowy wypowiedzenia, kłocić się nie.chce, ale czy to zgodne.z prawem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

A co masz w umowie i jaki okres wypowiedzenia cię obowiązuje. 

Pomimo to mieszkać tam gdzie cię nie chcą, to słabe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Napisano (edytowany)

Nie widzę tu winy autorki tematu. Jasno widać, że właściciel zwyczajnie chce się pozbyć ale nie umie tego powiedzieć wprost.

Nic nie ugrasz z takim właścicielem ale oczywiście, prawo jest po Twojej stronie. Tym bardziej, że teraz z wynajętego mieszkania, jeśli nie zalegasz więcej niż za rok, żaden właściciel nie ma prawa Ciebie ruszyć ale możesz być pewna, że tak "umili" życie, że sama zdecydujesz się na jak najszybszą ucieczkę. Teraz właściciel, jeśli nie ma żadnych podstaw do wypowiedzenia umowy, musi dać mieszkanie zastępcze.

Dokładniej jest to tak, że jak nie niszczysz mienia(on zrobi wszystko aby udowodnić, że niszczysz aby się Ciebie pozbyć) i płacisz regularnie(można swobodnie zalegać za dwa miesiące nie wliczając kaucji, bo kaucja to zabezpieczenie mienia i nigdy się jej nie odzyskuje), to on musi wejść na drogę egzekucyjno- sądową a taka sprawa toczy się rok albo i dwa lata i do tej pory nie ma prawa Ciebie wyrzucić a Ty wiedząc, że on wstąpił na drogę prawną, możesz zrobić po chamsku i przez ten rok lub dwa, nie płacić mu w ogóle.

Tylko wtedy trzeba liczyć się z tym, że jakby wygrał sprawę, to zapłacisz za wszystko Ty, czyli za ten okres gdy mieszkałaś bez opłat, plus wszystkie opłaty sądowe. A i jeszcze dodam, że jeśli chce się Ciebie pozbyć, to musi dać pisemne dwumiesięczne wypowiedzenie, plus jeden miesiąc dodatkowy na spłatę zadłużenia. Data pisma jest dowodem od kiedy zaczyna się wypowiedzenie a więc jeśli wręcz dziś Tobie wypowiedzenie, to musi być data najbliższa na jutro. Jak ma inną datę, możesz takiej umowy nie przyjąć ale musisz mieć na to świadków.

 

- jeśli chce się Ciebie pozbyć, to nic nie wskórasz

- ustąpić, bo jeśli on wygra, Ty słono zapłacisz

 

 

Uprawnienie do otrzymania lokalu zastępczego z urzędu otrzymują:

kobiety w ciąży,

osoby małoletnie, czyli takie, które nie ukończyły 18 roku życia,

osoby niepełnosprawne,

osoby częściowo lub całkowicie ubezwłasnowolnione,

osoby współzamieszkujące i opiekujące się osobami wskazanymi w trzech powyższych punktach,

osoby obłożnie chore,

emeryci, renciści, którzy spełniają kryteria do otrzymania pomocy społecznej,

osoby posiadające status bezrobotnego,

osoby, które spełniają przesłanki do otrzymania lokalu socjalnego określane w uchwale rady gminy.

Edytowano przez hogan (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Dnia 7.08.2020 o 23:35, Irma86 napisał:

 ale czy to zgodne.z prawem?

Wszystko zależy od treści umowy oraz od tego, czy zgodnie z prawem została sporządzona. Diabeł zawsze tkwi w szczegółach - to tak na przyszłość. Czytać, czytać i raz jeszcze czytać.

Podpisujemy wtedy, kiedy nic nas nie niepokoi.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelRat

Co prawda temat stary, ale żeby ktoś nie naczytał się bzdur na wszelki wypadek:

 

Cytat

Tym bardziej, że teraz z wynajętego mieszkania, jeśli nie zalegasz więcej niż za rok, żaden właściciel nie ma prawa Ciebie ruszyć

Słynne covidowe... Za wyjątkiem i tu litania. Ale to bez znaczenia, bo pisałaś to już w sierpniu. A przepis brzmi:

Cytat

Do dnia 30 czerwca 2020 r. nie wypowiada się najemcy umowy najmu lub wysokości czynszu.

Więc nieaktualne.

 

Cytat

Teraz właściciel, jeśli nie ma żadnych podstaw do wypowiedzenia umowy, musi dać mieszkanie zastępcze.

Nie musi i nawet w czasie covidu nie musiał przy umowie najmu okazjonalnego - a to ponad 80% rynku najmu w PL. Przy normalnej umowie musi eksmitując określone grupy, natomiast przy najmie okazjonalnym - eksmituje do lokalu który wybierasz przy zawieraniu umowy najmu.

 

Cytat

Dokładniej jest to tak, że jak nie niszczysz mienia(on zrobi wszystko aby udowodnić, że niszczysz aby się Ciebie pozbyć) i płacisz regularnie(można swobodnie zalegać za dwa miesiące nie wliczając kaucji, bo kaucja to zabezpieczenie mienia i nigdy się jej nie odzyskuje), to on musi wejść na drogę egzekucyjno- sądową a taka sprawa toczy się rok albo i dwa lata i do tej pory nie ma prawa Ciebie wyrzucić a Ty wiedząc, że on wstąpił na drogę prawną, możesz zrobić po chamsku i przez ten rok lub dwa, nie płacić mu w ogóle.

Akurat zakończyłem taką sprawę. Czas od przyjścia do mnie przez właściciela do wykonania przez komornika eksmisji - 2 miesiące. Polecił mnie kolegom. Oczywiście najem okazjonalny - ale w Poznaniu innego się nie praktykuje wcale.

 

Cytat

Uprawnienie do otrzymania lokalu zastępczego z urzędu otrzymują:

 

Za wyjątkiem najmu okazjonalnego, w którym eksmisję przeprowadza się do lokalu wskazanego przez najemcę w chwili podpisania umowy, na podstawie jego dobrowolnego oświadczenia o poddaniu się egzekucji spisanego przed notariuszem. Czyli za wyjątkiem znów jakichś 80% przypadków w skali kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      7468
    • Postów
      67364
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      343
    • Najwięcej dostępnych
      864

    todarek12
    Najnowszy użytkownik
    todarek12
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Go.
    • Cooliberek
      Woz konny to Kolasa lub furmanka Ciapki mi rownież babcia mowili i czesto moja mama
    • Alma
      Oki, z tego, co piszesz, JC, wnoszę, że niezgorzej sobie radzisz. Sorry, ale jakoś alarmujące były te wcześniejsze kapkę  huśtawkowo rozchwiane posty. Stąd moje zapytanka, znaczy nie kciałam stać i gapić się, jak Ktoś podtapia się. Możesz zacząć od zwykłej relaksacji, bez medytacyjnych zapędów. Jasne, że sam zdecydujesz, wybierzesz lub już wybrałeś i będziesz konsekwentny. Tylko nie zapominaj, że relaksacja jest bardzo ważna przy dołkach, nerwacjach, strachach różnistych.🙂   Jeśli jesteś DDA, to przysługuje Ci nieodpłatna terapia w AA, także warsztaty i insze zajęcia grupowe. Czasem naprawdę warto. Nie pasuje Ci jakaś jednostka terapeutyczna, zawszeć możesz ją zmienić na bardziej kompatybilny z Twoimi potrzebami model. Nawet z tak ogólnych faktów z Twojej rodzinnej historii wynika dla se mła konieczność wygadania się co jakiś czas przed kimś, komu za to płacą. Znaczy przydadzą się uszy, mogą być ładniejsze, mogą być grubaśne, najważniejsze, by życzliwe i rozumne były. I to nie zawsze jest warunek konieczny, czasem wystarczą same uszyska. Of course, to moja prywatna, wynikająca z edukacji i autopsji opinia. 🙂        
    • Wigusia
      Zimno dziś było nad ranem, trza się do kogoś przytulić bo jesień już puka do drzwi.   Ja mogę te kwiaty posprzątać, nie ma problemu
    • tośka
      .... juz myslalam ze każe mi sprzatac te uschle kwiaty... 
    • Cooliberek
      Pewnie masz uczulenie na jakiś środek myjący
    • leszek87
      Pochodzę z Marek jednak mieszkam teraz juz kawałek od domu, moja mama niestety zmaga się z chorobą i nie moze sama gotować, wiec poszukuję jakiegoś cateringu który codziennie przywiezie mojej mamie kilka zdrowych posiłków, cena nie gra roli. jest jednak kilka ważnych kwestii do ustalenia bo mama nie zje wszystkiego. Czy znacie jakiś Catering marki z którym nie będzie problemu dogadać się odnośnie niektórych produktów w diecie? Z góry dziękuję za pomoc!
    • leszek87
      Witam, właśnie założyłem szkółkę piłkarską, gdzie będę trenował młodych chłopców. Mam w ofercie dodatkowo dietetyczny posiłek dla wszystkich, jednak mój dostawca cateringu spjatował przez koronę i jestem teraz zmuszony znaleźć nowego dostawcę jedzenia. Przeglądam oferty cateringów z warszawy ale nic konkretnego nie rzuca mi sie w oczy czy znacie jakies cateringi które oferują ciekawe diety pudełkowe? Z góry dziękuję za odpowiedzi!
    • Cooliberek
      Ostatnio czytam opowieść  z pobytu  w Auschwitz  w czasie II wojny swiatowej znanego  Polaka Wiesława Kilara pod Tytułem Anus mundi tłumaczenie ( Odbytnica świata ) Ksiązka warta przeczytania : opisane są w niej szczegulnie co Hitlerowcy robili z więźniami , zydami itd. pan Wiesław był z jednym pierwszym więżniem  w Oświęcimiu i przebywal w nim do wyzwolenia
    • Cooliberek
      https://www.bing.com/videos/search?q=jesienne+róże&&view=detail&mid=868BCC39E175ED2EAFE4868BCC39E175ED2EAFE4&&FORM=VDRVSR
    • Cooliberek
      Dyzio coraz smutniej jest za oknem ,slonko jeszcze świeci ale już ostatkiem sił Za 2 dni już zaczyna się jesień   Cytuję strof z mojej bardziej przypominającej jesień piosenki Jesienne róże szepczą cicho o rozstaniu Jesienne róże mówią nam o pożegnaniu I w liści chmurze idziemy przez parku głusz Jesienne róże więdną już.
    • todarek12
      Niektóre artykuły kupuję tylko przez internet. Książki, szkła kontaktowe czy folia bąbelkowa zawsze docierają do mnie w ten sposób. Przyznam szczerze, że tradycyjne zakupy coraz bardziej mnie drażnią. 
    • teodor44
      Księga Rodzaju 21,31-34   "Dlatego nazwano to miejsce Beer - Szeba, ponieważ tam obaj złożyli przysięgę" Czyli dlatego nazwano tą studnię - źródło wody ograniczone przestrzenią, na północno - zachodnim krańcu ziemi Negeb Studnią - Przymierza, ponieważ tam Abraham wypełniający wolę Boga Wszechmogącego, z Abimelechem przeklętym - nieświadomym potomkiem Kanaana, syn Chama (Rdz.9,25;10,19) Złożyli wzajemne przyrzeczenia przy studni - źródło wody ograniczone przestrzenią. Wykopanej przez Abrahama w sześć dni, a siódmego dnia odpoczął dla zdrowia swojego, a którą przemocą przejęła służba króla Abimelecha. Analogicznie do dziejów sześciu dni stwarzania nieba i ziemi przez Boga Wszechmogącego i siódmy dzień szabatu - sobota odpoczynku (Rdz.2,2-3) "Tak zawarli przymierze w Beer - Szebie" Czyli i tak zawarli wzajemne przyrzeczenia i zobowiązania przy studni - źródło wody ograniczone przestrzenią i nazwane Studnia - Przymierza "Potem wstał Abimelech i Pikol dowódca jego wojska, i wrócili do ziemi filistyńskiej" Czyli potem po zawarciu wzajemnych przyrzeczeń i zobowiązań wstał Abimelech i Pikol, dowódca Abimelecha wojska, i wrócili na południe ziemi Kanaan "Abraham zaś zasadził tamaryszek w Beer - Szebie i wzywał tam imienia Pana, Boga Wiekuistego" Czyli Abraham natomiast zasadził tamaryszek - rodzaj zamieszczonej informacji, z nasieniem - informacja o całości rodzaju informacji bez owocu - produkt rodzaju zamieszczonej informacji. W miejscu zawarcia wzajemnych przyrzeczeń i zobowiązań, na północno - zachodnim krańcu ziemi Negeb i wzywał przy Studni - Przymierza imienia Wszechmogącego, Boga - źródła życia, trwającego wiecznie, istniejącego od dawna, od zawsze " Potem Abraham przebywał w ziemi filistyńskiej przez długi czas jako gość " Czyli potem po zawarciu wzajemnych przyrzeczeń i zobowiązań, Abraham przebywał na południu ziemi Kanaan, którą Bóg Wszechmogący da potomkom Abrahama przez długi czas jako przybysz ( Rdz. 21,31-34) 
    • Dionizy
      Ja już kilka razy wymieniałem uzwojenie ale nie wiele to daje bo te kupowane na allegro nie są dobrej jakości i pochodzą prawdopodobnie z jakiegoś azjatyckiego kraju by nie powiedzieć z chin. Niby działają ale świat widziany i odczuwany  jest jakiś plastykowy, sztuczny, wredny a spotykani ludzie wydają się być mało przyjaźni, pozbawieni empatii, złośliwi. A może tu nie chodzi o uzwojenie??? Może to my sami staliśmy się samolubnymi egocentrykami zachwycającymi się plastykowymi substytutami  człowieczeństwa? Jakimiś wytresowanymi przez media, mody i trendy humanoidalnymi formami życia? Nie wiem. Nie chcę analizować składu chemicznego człowieka by dowiedzieć się ile ludzia jest w ludziu    Brawo!!!! Doceniam to.😘 Wiesz? Na rabatach jest mnóstwo przekwitniętych kwiatów. Sterczą smutnymi brązowymi koszyczkami z nasionami aksamitki a dalie opuściły takież na dól jakby trudno było im udźwignąć zawiązki przyszłorocznych roślin. Trzeba by wziąć jakieś nożyczki i poczyścić to może jeszcze u schyłku lata wytworzą jakieś jesienne kwiaty. Zakwitły za to białe lilie które były tak późno posadzone. To miłe i świadczy o ich dobrej kondycji i jest obietnicą że może już w następnym roku przyjmą swoją drzewiastą formę i osiągną wzrost około dwóch metrów. Zakochałem się w liliach podobnie jak w hortensjach bukietowych, różach, pelargoniach, cyniach, lwichpaszczach, clematisach, azaliach, stokrotkach i chyba wszystkich kwiatach. Kiedyś też zakochałem się w życiu. Teraz gdy z perspektywy lat patrzę na nie zastanawiam się czy to nie było zaślepienie. Zakochałem się też w ludziach. Wszystkich! Ale jest tylko jedna osoba na świecie którą kocham ponad wszystko i wszystkich i dla niej jestem gotowy na wszystko. Niestety tak mało jest Jej ostatnio......i mniej i mniej......... Pomyślnego dnia.
    • Sany
    • Gość w kość
    • Daddy
    • Gość w kość
      też tak czasem, a nawet chyba częściej, myślę, i niemal natychmiastowo zaczynam się zastanawiać, czy to nie zwyczajna wymówka... a potem przepalają mi się zwoje od tego myślenia... a kiedy wraca świadomość, to okazuje się, że...  
    • bywalec1
      Nieeee.....🥴 Kojarzę że był tam ktoś o takim nicku ale to nie ja! Ja zawsze byłem bywalcem1 . Moze poza kilkoma niszowymi watkami gdzie pisałem pod nickami "specjalistycznymi" 🙂
    • Jeepers Creepers
      Każdy taki lek przepisuje psychiatra, on nie jest mocny . Dawki sobie sam dopasowałem, mam doświadczenia z wieloma rzeczami i powiem Ci, że nie dotknę alkoholu w .... życiu. ( nadmiernie ) No chyba, że bimbru lub setkę jak będzie ciśnienie niskie. Inne rzeczy polecam, nawet czytałem, że naukowcy ( wiem jak to brzmi - '' naukowcy ''  ale się z tym zgadzam ) , że można sobie tam kreseczkę czy coś mocniej ale po 25 roku życia i szkodliwość znikoma . Wierzę w to gdyż psychika jest wtedy idealnie rozwinięta .   Nie zaufam już żadnej psychoterapeutce, poznałem jedną i mi już wystarczy . Psychoterapeutki dzielą się na dwie grupy . 1) Te grube około 40 lat, które wyglądają jak chomiki i o niczym nie mają pojęcia. 2)Te ładne , które przynajmniej udają, że się starają lecz zazwyczaj chce je .... wiec zazwyczaj powstaje konflikt interesów .  Kolejne poznałem na gadu gadu . Omg ale pewnie miałem pecha bo ta z dziećmi blisko mnie hot 40 coś myślała, że cuda się zdarzają   Owszem, minimalnie staram się medytować - na razie krótko, na początku tak raczej trzeba Zimne prysznice polecam . MNIAM ❤️ na zdrówko rewelacja . Na początku wystarczy nawet delikatnie się oblewać a bardzo to organizmowi pomoże .   Spoko, zmarła mi mama , po wieloletniej chorobie nowotworowej . Przez te wszystkie lata napatrzyłem się na takie rzeczy... Mieliśmy zawszę pod górkę, ojciec mało, że alkoholik to równo pod sufitem nie miał . Wyobraź sobie tak 3 razy do roku, spacerującego go z siekierą po domu, inne akcje - policja, pogotowie = kaftan i wariatkowo . Obiecałem sobie, że już nigdy o tym nie wspomnę . Okay to był ostatni raz .   Nadwrażliwy jedynak. Zresztą ... mama miała tez depresję i sobie uświadomiłem to ,że jej myśli przechodziły na mnie jak była w ciąży- jej emocje . Co jest możliwe . Zresztą 2 dni po moich urodzinach, zmarł jej ojciec . Też peszek .   Życie depcze wyobraźnie, a teraz kaganiec na mordeczkę i trwa nowa walka . Buziaczki . Aaaaa zapomniałem o kotkach , hehe kocia mama , pozdrawiam ALMO
    • tośka
      wiesz co... zagladam zeby napisac cokolwiek na wezwanie bezloginu chyba... a ty "nie jest to miłe" doprawdy nie musze tu pisac nic Nie... sorry to basiunia apelowala a ja sie dalam nabrać 
    • Gość
    • Gość
      Zakłady pogrzebowe i produkcja trumien są też wiecznie żywe 😆
    • Gość
      Moja koleżanka spała z facetem, któremu na następny dzień wyszedł test pozytywny i nie zaraziła się. Trzeba zacząć traktować covid jak rodzaj grypy i przestać panikować. A grypa też zabija starszych i chorych, więc po co ten cyrk.
    • Waters
      All in all you're just another brick in the wall...
  • Najnowsze Tematy

  • Popularni autorzy

    1. 1
      BrakLoginu
      BrakLoginu
      4
    2. 2
      Jacenty
      Jacenty
      3
    3. 3
      alan
      alan
      2
    4. 4
      Jeepers Creepers
      Jeepers Creepers
      1
    5. 5
      Wiochmen
      Wiochmen
      1

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności